Cajus JB Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Jak co wieczór przeczytałem cały wątek i nic się nie zmieniło.Niewielu zrozumiało ŻE TO MA BYĆ WĄTEK TREVORA Jeśli chodzi o odczuwanie bólu to każdy żywy organizm posiadający nerwy odczuwa ból.A w jakim stopniu to tylko zależy od organizmu. Nikt z Was nie jest Trevorem i nikt nie wie jak odczuwa ból. Kłócenie się o to jest bez sensu. Jeśli chodzi o eutanazję to chyba opiekun powinien o tym decydować. Ja niedawno zawiozłem swojego Rokiego II do uśpienia. Nie mogłem patrzeć jak cierpi.Byłem z Nim do końca i patrzył mi w oczy. Był szczęśliwy.Zmierzam do tego, ze jest pod opieką odpowiedzialnych wetów i to tylko oni decydują o rodzaju pomocy dla Trevora. Będę znów szczery. Spędziłem prawie dwie godziny czytając o kłótniach.Ktoś napisał, ze traci na tym Trevor i inne zwierzęta. Taka jest niestety prawda. Przez ten czas mogłem polecić Trevora i inne zwierzęta na nk.A nie czytać o kłótniach. Zaraz to zrobię. Nie jestem wetem i nie mogę Trevorowi pomóc inaczej jak polecając go. Nie obraźcie się ale czytanie tego wszystkiego to zmarnowany czas. I wiele osób tak to już odbiera. Trevor ma odpowiedzialną opiekę. Brak informacji to też informacja. TREVOR WALCZY O SWOJE ŻYCIE. POWODZENIA TREVOR Quote
Isadora7 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 [quote name='Isadora7']Czy ktoś ma kontakt z użytkownikiem o nicku Madallena? Mam ważna informację dla niej. Ponawiam pytanie. Mam dla nich, znaczy dla Madalleny bardzo ważne info. Może ktoś ma telefon? Zadzwonię. Quote
Malwi Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 agabytom: czy twój post dotyczy bezpośrednio trevora ? bo nie wydaje mi sie ... GDZIE SĄ MODERATORZY ??... Quote
Isadora7 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Muszę iść spać, więc zostawię wiadomość dla Madalleny Trevor bez zmian. Quote
a.piurek Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Mam nadzieję, że psiak śpi spokojnie i nabiera powolutku sił. Trevorku zdrowiej! Quote
Wet-siostra Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Psinko,mam nadzieję,że ciągle walczysz...Nie daj się... Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 [quote name='Isadora7']............. Trevor bez zmian. Isadoro, dziękuję ! Kiedy Ty śpisz? Trzymam mocno kciuki za Ciebie, Trevorku :thumbs::thumbs:. Quote
lika1771 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Negri_2008 napisał(a):Chyba trzeba poprosić moda aby oczyścił wątek z tych sprzeczek i dyskusji :shake: Zgadzam sie to wymiencie sie numerami tel i pogadajcie Quote
Izis1984 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Parenascie razy dziennie wchodze na ten watek w poszukiwaniu nowych wiadomosci o Trevorze ale tez juz mam dosc tego calego Waszego zamieszania :shake: Bezsensowne dyskusje :cool1: Trevorku, trzymaj sie dzielnie!!! Trzymam kciuki za ciebie kazdego dnia :loveu: Dasz rade. Zwyciezysz i jeszcze wszystkim pokazesz :loveu: EDIT: Osobiscie jestem wdzieczna wszystkim, ktorzy przyczynili sie do wydostania Trevora ze schronu oraz teraz otaczają go opieką. Ludzie czasem po prostu oceniają... Czasem nie mając pojecia ze nie posiadają wiedzy absolutnej. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Negri_2008 napisał(a):Chyba trzeba poprosić moda aby oczyścił wątek z tych sprzeczek i dyskusji :shake: Nie znalazłam informacji o tym, kto konkretnie moderuje ten wątek:roll:. Quote
a.piurek Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Trevorku walcz - już jesteś Zwycięzcą! Quote
wellington Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Dla niecierpliwych istnieje takie madre powiedzonko : No news is good news ;) Quote
Jasza Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Czekamy. Zaglądamy. I myślimu o Tobie, Trevor. Quote
Energy Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Trevor psiaczku bardzo mocno trzymam za ciebie kciuki, zdrowiej. Quote
Negri_2008 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Czy możemy prosić o pomoc w ogłaszaniu tego łaciatego cuda, które jeszcze jest u Mengele?? Siedzi w kojcu obok tego, w którym był Trevor :diabloti: http://www.dogomania.pl/forum/f1161/latek-w-pseudoschronie-nie-chce-byc-kolejna-ofiara-dr-k-z-wolomina-pomoz-146965/ Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 [quote name='Isadora7']Trevor bez zmian. CZEKAJCIE [quote name='wellington']Dla niecierpliwych istnieje takie madre powiedzonko : No news is good news ;) To też są wiadomości ;). Quote
Madzik77 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 kopiuje ze strony emira: "19.09.2009 godz. 16, informacja z kliniki, Trevor Trevor żyje i walczy •stan psa nadal bardzo poważny, a rokowania niepewne; •pies dużo pije, nie je; jest odżywiany pozajelitowo •od przyjazdu nie podnosi się i nie podejmuje żadnych prób podniesienia •jest bardzo obolały ( zachodzi prawdopodobieństwo ,że być może został pobity przed lub w czasie „zabiegu”) •badanie ogólne bez sedacji jest niemożliwe, ze wzgl. na ogromny ból , jaki pies odczuwa •sedacja w obecnym jego stanie zagrażałaby jego życiu •ze względu na stan wątroby nie można kontynuować podawania leków przeciwbólowych •także ze względu na jego stan nie można wykonać żadnego badania ( usg, rtg •dostaje kroplówki non stop i kontynuowane jest antybiotykoterapia w poniedziałek będzie kontrolne badanie krwi, mające na celu ustalenie czy leukocytoza spada •zaplanowane badania uzależnione są od poprawy jego stanu ogólnego •pies ma ok 7-8 lat i jest to wiek dla bernardyna zaawansowany w grę wchodzić mogą także zwyrodnieniowe schorzenia kręgosłupa i dysplazja •po polepszeniu się jego stanu ogólnego zostanie przeprowadzony zabieg usunięcia moszny ( ze wzgl. na jej katastrofalny stan) Następne informacje w poniedziałek ok. południa. Brak informacji do tego czasu – to dobry znak. " Quote
VIVACE Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Nie mogę się powstrzymać od napisania , chciałbym bardzo podziękować Paniom Mosii i Lacrima za wyciągnięcie tego biedaka ze schroniska , za nie szczędzenie sił i środków w celu ocalenia psa i wszystkim wspaniałym wolontariuszkom , dogomaniaczkom ,dobrym duszkom którym bliski jest los biednych skrzywdzonych i upodlonych zwierząt . Dzięki Wam Swiat staje się piękniejszy , a człowiek odzyskuje wiarę w drugiego człowieka Quote
Kasik28 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 [quote name='Negri_2008']Czy możemy prosić o pomoc w ogłaszaniu tego łaciatego cuda, które jeszcze jest u Mengele?? Siedzi w kojcu obok tego, w którym był Trevor :diabloti: http://www.dogomania.pl/forum/f1161/latek-w-pseudoschronie-nie-chce-byc-kolejna-ofiara-dr-k-z-wolomina-pomoz-146965/ Negri wstawiłam ogłoszenia na GL :) Mam nadzieje, ze ktoś się odezwie :) Quote
maja602 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Znalazłam ten wątek po informacjach zamieszczonych na stronach EMIRA. Potworność. Mam nadzieję że Trevor przeżyje a sprawcy tego bestialswa zostaną ukarani. Co to za rzeźnik przeprowadzał zabieg kastracji??? Podziękowania dla osób, które zabrały Trevora i dla EMIRA za podjęcie próby jego ratowania. Quote
bela51 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Nie chce juz nawet pisac, co myślę o tym doktorze śmierc. Tylko mocno, mocno trzymam kciuki za Trevora.:-( Quote
Jasza Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Jestem. Zaglądam i ściskam wszystko co mogę. Żeby go chociaż tak bardzo nie bolało... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.