Kosma Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 :drinking: :BIG: :B-fly: :smilecol: :laola: mura,Sylwia i wszyscy,którzy pomogli :calus: ca za wspaniały happy-end! Quote
deszczowa Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 :angel: :angel: :angel: brawo dziewczyny!!! sto lat takiego dobrego życia, Kubusiu :iloveyou: :kciuki: :bigcry: Quote
Murka Posted July 25, 2005 Author Posted July 25, 2005 Kochani, nie pisałam nic, bo mnie było przy necie kilka dni i miałam nieco zawirowania, ale już nadrabiam :D U Kubusia wszystko dobrze - bardzo się ożywił :D Sylwia uczy go żeby na słowo "uwaga" wiedział, że ma przed sobą przeszkodę, bo na razie roznosi wszystko :lol: ale powoli się uczy :P Niedługo powstanie kojec dla Kubusia - spory wybieg, w którym Kubuś będzie przebywał w czasie nieobecności Państwa w domu - dla jego bezpieczeństwa, żeby sobie krzywdy nie zrobił - bo on taki nieporadny ciapek :lol: A teraz kwestie finansowe: Drugi pobyt Kuby w klinice kosztował schronisko coś ponad 400 zł - także wraz z tym co poprzednio - idealnie starczyło z pieniążków wpłaconych na konto LSOZu. Pozsostaje więc kwestia 1375 zł które są na moim koncie. Jasne jest, że należy kwotę tę przeznaczyć na inny cel, na pomoc innemu psu lub psom. Najlepiej chyba będzie jeśli zaproponuję pewne rozwiązanie - i jeśli nie będzie sprzeciwu - wprowadzę je w życie. Otóż chciałabym kwotę podzielić na 3 części: 1. 600 zł - w podzięce dla schroniska, które sie Kubusiem opiekowało - czyli schroniskiem w Krzesimowie - na budowę solidnych boksów dla psów. Obecnie budowa idzie bardzo ociężale ze względu na brak funduszy. W schronisku psów jest obecnie około 140 i najprościej mówiąc - brakuje miejsca :( Tak powstaje szereg czterech boksów (i powstać nie może): Tutaj też w budowie dwa boksy, pomiędzy ledwo ukończonymi i już zamieszkałymi... 2. 500 zł - na budy dla psów schroniska w Mielcu - znam osobiście to schronisko (tak jak to w Krzesimowie) i wiem, że budy to sprawa tam priorytetowa... Pieniądze zostaną przekazane Adze i Ulce (Ulka18), które znalazły stolarza, który niedrogo jest w stanie takie budy wykonać. Buda dla średniego psa kosztuje 120 zl - taką właśnie już dziewczyny do schroniska zawiozły: Dla dużego psa - 160 zł. A jeśli uda się załatwić blachę na dach, to jeszcze taniej to wyjdzie :) W schronisku w Mielcu jest 500 psów i tak wyglądają tamtejsze budy... 3. Pozostałe 275 zł - na potrzebującego psa z dogomanii - mam tutaj konkretni na myśli SARĘ Jeśli macie jakieś sugestie lub wątpliwości - proszę napiszcie. Quote
Tandaradej Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami Lubelski Animals serdecznie dziękuje wszystkim Allegrowiczom którzy przyłączyli sie do zbiórki pieniedzy na ratowanie Kubusia. Serdecznie dziekujemy: 1. Marcin – Kielce 2. Katarzyna – Gdańsk 3. Artur – Żuromin 4. Anna – Wa-wa 5. Tomasz – Częstochowa 6. Angelika – W-wa 7. Krzysztof – Mielec 8. Janusz – Bydgoszcz 9. Klara – W-wa 10. Małgorzata – W-wa 11. Agnieszka – W-wa 12. Magda – Gdańsk 13. Paulina – Kraków 14. Weronika – W-wa 15. Piotr – Kielce 16. Aneta – W-wa 17. Marek – Jastrzębie 18. Rafał – W-wa 19. Elżbieta – Poznań 20. Rafał Staszak 21. Krzysztof – Bytom 22. Irena z Kobiora 23. Jacek – Białystok 24. Krystian – Świnoujście 25. Zofia – Tomaszów Lub. 26. Marcin – Gliwice 27. Krzysztof – Ruda Śl. 28. Dariusz – Poznań 29. Hanna – Gdańsk 30. Małgorzata – Piastów 31. Grzegorz – Strzyżów 32. Michał – Sopot 33. Karolina – W-wa 34. Marzena – Rumia 35. Halina – Marki 36. Aleksander, Marzena – Lublin 37. Maciej – Będzin 38. Jolanta – Zielonka 39. Anna – Podkowa Leśna 40. Tomasz – Bielsko-Biała 41. Dominik – Gdańsk 42. Aneta – Kłodzko 43. Joanna – Gdynia 44. Andrzej – Nowa Dębia 45. Monika – St-wa Tarnowice 46. Katarzyna – Dąbrowa Górnicza 47. Katarzyna – Olsztyn 48. Natasza – Sieraków 49. Monika – W-wa 50. Radosław – Andrychów 51. Katarzyna – Wołomin 52. Gabriela – Ustroń 53. Małgorzata – Kraków 54. Jolanta – Bolesławiec 55. Anna – Wrocław 56. Grzegorz – Łomża 57. Piotr – Wola Przemykowska 58. Magdalena Kasprzak 59. Wiesława – Opole 60. Clara – Pisz 61. Ewa – W-wa 62. Anna – W-wa 63. Wacław Steiner 64. Agnieszka – Ścibórz 65. Barbara- Żywiec 66. Elżbieta- Gdynia Mam nadzieje że wymieniłem wszystkich którzy wpłacili, jesli kogos nie wymieniłem to serdecznie przepraszam i także dziekuje za pomoc :) :modla: :angel: :modla: :angel: :modla: :angel: :modla: :angel: :modla: :angel: :modla: :angel: :modla: :angel: :modla: :angel: Łącznie uzbierało się 1303,77 zł :laola: Dzieki jesteście Wielcy :) Quote
Tandaradej Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Murka napisała: Tak powstaje szereg czterech boksów (i powstać nie może) ...znam osobiście to schronisko (tak jak to w Krzesimowie)... Dziwie się takim stwierdzeniom z twoich ust, bo jak byś dobrze znała schronisko w Krzesimowie i jego bolączki to byś wiedziała w jaki sposób powstaje te 4 boksy które sfotografowałaś. Wiedziałabyś że buduje je tylko 2 wolontariuszy, którzy poświęcają swój cały wolny czas po pracy i siedzą w Krzesimowie dzień w dzień do ciemniej nocy. Wiec takie stwierdzenie jest co najmniej obraźliwie dla tych 2 panów. :eviltong: Gdybyś przyjeżdzała częściej to byś wiedziała ze te boksy sa już prawie skończone!!! A co do fotografii z gruzem w środku to ta fotografia jest zwyczajnie tendencyjna i złośliwa, bo dobrze wiesz ze w momencie w którym robiłaś to zdjęcie boks był wyrównywany i przygotowywany do wykładania kostką !!! :chainsaw: :snipersm: :evil: :chainsaw: :snipersm: :evil: :chainsaw: :snipersm: :evil: :chainsaw: Jeżeli chodzi o podział pieniędzy to zrobisz jak zechcesz ( nigdy z nami nie chciałaś rozmawiać o tych pieniądzach). Ale doskonale wiesz ze teraz nie sa nam potrzebne pieniądze na boksy, tylko na leczenie psów, bo wiesz w jakiej sytuacji jest teraz Krzesimów. :watpliwy: :nono: :nono: :watpliwy: :watpliwy: :madgo: :madgo: :nono: :nono: :watpliwy: :watpliwy: :watpliwy: :nono: :nono: :watpliwy: :watpliwy: :madgo: :madgo: :nono: :nono: :watpliwy: :watpliwy: Quote
asher Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 :o Tandaradej, weź człowieku coś na wstrzymanie! :roll: "Tendencyjne i złośliwe" ??? :o Może nazwiesz jeszcze Murkę "zaplutym karłem reakcji", co? Dziewczyna chce was wspomóc finansowo a ty wyjeżdżasz z takimi tekstami? :o Nie sadze, żeby Murka pisząc o boksach chciała kogos za coś obwinić, czy pomniejszyć czyjeś zasługi! :roll: Chyba tylko ktoś strasznie zakompleksiony może to odebrać w taki sposób :-? Pisze, że budowa idzie powoli, bo brakuje pieniędzy... Ale jak wam jest kasa niepotrzebna, to przeciez znajdzie się wiele osób, czy schronisk, które jej potrzebują... Wstyd, po prostu wstyd!!!! :x Quote
Murka Posted July 26, 2005 Author Posted July 26, 2005 Tandaradej :-? nie wiem kim jesteś i o co Tobie chodzi :o Bolączki schroniska znam bardzo dobrze i wiem w jakim momencie sfotografowałam boksy, ponieważ pomijając wakacje, kiedy jestem w domu na Podkarpaciu i w Lublinie jestem rzadko (a kiedy jestem to zawsze odwiedzam schronisko), w roku akademickim jeżdżę do schroniska prawie co tydzień. Wiem też w jaki sposób powstają boksy i jak długo. I jak bardzo spędza to sen z powiek pracownikom schroniska. Zdjęcia robiłam w porozumieniu z p.Marią, szefową schroniska, która była bardzo wdzięczna za pomoc i będzie też bardzo wdzięczna za przekazaną kwotę, bo schronisko jest teraz w ciężkiej sytuacji finansowej. Nie mam pojęcia co tak Cię wzburzyło, bo nie miałam zamiaru nikogo urażać, jestem pełna podziwu dla wolontariuszy i pracowników schroniska i dlatego staram sie im pomóc. Zdjęcia zrobiłam tylko po to aby pokazać budowę boksów, a nie z jakichś złośliwości :o nigdy z nami nie chciałaś rozmawiać o tych pieniądzach Z nami? Tzn. z kim? Rozmawiałam bardzo dużo na temat tych pieniędzy nie tylko z pracownikami schroniska, ale i członkami LSOZu z Lublina. P.Maria - szefowa schroniska umiała zrozumieć, że nie mogę ich od ręki przekazać na konto LSOZu czy dla schroniska, ponieważ nie są to moje pieniądze i ich przekazanie musi być uzgodnione z forumowiczami. I że nie należą one do LSOZu, ponieważ koszty leczenia Kubusia zostały pokryte z pieniędzy wpłaconych na konto Stowarzyszenia, które zostały zebrane dzięki nagłośnieniu sprawy Kubusia w internecie. Nie umieli tego natomiast zrozumieć członkowie LSOZu z Lublina, więc wnioskuję że jesteś jedną z tych osób :-? doskonale wiesz ze teraz nie sa nam potrzebne pieniądze na boksy, tylko na leczenie psów, bo wiesz w jakiej sytuacji jest teraz Krzesimów. Wiem doskonale - przeciwieństwie do Ciebie, że o pewnych sprawach nie należy mówić publicznie :-? Przekazanie pieniędzy na boksy uzgodniłam z p.Marią, szefową schroniska i nie uważam abym miała uzgadniąć ją z kimś jeszcze lub się przed kimś tłumaczyć. Jeśli zamierzasz nadal obrzucać mnie błotem nie wiem za co i w jakim celu, to zapraszam na rozmowę na PW, żeby nie zaśmiecać forum - może dowiem sie z kim mam do czynienia :-? Quote
Ulka18 Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Kasiu, wspolczuje Ci,w dobrej wierze zamiescilas zdjecia niedokonczonych boksow,uzasadniajac tym celowosc przekazania wplaty na rzecz Krzesimowa,a co Cie spotkalo?? Az zal to czytac,moze tez troche wstyd,ze tak odpowiadaja ludzie na dobre slowo i chec pomocy :oops: . Mieleckie schronisko z pocalowaniem reki przyjmie kazdy dar serca, kazda nowa buda to cieply dom dla kilka psiakow.Nie obrazi sie nikt, ze umiescilas takie zdjecie,ktore swiadczyc moze o roznych sprawach. Jak wiesz mam juz obiecana blache na 6 bud,wiec jesli ofiarodawcy sie zgodza na wplate na te budy,z tych pieniedzy powstana 2 budy duze i 2 male.Stolarz podpowiedzial nam,ze moze zrobimy podwojne,wtedy byloby jeszcze taniej,a pieski mieszkaly przez sciane.Prace projektowe trwaja.Dokladna kalkulacje podam po uzgodnieniach ze sponsorem blach i stolarzem. Czekamy z niecierpliwoscia na decyzje. :thumbs: Quote
ania14p Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Dziękuję Kubusiowej rodzinie za wszystko, za przyjęcie Kubusia za pomoc dla innych psich sierotek, za dobre serce po prostu. A z doświadczeń znajomej, której psiak stracił wzrok, po ukąszeniu prez kleszcza, chciałabym poradzić - jak jej Sparko wchodzi na schody to reaguje na polecenie "schodek" i podobno od razu podnosi nóżkę aby wejść bez problemów. Podobno sprawdza się to w 100%. Quote
avii Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 MURKA>>>>> MASZ PEŁNE ZAUFANIE FORUMOWICZÓW I MYŚLĘ ŻE MOGĘ TO NAPISAĆ W IMIENIU WSZYSTKICH >>>>>>> więc nie przejmuj sie rzeczywiście kimś, kto dołączył do nas tylko po to by kogoś publicznie obrazić :evil: :evil: TO ZAKOMPLEKSIONY TYP !!!!!!!!!!!! I CHYBA WKURZONY ŻE NIE PRZEKAZAŁAŚ PIENIEDZY WG JEGO UZNANIA :evilbat: :evilbat: MURKA >>> DOBRA ROBOTA :thumbs: :thumbs: A TY TANDARADEJ SPADAJ NA DRZEWO :lmaa: :lmaa: :lmaa: Quote
ekozak Posted July 27, 2005 Posted July 27, 2005 nie przejmuj sie rzeczywiście kimś, kto dołączył do nas tylko po to by kogoś publicznie obrazić jestem wolontariuszem z Krzesimowa, z Kubą i z jego problemami byłam cały czas, to tylko dzięki Murce sprawa się potoczyła tak szczęśliwie nie rozumiem tej złośliwości i chyba zazdrości, nie dziwie sie też , że do prywatnych osób ma się więcej zaufania niż do Stowarzyszeń Quote
Mokka Posted July 27, 2005 Posted July 27, 2005 Murka, trzymaj się. :kciuki: Każdy, kto Cię zna, ten wie, jak wiele dobrego jesteś w stanie zrobić. Nie przejmuj się, duża buźka :buzi: Quote
Tandaradej Posted July 27, 2005 Posted July 27, 2005 :evil: Murka- kłócić się z tobą nie zamierzam, ale jeszcze raz ci zwracam uwagę, że nie jesteś do końca zorientowana w sprawach Krzesimowa. Nie powinnaś się oburzać, ale zastanowić się trochę nad tym i może zejść trochę z chmur i dobrego samopoczucia. Nikt twoich zasług nie kwestionuje i nie zamierza kwestionować. Ale myślę że jesteś zbyt pewna swoich racji , a nie zawsze jest to prawdą. PS: Dobrze wiesz że klakierzy nie zawsze wiedzą o co chodzi. Quote
Ulka18 Posted July 27, 2005 Posted July 27, 2005 Murka, jestes pewna swoich racji,bo chcesz przekazac pewna sumke pieniedzy na schronisko, tak sie teraz nazywa bezinteresowna pomoc. A tych co Cie znaja i wiedza ile jestes warta nazywa sie klakierami. Jak dla mnie to obraza,kilka pil motorowych w tym miejscu wypadaloby wstawic,ale nabyte dobre wychowanie troche hamuje. Moze lepiej przeznacz te pieniadze na inny cel,neutralny,calkowicie z innej polki niz Krzesimow.Chociaz z drugiej strony zal tamtejszych psiakow,ze przez takich aktywistow lokalnych traca swoja szanse. Tego i tych postow nie mozna zrozumiec,moze chodzi o jakas nagrode dla dzialaczy LSOZ??Bylaby wtedy cisza na dogo. Quote
asher Posted July 27, 2005 Posted July 27, 2005 Tandaradej napisał(a):PS: Dobrze wiesz że klakierzy nie zawsze wiedzą o co chodzi. To może nas - niezorientowanych klakierów - oświeć? 8) Quote
Murka Posted July 27, 2005 Author Posted July 27, 2005 Tandaradej, ja również nie zamierzam kłócić się, a nawet dyskutować z osobą ,która nawet nie ma odwagi się podpisać pod swoimi wypowiedziami i nie umie sprecyzować zarzutów pod moim adresem. Ciekawe dlaczego z tekstami o moim niedoinformowaniu wyskakujesz w momencie kiedy doszło do podziału pieniędzy? :-? Wygodnie jest anonimowo narobić szumu... Ciekawe jak Ty często bywasz w schronisku, bo ze Świdnika :evilbat: to jest raczej bliziutko (pewnie częsciej ode mnie, bo ja mam teraz 120 km) :evilbat: Ulka18, nie zamierzam rezygnować z pomocy dla schroniska w Krzesimowie z powodu dwóch anonimowych dla publiki wypowiedzi - ta osoba jak widać nie jest przychylna schronisku :-? I jak na razie nic konkretnego nie powiedziała :-? Wracając do Kubusia: Został dziś wykąpany, czuje się doskonale :) Na początku sierpnia Sylwia planuje wizytę u okulisty. Tak mi przyszło do głowy - że jeśli będzie potrzebna jakaś kosztowna operacja i Sylwii nie będzie na nią stać, to będzie można wspomóc ją finansowo - wiem że wszystkim zależy żeby Kubuś choć troszkę widział, należy mu się :) Także poczekam z pobyciem sie ciężaru na koncie - przynajmniej częściowo - do przyszłego tygodnia. Quote
ania14p Posted July 27, 2005 Posted July 27, 2005 Murko, nie czytaj takich głupot, bo mogą Ci zaszkodzić. Jestem , być może klakierką, ale od dnia w któym po raz pierwszy weszłam na forum - jako gość , zawsze byłaś Ty, więc masz dla mnie takie dobre miejsce w sercu , o którym niektórzy po prostu nie wiedzą i nigdy nie mają na to szans. Pozdrawiamy Ania z Pawłem, Bezą, Koksem, Wojtkiem i Kaktusem Quote
avii Posted July 27, 2005 Posted July 27, 2005 Tak mi przyszło do głowy - że jeśli będzie potrzebna jakaś kosztowna operacja i Sylwii nie będzie na nią stać, to będzie można wspomóc ją finansowo - wiem że wszystkim zależy żeby Kubuś choć troszkę widział, należy mu się Także poczekam z pobyciem sie ciężaru na koncie - przynajmniej częściowo - do przyszłego tygodnia. Murka >>> nic dodać nic ująć :) Bardzo się cieszę że Kubuś nareszcie jest w domu i ma kogos kto o niego się troszczy :angel: A będzie szansa na jakieś ....zdjęcia z domku ???? A co do :lol: :lol: :lol: " klakierów""" Nie zadałeś/aś sobie nawet trudu by sprawdzic topik od początku :evilbat: a fe , nieładnie . I to obrażasz akurat ludzi którzy czynnie wspomagali ratowanie Kubusia . :o Tandaradej w tym twoim wejściu zapomniałeś/aś o jednym ---- to laugh at men of sense is the privilege of fools ---śmiać się z rozumnych ludzi to przywilej głupców no i jak to w życiu bywa empty barrels make the most sound - puste beczki wydają najgłośniejsze dźwięki :evilbat: :evilbat: Quote
ania14p Posted July 27, 2005 Posted July 27, 2005 Ale nie krzycz na mnię, bo się przestraszę i będę miała zeza. Quote
ania14p Posted July 28, 2005 Posted July 28, 2005 Avii - ja się tak bardzo nie boję, a wiem przecież, że nie na mnie krzyczałaś. Pozdrawiam Kubusia i wszystkich jego wielbicieli Ania Quote
Klassa Posted July 28, 2005 Posted July 28, 2005 Dzień Dobry, Jestem jedną z klakierek... I podobnie jak inni klakierzy - jestem tępa i nie wiem co się dzieje ... Tyle tylko, że mam wrażenie że pan Tamdaradej jest może ... "zaprzyjaźnionym" weterynarzem - skoro tak mu zależy na leczeniu psów... Kasa podwójna - pierwsza od Murki, druga - brak nowych boksów i bud oznacza przeziębienia i choroby psów, czyli - żyła złota. ...od dzisiaj możecie mi mówić klakier-detektyw :wink: Pozdrawiam szczególnie Murkę i Kubusia - w końcu, to jego wątek... Quote
Murka Posted July 28, 2005 Author Posted July 28, 2005 A będzie szansa na jakieś ....zdjęcia z domku ???? avii, Sylwia właśnie mi obiecała lada dzień coś podesłać :D Także czekamy!!! :D Quote
avii Posted July 28, 2005 Posted July 28, 2005 Krzesło zatem gotowe , okulary 2 pary na nosie i......czekam :lol: :lol: :HUT012: Quote
daga10011 Posted July 28, 2005 Posted July 28, 2005 Ja tez czekam na foty slodziaka z niecierpliwoscia :D :P . A tym Tamdarejem bym sie nie przejmowala-niektorych nalezy po prostu ignorowac :evil: .Wielkie brawa dla MURKI :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
avii Posted July 29, 2005 Posted July 29, 2005 Murka >> ja przygotowałam jeszcze i trzecie denka :D tak na wszelki wypadek .............. :grins: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.