rwpb Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Czyżby wyścigi? http://img204.imageshack.us/img204/4088/71974148.jpg Quote
Isadora7 Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 [quote name='leni356']Słodkie zdjecia jamniorków. Dafcia wygląda wspaniale, a Amiś i Stefan to prawie jak bracia :loveu: No tak mają sporo wspólnych cech [quote name='rwpb']Czyżby wyścigi? http://img204.imageshack.us/img204/4088/71974148.jpg Albo leci do TZta Kariny któego uwielbia :) Mam faktury od weta, ale jutro po południu zeskanuje i wkleje. Quote
mmd Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Isadora7 napisał(a): Karina dzisiaj ma cięzki dzień bo Stefan jest bo Stefan się pomału kończy, sika pod siebie, torsje żółcią, chwieje się na nogach ... Nie da się nic powiedzieć na pocieszenie. Odejście psa to ból i cierpienie człowieka. Gdyby jednak pies, szczególnie taki skrzywdzony, nie był z nami - to choroba i śmierć w schronisku czy na ulicy byłyby dla niego psychiczną torturą. Więc my w pewnym sensie bierzemy na siebie to, co on przeżyłby w samotności. Czy na dogo jest gdzieś wątek Stefana? Ile on ma lat? Quote
mru Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 o jak fajnie na wybiegu mają :) biedny Stefanek... ale dobrze, że może odchodzić sobie w spokoju. Quote
Isadora7 Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Informacja... dobra informacja... Ze Stefanem jest lepiej :) Quote
danka1234 Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Isadora7 napisał(a):Informacja... dobra informacja... Ze Stefanem jest lepiej :) Super,niech sie robaczek cieszy zyciem jak najdłuzej. Quote
leni356 Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Isadora7 napisał(a):Informacja... dobra informacja... Ze Stefanem jest lepiej :) Świetne wieści :cool2: Stefan jest z Palucha, nie ma swojego wątku Quote
mmd Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Dzięki:) Stefan chyba starszy od Amisia i to sporo. Same bidy jedna na drugiej. Quote
Isadora7 Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Ja przepraszam ale jutro wrzucę jednak skan od weta. Dzisiaj cały dzień w schronisku byłam i się chyba z deczka podziębiłam wygrzewanko konieczne. Myślałam ze zapuszczę komara i przejdzie, niestety wstałam by napisać że jutro sorry Quote
yunona Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Cieszę się, że Stefuś już w lepszej kondycyi, :multi: a Karinę podziwiam za odwagę i ogromne serducho, że wiekowym jamniczkom dała szansę na domową i kochającą atmosferę na końcówce życia . Serdecznie pozdrawiam jamniczy domeczek:loveu::loveu::loveu: Quote
mmd Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Isadora, Ty nie zapuszczaj komara, Ty się kuruj porządnie, bo potrzebna jesteś. Napisałam na innym wątku, co powinniśmy świętym ludziom czynić, więc mogę przyjechać i ponosić na rękach:evil_lol: Quote
Isadora7 Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 mmd napisał(a):Isadora, Ty nie zapuszczaj komara, Ty się kuruj porządnie, bo potrzebna jesteś. Napisałam na innym wątku, co powinniśmy świętym ludziom czynić, więc mogę przyjechać i ponosić na rękach:evil_lol: No rączki musiałby trochę utrzymać wiec odpuść :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
mmd Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Ja to się dziwię, że tu kolejka się jeszcze nie ustawia do tego noszenia:evil_lol: Quote
taxelina Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Jest jakis text do ogloszen do pomocy dziewczynie? ;) Chce dodac na Jamniki i mixy szukaja domow Quote
Isadora7 Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Zanim wreszcie podłacze skaner i zeskanuje rachunki... zdjęcia Dafci Tu w ramionach swojego uwielbianego Pana. Przyznam, że z rozrzewnieniem spojrzałam na to zdjęcie. Cały czas mi w głowie siedzi ona w kartonie czakająca na.... śmieciarkę. Quote
Isadora7 Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 [quote name='malagos']Cudna, kochana babinka :roll: I bardzo, bardzo chora. Serce ledwo zipie :( Quote
danka1234 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 zakochana w Panu na całego i z wajemnością jak widac najważniejsze ze te ostatnie dni,miesiace czy lata spędzi w ciepełku otoczona miłością. Quote
mmd Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 A w tym czerwonym też jej do... pyszczka. Tak ma wyglądać jamnik:p Albo z państwem, albo zapakowany w coś ciepłego. O tym kartonie na śmietniku wolę nie myśleć. Czy Amisiek dostaje zentonil? I czy jest szansa na powiększenie rodziny o tę bidę pabianicką? - Ledwie jeden jamnik znajdzie dom, to zaraz dwa nowe jak spod ziemi:placz: Quote
coronaaj Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Zdjecia Amisia cudowne, slicznota straszna ale moje ulubione pod kocykiem jak moj Borrego czy Bully, te strasze psiurki , kurdupelki jak jest zimno to uwielbiaja sie wtulic, schowac pod taki baldachim kocykowy.... Quote
Talcott Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Cioteczki - w trzecim poście był Jamol Stefan - czarny z siwym pysiem. Co z nim?? Znalazł dom?? Sorki ale nie bardzo mam czas czytać cały wątek -:oops: a adnotacji o domku nie ma. Plizzz jakieś info:loveu: Quote
Isadora7 Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 [quote name='Talcott']Cioteczki - w trzecim poście był Jamol Stefan - czarny z siwym pysiem. Co z nim?? Znalazł dom?? Sorki ale nie bardzo mam czas czytać cały wątek -:oops: a adnotacji o domku nie ma. Plizzz jakieś info:loveu: Tak jest w domu, w domu w którym (cytuje z pierwszego postu) W DOMU JEST SIEDEM STARYCH, CHORYCH JAMNIKÓW!!! Jamniki potrzebują: - wsparcia finansowego - kocyków, dużego legowiska, starych ręczników, mat - takich jak do nauki siusiania [FONT=Century Gothic]Przy okazji mmd usuń może z pierwszego postu informacje o karmie... Karina im gotuje, one wszystkie stare, małozębne, nie jedzą suchej karmy.[/FONT] Quote
mmd Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 To jest jego DSS - Dom Spokojnej Starości. Karina wyciąga ze schronów różne sieroty lub dostaje je "w prezencie" z dogo, tak jak np. Dafcię, którą ktoś wystawił w kartonie na śmietnik. Status wszystkich siedmiu jamników to po prostu dożycie w spokoju i cieple ostatnich miesięcy lub (niewielu) lat. Sytuacja Stefana jest taka, że to jego zapewne ostatnie tygodnie, może ich będzie nawet 20, ale w tym wieku każdy dzień jest darowany. Jeszcze dodam, że nie wiem, dlaczego pytasz, ale jeśli chcesz adoptować któregoś staruszka, to najlepiej się skontaktować z Isadorą. Jeżeli chcesz wesprzeć Stefana to przez Jamniczą Skarpetę. edit: Stefana NIE wspieramy przez Jamniczą Skarpetę (prośba Danki). Quote
malagos Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Talcott, a może schwyci Cię za serce Jagódka z Pabianic? Siedzi w schronisku. http://www.dogomania.pl/forum/f1159/pabianice-4-5kg-jamniczego-nieszczescia-pilnie-potrzebny-dt-fundusze-na-leczenie-147674/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.