Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

byłyśmy na wizycie kontrolnej...
oskrzela nadal zawalone,sunia ciągle odkrztusza, pokasłuje.. ale serduszko jakby lepiej
Figunia je... co jest błogosławieństwem po tych tygodniach całych niejedzenia niczego... (nawet muszę na nią uważać bo szybko kończy swoje i wpycha głowke do misek kolegów, co wiadomo nie każdemu koledze podobać sie musi ;))

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

dr Szczypka robi świetnie, jest szansa,że przy informacji,że to bida w potrzebie, spuści z ceny.Spytaj jeszcze demi , ona ma różne kontakty przez TOZ.

Posted

Poker napisał(a):
dr Szczypka robi świetnie, jest szansa,że przy informacji,że to bida w potrzebie, spuści z ceny.Spytaj jeszcze demi , ona ma różne kontakty przez TOZ.


Dzikueje serdecznie :)

Posted

W Śródmiesciu to jeszcze polecam dr Rajczakowskiego (Stysia), niedrogi, psy w potrzebie robi bardzo tanio, a co najważniejsze- swietny chirurg, operował nie raz moje zwierzaki. Nie sugeruj się skromnością gabinetu ;)

Posted

ulvhedinn napisał(a):
W Śródmiesciu to jeszcze polecam dr Rajczakowskiego (Stysia), niedrogi, psy w potrzebie robi bardzo tanio, a co najważniejsze- swietny chirurg, operował nie raz moje zwierzaki. Nie sugeruj się skromnością gabinetu ;)


Dziekuje, a Dariusz Niedzielski Komandorska 53?? Ktos cos slyszal? Wiem ze naprawial noge jednej corsiaczce po nieudanym zabiegu u dr Szczypka i wlascicielka baardzo zadowolona.
Tylko to daleko chyba troszke i nie wiem czy uda sie transport zalatwic dla sucza.

Posted

Dr Niedzielski poskładał mi Pikulinkę, dr Szczypka wyciągnął Krę z tamtej strony. Obu bardzo cenię, ale jak dla mnie to taki "cięższy kaliber" chirurgii, jesli sterylka nie jest jakoś specjalnie ryzykowna, to bym wolała dr Rajczakowskiego- zrobi równie dobrze, a różnica w cenie zasadnicza... ;) Dr Rajczakowski jest też jak dla mnie "delikatniejszy"- szyje ślicznie jak chirurg plastyczny ;)

Posted

[quote name='ulvhedinn']Dr Niedzielski poskładał mi Pikulinkę, dr Szczypka wyciągnął Krę z tamtej strony. Obu bardzo cenię, ale jak dla mnie to taki "cięższy kaliber" chirurgii, jesli sterylka nie jest jakoś specjalnie ryzykowna, to bym wolała dr Rajczakowskiego- zrobi równie dobrze, a różnica w cenie zasadnicza... ;) Dr Rajczakowski jest też jak dla mnie "delikatniejszy"- szyje ślicznie jak chirurg plastyczny ;)

Moge prosic o jakis namiar na niego??
Dziekuje za rade :)

Ide poczytac watek Figusi, bo tak wpadlam i offuje Wam...wstyd...

Posted

Figunia czuje się juz znacznie lepiej . Cieszymy się ogromnie ,że udało się uratowac to biedne stworzonko . Ona jest taka słodka i kochana .

Furciaczek - bardzo dziękujemy za chęć wsparcia groszem. :loveu:
Jak bedziesz chciala wpłacic, odezwij się proszę do mnie na PW to podam konto !

Posted

RenWroc napisał(a):
Witam, jestem tu nowa, ale gościem ostatnio bywałam częstym. Napiszcie, proszę, jak się miewa Figa. Wychodzi na prostą?


Figunia ma sie nieźle, jest żywa ładnie je i oddycha... byłyśmy na badaniach kontrolnych przedwczoraj, serduszko nieźle pracuje, płucka i oskrzela sa już niemal wolne... tylko jeden płat prawego płucka w ogóle nie pracuje... i teraz nie do końca wiadomo co było pierwsze (jajko czy kura?) czy w związku z tym że niunia ma właśnie jakieś blizny, zrosty coś co jej wyłączyło część tego prawego płuca czy też ciągle może zapadała na infekcje dróg oddechowych i nieleczone doprowadziły do takiego stanu.... niemniej można z tym funkcjonować, trzeba uważać żeby unikała najmniejszych infekcji bo każda infekcja załatwia ją na całego... dlatego tak ciężko przechodziła tę w schronisku....

Posted

Figunia ma się dobrze...diabełeczek jeden, wszędzie jej pełno... jak nie wie co ze sobą zrobić to ściąga recznik z wieszaka i wygryzie sobie na środku (alboe z boczku, albo na brzeszku) kółeczko albo jakiś nierówny, bardziej abstrakcujny wzorek... mała artystka..

  • 2 weeks later...
Posted

Uaktualniłam rozliczenie wpływów dla Figuni w poscie nr.72
Pieniązki ktore doszły z aukcji cegielkowej allegro oraz z innych wpłat zostały przekazane Kikou na pokrycie rachunków za Figunie .

Posted

....potwierdzam wpływ 250,- dla Figuni od Iwy...
niemniej ponieważ Figunia czuje sie w tej chwili znakomicie, juz nawet raz dziennie nie zakaszle i nie musiałyśmy ostatnio nic extra wydawać to przekazałam 220,- zł na innego wrocławskiego biedaczka, który miał bardzo drogi zabieg, niemal rekonstruowaną całą szczęke, a jeszcze nie wiadomo jak wiele wizyt go czeka....
zostawilismy sobie trzy dyszki "na lizaki" ;)

http://www.dogomania.pl/threads/189591-pan-umarł...-Maksio-w-dt-SKOMPLIKOWANY-ZABIEG-SZCZĘKI-KOSZMARNY-DŁUG-W-LECZNICY!!!

Posted

furciaczek napisał(a):
Leci 50zl dla dziewczynki, w miare mozliwosci postaram sie od czasu do czasu cos podrzucic....choc tyle pomoge.



a tym bardziej jak jeszcze przyjdzie do nas grosiczek od Cioteczki Furciaczek to już całkiem damy sobie rade... bardzo, bardzo dziękujemy!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...