Erazm Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Klamczynski tez juz uruchomila znajomych i nabijaja mu dobre opinie na [url]http://www.znanylekarz.pl/39069/marek-klamczynski/weterynarz/wolomin[/url] Quote
medar Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Erazm']Klamczynski tez juz uruchomila znajomych i nabijaja mu dobre opinie na [URL="http://www.znanylekarz.pl/39069/marek-klamczynski/weterynarz/wolomin"]Marek Klamczynski, weterynarz, Wołomin - opinie w wyszukiwarce i rankingu lekarzy ZnanyLekarz.pl[/URL][/quote] Co masz na myśli? Pozytywnych "zero", negatywnych "96". Quote
Erazm Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 O kurcze , rzeczywiscie, spojrzalam tylko na gore, a to odnosi sie tylko do wpisu ze strony administratora:oops: Quote
GAGA88 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Erazm']Klamczynski tez juz uruchomila znajomych i nabijaja mu dobre opinie na [url=http://www.znanylekarz.pl/39069/marek-klamczynski/weterynarz/wolomin]Marek Klamczynski, weterynarz, Wołomin - opinie w wyszukiwarce i rankingu lekarzy ZnanyLekarz.pl[/url][/quote] Erazm te opinie,które cytujesz dotyczą postu od moderatora. My mamy już 97 za 0 przeciw:roll: Quote
niufek Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='gameta']Dzęki za sprostowanie. Niestety wymowa całości pozostaje niezmienna :cool1:[/quote] Trevorku ,:-(:-(:-( Moze zadajmy sobie pytanie co byloby w stosunku tego"pana" wymierna kara?? Co daje nam tytul np. weterynarza ,a przy tym zakaz wykonywania zawodu?? Quote
Cajus JB Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Opinie 127 do 6 Zbytnio bym się nie przejmował. Ilu jest zadowolonych interesantów poza znajomymi pana K? Nie znalazłem jeszcze takiego. Quote
zuzlikowa Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Trevorku...Ty zrozumiesz...:-(:-(:-( [SIZE=3][B]Bardzo proszę o pilną pomoc maluszkowi,którego zaczynały zjadać larwy much i...nie wiem czego jeszcze! Tu zdążyliśmy w ostatnim momencie...ale maleństwo [COLOR=Red]potrzebuje dt...pilnie...[/COLOR] Błagam o pomoc dla tego,którego miał czekać los Trevora... [/B][/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1160/blagamy-o-dt-maly-chory-kundelek-z-interwencji-my-nie-mamy-dla-niego-miejsca-147248/#post13023558"]Błagamy o DT! Mały, chory kundelek z interwencji, a my nie mamy dla niego miejsca.[/URL] Quote
Kasik28 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='zuzlikowa']Trevorku...Ty zrozumiesz...:-(:-(:-( [SIZE=3][B]Bardzo proszę o pilną pomoc maluszkowi,którego zaczynały zjadać larwy much i...nie wiem czego jeszcze![/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Tu zdążyliśmy w ostatnim momencie...ale maleństwo [COLOR=red]potrzebuje dt...pilnie...[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Błagam o pomoc dla tego,którego miał czekać los Trevora...[/SIZE][/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1160/blagamy-o-dt-maly-chory-kundelek-z-interwencji-my-nie-mamy-dla-niego-miejsca-147248/#post13023558"]Błagamy o DT! Mały, chory kundelek z interwencji, a my nie mamy dla niego miejsca.[/URL][/quote] Już wstawiłam na GL. Mam nadzieje, ze znowu znajdzie sie ktoś o dobrym sercu na GL i zaadoptuje Oluska, tak jak ŁATKA. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki by i tym razem sie udało. Ps. Mogę poprosić o jakić bezpośredni kontakt, by podać dalej, jak ktoś będzie zdecydowany?? Quote
carolinascotties Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='GAGA88']Znalazłam artykuł [URL="http://www.ekologia.pl/artykuly/14_Artykuly/1329_Ludzie/9462_Przekret_na_czworonogach.html"]Przekręt na czworonogach - Polski Portal Ekologiczny[/URL] [B]Przeczytajcie warto, nóż się w kieszeni otwiera!!!!!![/B]:angryy::angryy::angryy::angryy:[/quote] napisalam do nich maila z historia Trevora... Quote
Marisa kenzo Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Czy ja dobrze zrozumiałam?Łatek jest adoptowany?:crazyeye: Quote
Negri_2008 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Super ciotki, że robicie mu (wiadomo komu) koło pióra wyrażając swoje opinie :multi: [B]To miejsce musi być zakmnięte a zło nienazwane, jakim jest dor K nie może mieć nic wspólnego ze zwierzętami.:mad:[/B] Mam nadzieję, że Laura nie obrazi się, jeżeli opowiem, co widziała w Wołominie w dniu wywożenia psów. :placz: Rano, około 8 godziny cztery sunie przygotowywane były do transportu. Miały być wiezione do schroniska w Celestynowie. :shake: Bez względu na to, że podróż przecież nie jest daleka i psów mała liczba podano im sedalin, po którym psy padły jak beteczki.:-( A potem jakiś człowiek niósł te psy jak worki, jak szmaty, wlókł je za ogony po ziemi i wrzucał do samochodu jak worki :placz::placz::placz: Laura zanosiła się od płaczu patrząc na to wszystko, a ja pomimo iż stałam w centrum Warszawy wyłam na głos, słuchajac przez telefon jej relacji. Posród suń była jedna starsza, schorowana psinka. Taka kaudłata, śliczna bidula. Wymiotowała w swoim boksie, widać było jak bardzo się męczyła:-( [B]Tak jak pozostałym psom podano jej sedalin i wrzucono do auta i wywieziono do Celestynowa, gdzie niestety następnego dnia zmarła.[/B] [B]Jak dowiedziałam sie od p. Kierowniczki schroniska w Celestynowie miała raka sutka i chorobe pokleszczową.[/B] [B]Dr K, lekarz weterynarii, ktory złożył stosowną przysięgę , posiadający wiedzę i umiejętności oraz wszelkie warunki aby nieść pomoc psom nie pomógł tej psinie.[/B] [B]Nie zrobił dla niej nic, nawet jeżeli miałoby to być rozwiązanie ostateczne.[/B] Ta sunia była tylko jedną z wielu nieszczęśliwych istot, które w rękach dr K stanowią "sztukę" do wywiezienia i zainkasowania za nią pieniędzy. :shake: Piszę to wszystko w nadzieji, że są na wątku osoby, które leczyły lub leczą u niego swoje zwierzęta. Chcę je przestrzec przed tą osobą. [B]Trevor to niejedyna ofiara tego lekarza. :shake:[/B] Mając wiedzę o jego działalności musimy ją wykorzystać dla dobra zwierząt. Trzeba przestrzec mieszkańców Wołomina i okolic, aby nie powierzali mu swoich zwierzaków :shake: Quote
Kasik28 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='Marisa kenzo']Czy ja dobrze zrozumiałam?Łatek jest adoptowany?:crazyeye:[/quote] Tak!Znalazł już swój domek :):):) Quote
Madallena Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Dziewczyny, dajcie info o tym nowofunlandzie (fotki), którego rzeźnik ma u siebie! Żeby nie powtorzyla sie historia z Trevorem.... Quote
kotek filutek Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='Negri_2008']Super ciotki, że robicie mu (wiadomo komu) koło pióra wyrażając swoje opinie :multi: [B]To miejsce musi być zakmnięte a zło nienazwane, jakim jest dor K nie może mieć nic wspólnego ze zwierzętami.:mad:[/B] Mam nadzieję, że Laura nie obrazi się, jeżeli opowiem, co widziała w Wołominie w dniu wywożenia psów. :placz: Rano, około 8 godziny cztery sunie przygotowywane były do transportu. Miały być wiezione do schroniska w Celestynowie. :shake: Bez względu na to, że podróż przecież nie jest daleka i psów mała liczba podano im sedalin, po którym psy padły jak beteczki.:-( A potem jakiś człowiek niósł te psy jak worki, jak szmaty, wlókł je za ogony po ziemi i wrzucał do samochodu jak worki :placz::placz::placz: Laura zanosiła się od płaczu patrząc na to wszystko, a ja pomimo iż stałam w centrum Warszawy wyłam na głos, słuchajac przez telefon jej relacji. Posród suń była jedna starsza, schorowana psinka. Taka kaudłata, śliczna bidula. Wymiotowała w swoim boksie, widać było jak bardzo się męczyła:-( [B]Tak jak pozostałym psom podano jej sedalin i wrzucono do auta i wywieziono do Celestynowa, gdzie niestety następnego dnia zmarła.[/B] [B]Jak dowiedziałam sie od p. Kierowniczki schroniska w Celestynowie miała raka sutka i chorobe pokleszczową.[/B] [B]Dr K, lekarz weterynarii, ktory złożył stosowną przysięgę , posiadający wiedzę i umiejętności oraz wszelkie warunki aby nieść pomoc psom nie pomógł tej psinie.[/B] [B]Nie zrobił dla niej nic, nawet jeżeli miałoby to być rozwiązanie ostateczne.[/B] Ta sunia była tylko jedną z wielu nieszczęśliwych istot, które w rękach dr K stanowią "sztukę" do wywiezienia i zainkasowania za nią pieniędzy. :shake: Piszę to wszystko w nadzieji, że są na wątku osoby, które leczyły lub leczą u niego swoje zwierzęta. Chcę je przestrzec przed tą osobą. [B]Trevor to niejedyna ofiara tego lekarza. :shake:[/B] Mając wiedzę o jego działalności musimy ją wykorzystać dla dobra zwierząt. Trzeba przestrzec mieszkańców Wołomina i okolic, aby nie powierzali mu swoich zwierzaków :shake:[/quote] Moze nalezy opisac to na Znanym Lekarzu, moderator powinienn zatwierdzic poniewaz nie dotyczy to Trevora bezposrednio,a im wiecej roznych historii tym gorzej dla wiarygodnosci tego hycla Quote
sonikowa Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='Madallena']Dziewczyny, dajcie info o tym nowofunlandzie (fotki), którego rzeźnik ma u siebie! Żeby nie powtorzyla sie historia z Trevorem....[/quote] Jakim nowofundlandzie??? Dajcie koniecznie znać, niufarze są dość dobrze zorganizowani (Psi Ratownicy, Terranova) na pewno go tam nie zostawią!! Quote
Madallena Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='sonikowa']Jakim nowofundlandzie??? Dajcie koniecznie znać, niufarze są dość dobrze zorganizowani (Psi Ratownicy, Terranova) na pewno go tam nie zostawią!![/quote] Podobno jakiegos ma :roll: Negri Lila, cos wiecej o nim, watek foty i trzeba natychmiast go stamtad zabierac! Quote
Negri_2008 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='kotek filutek']Moze nalezy opisac to na Znanym Lekarzu, moderator powinienn zatwierdzic poniewaz nie dotyczy to Trevora bezposrednio,a im wiecej roznych historii tym gorzej dla wiarygodnosci tego hycla[/quote] ja bym była za tym, żeby po cichu pare ulotek z historia i zdjęciami Trevora powiesić na słupie lub podrzucić do sklepu. Nikt, kto posiada zwierzaki już do niego nie pójdzie :shake: Quote
Kasik28 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Drodzy Dogomaniacy Piszmy listy o Trevim jeszcze tu: Lech Kaczyński - listy[at]prezydent.pl Hanna Gronkiewicz - Walc - [EMAIL="ajaworska@warszawa.um.gov.pl"]ajaworska@warszawa.um.gov.pl[/EMAIL] Niech Prezydenci kraju i stolicy wiedzą co sie dzieje! Quote
Negri_2008 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='Madallena']Podobno jakiegos ma :roll: Negri Lila, cos wiecej o nim, watek foty i trzeba natychmiast go stamtad zabierac![/quote] Jest nowofunlad u Klamki od wczoraj . Zaraz sie dowiem czy jest szansa na zdjęcia Quote
owczarek Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='Kasik28']Drodzy Dogomaniacy Piszmy listy o Trevim jeszcze tu: Lech Kaczyński - listy[at]prezydent.pl Hanna Gronkiewicz - Walc - [EMAIL="ajaworska@warszawa.um.gov.pl"]ajaworska@warszawa.um.gov.pl[/EMAIL] Niech Prezydenci kraju i stolicy wiedzą co sie dzieje![/quote] Wyłane,, Prezydent..[url=http://www.prezydent.pl/kontakt/]Prezydent RP Lech Kaczyński / Kontakt[/url] Quote
Negri_2008 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/pogryziony-nowofunland-u-dr-k-w-wolominie-pilnie-dt-ds-deklaracje-pomocy-147290/[/URL] Quote
Kasik28 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='Negri_2008'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/pogryziony-nowofunland-u-dr-k-w-wolominie-pilnie-dt-ds-deklaracje-pomocy-147290/[/URL][/quote] Info o pasiku już na GL. :) Quote
carolinascotties Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [B]sa pierwsze odpowiedzi z Urzędu Miasta Wołomina:[/B] "KOMUNIKAT W związku z informacjami dotyczącymi działalności schroniska dla zwierząt, mieszczącego się w Wołominie przy ul. Sikorskiego, Urząd Miejski w Wołominie informuje: Gmina Wołomin działając na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm), art. 11 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002 z późn. zm), a także zgodnie z uchwałą Nr XV-5/2004 Rady Miejskiej w Wołominie z dnia 29 stycznia 2004 r. w sprawie zasad wyłapywania bezdomnych zwierząt z terenu Gminy Wołomin oraz rozstrzygania o dalszym postępowaniu z tymi zwierzętami, realizuje swój obowiązek w zakresie opieki nad bezdomnymi zwierzętami. W dniu 8 października 2007 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii wydał decyzję Nr 127/2007 o nakazie wstrzymania działalności schroniska do czasu usunięcia uchybień, jakie wykazała kontrola przeprowadzona przez inspektorów Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Warszawie. W decyzji stwierdzono, że schronisko nie spełnia wymagań potrzebnych do prowadzenia wskazanej działalności, zgodnej z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 czerwca 2004 r. w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia schronisk dla zwierząt (Dz. U. Nr 158, poz. 1657). W związku z powyższym, z dniem 9 listopada 2007 r. gmina Wołomin zerwała umowę ze schroniskiem. W związku z docierającymi do nas informacjami dotyczącymi nielegalnego odławiania i przetrzymywania psów przy ul. Sikorskiego, w czerwcu br. podjęto niezwłoczne działania przewidziane prawem. W myśl art. 78 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 z późn. zm.) w razie otrzymania wiadomości o wykonywaniu działalności gospodarczej niezgodnie z przepisami ustawy, a także w razie stwierdzenia: zagrożenia życia lub zdrowia, niebezpieczeństwa powstania szkód majątkowych w znacznych rozmiarach lub naruszenia środowiska w wyniku wykonywania tej działalności, wójt, burmistrz lub prezydent miasta niezwłocznie zawiadamia właściwe organy administracji publicznej. W dniu 30 czerwca 2009 r. Burmistrz Wołomina powiadomił Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Warszawie oraz Komendanta Powiatowego Policji w Wołominie o wspomnianych nieprawidłowościach. W dniu 04 sierpnia 2009 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Warszawie poinformował Burmistrza o podjętych przez siebie działaniach, stwierdzając, że działalność schroniska przy ul. Sikorskiego w Wołominie nie jest działalnością nadzorowaną w myśl ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt (Dz. U. z 2004 r. Nr 69, poz. 625). Należy także nadmienić, że Burmistrz Wołomina, jako organ wydający pozwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej, tylko w przypadkach określonych w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 z późn. zm.) może wydać decyzję zakazującą wykonywania przez przedsiębiorcę działalności objętej wpisem. Jednym z takich przypadków jest orzeczenie właściwego sądu powszechnego. Tym samym uprzejmie informujemy, że Burmistrz nie jest organem właściwym do podejmowania działań w przypadku wystąpienia nieprawidłowości w funkcjonowaniu ww. schroniska, odpowiednimi organami są policja i inspekcje weterynaryjne. Stowarzyszenia i fundacje działające na rzecz praw zwierząt podejmują próbę szykanowania i pomawiania Urzędu Miejskiego w Wołominie. Oświadczamy, że Urząd na tego typu praktyki nie wyraża zgody." [SIZE=4][COLOR=Red][B]w związku z powyzszym trzeba pisac do Głównego Inspektoratu Weterynaryjnego [/B][/COLOR][/SIZE]- [COLOR=Red][B]TU sa adresy mailowe [/B][/COLOR]- [URL="http://www.wetgiw.gov.pl/index.php?action=art&a_id=1930"]Inspekcja Weterynaryjna - Główny Inspektorat Weterynarii[/URL] ja napisalam rowniez do Komendy Powiatowej Policji w Wolominie Quote
gagata Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='Negri_2008'](...) Rano, około 8 godziny cztery sunie przygotowywane były do transportu. Miały być wiezione do schroniska w Celestynowie. :shake: Bez względu na to, że podróż przecież nie jest daleka i psów mała liczba podano im sedalin, po którym psy padły jak beteczki.:-( A potem jakiś człowiek niósł te psy jak worki, jak szmaty, wlókł je za ogony po ziemi i wrzucał do samochodu jak worki :placz::placz::placz: Laura zanosiła się od płaczu patrząc na to wszystko, a ja pomimo iż stałam w centrum Warszawy wyłam na głos, słuchajac przez telefon jej relacji. Posród suń była jedna starsza, schorowana psinka. Taka kaudłata, śliczna bidula. Wymiotowała w swoim boksie, widać było jak bardzo się męczyła:-( [B]Tak jak pozostałym psom podano jej sedalin i wrzucono do auta i wywieziono do Celestynowa, gdzie niestety następnego dnia zmarła.[/B] [B]Jak dowiedziałam sie od p. Kierowniczki schroniska w Celestynowie miała raka sutka i chorobe pokleszczową.[/B] (...) Ta sunia była tylko jedną z wielu nieszczęśliwych istot, które w rękach dr K stanowią "sztukę" do wywiezienia i zainkasowania za nią pieniędzy. :shake: (...)[/quote] Wkurzyłam się... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.