Draczyn Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 To si uśmiechnij. On chyba niedrogo za niego weżmie, bo stale się buduje i potrzebna mu gotówka
Draczyn Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Ciekawa jestem Elu czy dzwoniłaś już do Loczka?
elżbietarusos Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Wstrzymam się kilka dni. Nie wiem czy wydołam finansowo.
Draczyn Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 elżbietarusos napisał(a):Wstrzymam się kilka dni. Nie wiem czy wydołam finansowo.Dobrze by było, aby wyldował u Ciebie, bo to Ldny piesek i przynajmniej błby wystawiany
_beatka_ Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 elżbietarusos czy te piesek ze zdjęcia http://www.rusos.pl/galeria/6.jpg jest jeszze na sprzedaż?i ew za ile?bo jak pokazałam rodzicom to się zakochali bo jest parwie kropka w kropkejak doksio :D
Draczyn Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Jak widzisz Ela nieczęsto bywa na forum, więc czemu nie piszesz do niej na jej maila?
_beatka_ Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 raz na dzien albo dwa wpada wiec napisałam tutaj...to nie jest pilna sprawa dlatego nie robi mi aż takiej 5róznicy jeden dzień
Draczyn Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Nie czytałaś Beatko poprzednich postów . Ela pisała, że ma kłopoty z komputerem, a wogule w sprawaach kupna sprzedażynajlepszy jest telefon
elżbietarusos Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Niestety ta suczka ze zdjęcia już nie żyje. Odebraliśmy ją za krycie i zmarła w wieku 4 miesięcy na niewydolnośc nerek. Było to jedno z najcudowniejszych stworzeń jakie mieliśmy. Nigdy nie zamierzałam jej sprzedać.
Draczyn Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 elżbietarusos napisał(a):Niestety ta suczka ze zdjęcia już nie żyje. Odebraliśmy ją za krycie i zmarła w wieku 4 miesięcy na niewydolnośc nerek. Było to jedno z najcudowniejszych stworzeń jakie mieliśmy. Nigdy nie zamierzałam jej sprzedać.To bardzo współczuję , bo to była śliczna suczka
_beatka_ Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 :cry: boże na doksiopodobnych pieseczkach to chyba jakies fatum ciąży...taka cudowna dziewczynka,a juz byłam gotowa ja kupować...tak mi przykro.... :cry:
Draczyn Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 EwaRygier napisał(a):Ok , za godzinke to zrobię teraz musze obiadek zrobić , papa będe potem .No i jak to jest EwaRygier obiecałaś za godzinkę i do tej pory Cię nie a. Cosię z Tobą dzieje?
EwaRygier Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 jestem dziś , przepraszam miałam bardzo dużo spraw i sie nie wyrobiłam
Draczyn Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 EwaRygier napisał(a):jestem dziś , przepraszam miałam bardzo dużo spraw i sie nie wyrobiłamNieszkodzi, jak tylko będziesz miala chwilkę czasu to wpadaj z nami pogawędzić. Jak z apetytem małej. Myślałam też, że ona początkowo mogła tęsknić za poprzednim domem i dlatego nie miała apetyt
_beatka_ Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 a co uwazacie o hodowli gizmo z krótkonosych?
Draczyn Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 _beatka_ napisał(a):a co uwazacie o hodowli gizmo z krótkonosych?My nie jesteśmy od tego aby wydawać opinie o innych hodowlach. Anutka coś kiedyś powiedziała i doczekała się ordynarnej awantury przez telefon. Ja w tej hodowli nie byłam. Kuując pieska musisz pojechać do domu do nich, zobaczyć czy jest czysto, czy pieski są przy człowieku i czy mają odpowiednie warunki. Sama potrafisz napewno to ocenić. Niestety aby mieć zdrowego pieska, to nieraz w kilka miejsc trzeba pojechać
_beatka_ Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 hmmm...a co powiedziała anutka?mozesz przeslac mi link do tej wypowiedzi?bo nie będę teraz przeszukiwać kilkuset stron...ale w zaufanym gronie mozecie chyba powiedzieć co o tym sadzicie...?mozecie mi napisać na pw?
Draczyn Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 _beatka_ napisał(a):hmmm...a co powiedziała anutka?mozesz przeslac mi link do tej wypowiedzi?bo nie będę teraz przeszukiwać kilkuset stron...ale w zaufanym gronie mozecie chyba powiedzieć co o tym sadzicie...?mozecie mi napisać na pw?Naprawdę nie byłam tam nigdy, bo to nie jest w Warszawie. Ja nigdy nie śmiałabym wydawać jakiejkolwiek opinii na podstawie jkichś plotek Poprostu nie byłam tam , więc nie mogę się na ten temat wypowiadać. Srodowisko hodowców też nie zawsze jest w porządku. Krążą różne plotki niekiedy krzywdzące. Jedyną metodą jest pojechanie na miejsce i sprawdzenie stanu faktycznsgo
anutka Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 _beatka_ napisał(a):hmmm...a co powiedziała anutka?mozesz przeslac mi link do tej wypowiedzi?bo nie będę teraz przeszukiwać kilkuset stron...ale w zaufanym gronie mozecie chyba powiedzieć co o tym sadzicie...?mozecie mi napisać na pw? Moja wypowiedź nie była o hodowli Gizmo z krótkonosych - chodziło o inną Wolałabym do tego nie wracać. Nauczyło mnie to jednego - nawet nie włączać się do negatywnej dyskusji o hodowlach.
Draczyn Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 anutka napisał(a):_beatka_ napisał(a):hmmm...a co powiedziała anutka?mozesz przeslac mi link do tej wypowiedzi?bo nie będę teraz przeszukiwać kilkuset stron...ale w zaufanym gronie mozecie chyba powiedzieć co o tym sadzicie...?mozecie mi napisać na pw? Moja wypowiedź nie była o hodowli Gizmo z krótkonosych - chodziło o inną Wolałabym do tego nie wracać. Nauczyło mnie to jednego - nawet nie włączać się do negatywnej dyskusji o hodowlach.Ja też w ślad za Anulką bardzo Was proszę nie pytajcie nas o opinie. Same jedżcie i zobaczcie
_beatka_ Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 no tak, tylko że hodowl jest we włacławku i nie opłaca mi się jechać aż tam po piesk, który może starcić wzrok...dlatego chciałam zrobić wstepny wywaid!
anutka Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 _beatka_ napisał(a):no tak, tylko że hodowl jest we włacławku i nie opłaca mi się jechać aż tam po piesk, który może starcić wzrok...dlatego chciałam zrobić wstepny wywaid! Moim zdaniem warto poświęcić troche czasu i samemu ocenić hodowlę.
Draczyn Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 _beatka_ napisał(a):no tak, tylko że hodowl jest we włacławku i nie opłaca mi się jechać aż tam po piesk, który może starcić wzrok...dlatego chciałam zrobić wstepny wywaid!O ile się nie mylę to Viris Mieszka we Włocławku. Poproś ją, aby tam wpadła i zobaczyła
Viris Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 We Włocławku ona jest? Mozesz sie z nami zabrac po zlocie Buldozkowym do Włocka :P Ale to tylko w jedna strone.
Viris Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Daj mi namiary na te hodowle bo szczerze powiedziawszy nawet nie znam do niej adresu ( i nie moge znalesc). I jak tylko znajde chwile moge podskoczyc i zobaczyc a jak pozwala moge zrobic dla Ciebie kilka zdjec nawet czy cos. Ale moze po prostu jak bede kiedys w Wawie to pojedziesz ze mna a w druga strone pociagiem czy jakos. Pociag z Wlocka do Wawy jedzie tylko 2 godzinki z tego co pamietam.
Recommended Posts