BajkaB Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Zgłaszam sie na topik i potwierdzam:czekamy na jamniora!Kto pomoze dostarczyć Amiśka? Quote
mmd Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Zmieniłam tytuł. Amiś pojedzie do p. Ali tam gdzie była Fuga/Jagódka? Quote
Isadora7 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Dziękuje Edyta za potwierdzenie. Na teraz nasuwa mi się propozycja SzczepoN-a. Z tym, że musiałby przyjechać po psiaka tutaj i zawieźć. Trzeba założyć tez wątek na transportowym. Sprawa jest naprawdę pilna. Karina ma mnóstwo rzeczy na bazarek, ja kombinuję aby się z nią umówić i odebrać te rzeczy. Byłoby na ewentualne wycofanie kasy za transport. Quote
danka1234 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 moze udałoby sie połaczyc z transportem jamnis z Bytomia,tam tez maja cos organizować. Quote
mmd Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Warszawa-Sosnowiec dla starszego jamnika - Dogomania Forum Założyłam wątek. Quote
sleepingbyday Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 mam kocia awarię w wawie na wolskiej, pilne, do kociarzy, a ja nie znam za bardzo, więc oftopikuję: 12.11 plina pomoc!na wolskiej namierzono kota z wrośniętą obrożą i mięsem na wierzchu - Dogomania Forum isadora, jak ci procent sił zycoiwych wróci do normy (musi!), to będe miała do ciebie sprawę jamniczo-starczą :cool3: Quote
danka1234 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 jak sprawy z transportem,udało sie cos załatwic albo cos sie kroi? Quote
Isadora7 Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 danka1234 napisał(a):jak sprawy z transportem,udało sie cos załatwic albo cos sie kroi? Wygląda na to zę Amiś jedzie w weekend do nowego DT i zostaje Emirowcem. Jeszcze potwierdzę. Nie wiem czy mogę powiedzieć dzięki komu jedzie, ale jeżeli ta osoba potwierdzi mi że mogę to napisze oczywiście. Quote
mmd Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Czułam, że coś się święci Oby to już był ostatni port, do którego Amiś zawija, już całą Polskę prawie objechał. (moja nadzieja w Amisiu, że się zacznie zachowywać;)) Quote
Isadora7 Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Amiś był w Wyborczej, nawet były chyba ze 2 telefony. Ale przy Amisiu jak jest cień wątpliwości to lepiej poczekać. Wiem że u pani Ali będzie miał bardzo dobrą opiekę medyczną. Trzeba jeszcze go "doszlifować". Cwaniak z niego i typowy jamol na duże psy zero reakcji. Natomiast Stefana sobie tak upatrzył, że tylko czekał na moment, potrafi podejść zerwać z niego kocyk po to aby go dziabnąć. Do innych się nie czepia. Quote
Isadora7 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 Amiś w drodze. Jak już ogarnę temat napisze, Karina będzie chciała pomagać w inny sposób jamnikom. Ze względu na stan zdrowia jej dziecka tymczas u niej nieaktualny do odwołania. Quote
mmd Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 A ja muszę ogarnąć sprawy wątku. Psie drogi się rozeszły, nie wiem, czyj ten topik będzie, pewnie dalej Amisia. Nie wiem, czy go dalej mam prowadzić, zdecydujcie, jak ma to być. Quote
Isadora7 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 mmd napisał(a):A ja muszę ogarnąć sprawy wątku. Psie drogi się rozeszły, nie wiem, czyj ten topik będzie, pewnie dalej Amisia. Nie wiem, czy go dalej mam prowadzić, zdecydujcie, jak ma to być. Ja myślę że jak Amiś dojedzie to BajkaB pojawi się tutaj i zdecydujemy. Pomoc dla Amisia nadal będzie potrzebna bo jest w trakcie leczenia. Ogarnąć trzeba jak Karina z drogi wróci to jeszcze odpytam tam była sytuacja faktur których nie mógł się wet dopatrzeć, ale chyba się okazało ze nie było wpisany numer faktury tylko imiona psów, a faktura to faktura i przede wszystkim musi być jej numer aby dało się zaksięgować. Quote
danka1234 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Isadora to moze choodzi o te 1 pierwsze faktury bo wysyłałam je na imiona psów, nie wiedziaałam wówczas jeszcze by pisac numery faktur,myslałam ze na imiona psów maja isć. Quote
Isadora7 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 danka1234 napisał(a):Isadora to moze choodzi o te 1 pierwsze faktury bo wysyłałam je na imiona psów, nie wiedziaałam wówczas jeszcze by pisac numery faktur,myslałam ze na imiona psów maja isć. Być może, generalnie to już chyba jest ok. Wszystko napisze jak Karina wróci z drogi. Quote
Isadora7 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 Dafcia właśnie rozstała się z Amisiem. Wypatruje go swoimi niewidzącymi oczkami. Amiś coś czuł od dwóch dni patrzył i stroił takie miny ze Karina ma doła. Jutro jak już będzie w Sosnowcu czekamy na wieści od Edyty (BajkiB). Quote
Isadora7 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 Dafcia w nowym Domu Tymczasowym u mamy Kariny: Quote
mmd Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Smutne to, te rozstania z psiakami i rozstania samych psiaków. Szkoda, że tak musiało być, ale wierzę, że oba jamniorki szybko się przyzwyczają. Najważniejsze, że mają gdzie mieszkać, są zadbane i nakarmione. A my będziemy pomagać. Quote
BajkaB Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Amiś właśnie dotarł do celu,czyli do P.Ali. Szersza relacja później Quote
Isadora7 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 BajkaB napisał(a):Amiś właśnie dotarł do celu,czyli do P.Ali. Szersza relacja później Dziękujemy i czekamy spokojnie na szczegóły Quote
israel Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Wklejam za zgodą BajkiB. To nie do końca jamniś, ale bardzo stareńki i potrzebuje naszej pomocy :( Pierwszy raz zobaczyłem go dziś rano - ok 7. Kręcił się przy skrzyżowaniu trasy Tarnowskie Góry - Siewierz ze zjazdem na drogę S1 (w pobliżu lotniska Katowice - Pyrzowice): http://maps.google.com/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&q=pyrzowice&sll=50.453054,19.081911&sspn=0.002302,0.006872&ie=UTF8&radius=0.15&rq=1&ev=p&hq=pyrzowice&hnear=&ll=50.453054,19.081911&spn=0.002302,0.006872&z=18 Była mgła i w sumie ledwo go zauważyłem. Taki biało - beżowy, kręcił się w kółko na środku drogi... Niestety nie mogłem się zatrzymać... Pomyślałem, że przywędrował z jednego z domów, które widać w oddali. Niestety nie, kiedy wracałem ok. 14 psiak był praktycznie w tym samym miejscu. Znowu kręcił się na środku drogi. W tej chwili siedzi u mnie w garażu, a Bej, Saba i Kora usiłują wygryźć drzwi wejściowe ;) A teraz o Nim: Myślę, że jest bardzo stary - ma widoczną siwiznę i trudności z poruszaniem się. Choć jak chciałem go złapać to czmychał dość żwawo. Kuleje na przednią łapkę (dla tego udało mi się go złapać - biedak się potknął i przystanął). Nie jest bardzo wychudzony. Na razie jest bardzo zdezorientowany, unika kontaktu z człowiekiem. Trochę boi się gwałtownych ruchów. Zjadł tylko jedną porówkę, nie ruszył karmy ani smakołyków. W tej chwili jego najlepszym przyjacielem jest samochód. Unika człowieka, ale do samochodu się zbliża - również dzięki temu udało mi się go złapać. Podróżuje bardzo ładnie, jest spokojny i cichutki, szybko zasypia. W samochodzie czuł się bezpieczny. Psiak będzie pod opieką naszego oddziału. Będą konieczne badania i pewnie leczenie - w końcu to staruszek. Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć naszego staruszka - podaję numer konta naszego oddziału: Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 59 1050 1924 1000 0090 6204 7718 z dopiskiem: Jamnik Kacperek ------------- edycja: Byliśmy przed chwilą w domach, które widać z miejsca w którym znalazłem Kacperka. Niestety nikt nic o nim nie wie :( Za to uzyskaliśmy informacje, że w centrum miejscowości błąka się od kilku dni psiak w typie jamnika (bardziej niż Kacperek). Niestety było już ciemno i nie udało nam się go znaleźć. Zdjęcia Kacperka: Quote
yunona Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Fajny taki jamniczy misiek :eviltong:, szkoda , że bez domku. Może ktoś go "wysadził" :mad:z samochodu i zostawił, jak nikt z okolicznych mieszkańców nigdy go nie widział. Wracając do Amisia - podróżnika b. ciekawa jestem jakie będą relacje z domku. Czekamy. :loveu: Quote
Isadora7 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Jeszcze trochę a trzeba bedzie wątek zrobić "Sosnowieckie jamniki". Ja Kacperkowi zrobię wątek na dogo, bo chyba nie ma co mieszać z Amisiowym. Quote
leni356 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Ale bidulek :-( Ciekawe jak Amisio edit: Pociesz Karinę, zrobiła dla Amisia bardzo dużo, u Bajki będzie mu na pewno bardzo dobrze. Bajka ma złote serce Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.