agabytom Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Śledze ten wątek już dłuższy czas, ale brakło mi słów,żeby cokolwiek napisać. Chylę nisko czoła przed wybawicielkami Trevorka.Najlepszą nagrodą będzie jego życie,czego Wam i jemu oczywiście serdecznie życzę. Jeszcze życzenia dla weta.Obyś chłopie cierpiał do końca życia wrzody i mady jak to niewinne zwierze. Jak taki kat śmie nazywać się weterynarzem?? p.s Do wszystkich:jeśli komuś będzie potrzebna pomoc prawnika proszę pisać na prv. Pan Antoni jest prawnikiem i miłośnikiem zwierząt,jego żona weterynarzem,więc cudowna z nich spółka. http://www.dogomania.pl/forum/f1166/zablakana-sunia-owczarka-potrzebuje-pomocy-146612/#post12977149 Quote
ewatr Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Trevor cały czas myslami jestem z toba ... Quote
margot1504 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Trevor, jestes moja pierwsza poranna mysla...i Luna i Ogryzek... wyslalam Ci troche kasiorki na leczenie..., musisz z tego wyjsc!!! wierze, ze sie uda.Biedaku Ty cudny. buziaki w twe piekne smutne oczy Quote
bozenazwisniewa Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Miłego dnia wszystkim i kciuki za Piesiunia-mniej bólu i wiecej siły do walki Trevorku!:glaszcze: Quote
majuska Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Dziewczyny napiszcie choć dwa słowa, jak tylko dacie radę, jak się czuje Trevorek??? Piesku walcz!!! Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 [quote name='margot1504']Trevor, jestes moja pierwsza poranna mysla........... Ten pies powinien żyć, tak bardzo bym tego chciała..... :thumbs::thumbs: Trevorku, tyle osób Cię wspiera myślami , walcz, piesiu, walcz, proszę :thumbs::thumbs: Quote
Izis1984 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Kolejny poranek i kolejne cieple mysli o Trevorku, zaraz po obudzeniu.... Dziewczyny nic nie pisza, bo są zajete przewozem do szpitala pewnie- to ze milcza dobrze świadczy :loveu: Gorzej, gdyby mialy za duzo czasu wolnego nagle :shake: Jesteście wielkie.... Quote
Basia75 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Śledzę losy Trevora, wpłaciłam parę groszy. Oby tylko przeżył. Kciuki, ogromne kciuki. Walcz piesku. Już nikt nie pozwoli Ciebie skrzywdzić. Quote
basia0607 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Czekamy !!! Jedna myśl mnie tylko trapi jak natrętna mucha, bowiem jestem pewna, że takich lekarzy typu dr. Klamka w polskich schroniskach jest wielu ! Quote
Marlena:) Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 cytuję Emir: Dziś o 7.00 rano nasz samochód razem z lekarzem "na pokładzie" wyjechał po Trevora; w drodze pies będzie "pod kroplówką", która pozowli mu przetrzymać transport;on musi być leczony w klinice; stan psa jest b. poważny.Trevor zostanie umieszczony w klinice i poddany intensywnemu leczeniu oraz diagnostyce. Quote
Marlena:) Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 I kolejny raz apel o odwagę! Do poniedziału rana czekamy na dane personalne ludzi, którzy zechcą zeznawać w sprawie wiadomego kata z Wołomina !!Proszę podawać dane na adres mailowy fundacji: emir2@interia.pl lub telefonicznie pod nr: 601 300 726, 609 036 046 miejcie odwagę stanąć po stronie mordowanych i dręczonych psów przeciwko ich katowi!! Quote
terra Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 O Matko! Tragedia, trzymaj się piesku.:-( Zaraz wpłacę jakiś grosz na Trevorka. Quote
margot1504 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Boze, bede czekala na dobre wiadomosci ( musza byc dobre!!!), nie dopuszczam innych mysli:-( Quote
lika1771 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Trzymam kciuki bedzie dobrze tyle osób mysli oTobie Quote
Isadora7 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 najnowsze informacje Trevor już został przejęty i jest w drodze do kliniki; został podłączony do kroplówki ; stan psa jest bardzo poważny a rokowania : lekarka określa jego szanse na ok 20%; jest cały obolały do tego stopnie,że nie daje się nigdzie dotknąć; rana wygląda fatalnie; reszta informacji już po przyjeździe do kliniki Quote
Isiak Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Poszło info na forum cavalierów i na trzy fora robótkowe z linkami do wątku dogo i allegro. Trzymaj się, biedaku! Quote
iwop Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 A nie mozna mu podać czegoś żeby nie cierpiał...?:-( Quote
Marlena:) Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Jestem pewna, że weci robią co w ich mocy, zeby nie bolało tak bardzo... Quote
Kasik28 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Na GL też już poszło info!! Trevorku walcz! Quote
majuska Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Bardzo dziękujemy za informacje, za obecność przy Trevorku , za serce i poświęcenie....:calus:Matko, żeby ten pies już nie cierpiał:shake:...niech teraz już cierpi tylko jego kat:angryy: Quote
ewajanka Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Aż się popłakałam jak ludzie z sercem za wszelką cenę chcą ratować psa (karetka z lekarzem)... jak niektórzy mówią "zwykłego psa", którego wcześniej inny człowiek bez serca doprowadził niemal do stanu agonii. Pokłony dla Was.:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.