K.A.M.A Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Saint napisał(a):1. Facet, ci jak to mowisz "specjalisci" maja za soba niekiedy po kilka lat pracy z psami w wychowaniu ich, albo szkoleniu, wiec uwazaj do kogo mowisz i waz slowa. Wnioskujac po twoim poscie, nie przyjmujesz do wiadomosci, ze napisales glupote, wiec dyskusja z toba, na jakimkolwiek poziomie jest zbedna - pomysl jesli potrafisz, zdobadz troche doswiadczenia (bynajmniej nie w ilosci przeczytanych ksiazek), i dopiero cos napisz. 2. ja nie lubie zapachu palonej siarki - drazni grucholy sluzowe - kazdy lekarz ci to powie - a myslisz ze w dziecinstwie mnie matka tym terroryzowala, jak wracalem za pozno z piaskownicy??? 3. a udowodnic ci chlopcze jak malo jeszcze wiesz o zachowaniach psow?? no i po co ci to bedzie, zebys kolejne glupoty wypisywal jako "argumenty" potwierdzajace "twoje fachowe zdanie"?? 4. odnosnie tego debila - juz zrobiony screen z posta, zeby nie bylo ze to wyedytujesz, i sprawa trafia do admina i moda. tyle (ciach!) A powracajac do tematu, to wytlumaczcie mi prosze co tak was oburzyło i podajcie alternatywe zamiast bezmyslnego gdakania. Bo jak na razie nikt nie popisał sie ani mądroscia ani doswiadczeniem od czasu mojego 1 postu w tym temacie :p K.A.M.A to ostatnie ostrzeżenie! mod z. Quote
jezzmam Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 A może ma za malo milości?? Mój Rex byl co prawda przyblędą i ja go nie wychowywalam,ale też gryzl i warczal i szarpal-po paru miesiącach spędzonych u mnie gdy ja na jego gryzienie nie reagowalam ani gazetą ani krzykiem tylko staralam się go glaskać,tulić gdy nie gryzl,rozmawiać z nim jak z drógą osobą.I po 5 czy 6 miesiącach stal się nie tym psem:))Rex byl owczarkiem niemieckim więc groźne to bylo,ale udalo się.Rexiu już nie żyje,ale pamiętam go jako psa który z djabla przeobrazil się dzięki dobroci i milości w najukachańszego aniola. Quote
Gazuś Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Saint napisał(a):czasem gdy wchodze na nasze forum, mam pewne obawy odnosnie tego co zobacze ... 16-latkowie - "specjalisci" po przeczytaniu paru ksiazek ... ehhhhhh ... Saint, a nie uważasz, że czasami tacy 16-latkowie mogą wiedzieć o psach o wieeeeele więcej, niż niektórzy dorośli psiarze? Bo ja, to już nie raz zauważyłam. Uważam, że nie wiem ka tutaj nadrzędne znaczenie ale wiedza, zrozumienie psiach zachowań, no i cóż, miłość do psów... Nie mniej, uważam, że na forum jest dużo młodych osób, które na psach znają się świetnie, jak i wielu dorosłych którzy nie znają się wcale... Quote
KarolinkaAndRoni Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Popieram Cie Gazuś jestem starszca od Ciebie ale Ty wiesz o psach duzo duzo wiecej niz ja:) Quote
Saint Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Gazus: 1) masz 16 lat??? ;) 2) to byla raczej taka metafora odnosnie ludzi (nie tylko w mlodym wieku), ktorzy w maja malo doswiadczenia, a troche (choc wydaje im sie ze bardzo duzo) wiedzy teoretycznej ;) niemniej jednak zgodze sie, ze niektorzy starsi psiarze, zamiast edukowac mlodsze pokolenia, czasem zwykle glupoty plesc potrafia ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.