Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Erazm']Klamczynski tez juz uruchomila znajomych i nabijaja mu dobre opinie na [URL="http://www.znanylekarz.pl/39069/marek-klamczynski/weterynarz/wolomin"]Marek Klamczynski, weterynarz, Wołomin - opinie w wyszukiwarce i rankingu lekarzy ZnanyLekarz.pl[/URL][/quote]

Co masz na myśli? Pozytywnych "zero", negatywnych "96".

Posted

[quote name='Erazm']Klamczynski tez juz uruchomila znajomych i nabijaja mu dobre opinie na [url=http://www.znanylekarz.pl/39069/marek-klamczynski/weterynarz/wolomin]Marek Klamczynski, weterynarz, Wołomin - opinie w wyszukiwarce i rankingu lekarzy ZnanyLekarz.pl[/url][/quote]
Erazm te opinie,które cytujesz dotyczą postu od moderatora.
My mamy już 97 za 0 przeciw:roll:

Posted

[quote name='gameta']Dzęki za sprostowanie. Niestety wymowa całości pozostaje niezmienna :cool1:[/quote]


Trevorku ,:-(:-(:-(

Moze zadajmy sobie pytanie co byloby w stosunku tego"pana" wymierna kara??
Co daje nam tytul np. weterynarza ,a przy tym zakaz wykonywania zawodu??

Posted

Trevorku...Ty zrozumiesz...:-(:-(:-(

[SIZE=3][B]Bardzo proszę o pilną pomoc maluszkowi,którego zaczynały zjadać larwy much i...nie wiem czego jeszcze!
Tu zdążyliśmy w ostatnim momencie...ale maleństwo [COLOR=Red]potrzebuje dt...pilnie...[/COLOR]
Błagam o pomoc dla tego,którego miał czekać los Trevora...
[/B][/SIZE]
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1160/blagamy-o-dt-maly-chory-kundelek-z-interwencji-my-nie-mamy-dla-niego-miejsca-147248/#post13023558"]Błagamy o DT! Mały, chory kundelek z interwencji, a my nie mamy dla niego miejsca.[/URL]

Posted

[quote name='zuzlikowa']Trevorku...Ty zrozumiesz...:-(:-(:-(

[SIZE=3][B]Bardzo proszę o pilną pomoc maluszkowi,którego zaczynały zjadać larwy much i...nie wiem czego jeszcze![/B][/SIZE]
[B][SIZE=3]Tu zdążyliśmy w ostatnim momencie...ale maleństwo [COLOR=red]potrzebuje dt...pilnie...[/COLOR][/SIZE][/B]
[B][SIZE=3]Błagam o pomoc dla tego,którego miał czekać los Trevora...[/SIZE][/B]

[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1160/blagamy-o-dt-maly-chory-kundelek-z-interwencji-my-nie-mamy-dla-niego-miejsca-147248/#post13023558"]Błagamy o DT! Mały, chory kundelek z interwencji, a my nie mamy dla niego miejsca.[/URL][/quote]


Już wstawiłam na GL. Mam nadzieje, ze znowu znajdzie sie ktoś o dobrym sercu na GL i zaadoptuje Oluska, tak jak ŁATKA.
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki by i tym razem sie udało.
Ps. Mogę poprosić o jakić bezpośredni kontakt, by podać dalej, jak ktoś będzie zdecydowany??

Posted

[quote name='GAGA88']Znalazłam artykuł
[URL="http://www.ekologia.pl/artykuly/14_Artykuly/1329_Ludzie/9462_Przekret_na_czworonogach.html"]Przekręt na czworonogach - Polski Portal Ekologiczny[/URL]
[B]Przeczytajcie warto, nóż się w kieszeni otwiera!!!!!![/B]:angryy::angryy::angryy::angryy:[/quote]

napisalam do nich maila z historia Trevora...

Posted

Super ciotki, że robicie mu (wiadomo komu) koło pióra wyrażając swoje opinie :multi:

[B]To miejsce musi być zakmnięte a zło nienazwane, jakim jest dor K nie może mieć nic wspólnego ze zwierzętami.:mad:[/B]

Mam nadzieję, że Laura nie obrazi się, jeżeli opowiem, co widziała w Wołominie w dniu wywożenia psów. :placz:
Rano, około 8 godziny cztery sunie przygotowywane były do transportu.
Miały być wiezione do schroniska w Celestynowie. :shake:

Bez względu na to, że podróż przecież nie jest daleka i psów mała liczba podano im sedalin, po którym psy padły jak beteczki.:-(

A potem jakiś człowiek niósł te psy jak worki, jak szmaty, wlókł je za ogony po ziemi i wrzucał do samochodu jak worki :placz::placz::placz:

Laura zanosiła się od płaczu patrząc na to wszystko, a ja pomimo iż stałam w centrum Warszawy wyłam na głos, słuchajac przez telefon jej relacji.

Posród suń była jedna starsza, schorowana psinka. Taka kaudłata, śliczna bidula. Wymiotowała w swoim boksie, widać było jak bardzo się męczyła:-(

[B]Tak jak pozostałym psom podano jej sedalin i wrzucono do auta i wywieziono do Celestynowa, gdzie niestety następnego dnia zmarła.[/B]
[B]Jak dowiedziałam sie od p. Kierowniczki schroniska w Celestynowie miała raka sutka i chorobe pokleszczową.[/B]

[B]Dr K, lekarz weterynarii, ktory złożył stosowną przysięgę , posiadający wiedzę i umiejętności oraz wszelkie warunki aby nieść pomoc psom nie pomógł tej psinie.[/B]
[B]Nie zrobił dla niej nic, nawet jeżeli miałoby to być rozwiązanie ostateczne.[/B]
Ta sunia była tylko jedną z wielu nieszczęśliwych istot, które w rękach dr K stanowią "sztukę" do wywiezienia i zainkasowania za nią pieniędzy. :shake:

Piszę to wszystko w nadzieji, że są na wątku osoby, które leczyły lub leczą u niego swoje zwierzęta.
Chcę je przestrzec przed tą osobą.
[B]Trevor to niejedyna ofiara tego lekarza. :shake:[/B]

Mając wiedzę o jego działalności musimy ją wykorzystać dla dobra zwierząt.
Trzeba przestrzec mieszkańców Wołomina i okolic, aby nie powierzali mu swoich zwierzaków :shake:

Posted

[quote name='Negri_2008']Super ciotki, że robicie mu (wiadomo komu) koło pióra wyrażając swoje opinie :multi:

[B]To miejsce musi być zakmnięte a zło nienazwane, jakim jest dor K nie może mieć nic wspólnego ze zwierzętami.:mad:[/B]

Mam nadzieję, że Laura nie obrazi się, jeżeli opowiem, co widziała w Wołominie w dniu wywożenia psów. :placz:
Rano, około 8 godziny cztery sunie przygotowywane były do transportu.
Miały być wiezione do schroniska w Celestynowie. :shake:

Bez względu na to, że podróż przecież nie jest daleka i psów mała liczba podano im sedalin, po którym psy padły jak beteczki.:-(

A potem jakiś człowiek niósł te psy jak worki, jak szmaty, wlókł je za ogony po ziemi i wrzucał do samochodu jak worki :placz::placz::placz:

Laura zanosiła się od płaczu patrząc na to wszystko, a ja pomimo iż stałam w centrum Warszawy wyłam na głos, słuchajac przez telefon jej relacji.

Posród suń była jedna starsza, schorowana psinka. Taka kaudłata, śliczna bidula. Wymiotowała w swoim boksie, widać było jak bardzo się męczyła:-(

[B]Tak jak pozostałym psom podano jej sedalin i wrzucono do auta i wywieziono do Celestynowa, gdzie niestety następnego dnia zmarła.[/B]
[B]Jak dowiedziałam sie od p. Kierowniczki schroniska w Celestynowie miała raka sutka i chorobe pokleszczową.[/B]

[B]Dr K, lekarz weterynarii, ktory złożył stosowną przysięgę , posiadający wiedzę i umiejętności oraz wszelkie warunki aby nieść pomoc psom nie pomógł tej psinie.[/B]
[B]Nie zrobił dla niej nic, nawet jeżeli miałoby to być rozwiązanie ostateczne.[/B]
Ta sunia była tylko jedną z wielu nieszczęśliwych istot, które w rękach dr K stanowią "sztukę" do wywiezienia i zainkasowania za nią pieniędzy. :shake:

Piszę to wszystko w nadzieji, że są na wątku osoby, które leczyły lub leczą u niego swoje zwierzęta.
Chcę je przestrzec przed tą osobą.
[B]Trevor to niejedyna ofiara tego lekarza. :shake:[/B]

Mając wiedzę o jego działalności musimy ją wykorzystać dla dobra zwierząt.
Trzeba przestrzec mieszkańców Wołomina i okolic, aby nie powierzali mu swoich zwierzaków :shake:[/quote]
Moze nalezy opisac to na Znanym Lekarzu, moderator powinienn zatwierdzic poniewaz nie dotyczy to Trevora bezposrednio,a im wiecej roznych historii tym gorzej dla wiarygodnosci tego hycla

Posted

[quote name='Madallena']Dziewczyny, dajcie info o tym nowofunlandzie (fotki), którego rzeźnik ma u siebie!
Żeby nie powtorzyla sie historia z Trevorem....[/quote]


Jakim nowofundlandzie??? Dajcie koniecznie znać, niufarze są dość dobrze zorganizowani (Psi Ratownicy, Terranova) na pewno go tam nie zostawią!!

Posted

[quote name='sonikowa']Jakim nowofundlandzie??? Dajcie koniecznie znać, niufarze są dość dobrze zorganizowani (Psi Ratownicy, Terranova) na pewno go tam nie zostawią!![/quote]

Podobno jakiegos ma :roll:

Negri Lila, cos wiecej o nim, watek foty i trzeba natychmiast go stamtad zabierac!

Posted

[quote name='kotek filutek']Moze nalezy opisac to na Znanym Lekarzu, moderator powinienn zatwierdzic poniewaz nie dotyczy to Trevora bezposrednio,a im wiecej roznych historii tym gorzej dla wiarygodnosci tego hycla[/quote]

ja bym była za tym, żeby po cichu pare ulotek z historia i zdjęciami Trevora powiesić na słupie lub podrzucić do sklepu.

Nikt, kto posiada zwierzaki już do niego nie pójdzie :shake:

Posted

Drodzy Dogomaniacy
Piszmy listy o Trevim jeszcze tu:

Lech Kaczyński - listy[at]prezydent.pl

Hanna Gronkiewicz - Walc - [EMAIL="ajaworska@warszawa.um.gov.pl"]ajaworska@warszawa.um.gov.pl[/EMAIL]

Niech Prezydenci kraju i stolicy wiedzą co sie dzieje!

Posted

[quote name='Madallena']Podobno jakiegos ma :roll:

Negri Lila, cos wiecej o nim, watek foty i trzeba natychmiast go stamtad zabierac![/quote]
Jest nowofunlad u Klamki od wczoraj .

Zaraz sie dowiem czy jest szansa na zdjęcia

Posted

[quote name='Kasik28']Drodzy Dogomaniacy
Piszmy listy o Trevim jeszcze tu:

Lech Kaczyński - listy[at]prezydent.pl

Hanna Gronkiewicz - Walc - [EMAIL="ajaworska@warszawa.um.gov.pl"]ajaworska@warszawa.um.gov.pl[/EMAIL]

Niech Prezydenci kraju i stolicy wiedzą co sie dzieje![/quote]


Wyłane,,
Prezydent..[url=http://www.prezydent.pl/kontakt/]Prezydent RP Lech Kaczyński / Kontakt[/url]

Posted

[quote name='Negri_2008'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/pogryziony-nowofunland-u-dr-k-w-wolominie-pilnie-dt-ds-deklaracje-pomocy-147290/[/URL][/quote]

Info o pasiku już na GL. :)

Posted

[B]sa pierwsze odpowiedzi z Urzędu Miasta Wołomina:[/B]

"KOMUNIKAT


W związku z informacjami dotyczącymi działalności schroniska dla zwierząt, mieszczącego się w Wołominie przy ul. Sikorskiego, Urząd Miejski w Wołominie informuje:


Gmina Wołomin działając na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm), art. 11 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002 z późn. zm), a także zgodnie z uchwałą Nr XV-5/2004 Rady Miejskiej w Wołominie z dnia 29 stycznia 2004 r. w sprawie zasad wyłapywania bezdomnych zwierząt z terenu Gminy Wołomin oraz rozstrzygania o dalszym postępowaniu z tymi zwierzętami, realizuje swój obowiązek w zakresie opieki nad bezdomnymi zwierzętami.


W dniu 8 października 2007 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii wydał decyzję Nr 127/2007 o nakazie wstrzymania działalności schroniska do czasu usunięcia uchybień, jakie wykazała kontrola przeprowadzona przez inspektorów Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Warszawie. W decyzji stwierdzono, że schronisko nie spełnia wymagań potrzebnych do prowadzenia wskazanej działalności, zgodnej z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 czerwca 2004 r. w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia schronisk dla zwierząt (Dz. U. Nr 158, poz. 1657). W związku z powyższym, z dniem 9 listopada 2007 r. gmina Wołomin zerwała umowę ze schroniskiem.


W związku z docierającymi do nas informacjami dotyczącymi nielegalnego odławiania i przetrzymywania psów przy ul. Sikorskiego, w czerwcu br. podjęto niezwłoczne działania przewidziane prawem. W myśl art. 78 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 z późn. zm.) w razie otrzymania wiadomości o wykonywaniu działalności gospodarczej niezgodnie z przepisami ustawy, a także w razie stwierdzenia: zagrożenia życia lub zdrowia, niebezpieczeństwa powstania szkód majątkowych w znacznych rozmiarach lub naruszenia środowiska w wyniku wykonywania tej działalności, wójt, burmistrz lub prezydent miasta niezwłocznie zawiadamia właściwe organy administracji publicznej. W dniu 30 czerwca 2009 r. Burmistrz Wołomina powiadomił Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Warszawie oraz Komendanta Powiatowego Policji w Wołominie o wspomnianych nieprawidłowościach. W dniu 04 sierpnia 2009 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Warszawie poinformował Burmistrza o podjętych przez siebie działaniach, stwierdzając, że działalność schroniska przy ul. Sikorskiego w Wołominie nie jest działalnością nadzorowaną w myśl ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt (Dz. U. z 2004 r. Nr 69, poz. 625).


Należy także nadmienić, że Burmistrz Wołomina, jako organ wydający pozwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej, tylko w przypadkach określonych w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 z późn. zm.) może wydać decyzję zakazującą wykonywania przez przedsiębiorcę działalności objętej wpisem. Jednym z takich przypadków jest orzeczenie właściwego sądu powszechnego.


Tym samym uprzejmie informujemy, że Burmistrz nie jest organem właściwym do podejmowania działań w przypadku wystąpienia nieprawidłowości w funkcjonowaniu ww. schroniska, odpowiednimi organami są policja i inspekcje weterynaryjne.


Stowarzyszenia i fundacje działające na rzecz praw zwierząt podejmują próbę szykanowania i pomawiania Urzędu Miejskiego w Wołominie. Oświadczamy, że Urząd na tego typu praktyki nie wyraża zgody."



[SIZE=4][COLOR=Red][B]w związku z powyzszym trzeba pisac do Głównego Inspektoratu Weterynaryjnego [/B][/COLOR][/SIZE]- [COLOR=Red][B]TU sa adresy mailowe [/B][/COLOR]- [URL="http://www.wetgiw.gov.pl/index.php?action=art&a_id=1930"]Inspekcja Weterynaryjna - Główny Inspektorat Weterynarii[/URL]

ja napisalam rowniez do Komendy Powiatowej Policji w Wolominie

Posted

[quote name='Negri_2008'](...)
Rano, około 8 godziny cztery sunie przygotowywane były do transportu.
Miały być wiezione do schroniska w Celestynowie. :shake:

Bez względu na to, że podróż przecież nie jest daleka i psów mała liczba podano im sedalin, po którym psy padły jak beteczki.:-(

A potem jakiś człowiek niósł te psy jak worki, jak szmaty, wlókł je za ogony po ziemi i wrzucał do samochodu jak worki :placz::placz::placz:

Laura zanosiła się od płaczu patrząc na to wszystko, a ja pomimo iż stałam w centrum Warszawy wyłam na głos, słuchajac przez telefon jej relacji.

Posród suń była jedna starsza, schorowana psinka. Taka kaudłata, śliczna bidula. Wymiotowała w swoim boksie, widać było jak bardzo się męczyła:-(

[B]Tak jak pozostałym psom podano jej sedalin i wrzucono do auta i wywieziono do Celestynowa, gdzie niestety następnego dnia zmarła.[/B]
[B]Jak dowiedziałam sie od p. Kierowniczki schroniska w Celestynowie miała raka sutka i chorobe pokleszczową.[/B]
(...)
Ta sunia była tylko jedną z wielu nieszczęśliwych istot, które w rękach dr K stanowią "sztukę" do wywiezienia i zainkasowania za nią pieniędzy. :shake:
(...)[/quote]
Wkurzyłam się...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...