elżbietarusos Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 No , to bij pianę dalej jak lubisz. 40 psów to dorosłe , a nie szczeniaki chihuahua , o których piszesz. Dorosłe chihuahua to 2 suki i dwa psy. Dorosłe są natomiast wilczarze - największe psy świata. Wodę z mózgu , to Ty starasz się robić ludziom , nie ja. Jeśli uważasz ,że Twoje posty dotyczące domysłów , jaka hodowla co sprzedaje są ciekawsze to ślij je dalej. Jeśli teksty o smarowaniu kleszcza tłuszczem ( absurdalne zresztą ) , lub wykrzywianie szczęk poprzez kości uważasz za bardziej wartościowe , to ślij je dalej. Ja mam zaś inną teorie na ten temat, ale o tym w innym odcinku. Teraz idę oglądać Filadelfie , to zdecydowanie atrakcyjniejsze zajęcie dla mnie , niż rozmowa z Tobą.
panienkabubu Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Witam, słuchajcie mam do Was pytanie, być może było to już tutaj podawane, ale wątków jest tyle, że nie mam pojęcia kiedy się wyrobię z tym wszystkim :) W każdym razie, poszukuję buldożka francuskiego, z rodowodem, niekoniecznie z najlepszej hodowli w Polsce, chcę po prostu pieska do kochania, a nie na wystawy, może być niewystawowy, wiem, że w hodowlach czasem się takie zdarzają, ważne, żeby uszka miał stojące ;-) I żeby najlepiej był czarny z białym krawacikiem :-) Aha, chciałabym go kupić w pierwszym tygodniu lutego... Orientujecie się może czy jakaś hodowla ma teraz miot, w którym pojawił się taki piesek .. ? Nie chodzi mi o pieska po championach, za 3000 zł, bo na takiego niestety mnie nie stać.. Po prostu.. Niewystawowy najchętniej, bo takie zawsze są tańsze w hodowlach.. A chcę, żeby miał rodowód, żeby mieć pewność co z niego wyrośnie, przynajmniej wizualnie.. Aha, piesek najlepiej z Warszawy :)
Draczyn Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Dyskusja zupełnie jak w przedszkolu. Jakie szczęki, jakie kości. Juz dawno udowodniłaś, że jesteś nie wiarygodna. 8 godz. gotowania psom, 8 godz. w pracy, 4 godz na dogo, filmy w telewizji. To juz jest przeszło 20 godz, a gdzie inne zajęcia. Gdzie jest tu miejse na spacery z psami, zajęcia domowe, własne dziecko. Naprawdę zaznij mówić prawdę i nie obrażaj mnie traktując mnie jak idiot.kę, która wierzy w takie bajeczki, a wszysko będzie ok. mnie osobiście to ubliża jeśli któś uważa, że mogę być na tyle tępa, aby w to wszystko uwierzyć
Viris Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 panienkabubu napisał(a):Witam, słuchajcie mam do Was pytanie, być może było to już tutaj podawane, ale wątków jest tyle, że nie mam pojęcia kiedy się wyrobię z tym wszystkim :) W każdym razie, poszukuję buldożka francuskiego, z rodowodem, niekoniecznie z najlepszej hodowli w Polsce, chcę po prostu pieska do kochania, a nie na wystawy, może być niewystawowy, wiem, że w hodowlach czasem się takie zdarzają, ważne, żeby uszka miał stojące ;-) I żeby najlepiej był czarny z białym krawacikiem :-) Aha, chciałabym go kupić w pierwszym tygodniu lutego... Orientujecie się może czy jakaś hodowla ma teraz miot, w którym pojawił się taki piesek .. ? Nie chodzi mi o pieska po championach, za 3000 zł, bo na takiego niestety mnie nie stać.. Po prostu.. Niewystawowy najchętniej, bo takie zawsze są tańsze w hodowlach.. A chcę, żeby miał rodowód, żeby mieć pewność co z niego wyrośnie, przynajmniej wizualnie.. Aha, piesek najlepiej z Warszawy :) Witaj. Poszukaj w galerii i w temacie o szczeniaczkach tam ostatnio pojawialy sie szczenieta z hodowli :) Czarny z krawatkiem to bedzie pregowany z mala iloscia prazkow :) Czasami wyglada to jak czysta czern, a czasami ma prazki ktore z czasem moga sie uwydatnic :)
Draczyn Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Viris napisał(a):Witaj. Poszukaj w galerii i w temacie o szczeniaczkach tam ostatnio pojawialy sie szczenieta z hodowli :) Czarny z krawatkiem to bedzie pregowany z mala iloscia prazkow :) Czasami wyglada to jak czysta czern, a czasami ma prazki ktore z czasem moga sie uwydatnic :)Ale te w galerii, to chyba będą drogie. Tak mi się przynajmniej wydaje. Zajrzyj do Serwisu Buldoga Francuskiego, tam są informacje o obecnych i planowanych miotach. Najważniejsze , aby pies był zdrowy i dobrze odchowany. Kupując musisz koniecznie pojechać do hodowli i zobaczyć jakie są w niej warunki. Buldożek to rasa. sztucznie wyhodowana i zarówno suka w ciązy, jak i szczenięta muszą być dobrze odżywione i utrzymane w czystości i przy człowieku. Nieraz ktoś ma pierwszy miot w życiu, jego hodowla jest jeszcze niznana i sprzedaje szczenięta za pól ceny, a szczenięta są dobrze utrzymane i kochane. Musisz poszukać na SBF i podzwonić
panienkabubu Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 A przepraszam, czy ja mogłabym prosić o pomoc w znalezieniu tych wątków, o których piszesz? ;) Jestem tu nowa i nie za bardzo się orientuję................. :(
panienkabubu Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Draczyn, OK - dziękuję za rady, tu mnie przysłano jeśli chodzi o BF, bo widzę, że na Dogomanii jest nawet osobny wątek poświęcony tej rasie :-) Super, na pewno wyczytam tutaj wiele porad odnośnie tych piesków, już jedną załapałam, dzięki :-) A czy Ty jesteś może z Warszawy? czy to Ty masz tą hodowlę Draczyn? ;-) Taka szara grafika strony WWW? ;)
Draczyn Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 panienkabubu napisał(a):A przepraszam, czy ja mogłabym prosić o pomoc w znalezieniu tych wątków, o których piszesz? ;) Jestem tu nowa i nie za bardzo się orientuję................. :(Zaraz poszukam i podam ci stronę Serwisu Buldoga Francuskiego
Draczyn Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 A oto dane o Serwisie Buldoga Francuskiego. Wejdż na ta stronę i kliknij szczenięta [quote name='Minimolos']Od pewnego czasu nieżle prosperuje "Serwis Buldoga Francuskiego" A w Serwisie min: - Historia - Wzorzec - Hodowla - Szczeniaki - Reproduktory - Wystawy - Galeria - Ciekawostki - Importy - Linki Oraz jedyna w swoim rodzaju fajowa Księga Gości :lol: www.buldogfrancuski.com :B-fly:
panienkabubu Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Draczyn, dziękuję, przeglądałam już wcześniej tą stronę, szkoda, że nie znalazłam nic dla siebie :-( Jedne albo za wcześnie do odbioru albo dopiero planowane krycie na wiosnę przyszłego roku i to w dodatku takich piesków, że pewnie majątek będą kosztować :-) Szukam dalej:-)
Draczyn Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 panienkabubu napisał(a):Draczyn, OK - dziękuję za rady, tu mnie przysłano jeśli chodzi o BF, bo widzę, że na Dogomanii jest nawet osobny wątek poświęcony tej rasie :-) Super, na pewno wyczytam tutaj wiele porad odnośnie tych piesków, już jedną załapałam, dzięki :-) A czy Ty jesteś może z Warszawy? czy to Ty masz tą hodowlę Draczyn? ;-) Taka szara grafika strony WWW? ;)Tak to właśnie ja . To nasza hodowla i dlatego tutaj też jestem, jako Drazyn
panienkabubu Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Ok, rozumiem :) Dziękuję bardzo za informacje.. Na dzisiaj sobie odpuszczam poszukiwania, kładę się spać, jutro zaczynam od nowa :-) Pozdrawiam
elżbietarusos Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Jest taki cudowny wynalazek mąż. Jeśli jest przyzwoity wspiera żone w obowiązkach . Ja takiego mam. Nie muszę więc wszystkiego robić sama , ponadto mam pracownika. Daje sobie radę, czasami mam nawet czas na przyjemnosci typu dobry film. Jeśli jest on tak dobry jak np. Filadelfia , ponownie utwierdzam się w przekonaniu, że dobro zwycięża , że warto walczyć o słuszną sprawę , gdy tylko wracam na forum i czytam Twoje posty przypomina mi się ,że istnieje też szambo.
Draczyn Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 elżbietarusos napisał(a):Jest taki cudowny wynalazek mąż. Jeśli jest przyzwoity wspiera żone w obowiązkach . Ja takiego mam. Nie muszę więc wszystkiego robić sama , ponadto mam pracownika. Daje sobie radę, czasami mam nawet czas na przyjemnosci typu dobry film. Jeśli jest on tak dobry jak np. Filadelfia , ponownie utwierdzam się w przekonaniu, że dobro zwycięża , że warto walczyć o słuszną sprawę , gdy tylko wracam na forum i czytam Twoje posty przypomina mi się ,że istnieje też szambo.Czyżby to było do mnie. Przepraszam, ale sobie nie życzę, ja staram się być grzeczna i nikogo nie obrażam. Już kiedyś nasza mentalność była gorsza od kryminalistow, innym razem byłam umysłowo chora, jeszcze innym razem należało nam dokopac w d.... Obojętne do kogo to jest adresowane, to jakaś przyzwoitość w wyrażaniu opinii o innych obowiązuje, a już napewno nie wolno kogoś obrażać nazywając jego wypowiedzi szambem
musia Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 "Ja nadal będę się upierać przy tym, że wystawa to nie miejsce na sprzedaż psów. Każdy zwiedzający może mieć na wystawie kontakt z hodowcą. Hodowca może sie zaopatrzyć w zdjęia swoich psow i wizytówki. Może także zoganizować sobie przy ringu male stoisko reklamowe, a szczeniaczki pozostawić spokojnie w domu" Ja tylko chciałam nawiązać do form reklamy szczeniąt o której mówi Draczyn. Z 2 lata temu na jednej z wystaw (nie pamiętam miasta ani rasy , coś ozdobnego długowłosego) facet na stoliku turystycznym, miał mały telewizorek połączony z kamerą i puszczał film z miotem szczeniąt. Zabawy, posiłki, legowisko, matka karmiąca. Pozy wystawowe szczeniąt. Wiem , że wiele osób brało nie tylko wizytówki, ale z nimo nich rozmawiało. Też forma sprzedaży i reklamy.
Draczyn Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 [quote name='musia']"Ja nadal będę się upierać przy tym, że wystawa to nie miejsce na sprzedaż psów. Każdy zwiedzający może mieć na wystawie kontakt z hodowcą. Hodowca może sie zaopatrzyć w zdjęia swoich psow i wizytówki. Może także zoganizować sobie przy ringu male stoisko reklamowe, a szczeniaczki pozostawić spokojnie w domu" Ja tylko chciałam nawiązać do form reklamy szczeniąt o której mówi Draczyn. Z 2 lata temu na jednej z wystaw (nie pamiętam miasta ani rasy , coś ozdobnego długowłosego) facet na stoliku turystycznym, miał mały telewizorek połączony z kamerą i puszczał film z miotem szczeniąt. Zabawy, posiłki, legowisko, matka karmiąca. Pozy wystawowe szczeniąt. Wiem , że wiele osób brało nie tylko wizytówki, ale z nimo nich rozmawiało. Też forma sprzedaży i reklamy.Jak najbardziej Cię popieram. Szczeniaki napewno nie są szczęśliwe, odbywając długą podróż w samochodzie , niekiedy w nienajlepszych warunkach. Na wystawie, też obecnie nie ma wydzielonych miejsc, ani specjalnych kojców dla szczeniąt, a klatka według mnie , na taki długi pobyt, to nie najlepsze rozwiązanie.
ats Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Misiaczka, Twój Soto jest piękny. Zdecydowanie przewyzsza te z innych zdjęć! Powinnaś go wystawiać, będzie wartościowym reproduktorem.
Draczyn Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 ats napisał(a):Misiaczka, Twój Soto jest piękny. Zdecydowanie przewyzsza te z innych zdjęć! Powinnaś go wystawiać, będzie wartościowym reproduktorem.Misiaczek ostatnio się nie pokazuje. Bardzo mi z tego powodu przykro, bo to była postać szczera i mówiąca to co myśli. Te zalety bardzo sobie u ludzi cenie. Przykro mi że jej nie ma, bo od samego początku tu była. Szkoda, że tak poprostu odeszla. Mam nadzieję, że przemyśli sprawę i jeszcze wróci
ats Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 O rety! Nic nie wiedziałam o odejściu Misiaczki! Może to po prostu wir zajęć przedświątecznych! Niektórzy (w przeciwieństwie do mnie) bardzo się przykładają do tych przedświątecznych przygotowań...
Draczyn Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 ats napisał(a):O rety! Nic nie wiedziałam o odejściu Misiaczki! Może to po prostu wir zajęć przedświątecznych! Niektórzy (w przeciwieństwie do mnie) bardzo się przykładają do tych przedświątecznych przygotowań...Ja też am taką nadzieję, ale ostatnio żegnała się z nami , tak że nie wiem, co dalej postanowi:eek2::eek2:
misiaczek Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 ats napisał(a):O rety! Nic nie wiedziałam o odejściu Misiaczki! Może to po prostu wir zajęć przedświątecznych! Niektórzy (w przeciwieństwie do mnie) bardzo się przykładają do tych przedświątecznych przygotowań... Ats,niewiem dlaczego Draczyn twierdzi,że odeszłam z forum,skoro pisalam,że teraz będę nieczasowa a nieporozumienie zostało wyjaśnione.Do świąt też za bardzo się nie przykładam,bo spędzamy je u mojej mamy,czyli idę na gotowe.Ale wiesz jak to jest ogólnie przed świętami,sprzątanie,praca,rodzina,pieski i czasu mało.Dopiero dziś zasiadłam do kompa pierwszy raz od jakiegoś czasu.Postaram sie wpadać bardziej regularnie,ale to pewnie dopiero po Nowym Roku. Pozdrawiam
misiaczek Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Draczyn napisał(a):Dziewczyny Swięta idą , podajcie sobie Lapki. Misiaczek , myślę że te wszelke dyskusje, można zostawić na po Nowym Roku, a teraz szybciutko wracaj na forum Draczyn,ale dlaczego mamy podać sobie łapki i nie dyskutować? Skoro bardzo miła dyskusja,pozbawiona kłotni wywiazała się z Matuchową Frajdą i jeszcze do tego mamy takie samo zdanie na ten sam temat,to nie widzę sensu abyśmy ewentualnie miały kończyć po świętach,ponieważ ten temat zakończyłyśmy w pełnej zgodzie przed świętami.;-) Pozdrawiam.
Moloska Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Misiaczek,czy Ty masz zly humorek czy mi sie wydaje?:bigok:
JustynaJK Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 pewnie wszyscy mamy gorsze humorki!jutro trzeba do pracy iść!!!
Draczyn Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 JustynaJK napisał(a):pewnie wszyscy mamy gorsze humorki!jutro trzeba do pracy iść!!!Praca to nie tragedia. Trzeba się starać polubić swoją pracę i wtedy idzie się do niej z przyjemnością:robot::robot::robot:
Recommended Posts