Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

TuathaDea napisał(a):
Że stanowisko TOZ-u jest negatywne się nie dziwię, moje też jest. Ale "okrutnych i bestialskich zmian" nie zauważam, które to są?



a czy nie jest dla Ciebie okrutne złagodzenie przepisów dot. uboju? może mamy inne pojęcie co znaczy "okrucieństwo"?...i z tego co wiem to nie tylko TOZ, ale wiele innych organizacji wyraziło swój sprzeciw...
ale oczywiście masz prawo do tego by uważać, że się nic złego nie stało

czy uważasz, że np. bariera akustyczna w ubojniach to jest "fanaberia"? czy naprawdę te zwierzęta muszą widzieć lub słyszeć czekając na śmierć swoich poprzedników jak są zabijani?...jak to nazwiesz jeśli nie okrucieństwem...

itd itd itd...

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
a czy nie jest dla Ciebie okrutne złagodzenie przepisów dot. uboju? może mamy inne pojęcie co znaczy "okrucieństwo"?...i z tego co wiem to nie tylko TOZ, ale wiele innych organizacji wyraziło swój sprzeciw...
ale oczywiście masz prawo do tego by uważać, że się nic złego nie stało

czy uważasz, że np. bariera akustyczna w ubojniach to jest "fanaberia"? czy naprawdę te zwierzęta muszą widzieć lub słyszeć czekając na śmierć swoich poprzedników jak są zabijani?...jak to nazwiesz jeśli nie okrucieństwem...

itd itd itd...

A widziałaś dotychczas barierę akustyczną w ubojniach?

Posted

Nasz Pan Prezydent ma tyle "ważniejszych" spraw niż zwierzęta, że można się tego było spodziewać. Pozostaje tylko żal i niesmak jak po innych ogólnie znanych jego wpadkach. Więcej nic nie napiszę bo mnie potraktują jak tego bezdomnego.

Posted

TuathaDea napisał(a):
A widziałaś dotychczas barierę akustyczną w ubojniach?


Wiesz to jest tak jak kiedys mysliwi pocichu strzelali do psow a potem poprostu to zalegalizowano! Nie ma co! COFAMY sie, niebawem ustawa nam w ogole nie bedzie potrzebna-FIKCJA!!

Wszystko jest wazne, a najwazniesze 'afery rozporkowe' a na człowieczeństwo nie ma czasu.:angryy: :angryy: :angryy:
NIE MA ŻADNEGO usprawiedliwienia, na takie haniebne zmiany w ustawie o ochronie zwierzat.:angryy::angryy: :angryy:

Mozemy zwroci sie do Rzecznika Praw Obywatelskich o opinie i moze, moze-chociaz to jest ustawa o ochronie zwierzat- a w naszej konstytucji( w niemieckiej maja ujete zwierzeta)-mozna by zaskarzyc ustawe, zmiany, do Trybubnału Konstytucyjnego. Musza prawnicy sie wypowiedziec czy jest cien szansy.

Posted

[quote name='TuathaDea']Nowelizacja niektórych przepisów ustawy musiała wejść w życie do 5 stycznia 2007 - takie były nasze zobowiązania wobec Unii Europejskiej. Gdyby Prezydent ustawy nie podpisał nie byłoby szans na dotrzymanie terminu.

No i, co by sie stało? Wyrzucilby nas z UE? Chyba o tych zobowiazaniach nie dowiedzielismy sie za 5 minut 12-sta, prawda? Kazdy kraj ma zalecenia a nie oznacza to ,ze ma pogarszac dobrostan zwierzat a jesli juz, to go polepszac!!

Jak widac musimy brac sprawy w swoje rece, jednak! Indicjatywa obywatelska!

Posted

Eeeech...
Gdzie są jakies oficjalne informacje o podpisaniu??
Agata Balu podała, że podpisanie nastąpiło 20-go grudnia. Mnie dziwi to, że w odpowiedzi z biura inf. kancelarii z 21-go grudnia była informacja, że ustawa "zostanie przekazana do podpisu" a nie że "wczoraj prezydent podpisał".

Posted

Mam nadzieję, że dzisiaj w dzień wigilii odezwą sie wreszcie setki umęczonych zwierząt...
Wiem, wiem, jest to moje złudne marzenie...
Może faktycznie napisac do jakiegoś prawnika? Można zaskarżyć ustawę? Czy to może być jeszcze cofnięte?

Posted

aisaK napisał(a):
Mam nadzieję, że dzisiaj w dzień wigilii odezwą sie wreszcie setki umęczonych zwierząt...
Wiem, wiem, jest to moje złudne marzenie...
Może faktycznie napisac do jakiegoś prawnika? Można zaskarżyć ustawę? Czy to może być jeszcze cofnięte?



odezwą się...napewno

problem w tym kto ich wysłucha..:-(

Posted

To jakaś masakra z ta ustawą. Na całym świecie dążą do poprawy bytu zwierząt (w każdym razie tak mi się wydaje, ale może to mrzonki) a u nas - wręcz przeciownie. Ciekawe czy on w ogólne czytał tą ustawę.

Posted

[quote name='TuathaDea']Nowelizacja niektórych przepisów ustawy musiała wejść w życie do 5 stycznia 2007 - takie były nasze zobowiązania wobec Unii Europejskiej. Gdyby Prezydent ustawy nie podpisał nie byłoby szans na dotrzymanie terminu.
Tuatha Dea, nasza Siostra Arkadia powiedziałaby, że ten typ "dowodzenia" swoich racji, to krystaliczny przykład szantażu emocjonalnego.
A fee.
Wstydź się. :mad:

Posted

Ponieważ poproszono mnie o wyjaśnienia więc wyjasniam:
Rozporzadzenie Unii Europejskiej, które miało wejść w życie do dnia 5 stycznia dotyczy WYŁĄCZNIE transportu zwierzat gospodarskich.

Poniżej przedstawiam porównanie rozporzadzenia ze zmianami, które poczyniono w naszej ustawie.

ROZPORZĄDZENIE RADY (WE) NR 1/2005 z dnia 22 grudnia 2004 w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu oraz zmieniające dyrektywy 64/432/EWG oraz rozporządzenie (WE) nr 1255/97

W ODNIESIENIU DO:

Ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 r.

DOTYCZĄCE DOBROSTANU ZWIERZĄT



W uzasadnieniu we wstępie do rozporządzenia w kolejnych punktach uzasadnienia określono, co następuje:

(1) Protokół w sprawie ochrony i dobrostanu zwierząt załączony do Traktatu wymaga, aby podczas tworzenia i realizacji polityki rolnej i transportowej, Wspólnota i Państwa Członkowskie uwzględniały wymagania dotyczące dobrostanu zwierząt

Komentarz:

Zwierzęta domowe (psy, koty, fretki i.t.p.) nie są w gestii ani polityki rolnej ani transportowej, więc rozporządzenie w tym względzie tych gatunków nie dotyczy.

(9) Szczegółowe przepisy dotyczące drobiu, kotów i psów zostaną określone w odpowiednich propozycjach po otrzymaniu odpowiednich opinii od Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA)
Komentarz:

Zatem tych przepisów brak Usunięcie ich przy nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt jest błędem. Skutkuje to tym, że obecnie będzie brakowało odpowiedniego przepisu w Ustawie i brak odpowiedzialności karnej za niewłaściwy transport tychże.

(11) Aby zagwarantować spójne i skuteczne stosowanie niniejszego rozporządzenia we Wspólnocie w świetle podstawowej zasady, zgodnie, z którą zwierzęta nie mogą by transportowane w warunkach powodujących zranienie lub niepotrzebne cierpienia, należy ustanowić szczegółowe przepisy uwzględniające szczególne potrzeby w związku z wykorzystaniem różnych środków transportu. Tego rodzaju szczegółowe przepisy powinny być interpretowane i stosowane zgodnie z zasadą określoną powyżej oraz aktualizowane w odpowiednim terminie, w szczególności, jeżeli w świetle nowych opinii naukowych nie gwarantują zasady określonej powyżej w odniesieniu do szczególnych gatunków lub szczególnych środków transportu.
Komentarz:

Nie trzeba nowych opinii naukowych by zwierzęta domowe miały również ustawowo zagwarantowany transport uwzględniający ich dobrostan.

Rozdział I

Art. 1 ust. 3

Niniejsze rozporządzenie nie ogranicza wprowadzenie bardziej restrykcyjnych środków krajowych, mających na celu poprawę dobrostanu zwierząt podczas transportu odbywającego się jedynie w obrębie terytorium Państwa Członkowskiego lub podczas transportu morskiego zaczynającego się na terytorium Państwa Członkowskiego

Art. 1 ust. 5

Niniejsze rozporządzenie nie stosuje się do transportu zwierząt niemającego związku z działalnością gospodarczą oraz do transportu zwierząt bezpośrednio lub do lub z gabinetów lub klinik weterynaryjnych, odbywającego się z polecenia lekarza weterynarii

Komentarz:

Rozporządzenie nie dotyczy zwierząt domowych niebędących podstawą działalności gospodarczej a także pozwala na zaostrzenie wewnętrznych przepisów.

Jak zatem widzicie rozporzadzenie nie dotyczy ani przepisów budowlanych w ubojniach, ani przepisów dotyczących uboju ciężarnych samic, ani transportu zwierząt domowych.
Pod pozorem dostosowania prawa do praw unijnych Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pod wodzą pana Leppera przemyciło dwa artykuły, które pogarszają dobrostan zwierząt.
Przy okazji zapomniano też o przepisach dotyczacych transportu zwierząt domowych. Teraz ich wogóle nie ma w ustawie!!
A komisje sejmowe i senackie zadowoliły się opinią KERM, że zmiany nie stoją w sprzeczności z wymaganiami UE ... i zbyte.
13 listopada wysłaliśmy pismo do leppera i inyych wważnych urzędników Ministerstwa Rolnictwa z naszym protestem. NIE BYŁO ODPOWIEDZI!

A co do Prezydenta?
Podaję link: http://www.prezydent.pl/x.node?id=7542852
Tam jasno widać, że Pan Prezydent podpisywał hurtem ustawy jak leci! Siedem 7 grudnia cztery 11 grudnia, dziesięć 20 grudnia. No to kiedy biedaczek miał czas czytać jakies protesty skoro musiał sie bronić przed "zamachem stanu" ?

Ustawa o ochronie zwierząt jest kolejny raz w ciagu niewielu lat psuta przez miłościwie panujące nam nierządy!

Posted

Można przeklejać gdzie chcecie. Najwyżej oskarżą mnie o ubliżanie prezydentowi.
A teraz JUZ NIC ZROBIĆ NIE MOŻNA!
Ministerstwo Rolnictwa nie przygotowuje nam nowych "niespodzianek", bo śledzę pilnie.
Można najwyżej od nowa napisać ustawę, ale to sprawa i konsultacji i walki na lata.
Trzeba miec tylko żal do "sztandarowyh" organizacji prozwierzęcych, ze sprawę olały!
Zw wszystkich, "zaproszonych"do opiniowania zmian w ustawie tylko dwie organizacje wypowiedziały sie w sprawie:
Fundacja Zwierzęta i my (Poznań) zaprostestowała przeciwko ubojowi ciężarnych zwierząt,
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce (Warszawa) dało swoją skąpą negatywną opinię zupełnie nie na temat!!
Można te opinie przeczytac na stronie portalu ministerstwa:
http://www.bip.minrol.gov.pl/strona/DesktopModules/Announcement/ViewAnnouncement.aspx?ModuleID=1112&TabOrgID=1128&LangId=0&AnnouncementId=5796&ModulePositionId=1527

Opinie są w pliku .pdf:
"Dokumenty dotyczace prac nad projektem ustawy w/g stanu na 25 września 2006 r."


Żadna z tych opinii nie została wzięta pod uwagę (zresztą opinia "TOZ w Polsce" jest bełkotem prawniczym)

Posted

Agata Balu napisał(a):
A teraz JUZ NIC ZROBIĆ NIE MOŻNA!


Sorry ale nie przeczytałam całosci bo nie za bardzo mam teraz na to czasu ale czy naprawde nic sie nie da zrobić?

Weto prezydenckie? Cokolwiek? Czy to już naprawde koniec?

Posted

Agato Balu i tak wielkie dzięki Tobie ,ze śledzisz zmiany w naszym prawodawstwie dotyczące tak istotnych dla nas tematów.Bez oparcia w prawie nasze działania zawsze będa rozbijać się o mury i pozostaną walką z wiatrakami.To jest niezwykle ważna nauczka na przyszłość-siły nasze miłosników i obrońców zwierząt w Polsce są rozproszone ,słabo zorganizowane i jesze nieprofesjonalne.TOZ podupadł i niewiadomo czy powinien być "siła przewodnią".Przyjdzie czas ,oby jak najszybciej,że stworzymy profesjonalna organizację obrońcow praw zwierząt i będą się z nami liczyć.A że Prezydent interesuje sie jedynie swoja manią prześladowczą a Premier mu wtóruje.......cóż,nie dokończę myśli.Internauci dogomaniacy stanowią siłę choć jeszcz o tym nie wiedzą.........Być może trzeba będzie znów rozpocząć kampanię zbierania podpisów i zasypywania władz petycjami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...