Negri_2008 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 czarok napisał(a): Emir napisała: "odpowiadam Gosi Gosiu - niech on przeżyje - ma u nas dożywocie w spokoju i bezpieczny dom do końca swoich dni! wygląda na to że Trevor dom już znalazł ;):loveu: Quote
a.piurek Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Ze strony EMIR: TREVOR - DLA CIEBIE !! http://www.youtube.com/wa...G1c&feature=fvw Quote
marqs68 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 kiedyś w podobnym stanie u Emira był pies Medar bernardyn ok 3 letni co jakis czas była inf że stan psa tragiczny !!!!! po długim leczeniu i kilku operacji pies przezył znalazl dom był szczęśliwy czy było warto go ratować ??? aby zobaczyc go szczęśliwego biegajacego z innymi psami zobaczyć go w ewłasnym domu u boku swego pana odpowiem wam warto było dajmy te szanse TRaverowi !!! weci wiedzą co robią !!!! nie pamiętam jak długo żył MEDAR dzisiaj już za TM Quote
Madallena Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Trevor cierpi ,bardzo cierpi... ale walczy! niech walczy bo warto! Czy coś wiadomo w jego sprawie? Gdzie on przebywa w chwili obecnej? W jakiej miejscowości? Quote
gameta Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 gagata napisał(a):Nie rozumiem Cię Gameta.... O jakim fochu piszesz , o jakich info??? Przeciez była podana informacja,że do poniedziałku będą podawane tylko złe wiadomości ,a takich na szczęście nie ma.... Naprawde uważasz,że Emir poowinna siedzieć cały czas na telefonie i wydzwaniac co chwila do kliniki,żeby nas tutaj dowartościować świeżymi wieściami o Trevorze? To kto zajmie sie psem, jak weci na okrągło będa odpowiadac na wciąż te same pytania? Gagata, czy przeczytałaś cytowany przezemnie post? Czy ja gdziekolwiek domagam się częstrzych wiadomości? Do Ciebie i reszty, której nie podobają się moje wypowiedzi - czytajcie ze zrozumieniem.... Quote
zusa Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 @ gameta Powinien się tobą zająć moderator. Dajże już spokój dziewczyno. Nie jesteś tam, nie ratujesz tego psa a masz najwięcej do powiedzenia. Quote
Madallena Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 A ja uważąm, że skoro jest to forum publiczne kazdy ma prawo do wyrazenia swojej opinii... Z drugiej strony. wątek ma 74 strony. na temat Trevora są trzy, ctery posty ... ;( Kolejne informacje będą dopiero w poniedziałek po południu i to mi się bardzo nie podoba. Quote
gameta Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Zusa, zgłoś jeśli uważasz, że moje pytania są niepotrzebne :p Jeśli niepotrzebne są pytania o zasadność cierpień psa, jeśli to co się dzieje przeczy logice... A całą resztę zapraszam do lektury wątku Trevora u Emir- szczególnie strony 6 - faktycznie, foch jest, więcej info nie będzie :shake: http://emir.eev.pl/viewtopic.php?t=247&postdays=0&postorder=asc&start=75&sid=2b65d77a8772af307f438c9bd7b32036 Quote
ewtos Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 [quote name='[B']gameta;13000078]Emir ucieka od niewygodnej prawdy ? Czyżby osoby które wpłaciły na psa nie miały prawa do rzetelnej informacji, bo ktoś ma focha ? Od pierwszego dnia śledzę wątek Trevora, po raz pierwszy zabieram głos,bo wszystkie emocje zostały już wypowiedziane, potępienie człowieka , który doprowadził psa do tego stanu -również, podpisuję się pod tymi postami , podzielam te poglądy , uczucia i jestem tak samo poruszona jak większość ale postu gamety nie rozumiem i jestem nim oburzona. Skoro masz problem z finansowaniem pomocy to jej po prostu nie udzielaj! Wyglada na to, że Emir coś ukrywa? znęca się nad psem? Lekarze powinni siedzieć na kompie i pisać posty? Po to, żeby analizowane, konsultowane na podstawie foto były ich decyzje, każde napisane słowo? (tak jak inni piszą w swoich postach). To znaczy,że pies cierpi a wszyscy na to patrzą i cieszą się ,że oddycha? Mam nadzieję , że Emir nie czyta tych postów, ja na ich miejscu wstrzymałabym wszystkie informacje na temat stanu zdrowia Trevora bo nie spotykają się oni z uznaniem a krytyką .Po co ta dyskusja, czemu wozili, czemu nie ma srodków przeciwbólowych, czemu usg ,rtg? Tam są lekarze! to oni podejmują decyzję widząc psa 24 h na dobę! Nie walczą o psa by ukarać człowieka , który jest winny bo dowodów jego okrucieństwa już nie potrzeba! Trochę szacunku do ludzi pracujących w fundacji, trochę wstrzemięźliwości w zaspokajaniu swojej ciekawości .Nie przekonanym dedykuję myśl przewodnią , która towarzyszy wszystkim postom a.piurka. Quote
majuska Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Uspokójmy emocje, jest ich za wiele, chyba nie wątpicie, że pies ma najlepszą z możliwych opiekę.... nie róbmy z kolejnego wątku dotyczącego tylko i wyłącznie psa jakiś przepychanek , oskarżeń, domysłów itd. juz tego ostatnio za dużo na dogo..:shake: Liczy się zdrowie Trevora !!!!! Dużo nowych osób zalogowanych jest na dogo , ściągniętych tu poprzez umieszczenie info o Trevorku na różnych stronach internetowych, przeciez są to osoby, którym los psów nie jest obojętny, mogą czasem dużo pomóc, ale czytając ten watek , moga też się zniechęcić do jakiejkolwiek pomocy... Quote
kahoona Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Gameta, jedno Ci obiecuję - nikogo z nas ani nie sprowokujesz ani nie zdenerwujesz. Z tobą się nie dyskutuje. Możesz tu nawet książkę napisać - akurat twoje opinie są dla nas nieistotne. NIGDY nie zdarzy się, żeby miały wpływ na cokolwiek, co robimy. Podkręcaj atmosfere, jeśli do życia ci to potrzebne. Lepiej by jednak było gdybyś zajęła się czymś konstruktywnym, np pomaganiem zwierzętom. Gagata, błagam, skończ z nawracaniem przypadków beznadziejnych - nie wdawaj się w dyskusje, bo dziewczyna spać nie pójdzie. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Trzymam cały czas mocno kciuki za Trevorka :thumbs::thumbs:. Quote
a.piurek Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 kahoona napisał(a):Gameta, jedno Ci obiecuję - nikogo z nas ani nie sprowokujesz ani nie zdenerwujesz. Z tobą się nie dyskutuje. Możesz tu nawet książkę napisać - akurat twoje opinie są dla nas nieistotne. NIGDY nie zdarzy się, żeby miały wpływ na cokolwiek, co robimy. Podkręcaj atmosfere, jeśli do życia ci to potrzebne. Lepiej by jednak było gdybyś zajęła się czymś konstruktywnym, np pomaganiem zwierzętom. Gagata, błagam, skończ z nawracaniem przypadków beznadziejnych - nie wdawaj się w dyskusje, bo dziewczyna spać nie pójdzie. Dziękuję Wam Kahoono i Gagato, bo mi już ręce opadały Quote
kahoona Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 róbmy wszystko, co w naszej mocy, żeby Trevor był ostatnią ofiarą... Quote
dorobella Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Przeczytałam co napisał emir i zwątpiłam :shake: Pytania dotyczyły podania psu środków p/bólowych, żeby ulżyć mu w cierpieniu- bo jak mniemam większości zależy na Trevorze. Każdy kto widział odczuwającego ból psa... wie co mam na myśli. Cierpiącego psa, w takim znaczeniu. A nie takim cytuję emira "Jeśli się okaże, że pies cierpi i NIE MA NADZIEI - będzie stać nas na podjęcie decyzji ostatecznej!" Quote
UBOCZE Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 majuska napisał(a):Uspokójmy emocje, jest ich za wiele, chyba nie wątpicie, że pies ma najlepszą z możliwych opiekę.... nie róbmy z kolejnego wątku dotyczącego tylko i wyłącznie psa jakiś przepychanek , oskarżeń, domysłów itd. juz tego ostatnio za dużo na dogo..:shake: Liczy się zdrowie Trevora !!!!! Dużo nowych osób zalogowanych jest na dogo , ściągniętych tu poprzez umieszczenie info o Trevorku na różnych stronach internetowych, przeciez są to osoby, którym los psów nie jest obojętny, mogą czasem dużo pomóc, ale czytając ten watek , moga też się zniechęcić do jakiejkolwiek pomocy... Jestem właśnie jedną z tych nowych osób, szczęśliwie jeszcze nie zniechęconą. Cały czas wierzę i trzymam kciuki za tych, którzy w przeciwieństwie do nas widzą, a także leczą Trevora i o jego zdrowiu wiedzą najwięcej... Quote
Asior Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 a.piurek napisał(a):Dziękuję Wam Kahoono i Gagato, bo mi już ręce opadały a mnie ręce opadają kiedy czytam te bluzgi emira.... szkoda, ze WAM nie... :roll: czy ta kobieta potrafi tylko obrażać ludzi?????:shake: zaraz pewnie przeczytam na jej wspaniałym forum bluzgi na mnie.. ale co mi tam... każdy ma prawo wyrazić swoją opinie.. i dopóki nie przeczytałam obraźliwych postów emorowej nic nie pisałam, bo przecies tu chodzi o dobro psa... ale przysięgam, nie wytrzymałam.... :shake: Quote
lilk_a Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Asior mnie także zdziwił ton Emir czy Emira ...bo nie znam ... zamiast obrażać się na zainteresowanych losem psa ludzi może wypadało by podziękować za wsparcie finansowe i właśnie i to "niepodobające" się zainteresowanie stanem jego zdrowia ... nie ma co zacytuję post Emir z forum fundacji emir : "SZANOWNI PAŃSTWO , DOMOROŚLI DIAGNOSTCY - bierzcie psa i rozstrzygajcie o jego losie - jeśli nie to, ŁASKAWIE ZAMKNIJCIE SIE I POZWÓLCIE DZIAŁAĆ LEKARZOM,POD KTÓRYCH OPIEKĄ TREVOR SIE ZNAJDUJE. wszelkie Wasze domorosłe dywagacje są co najmniej nie na miejscu; informuję,że wobec takich waszych przemądrych diagoz nie jest nikomu potrzebna wiedza o faktycznym stanie Trevora. Wy i tak wiecie lepiej ! Oświadczam,że wobec tego żadne info os tanie psa ni e będą podawane ; wszyscy są mądrzejsi w gadaniu, od lekarzy ratujących mu życie; piękne podziękowania :shake: Quote
Negri_2008 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Chyba trzeba poprosić moda aby oczyścił wątek z tych sprzeczek i dyskusji :shake: Quote
Margo05 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 gameta napisał(a):Wydaje mi się, że skazujecie tego psa na bezpodstawne cierpienie już w tej chwili - nie można go zbadać, nie można podać przeciwbólowych, pies potwornie cierpi... Trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć dość... Gameta, możesz to rozwinąć? Dla mnie ten wpis oznacza, ze powinniśmy zadzwonić do kliniki i poprosić o podanie morbitalu "żeby nie cierpiał". Mylę się? Quote
a.piurek Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Droga ASOIR, musiałabyś posłuchać moje blu.... jak czytam niektóre wpisy na tym wątku.Zupełnie nie wiem co chcesz osiągnąć swoim postem, jeżeli nie masz przyjemności w czytaniu osobistego komentarza EMIRA to nie wchodź na ich strony. Po niektórych wpisach na tym wątku każdy straciłby cierpliwość. Poza tym zawsze możesz napisać do Niej priva i wyjaśnić to co Cię nurtuje. Proszę ten wątek nie zaśmiecajmy i pozostawmy go Trevorowi! Quote
Chikinchan Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 A ja czytam te Wasze posty i wszystkiego się odechciewa...:shake: Nie jestem nowa na forum i niejedno już tu widziałam, pies mi na rękach umarł (a to wcześniej przytoczył ktoś jako argument na zrozumienie cierpienia) ale powiem jedno: "żadnych informacji" o stanie Trevora to niesprawiedliwe, bo wiele osób obserwujących wątek, ale nie zabierających głosu się o niego martwi, ale z drugiej strony coraz więcej jadu sączącego się z Waszych postów może zniechęcić nie tylko do wypowiadania się tutaj, ale i do pomocy psu- finansowej, czy jakiejkolwiek innej... A na tym straci Trevor, niestety........................ Quote
Asior Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 wiesz... zdziwiła bym się tak jak Ty, gdyby to był pierwszy raz kiedy ta kobieta kogoś obraża.. ale ona obraża wszystkich ,bez wyjątku, każdego, kto ośmieli się miec inne zdanie niż ona... :roll: modzi jej co chwila zmieniają jej posty, usuwają obraźliwe obelgi, ale czasem zanim skasują udaje się ludziom conieco podczytać.. powiem Ci, ze to jest akurat bardzo łagodne... zazwyczaj ubliża ludziom znacznie dosadniej i po chamsku..... Quote
medar Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Asior - przecież nie ma obowiązku wchodzenia na emirowe forum, skoro Cię denerwuje to po prostu sobie odpuść. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.