Szarotka Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 A masz wlasnie jeszcze jakies fotki ?? Nie wiem czy bym sie nadawala do tymczasow, pewnie bym zakonczyla jako ogromne schronisko :oops::oops::oops: Quote
Norel Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 Dziewczyny-trzeba usunac aukcje bo mi ludzie dzwonią!!!!! Oj fotki mam stare,ale jak wstawie to z nowego domku-pan ma sie nauczyc przy pomocy dzieci obsługi kompa i wysłac. Po pierwszych watpliwosciach wydaje sie ze domek bedzie na pewno dobry-o ile tylko nikt im nie bedzie przeszkadzał spokojnie życ.Pan miał juz podhalana przez 12 lat wiec nie jest zielony i chyba nie ma co mu sie narzucac z poradami! Dzieci sa zachwycone,juz podobno Vulkiego pokochali,bawia sie z nim,troche problemu sprawia mały kundel,bo jest agresywny-Vulki go olewa i chwilowo mały szczur jest uwiazany.więc może sie przyzwyczai do nowego kumpla.Miejmy nadzieje ze przed nimi wspólne przynajmniej 10lat lub wiecej czego im goraco zycze.A ja moge pomysleć o kolejnym psie z problemami psychicznymi-juz jest na oku:) Quote
Szarotka Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Napislalam na forum o ogloszeniach, zeby je wstrzymali. Quote
Camara Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Ponieważ zdjęcia nie dochodziły do Norel, Pan Robert przesłał mi parę fotek z życia Vulkana i jego rodziny. Jak widać pies jest zadowolony. Rodzina także. Quote
Szarotka Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Super zdjecia :):) Czy ten maly kotek w misce to przekaska dla Vulkana :):):-o:-o:-o Quote
Norel Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 nie wiem czy nie dochodziły czy też nie zostały wysłane....dostałam 1 maila i 1 fotkę oraz zapowiedz kolejnych,a na dwa moje maile pytające bez odpowiedzi.... Niemniej cieszę sie ogromnie że psiak jest radosny i rodzina zadowolona.To dla mnie miłe tym bardziej ze tylko ja wiem w jakim stanie psychicznym był na początku roku. A oczy do kota zdecydowanie mu sie śmieją-kto wie?może mają nadmiar futrzaków i dokarmiaja go nimi;)....to koty specjalnie szkolone by pozostawać w misce:lol: Quote
Camara Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Norel napisał(a):nie wiem czy nie dochodziły czy też nie zostały wysłane....dostałam 1 maila i 1 fotkę oraz zapowiedz kolejnych,a na dwa ja bym prosiła bez insynuacji - 2 dni temu przesłałam ci maila od P.Roberta właśnie z tymi fotami. Niestety nie udało się - mail wrócił. Wczoraj wysłałam samą treść tego maila, już bez załączników, bo z jego skrzynki nawet takie maile skierowane bezpośrednio do ciebie powracały. Do mnie nie wrócił - czyli masz go w swojej skrzynce mailowej. Quote
Szarotka Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Jezeli email nie doszedl to adresat go nie otrzymal :):) Nie badzmy tacy drazliwi :loveu::loveu::loveu: Quote
Norel Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 to nie insynuacje tylko fakt...maila zadnego nie dostałam,a ostatni do p.Roberta wysyłałam wczoraj.Podobno ma uszkodzony komputer,choc dziwne ze do was jakoś mail doszedł-bez obrazy....Niemniej dalej ciesze sie ze traktuje psa juz normalnie,jak członka rodziny i ze jest bardzo zadowolony z jego charakteru i stopnia socjalizacji który wypracowałam od wiosny.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.