AngelOfDeath Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Dobranoc .... Milutkich senkoffffffffffffffffffffffffffffff Wszystkim zycze :buzi: :buzi: :buzi: :buzi:
Draczyn Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Ja tobie też. Ten facet wchodzi od czasu do czasu , aby pisa c hymny pochwalne na temat jednej osoby, a jednocześnie udaje, że jej nie zna . dobre coo?
AKSZEINGA Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 :cry: ojej! wczoraj nie mogłam wieczorem z wam pogadać bardzo żałuje! Cieszę się że nareszcie nasz topik taki rozgadany :D
Draczyn Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Dzień dobry Akszeinga. Witaj wśród miłośników bf. My przeważnie spotykamy się wieczorami, z uwagi na natłok zajęć w ciągu cnia - wiadomo hodowcy. Cieszymy się,że do nas dołączyłaś - ładna fotka. Pozdrawiam
AKSZEINGA Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Fajnie,dzięki postaram się być wieczorem :wink:
Draczyn Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Jak widać j i Dorota możemy z Tobą trochę po gadu-gadu, jeśli masz teraz chotę. Przedstaw nam swojego psiaczka
dorotal Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Ja tez chętnie sie czegoś dowiem o Twoim buldożku
Draczyn Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Przeprasam, ale chyba niepotrzebnie odesłałam ją do wieczora - głupio wyszło. Pozdrawiam
dorotal Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 To w takim razie porozmawiamy wieczorem. Moze pojawi się więcej osób Pozdrawiam
tunio Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 matrix..... napisał(a): Hej Carragan, dawno Cię nie było tutaj :) Bo nie ma upalow :wink: matrix..... napisał(a):tak przyjemnie opowiadamy sobie o buldożkach i zauważ tu pojawili się sami hodowcy. Widze,widze i dlatego sie przylaczylam 8) Tu przynajmniej narazie burd nie ma :wink: matrix..... napisał(a):Tylko ja taki laik :) To juz nie jestes sam :wink: Draczyn napisał(a):Przeprasam, ale chyba niepotrzebnie odesłałam ją do wieczora - głupio wyszło. Pozdrawiam Kiedy to fakt,ze wieczorami jest najwiecej ludzi i jest najsympatyczniej..Tyle,ze jesli trzeba sie wczesnym switem zrywac z lozka to bywa to trudne :wink:
Draczyn Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Milo nam Caragan. Zapraszamy pod wieczór. Chyba o 9ej jeszcze się nie kladziesz?
elżbietarusos Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 To było coś dla Carragan.Chyba lubi wilczarze. Mój jakoś nadto się rozrósł na forum. Co zrobić by oprócz zdjęcia wrzucić też parę słów.
Draczyn Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Przepiękne stworzenie, ale to jakiś zbyt wyrośnięty buldożek. Zostawiam Cię Elu. Teraz Ty przejmij paleczkę sztafetową, bo mnie już oczy pieką, a Marek się wścieka i wymyśla mi od nałogowców. Postaram się wrócić wieczorem
tunio Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Elzbietarusos,faktycznie wilczarze lubiam i to calkiem,calkiem.. :wink: To Kwazar ? :D A co do wielkosci zdjec....Max 500x500,a jesli wieksze to albo zmniejszyc,albo wrzucic jako link,co wolisz :D To tu w ramach rewanzu,bo widze ze Ty rowniez wilczarze lubisz :wink: Draczyn,nie dosc,ze przerosniety to jeszcze kudlaty buldozek :wink: :lol: BTW.Mam nadzieje,ze nam wybaczycie tak troche na temat innych bulgotkow :wink:
elżbietarusos Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Tak , to KWAZAR T kim jest ta stalowa mordeczka ?
Draczyn Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Oczywiście Carragan serdecznie zapraszamy. Nareszcie cośsię dzieje w tych naszych buldożkach. A czemu nasz carragan znów w grzywaczykach a nie u nas?
elżbietarusos Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 KWAZAREK jest niestety pieskiem mordercą ( morduje koty ) , za to jego 5 miesięczni synkowie są przyjaciółmi całego świata. Kotki , ptaszki , małe pieski cały wszechświat jest stworzony według nich po to by go kochać . Zasada jest zawsze taka dogonić i lizać dopóki się da.
JustynaJK Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 wyobrażam to sobie,ta różnicę wielkości :D :D :D
Draczyn Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 A jak się zgadzają z buldożkami, bo buldożki w stosunku do dużych psow to zakapiory
JustynaJK Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 moja koleżanka odwiedza nas ze swoją buldożką,która non stop zaczepia mojego onka,a on jako gentelmen dzielnie to znosi,ma do niej wyjątkowo dużo cierpliwości,może dlatego,że zna ją od jej szczenięcych lat
Recommended Posts