Wet-siostra Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Trzymam kciuki za "maluszka"... Quote
bozenazwisniewa Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Jasza napisał(a):bozenazwisniewa napisz na wątku transportowym, może ktoś się trafi. A za Trevora wszystko ściskam co mogę.. JAK ZNAJDĘ TO NAPISZĘ,HI,HI,BO JESTEM STRASZNIE ZACOFANA INTERNETOWO...ale dzięki...pozdrawiam... Quote
alicjawolomin Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Witam jestem tu nowa bo...mieszkam w tym zakichanym mieście... Los jaki spotkał tego psa jest okrutny-JA JUŻ POMOGŁAM bardzo proszę abyśmy wspólnymi siłami doprowadzili tego psiaka do zdrowia. Nie omieszkam także "podpowiedzieć" paru osobą z lokalnej gazety aby się zainteresowali tematem Proszę info o Trevorku " Trevor znajduje się obecnie pod opieką fundacji Emir, walczy o życie...Potrzebuje pieniędzy...wiec jeśli ktoś z Was może pomoc proszę o wpłaty...Trevor jest żywym dowodem na bestialskie praktyki tego pana... Konto Fundacji EMIR: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056 koniecznie z dopiskiem w tytule przelewu "dla Trevora" " Quote
robbie Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Czy ktos ma wolny talon na kastracje? Podobno dr Kłamczyński jest chętny ... :mad::diabloti: Quote
wellington Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 margot1504 - zgadzam sie z tym co piszesz. Ale : SpringerLink - Journal Article W UE kastracja knurow jest dozwolona bez znieczulenia w pierwszym tygodniu zycia. http://www.ava1.de/pdf/artikel/schweine/2006_17_hellwig2.pdf Od kwietnia 2006 w Niemczech kastracja knurow powyzej jednego tygodnia musi byc wykonana z nieczuleniem oraz podaniem srodkow przeciwbolowych. W Niemczech ok. 20 millionow knurow jest kastrowana BEZ znieczulenia rokrocznie. Nutztiere: Der Schmerz der Schweine | Wissen | ZEIT ONLINE (Kastracja baranow, koz i bydla do jednego miesiaca zycia BEZ znieczulenia jest dozwolona w UE :-() Quote
UBOCZE Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Piszę pierwszy raz na dogo. Jesteśmy w domu w stanie szoku. Wstawiłem też dwa zdjęcia Trevora do naszej klasy - z całą jego historią. Podpisują się pod nimi znajomi. Nawet jedna znajoma poleciłą fotkę. Nie kryją oburzenia i trzymają kciuki za Trevora!!!!!!!! Quote
margot1504 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Dzieki !!!Wellington, widze, ze jestes na biezaco! fantastycznie. Pzdr slonecznie( lecz ze lzami w oczach). Poczytam artykuly. Quote
kuba123 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 mam wielką ochotę wrzucić szanownemu konowałowi pozdrowienia na NK :angryy: Quote
margot1504 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Wellington, jeszcze raz dzieki za info, szkoda tylko ze moge przeczytac jeden artykul. Jestem pewna ze w Polsce jest zabroniona i karalna kastracja na zywca( skandal, to jakis obled!!!) Tego faceta trzeba dorwac. Quote
wellington Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 margot1504 napisał(a):Wellington, jeszcze raz dzieki za info, szkoda tylko ze moge przeczytac jeden artykul. Jestem pewna ze w Polsce jest zabroniona i karalna kastracja na zywca( skandal, to jakis obled!!!) Tego faceta trzeba dorwac. Oczywiscie ze jest zabroniona. Pies nie nalezy do zwierzat ubojnych, tylko dla nich istnieja ogolnoeuropejskie ustawy. Quote
gagata Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 I też na żywca......w ramach podnoszenia kwalifikacji zawodowych...:angryy: Quote
margot1504 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 wiec nie ma haka, trzeba u j a i c tego POTWORA Quote
Margo05 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Witam nowych użytkowników i dziękuję za zainteresowanie i wsparcie walki o życie Trevora. Przy okazji nie zapominajcie też o astce, która wciąż jest u tego rzeźnika http://www.dogomania.pl/forum/f1161/aida-mix-astka-z-wolomina-czy-ona-podzieli-los-trevora-pomocy-deklaracje-146606/#post12986727 Quote
majuska Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 gagata napisał(a):I też na żywca......w ramach podnoszenia kwalifikacji zawodowych...:angryy: .....może by to było do zrobienia w jakiejś ciemnej uliczce....:angryy: Quote
margot1504 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 zgoda na ciemna uliczke..tutaj faceta by zlinczowali Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 [quote name='margot1504']...................... We Francji, jest to zabieg normalny, rozpowszechniony, zeby zapobiegac nadmiernemu rozmnazaniu sie zwierzat a co za tym idzie mniej zwierzakow w schroniskach ,tulajacych sie po ulicach, konajacych z glodu...Zabieg jest wykonywany w calkowitym znieczuleniu( uspieniu zwierzecia- psiaka czy kociaka), podawaniu mu pozniej srodkow przeciwzapalnych i przeciwbolowych........... Margot, tak być powinno wszędzie. Masz rację, to nie średniowiecze, nie wolno w tak niehumanitarny sposób traktować zwierząt ! Z przerażeniem przeczytałam też to, co podała Wellington o kastracjach zwierząt. Myślę , że społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy z tego, jak naprawdę wyglądają realia tych zabiegów. Kastracje bez znieczulenia, przecież to zgroza, horror jakiś :-(. Jakie to potworne, sadystyczne. :shake: Czy takiej okrutnej "techniki" wykonania kastracji knurów bez znieczulenia, uczą się studenci weterynarii? Jak to możliwe, że profesorowie na uczelni nie zwracają studentom uwagi na temat aspektu humanitarnego znieczulania zwierząt podczas zabiegów ? :shake: To jakiś obłęd.... A w tym wszystkim przerażone, cierpiące zwierzę, zdane na łaskę i niełaskę weterynarza, który nie zawsze jest tym, do kogo aspiruje - lekarzem weterynarii. Ukończenie studiów nie czyni z nikogo profesjonalisty, na to potrzeba jeszcze tego czegoś, co ma nie każdy, niestety.... Weterynarz pracuje z tymi, którzy nie mogą się poskarżyć, dlatego powinien być prawdziwym CZŁOWIEKIEM. Quote
*zaba* Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 [quote name='kuba123']mam wielką ochotę wrzucić szanownemu konowałowi pozdrowienia na NK :angryy: Wlazlam na jego profil i co przeczytalam: Czym sie zajmuje: Jestem lekarzem weterynarii :angryy: :angryy: :angryy: Lekarzem?? Konowal jeden!!! Sorki, ponosi mnie. Trevorku, trzymaj sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
margot1504 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Zaba prosze podaj mi dane Klamczynskiego na NK, nie moge go znalezc, prosze. Quote
bozenazwisniewa Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 no niestety, wszedzie tacy" profesjonalisci" sie ukrywaja..."a szkoda zwac człowiekiem, kto bydleco zyje"-nie obrazając bydła.Niestety kudzie patrza na zdjecia i mówia niemozliwe to nie u nas...znieczulica w tym szatańskim swiecie...dopóki zwierze nie przestanie byc dla człowieka rzecza, to tak bedzie...:mad:Wiem,ze z kazdego słowa i czynu Pan rozliczy kazdego .I tym akcentem ide odpoczac.Wiem,ze to o Trevorze jest, ale dzisiaj odpowiedziałam na ogłoszenie -szukaja domku dla kotka-wyłupane oko i wyrwana noga tylna-1,5 miesiaca....bestie sa wsród nas niestety-uamiechnieci, ide bo juz głupoty same piernicze.Dobranoc Wszystkim i :sleeping:Trevor!-Trzymaj sie kochany Beniu!:glaszcze: Quote
bozenazwisniewa Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 margot1504 napisał(a):Zaba prosze podaj mi dane Klamczynskiego na NK, nie moge go znalezc, prosze. Na pewno juz wie o aferze przeciez i taki wykształcony nie przeprosił nawet?!-Mierzy własna miarka.... Quote
*zaba* Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Link podalam na PW, nie chce go tu rozpowszechniac. Mysle jednak,ze wypisywanie na jego profilu jest zbedne i niczemu nie pomoze. Przynajmniej na razie... Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Trevorku, trzymaj się i walcz, walcz, słonko :thumbs::thumbs: Quote
margot1504 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 komentarz dodalam bo sie nie powstrzymalam. troche mi lzej... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.