Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zbieram podpisy pod petycją" papierową". Jaki jest termin wysłania petycji? Wiadomo, że im dłużej mogę zbierać tym więcej zbiorę, ale nie chcę się spóźnić:( Czy jest ustalony jakiś termin kiedy prezydent ma podpisać ustawę?

  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

21 dni od przekazania przez Marszałka Sejmu. Może też rozważyć skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, ale nie oszukujmy się - Pałac ogranicza się do utrącania niewygodnych dla siebie ustaw.
Proponuję zrobić tak: 18 czerwca Jolka K. ma imieniny, ściepnąć się dla niej na dwa bordogi, ONa i kaukaza, wobec takiego argumentu Olek będzie bezbronny ;-D

Posted

Ups, poprzedni post wrzucił się dwa razy... trzeba go czymś zastąpić.
Dodam może zatem, że oczywiście liczyć na weto w takiej sprawie nie ma co - mówiąc wprost prezio nie wytłumaczyłby się z takiej decyzji, szczególnie wobec ataku massmediów, które pastwią się nad każdym przypadkiem pogryzienia przez "rozwścieczonego" bulla.
Inna sprawa, że znam właścicieli psów, którzy są sami winni takiemu nastawieniu społecznemu.

Posted

Już jest 451 :)
Akcja się rozwija :)
Czy ktoś wie, ile głosów oburzenia potrzeba, by usłyszał to prezydent? Przynajmniej rząd: setki, tysiące? Ilu obywateli musi zaprotestować by zostać usłyszanym ? :(

Posted

Skopiowane z Molosów:
"Ponieważ petycja ze strony "Mój Pies" nie ma niestety żadnej mocy ani sprawczej ani prawnej, nawet wysłanie ich kilku tysięcy nic nie zmieni dla ustawy ani wetowania, gdyż nie będą one brane pod uwagę z uwagi na brak danych potrzebnych pod każdą petycją."

I odpowiedź z "Mój Pies"

"Witam serdecznie,
dziękujemy za włączenie się do naszej akcji.
Oczywiście przed rozpoczęciem akcji zasięgnęliśmy opinii prawnika. Zwrócił nam on uwagę, że przepisy, o których Pani wspomina, dotyczą POSTĘPOWANIA ADMINISTRACYJNEGO. Tymczasem nasza akcja nie ma charakteru formalnego wniosku, jest raczej próbą zwrócenia uwagi prezydenta na to, jak wiele osób jest przeciwnych tej nowelizacji. A trudno będzie nas - i przede wszystkim Państwa - nie zauważyć...
Pozdrawiam
Dorota Gąsiewska"

Posted

Najlepiej tez wyslac tekst ponizej na adres mailowy

agnieszka.saleta@hochtief.pl

podpisujac IMIENIEM, NAZWISKIEM i ADRESEM ZAMELDOWANIA (mozna w kilka osob podpisac ale wazne zeby osoby byly powyzej 18 roku zycia):

Agnieszka bedzie hurtem wysylac liste zebranych osobpoleconym listem do kancelarii prezydenta.

agnieszka.saleta@hochtief.pl


"Szanowny Panie Prezydencie

Jako miłośnicy zwierząt zwracamy się do Pana z prośbą o nie podpisywanie Ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.
Rozumiemy, że prawo ma za zadanie ochronę zarówno zwierząt jak i ludzi, jednak wprowadzenie w życie tej ustawy przyniesie skutki przeciwne do zakładanych.
Czy obostrzenie dotychczasowych przepisów może przynieść dobry rezultat? Może mogłoby, gdyby obecne przepisy działały – niestety tak nie jest.
Faktem jest, że u powstania tej ustawy leżą fałszywe przesłanki. Zakłada ona bowiem, że są psy z natury agresywne i to one właśnie stanowią zagrożenie dla ludzi. Tymczasem to nie zwierzęta są winni nieszczęść, ale ludzie. Nie istnieją żadne statystyki potwierdzające prawdziwość tezy o agresywności ras psów (czy też psów w typie tych ras). W Polsce nie prowadzi się żadnych statystyk pogryzień, jednak z podobnych prac prowadzonych w krajach zachodnich wynika jednoznacznie, że nie istnieje coś takiego jak rasa psów agresywnych z natury do ludzi, a w czołówce statystyk pogryzień znajdują się rasy nie najbardziej niebezpieczne, ale najbardziej popularne i statystyki te raczej świadczą właśnie o popularności danej rasy. Wśród dużej populacji zawsze znajdzie się jakiś procent osobników, które trafiają do nieodpowiedzialnych właścicieli. Co więcej również nauka nie dostarcza dowodów na to, że jakieś rasy psów są bardziej agresywne do ludzi od innych, dostarcza natomiast dowodów, że najbardziej w zachowaniu psa liczy się jego wychowanie, socjalizacja, właściwe prowadzenie i trening.
Komisje sejmowe opracowując nową wersję ustawy nie wzięły pod uwagę ani faktów naukowych ani opinii żadnej z organizacji zajmujących się zwierzętami. Przepisy oparte jedynie na wyobrażeniach Wysokiej Izby o sytuacji nie mogą być ani efektywne, ani egzekwowalne, ani też sprawiedliwe.
W świetle istniejącej obecnie obojętności ludzi na los zwierząt można łatwo przewidzieć, że ogromna ilość posiadaczy psów nie zechce spełnić surowych warunków zawartych w nowelizacji ustawy. Co zrobią? Jak najszybciej pozbędą się psów. To oznacza w najlepszym razie ich uśpienie. Uśpienie to jednak koszty, te psy będą więc wyrzucane. Przepełnione schroniska nie znajdą dla nich miejsca, zatem zostaną one w tychże schroniskach uśpione, czyli szykuje nam się masowy holocaust, tym razem psi. Holocaust istot, które w niczym nie zawiniły, po prostu są, kochane przez swoich właścicieli. Istot, które nie czynią innym szkody. Bo przecież jeśli to robią, to jest od tego sąd, aby rozstrzygać o winie i karze.
Zapewne intencją sejmu nie było pogorszenie i tak już złej sytuacji zwierząt w naszym kraju, tymczasem ustawa nie przewiduje dodatkowych środków dla schronisk - nie wiadomo kto zajmie się wyrzucanymi psami, co stanie się z tymi, które zostaną odebrane dotychczasowym właścicielom.
W przekonaniu, że nie jest Panu obcy los psów i ich właścicieli wierzymy, że skłonny jest Pan wspierać jedynie takie przepisy, które działać będą z korzyścią tak dla ludzi jak i zwierząt. Niestety ta ustawa istniejącą sytuację może jedynie pogorszyć.
Organizacje pozarządowe sugerowały, że nasze prawodawstwo powinno iść raczej w kierunku rozwiązań przyjętych w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Niestety zapomniały one wspomnieć, że sami autorzy tych rozwiązań nie potrafią już ich obronić. Po zgoła 15 latach od wprowadzonego w Wielkiej Brytanii DDA, liczba pogryzień nie zmalała, ale wzrosła. Jak to możliwe, skoro nie ma tam już niebezpiecznych ras psów? Zawsze tak się będzie działo, dopóki prawo nie zwróci się w kierunku nieodpowiedzialnych właścicieli, a nie psich ras, które od setek czy tysięcy lat współistnieją z człowiekiem."

  • 4 weeks later...
Posted

No to super :D
(PIKA< dzięki za smska :buzi: )

A czy ktoś sie orientuje co teraz :question:
Czy nowelizacja automatycznie ląduje w koszu, czy tez sejm teraz będzie odrzucał prezydenckie weto? :-?

Posted

Olgierd napisał(a):
Sejm może odrzucić weto 3/5 głosów. Patrząc na wyniki pierwszego głosowania w sejmie nie cieszyłbym się jeszcze...


wyniki drugiego glosowania też nie napawają optymizmem :(

Posted

O żesz w mordę :-? A jak sejm odrzuci weto, to co? Jest jeszcze jakas możliwośc ruchu? Zaskarżenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego na przykład? A jeśli jest to możliwe, to kto może to zrobić? Każdy obywatel, jakaś grupa ludzi, prezydent...???

Posted

Do TK z wnioskiem o zbadanie zgodności ustawy z konstytucją mogą wystąpić pewne podmioty i szarego obywatela tam nie ma. Jest jeszcze skarga konstytucyjna ale do tego najsamprzód trzeba dać się dotknąć boleśnie stosowaniem ustawy, przejść całą ew. procedurę wykroczeniową bądź administracyjną (zależy który z przepisów nas zaboli) i dopiero można się skarżyć.

  • 3 weeks later...
  • 1 year later...
Posted

Czy istnieje gdzieś opracowana ustawa o ochronie zwierząt uwzględniająca wszystkie aktualne nowelizacje??
Czytanie ustawy z 1997 i porównywanie jej z ustawą o zmianie ustawy z czerwca 2002 oraz z ustawą o kolejnych zmianach z kwietnia 2005 jest strasznie męczące....

Posted

o ile mnei wzrok nie myli :
"Opracowano na podstawie:
tj. Dz.U. z
2003 r. Nr 106, poz.
1002, z 2004 r. Nr 69,
poz. 625, Nr 92, poz.
880, Nr 96, poz. 959,
z 2005 r. Nr 33, poz.
289, Nr 175, poz.
1462."

jesli to nie sa nowelizacje to ja juz nie wiem o jakie nowelizacje Ci chodzi ;) i jezeli text na stronie sejmu "tekst ujednolicony" nie oznacza ustawy z wszytskimi naniesionymi poprawkami to ja juz sama nie wiem ;)

Posted

Chodzi mi o coś takiego:
Art. 2. Ustawa reguluje postępowanie ze zwierzętami:
1) domowymi,
2) gospodarskimi,
3) wykorzystywanymi do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych i specjalnych,
4) używanymi do doświadczeń w procedurach doświadczalnych,
5) utrzymywanymi w ogrodach zoologicznych,
6) wolno żyjącymi (dzikimi),
7) obcymi faunie rodzimej.



zamiast
4) uchylony


jest podane aktualne brzmienie paragrafu/ustępu.

Posted

Cathedral napisał(a):
Chodzi mi o coś takiego:
Art. 2. Ustawa reguluje postępowanie ze zwierzętami:
1) domowymi,
2) gospodarskimi,
3) wykorzystywanymi do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych i specjalnych,
4) używanymi do doświadczeń w procedurach doświadczalnych,
5) utrzymywanymi w ogrodach zoologicznych,
6) wolno żyjącymi (dzikimi),
7) obcymi faunie rodzimej.



zamiast
4) uchylony


jest podane aktualne brzmienie paragrafu/ustępu.


ale ten zapis byl odrzucony, zawetowany i wetko przyjete wiec go nie ma.
Skad to wzielas?

Posted

Arka - znalazłam to na stronie sejmu...
Dz.U. 2002 nr 135 poz. 1141
Ustawa z dnia 6 czerwca 2002 r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.

To znaczy - przytoczona ustawa zawiera zmiany do pierwotnej ustawy, a na jakiejś stronie znalazłam opracowanie, w którymś ktoś te zmiany już naniósł na starą ustawę z 1997 roku.

Ten fragment był przykładowy.

Generalnie jestem przygnębiona i zagubiona - już dwa dwi przeglądam różne strony - w tym sejmową - i w końcu nie wiem, co jest aktualne, a co nie... :-(

Posted

Nie ma pojecia nowej ustawy. Jest ustawa z 1997 i do niej moga byc zmiany, w roznych latach i rozne, i ta ustawa w prownaniu do jej pierwotnej wersji moze byc calkowiecie zmieniona ale jest zawsze ustawa z 1997r wraz ze zmianami.

Tak, na naszej stronie sa naniesione wszystkie dotychczasowe zmiany. Fakt nie ma info otym ze sa. W kazdym razie tekst ustawy jest aktualny.

Posted

Czyli - aktualna jest ustawa z 1997 roku - a wszelkie zmiany mam szukać i nanosić sama - jeśli chcę mieć "aktualne brzmienie"?

Może w takim razie ktoś mnie może poratować, gdzie szukać tych "ustaw o zmianie ustawy"? Tylko błagam, nie odsyłajcie mnie na stronę sejmu...

Natknęłam się - gdzieś w internecie, nie na stronie rządowej z takim czymś:
U S T A W A z dnia 22 kwietnia 2005 r.
o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.

"Art. 9a. 1. Posiadacz psa jest obowiązany
do zapewnienia nadzoru nad
psem. Nadzór nad psem polega na kontroli jego
zachowania w celu zapewnienia bezpieczeństwa osób lub zwierząt.
(...)

Czy to nie o zawetowaniu tej ustawy mówiłaś, Arka?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...