Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:loveu: Znowu dobre wieści :loveu: Pij "malutki" ;)

Mam dobre przeczucia. Mysle ze chlopak sie wylize.... Jest w takim stanie zaledwie kilka dni, wiec proces wyniszczenia nie trwal tygodnie czy miesiace, co ma przeciez znaczacy wplyw na powrot do zdrowia...

Trzymaj sie Trevor:multi:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moj wet potwierdził nieprawidłowo przeprowadzona kastracje, pies został wykastrowany jak knur (miałam watpliwą przyjemnosc wiedziec cos takiego kiedys: odcina sie przytrzymywany palcami kawałek skóry na mosznie, wyciaga i odcina jadra, zaciska przez minute, i skonczone. Zabieg trwa ok 2/ 3 minut, przeprowadzony jest na zwiazanym i nieznieczulonym zwierzeciu)

zycze temu skur...... :angryy: zeby jego kiedys ktos w ten sam sposob wykastrowal:angryy:sprawiedliwosc jest na swiecie, trzeba tylko zaczekac:mad::angryy:
ten swiat idzie ku zagladzie:crazyeye: zeby ludzie tak traktowali zwierzeta, to jest nie do pomyslenia:-(:placz:
trzymaj sie chlopaku:loveu: musisz wyzdrowiec psinko:loveu:
dziewczyny jestescie wspaniale:loveu:

Posted

mosii napisał(a):
moj wet potwierdził nieprawidłowo przeprowadzona kastracje, pies został wykastrowany jak knur (miałam watpliwą przyjemnosc wiedziec cos takiego kiedys: odcina sie przytrzymywany palcami kawałek skóry na mosznie, wyciaga i odcina jadra, zaciska przez minute, i skonczone. Zabieg trwa ok 2/ 3 minut, przeprowadzony jest na zwiazanym i nieznieczulonym zwierzeciu)


Dobrze byłoby mieć zabezpieczone wcześniejsze i aktualne zdjęcia, wszystkie dokumenty, opinię weterynarza Mosii, oświadczenia wolontariuszek, ksero recept, podane leki itd. dla późniejszego postępowania.
Przyda się chyba profilaktycznie opinia jeszcze jednego niezależnego weta, tak, aby nie można było tych opinii podważyć.
Konsekwencje dla sprawców tego wstrząsającego cierpienia psa
muszą zostać wyciągnięte.

Posted

LACRIMA napisał(a):
Bernardyn przyjechał do nas z Wołomina, z tzw "punktu przejściowego dla bezdomnych zwierząt". Znajdował się tam pod opieką weterynaryjną lekarza weterynarii Marka Klamczyńskiego. (...).

Punkt przejściowy, czyli nie był tam na pewno tylko jeden Trevor. Czy widziałyście pozostałe zwierzęta? W jakim były stanie?

Posted

dana napisał(a):
Dobrze byłoby mieć zabezpieczone wcześniejsze i aktualne zdjęcia, wszystkie dokumenty, opinię weterynarza Mosii, oświadczenia wolontariuszek, ksero recept, podane leki itd. dla późniejszego postępowania.
Przyda się chyba profilaktycznie opinia jeszcze jednego niezależnego weta, tak, aby nie można było tych opinii podważyć.
Konsekwencje dla sprawców tego wstrząsającego cierpienia psa
muszą zostać wyciągnięte.


Myślę, ze jak będzie trzeba to każdy z nas poswiadczy w imieniu tego psiaka.
I trzeba doprowadzić do tego, żeby tego skurwy... zamknęli, a nie dali mu wyrok w zawieszeniu!

Posted

majqa napisał(a):
Punkt przejściowy, czyli nie był tam na pewno tylko jeden Trevor. Czy widziałyście pozostałe zwierzęta? W jakim były stanie?



Dobre pytanie! Co z resztą zwierząt??
Jak sobie pomyśle co tam sie mogło dziać....

Posted

majqa napisał(a):
Punkt przejściowy, czyli nie był tam na pewno tylko jeden Trevor. Czy widziałyście pozostałe zwierzęta? W jakim były stanie?

Widziałyśmy inne psy.

Nie było ich dużo ( około 8-10) i nie wyglądały źle.
Wydaje mi się, że to takie miejsce przejściowe dla tych zwierząt. Między innymi z tego pseudo schronu psy przez Mengele wyworzone były do Biedrzyciej. :diabloti:

Wiemy, że w czwartek wszystkie sunie z tego piekła mają jechać do piekła drugiego w Celestynowie.

Posted

Negri_2008 napisał(a):
Widziałyśmy inne psy.

Nie było ich dużo ( około 8-10) i nie wyglądały źle.
Wydaje mi się, że to takie miejsce przejściowe dla tych zwierząt. Między innymi z tego pseudo schronu psy przez Mengele wyworzone były do Biedrzyciej. :diabloti:

Wiemy, że w czwartek wszystkie sunie z tego piekła mają jechać do piekła drugiego w Celestynowie.


Negri
Wszyscy czekają na numer konta, żeby przelać pieniądze. Znasz może??

Posted

Negri_2008 napisał(a):
Widziałyśmy inne psy. Nie było ich dużo ( około 8-10) i nie wyglądały źle. (...).

Z tego co widzę na fotkach Trevor też kiedyś wyglądał jak pies, a nie jak strzęp czegoś bez nazwy. :placz:
Czuję się tylko częściowo uspokojona informacją, że nie wyglądały źle. Wystarczy przecież zrobić im czarodziejski zabieg :angryy: i odpowiednią przemianę mamy zagwarantowaną. :angryy:

Posted

[quote name='Negri_2008'](...) Tam jest jeszcze jedna sunia po sterylce :placz:
No to teraz mnie załatwiłaś w cuglach :-(, niemniej dziękuję Negri za szybki odpis i informację.
Błagam, czy ktoś, kto jest tam bliżej lokalizacyjnie i "dojściowo" (bo przecież przeciętnemu zjadaczowi chleba żaden z tych psów nie musi być pokazany) może sprawdzić, co z sunią!!!!!!!!!!????????

Guest Elżbieta481
Posted

Tak się spytam-bo nie wiem:
czy weterynarz składa przysięge Hiporaktesa jak lekarz medycyny?
E/W

Posted

[quote name='majqa']No to teraz mnie załatwiłaś w cuglach :-(, niemniej dziękuję Negri za szybki odpis i informację.
Błagam, czy ktoś, kto jest tam bliżej lokalizacyjnie i "dojściowo" (bo przecież przeciętnemu zjadaczowi chleba żaden z tych psów nie musi być pokazany) może sprawdzić, co z sunią!!!!!!!!!!????????
Walczymy o sunię :placz:
Ma szanse na dt od niedzieli. Do tego dnia mogłaby zostać u mnie :razz:

http://www.dogomania.pl/forum/f1161/pomocy-sunie-w-czwartek-jada-do-celestynowa-pilnie-dt-ds-146056/

Posted

Negri_2008 napisał(a):
Masz rację.

Tam jest jeszcze jedna sunia po sterylce :placz:

Boże kochany...Jeśli ta sterylka była wykonana w podobnym stylu,co kastracja,to cienko to widzę...Obym się myliła...
Sterylki nie da się wykonać bez narkozy,ale można nieźle spartaczyć...

Posted

waldi481 napisał(a):
Tak się spytam-bo nie wiem:
czy weterynarz składa przysięge Hiporaktesa jak lekarz medycyny?
E/W

...a nawet jeśli, cóż z tego? Czy ludzcy lekarze jej nie mają w głębokim poważaniu (nie wszyscy rzecz jasna)?

Posted

waldi481 napisał(a):
Tak wygląda kastrowanie knura?:shake::crazyeye:
E/W


Niestety !
Wszedzie sa w ten sposob BEZ ZNIECZULENIA kastrowane knury.
Codziennie tysiace zwierzat , dzien w dzien, :-( :-( :-(

Guest Elżbieta481
Posted

Moje pytanie spowodowane było jedynie niewiedzą.
E/W

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...