malagos Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Martwię się tylko, jak juz jamniolki na tyle wydobrzeją, ze trzeba im będzie szukac domów stałych, jak to bedzie, rozstanie i tak w ogole :-( Quote
Isadora7 Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 [quote name='malagos']Martwię się tylko, jak juz jamniolki na tyle wydobrzeją, ze trzeba im będzie szukac domów stałych, jak to bedzie, rozstanie i tak w ogole :-([/QUOTE] Oj cięzko będzie na bank, Karina je kocha. Ma słabość do jamnikó a do starych szczególnie. Quote
leni356 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Mam dla Amisia 100 zł od siebie i Asi, gdzie wpłacić? na skarpetę jamniczą? Quote
danka1234 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='leni356']Mam dla Amisia 100 zł od siebie i Asi, gdzie wpłacić? na skarpetę jamniczą?[/QUOTE] leni,jeśli to są wpłaty deklarowane -miesieczne to nie na jamniczą skarpete.Jamnicza skarpeta przyjmuje wpłaty jednorazowe z mozliwoscia wskazania konkretnego psa ale nie prowadzi rachunków i rozliczenia danego psa,to powinni byc robione na watku. Quote
Isadora7 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Dwie faktury za Amisia i Dafcię. Wpłaty należy dokonać na rachunek: Kwota z obydwu faktur razem 300 zł do zapłacenia [FONT=Impact][FONT=Arial][SIZE=3]płatność na rachunek lecznicy: [SIZE=4]78 2340 0009 5180 2400 0000 0025 [/FONT][/FONT][FONT=Impact][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=2]Mar-Vet Gabinet Weterynaryjny Mariusz Komorowski kap. Pałaca 33F 96-300 Żyrardów NIP 838-174-15- 93 Leni proponuję Abyś dokonała wpłaty tych 100 na rachunek lecznicy. Zostanie do zapłacenia 200. Potwierdź proszę żeby było wiadomo ile trzeba dopłacić. Karina nie chce żądnych pieniędzy bez konkretnego celu. Dlatego po prostu przysyłane są faktury które trzeba opłacić. Jak wspomniałam Karina nie chce zaliczkowo, a jeszcze po ostatnich cyrkach na wątku tym bardziej. A jamniki trzeba doprowadzić do zdrowia. Proszę o zgłoszenia kto może wpłacić. Leni potwierdź prosze czy wpłacasz na konto lecznicy 100 zł. [/FONT][/FONT]Dwie faktury za Amisia i Dafcię. Wpłaty należy dokonać na rachunek: [FONT=Impact][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=2] [/FONT][/FONT] [FONT=Impact][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=2] :cool1: [/FONT][/FONT] Quote
mmd Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Chciałabym, aby finanse psiaków były przejrzyste, ale nie mam wglądu w księgowość, więc z tego, co wyczytałam jest tak: reszta w skarpecie to 107 + 50 (leni356) = 157 faktura Amisia 150 saldo konta Amisia 7 złotych Dafcia ma tylko fakturę do zapłacenia, jest 150 na minusie. Deklarowałam 50/mies. na Amisia, ale w tej sytuacji moje pójdzie na Dafcię. rwpb wpłacał bezpośrednio do Kariny za fakturę za leki (z nadwyżką, ale przecież na wiele rzeczy nie ma faktur, bo nie na każdy grosz się bierze). Quote
Isadora7 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 mmd mnie chodzi po głowie taka jakby skarbonka Amisiowo-Dafciowa Quote
mmd Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 To dobry pomysł. Musi być jeden rachunek na psiaki, a Danusi nie ma co męczyć, bo ma i tak dużo, zresztą stałe deklaracje nie wchodzą w grę, a tu takowe były. W razie pytań:razz:: mogę prowadzić te finanse. Quote
Isadora7 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 [quote name='mmd']To dobry pomysł. Musi być jeden rachunek na psiaki, a Danusi nie ma co męczyć, bo ma i tak dużo, zresztą stałe deklaracje nie wchodzą w grę, a tu takowe były. W razie pytań:razz:: mogę prowadzić te finanse. Też Ciebie świetnie widzę w tej roli. Quote
mmd Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='leni356']Isadora, co napisać w tytule przelewu?[/QUOTE] numery faktur, najlepiej oba, żeby doktor nie miał za jedną podwójnie, a za drugą wcale Quote
Isadora7 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 [quote name='mmd']numery faktur, najlepiej oba, żeby doktor nie miał za jedną podwójnie, a za drugą wcale[/QUOTE] Dokładnie tak. Wpisz numery obu faktur. Dziekuję Quote
mmd Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 To ja też zmierzam do banku. Zrobiłam aktualizację rozliczeń w 1 poście. Psy zostały praktycznie bez grosza w rezerwie. Quote
danka1234 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 zatem ja przelewam ze skarpety te 150zł ale kiepsko u mnie widac numer faktur a piszecie by w przelewie podać to prosze byscie mi je podali.;) Quote
GeBa Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 cudne stadko w wieku XXL w ramach mozliwosci postaram sie cos wykombinowac dla psiakow Quote
mmd Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Miło by było:) Po znalezieniu tymczasu, większość sobie poszła, zostało tylko kilku fanów staruszków. Quote
Isadora7 Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 [quote name='GeBa']cudne stadko w wieku XXL w ramach mozliwosci postaram sie cos wykombinowac dla psiakow[/QUOTE] Dzięki GeBa ja tak jak wspomniałam najdalej jutro założę wątek na NaszychJamnikach. Quote
danka1234 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 witamy nasza jamnisiową gromadke.:loveu: jakie wieści u jamnisiów? Quote
Isadora7 Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 danka1234 napisał(a):witamy nasza jamnisiową gromadke.:loveu: jakie wieści u jamnisiów? Jutro będe się kontaktować z Kariną zapewne będą nowe wiesci. Quote
danka1234 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Isadora7 napisał(a):Jutro będe się kontaktować z Kariną zapewne będą nowe wiesci. super ,to czekamy na wiesci i przypytaj o te kubraczki czy by im sie przydały na zime. Quote
Isadora7 Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 ALARM!!! Musimy pomóc wyadoptować Amisia i Pchełkę (to najmniejsze z jamnisiów u Kariny). Pozostałe nie nadają sie w aktualnym stanie zdrowia do adopcji, wymagaja jeszcze leczenia. Amiś co prawda też, ale przynajmniej wiadomo co i jest ukierunkowane. Np będzie musiał brać do końca życia krople do oczu. Pchełka jest adopcyjna, sprawna, zdrowa. Amiś daje popalić za wszystkie. Najchętniej spałby w budzie na dworzu gdzie Karnia go nie zostawi. Atakuje Stefana (najsłabszego i najbardziej chorego z jamników u Kariny). A potem sika w legowisko. To akurat robi raczej złośliwe, wg mnie to pies który musi być jeden. Legowisko któe dałam Karinie praktycznie do wyrzucenia (przegniło). Tu uśmiech do yunony być może udałoby się w weekend podjechać do Ciebie, ale to jeszcze potwierdzę jak będę wiedziała na bank. Dziecko Kariny bardzo chore, Karina również z nosem do pasa. Dziecko alergia. Z mojego życiowego alergicznego doświadczenia (prof. Droszcz i Zawisza a dla syna prof Chmielewska nie są mi obcy) śmiem twierdzić, że uczulenie jest nie na sierść (psy w domu od zawsze) a na mocz, jego skłądowe te amoniaki itd. Mnie to też powala. A Amiś szczy namiętnie i to natychmiast po długich i licznych spacerach. Szczy w legowiska a one potem chwile stoją i nasiąkają. Z podłogi sie zetrze a tamto np w nocy, albo jak nie ma nikogo paruje i to jest zabójcze na alergie. Dzisiaj Karina z dzieckime wyjechała z domu i do niedzieli będą mieszkać poza aby zobaczyc jak i czy ustępują objawy. Musimy pomóc, mam dzisiaj dostać trochę zdjęć Pchełki wstawię je na wątek i opiszę pare słów o niej. Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu gdzie tylko możliwe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.