Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Isadora7']

Adamant wydaje mi się, że powinnaś mocno okroić swojego posta. A już na pewno z danych dziennikarza. Jak się ktoś uprze nie jest problemem znaleźć kontakt do Ciebie i wykonać ten telefon jako dziennikarz. Ja bym usunęła również informacje skąd jest dziennikarz. Zrobisz jak zechcesz, to moja uwaga.





I jeszcze:




Bardzo prosimy o nie pisanie o podejmowanych działaniach i ew. sposobach działań wobec tego człowieka. To działa wyłącznie na naszą szkodę
i nie służy sprawie. Forum jest skrupulatnie czytane przez nich.Nie odkrywajcie wszystkich kart! Te informacje muszą pozostać
tylko między nami
Wszelkie info wymieniać można na PW,

są też telefony i maile




Nikt nie odkrywa kart przed zakończeniem gry !!!

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Adamant']pracuję przy środkach publicznych - tzn w firmie która korzysta ile ja się muszę natłumaczyć i napisać pism i przechodzę kontrole przy dużo niższych kwotach :mad: a ten OPRAWCA dostał na mordowanie i znęcanie 1.600.000zł i nie ma komu sprawdzić:crazyeye: wydatkowania tak wielkich sum:mad:
choćby od tej strony powinien ponieść karę i zwrócić pieniądze :-o

protesty wyślę po południu teraz nie mogę :-(

Tutaj chyba najbardziej skuteczny bedzie FISKUS, za podatki karze sie niezle.:mad::mad:no jestem ciekawa jak DR.K i s-ka rozliczyli sie z tych 1.600.000zl?

:loveu:Trevorku lataj po zielonych lakach , badz szczesliwy :loveu::loveu:

Posted

[quote name='Isadora7']

Dzięki Adamant.


[SIZE=3]Bardzo prosimy o nie pisanie o podejmowanych działaniach i ew. sposobach działań wobec tego człowieka. To działa wyłącznie na naszą szkodę
i nie służy sprawie. Forum jest skrupulatnie czytane przez nich.Nie odkrywajcie wszystkich kart! Te informacje muszą pozostać tylko między nami

Wszelkie info wymieniać można na PW,
są też telefony i maile



[quote name='irenaka']Podpisuję się pod prośbą Isadory7.
Naszych wrogów też nauczyli czytać.

To ja też się ponownie podpiszę pod swoja prośbą

Posted

Trevorowi nie zdołaliśmy pomóc,ale Fundacja zrobiła, co mogła, i jeszcze zrobi, żeby pomóć jego współbratymcom.Cytuję:
Po uzyskaniu w dniu dziesiejszym decyzji prokuratora o godz 21.40 zakończyliśmy odbieranie z "lecznicy" doktora Klamczyńskiego w Wołominie 6 ( słownie) sześciu chorych psów; ich stan jest rózny są teraz w drodze do kliniki; reszta informacji w miarę ich pozyskiwania.Zabrane zostały: Clifford, Edi. sunia ON-ka i 3 inne ( opisy później podam) .
Uzyskaliśmy asystę sekcji kryminalno-dochodzeniowej policji, która dokonała przeszukania
lecznicy.
Zostały tam 4 zdrowe psy.

Posted

[quote name='Donvitow']Czy mogę prosić by jakiś Mod znalazł chwilę czasu i chęci by/ mimo iż wszyscy są zapracowani/ w interesie zwierząt obiektywnie pilnował tego wątku.?

Wyboru zbyt dużego nie ma ... w tym dziale jestem tylko ja.

Ale od momentu przeniesienia wątku na TM pilnuję czyli czytam od razu - oczywiście w miarę możliwości - każdy pojawiający się post.

Posted

Czyli jest szansa na to,że wątki nie dotyczące pożegnania z Trevorem zostaną przeniesione na wątek dotyczący Jego kata i tego,jak go ukarać?
http://www.dogomania.pl/forum/f402/ofiary-kata-trevora-protest-post-1-poszukiwani-swiadkowie-146670/index15.html
W sumie ta sama dyskusja toczy się jednocześnie na dwóch wątkach...Może źle myślę,ale wydaje mi się,że Tęczowy Most to miejsce uszanowania pamięci Psiaków...
Trevorku

  • ,wciąż nie mogę przestać o Tobie myśleć...:-(

  • Posted

    właśnie trafiłam na ten wątek z banerkowego zdjęcia. Musze powiedzieć, ze to bestialstwo a ten człowiek powinien starcić wszelkie uprawnienia jako lekarz!

    Jak mozna pomóc widziałam gdzieś tresc pisma i adresy mailowe pod które mozna to wysyłać, czy to nadal aktualne?

    Posted

    [quote name='Ewelina.w38']właśnie trafiłam na ten wątek z banerkowego zdjęcia. Musze powiedzieć, ze to bestialstwo a ten człowiek powinien starcić wszelkie uprawnienia jako lekarz!

    Jak mozna pomóc widziałam gdzieś tresc pisma i adresy mailowe pod które mozna to wysyłać, czy to nadal aktualne?


    zapraszam tutaj:
    http://www.dogomania.pl/forum/f402/ofiary-kata-trevora-protest-post-1-poszukiwani-swiadkowie-146670/#post12980429

    Posted

    właśnie strasznie sie zamieszałam ale już do wszystkiego -chyba- dochodzę.
    To jest watek o dzialaniu, pismach interwencjach, tak? http://www.dogomania.pl/forum/f402/ofiary-kata-trevora-protest-post-1-poszukiwani-swiadkowie-146670/index16.html

    a ten na którym piszemy, jest o pomocy dla ofiar tego "doktorka"? czy odwrotnie?:oops:

    Chyba trzeba tytuły pozmieniać bo te watki są łudząco podobne a temat pomocy dla zwierząt i akcji przeciw"doktorowi" trzeba by rozgraniczyć.

    Posted

    [quote name='Ewelina.w38']właśnie strasznie sie zamieszałam ale już do wszystkiego -chyba- dochodzę.
    To jest watek o dzialaniu, pismach interwencjach, tak? http://www.dogomania.pl/forum/f402/ofiary-kata-trevora-protest-post-1-poszukiwani-swiadkowie-146670/index16.html

    a ten na którym piszemy, jest o pomocy dla ofiar tego "doktorka"? czy odwrotnie?:oops:

    Chyba trzeba tytuły pozmieniać bo te watki są łudząco podobne a temat pomocy dla zwierząt i akcji przeciw"doktorowi" trzeba by rozgraniczyć.

    Ten wątek to wątek Trevora
    wszelkie pisma, pomoc w postaci informacji, świadków itp na wątku do którego link podałam.



    .

    Posted

    [quote name='Ewelina.w38']właśnie strasznie sie zamieszałam ale już do wszystkiego -chyba- dochodzę.
    To jest watek o dzialaniu, pismach interwencjach, tak? http://www.dogomania.pl/forum/f402/ofiary-kata-trevora-protest-post-1-poszukiwani-swiadkowie-146670/index16.html

    a ten na którym piszemy, jest o pomocy dla ofiar tego "doktorka"? czy odwrotnie?:oops:

    Chyba trzeba tytuły pozmieniać bo te watki są łudząco podobne a temat pomocy dla zwierząt i akcji przeciw"doktorowi" trzeba by rozgraniczyć.

    Ten wątek na którym piszemy jest dla osób, które chcą wyrazić swoją opinię o doktorku, o Trevorze, a ten drugi jest po to by zamieszczać tam suche informacje na temat akcji. By nie było kłopotu z odnalezieniem potrzebnych informacji. :) Pozdrawiam.

    Posted

    ok. zrozumiałam, chociaz dalej uważam, ze są bardzo podobne.

    Ja tylko zasugeruję, żeby w 1poście zamieścić info o wszystkich watkach psów, które od niego zabrano zeby były widoczne i wiadomo było, że to jego ofiary:angryy:

    Posted

    [quote name='Bellaaa']Boże!!!Czyja to sprawka?! :-( Biedna psina!Musi bardzo,bardzo cierpieć :shake: :placz:[/quote]

    Nie, On juz nie cierpi! Biega sobie po zielonych lakach tam gdzies za TM......

    Posted

    źródło: zyciewarszawy.pl

    [FONT=Impact]Pies okrutnie okaleczony[/FONT]
    Marek Kozubal 27-09-2009, ostatnia aktualizacja 28-09-2009 08:13

    Zaniedbanego i okaleczonego bernardyna odebrali z lecznicy w Wołominie wolontariusze. – Nie spoczniemy, dopóki lekarz, który się nim zajmował, nie trafi przed sąd – mówią.

    autor zdjęcia: Michał Walczak
    źródło: Fotorzepa


    Od ogona do żeber zjadały go muchy, tak był zaniedbany – wspomina Krystyna Sroczyńska, prezes fundacji Emir, która przejęła z rąk wolontariuszy opiekę nad psem.

    Trevor został zabrany 15 września z lecznicy w Wołominie. Już wtedy znajdował się w krytycznym stanie. – W zaniedbanej ranie pooperacyjnej gnieździły się larwy. Był zabrudzony własnymi odchodami – dodaje Krystyna Sroczyńska.

    Pracownicy fundacji mają zdjęcia Trevora wykonane na początku września. Pies, mimo, że, był znajdą, był wtedy zdrowy, zachowywał się normalnie. Co się stało w ciągu kilku dni? – Fatalnie została przeprowadzona kastracja (pies miał pójść do adopcji). Zwierzę po operacji zostało wrzucone do brudnego boksu oraz pozbawione opieki. To spowodowało zakażenie rany i rozwinięcie się muszycy – opowiada osoba, która widziała psa.

    Lekarze fundacji walczyli o życie Trevora tydzień. Wycieńczony pies nie wytrzymał operacji. Obrońcy praw zwierząt zawiadomili prokuraturę.

    W piątek policjanci w obecności przedstawicieli fundacji weszli do wołomińskiej lecznicy. – Na zlecenie prokuratury mieliśmy zabezpieczyć dokumentację lecznicy i schroniska – mówi Robert Zastawny, naczelnik Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego wołomińskiej policji. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia łamania ustawy o prawach zwierząt. – Nikomu nie przedstawiono w tej sprawie zarzutów – zastrzega policjant.

    W trakcie policyjnej interwencji pracownicy fundacji odebrali z lecznicy sześć psów. – Były osowiałe, zastraszone, odwodnione. Naszym zdaniem, zagrożone było ich życie – mówi Tomasz Sroczyński, wiceprezes fundacji, który brał udział w odbieraniu psów.

    – W tym miejscu odbywa się eksterminacja zwierząt – opowiada mieszkanka Wołomina. Zaraz po śmierci Trevora na forach internetowych obrońców zwierząt pojawiły się wpisy, w których internauci określają właściciela lecznicy “rzeźnikiem zwierząt”. Twierdzą, że w Wołominie od lat na masową skalę usypiane były psy, a następnie utylizowane. – W trakcie piątkowych oględzin znaleźliśmy miejsce, gdzie mogły być zakopywane szczątki zwierząt – mówi nasz rozmówca.

    Lecznicę, która zaniedbała Trevora, od 2002 roku prowadzi lekarz weterynarii Marek Klamczyński. Do 2008 roku prowadził on jednocześnie schronisko dla zwierząt. Na decyzję powiatowego lekarza weterynarii zostało ono jednak zamknięte. Placówka ta miała podpisane umowy z podwarszawskimi urzędami gmin, na podstawie których pracownicy schroniska zajmowali się odławianiem bezpańskich psów.

    Obrońcy praw zwierząt utrzymują, że w ciągu ostatnich kilku lat zaginęło kilkaset psów, które trafiły do placówki w Wołominie. Twierdzą, że Marek Klamczyński nadal prowadzi schronisko i trafiają do niego wyłapywane bezpańskie zwierzęta.

    Lekarz odpiera zarzuty. – To wszystko jest wyssane z palca. Nie prowadzę schroniska. Wszystkie psy, które teraz się u mnie znajdują, są w trakcie leczenia. Zaraz potem przewożone będą do przytuliska – mówi Marek Klamczyński. – Zabijanie zwierząt to najgorszy zarzut, jaki słyszę. Gdybym tak robił, to byłaby to dla mnie śmierć zawodowa – dodaje lekarz. Jego zdaniem, fundacja od kilku lat prowadzi przeciwko niemu działania, aby go zniszczyć. – Bo nie chciałem im udostępnić danych dotyczących leczonych psów – twierdzi.

    Doktor Klamczyński fatalny stan bernardyna Trevora określa jako wynik komplikacji po operacji, którą przeprowadził. – To był stary pies, po chorobach. Rany nie leczyły się pomimo tego, że dostawał leki. Operacja została przeprowadzona pod narkozą, wszystko to znajduje się w dokumentacji medycznej. Nie jest prawdą, że go dręczyłem.


    *znęcanie się nad zwierzętami

    ∑ Czerwiec 2006 roku. W przytulisku w Krzyczkach-Pieniążkach koło Nasielska wykopano zwłoki 50 psów.

    ∑ Marzec 2006 roku. Pracownik firmy z ul. Filipinki w Warszawie umył kota w wannie, bo mu śmierdział. Następnie przywiązał go do kaloryfera. Kot umarł.

    ∑ Wrzesień 2005 roku. Policja, straż miejska i przedstawiciele Towarzystwa Ochrony nad Zwierzętami zabrali 60 psów z posesji w Otwocku. Zwierzęta były okaleczone. Prawdopodobnie używano ich do nielegalnych walk.

    Posted

    Czy ja mogłabym uprzejmie prosić o usuwanie cytatów z p. Klamczyńskiego? :angryy: Za każdym razem jak to czytam skacze mi ciśnienie, a chęć mordu wzrasta do poziomu alarmowego... Muszyca to komplikacja po operacji?! Rany boskie!!!

    Posted

    [quote name='carolinascotties']oszalec mozna... coz to za hipokryzja... :angryy: rany SIĘ nie leczyly... no tak - zasyfiały boks - ciekawe czemu SIĘ nie leczyły.... a muchy i larwy wdarly sie do ciala psa na 5 minut przed wizyta wolontariuszek...jasne!:mad::angryy:[/quote]

    Oj, zeby mu zakazali wykonywania zawodu..:evil_lol::evil_lol:gdzie etyka lekarska , zapomnial co go uczono :angryy::angryy:tylko forse mial przed oczami:diabloti::diabloti:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...