Draczyn Posted September 3, 2005 Posted September 3, 2005 matrix..... napisał(a):Draczyn napisał(a):matrix..... napisał(a):tak w tym roku zrobili, ze Warszawa w sobotę a w niedzielę ChorzówNiemożliwe. Warszawa jest w sobotę. Nic o tym nie wiedziałam. Cały czas myślałam, że w niedziełę to trzeba koniecznie to wyjaśnić, ja słyszałem ,że własnie tak zrobili wystawy w sobotę i niedzielę. Warszawa, ChorzówZaraz zerknę na stronę Oddziału Wszawskiego. Tam powinno już coś być na ten temat
ats Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 tak - Wawa w sobotę! A ja mam juz dwie łapki! A ja mam juz dwie łapki! Dokładnie 10% wpisów Draczyna ;) ;)
anutka Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Ats, gratulacje drugiej łapki ;) Jeszcze dwa posty i zdobęde trzecią !
Draczyn Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 ats napisał(a):tak - Wawa w sobotę! A ja mam juz dwie łapki! A ja mam juz dwie łapki! Dokładnie 10% wpisów Draczyna ;) ;)Gratuluję Ats drugiej łapki. Witajcie
ats Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Przyszłą sobotę mam juz dokładnie rozpracowaną: dziecko do rodziców, ja do pociągu... tylko nie wiem - co dalej - jak z Dworca Centralnego dostanę sie na Kartezjusza 1? Jakie autobusy lub tramwaje tam jadą? Muszę się gdzies przesiadać? No i czy wystawa jest pod dachem, czy na terenie otwartym?
anutka Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Wystawa jest na stadionie. Dojazd nie jest chyba najlepszy. Musisz na przystanku Dworzec Centralny(w stronę starego Bemowa) wsiąść do autobusu 523. Jedź nim do przystanku Radiowa. Potem już po prostu zapytaj się kogoś o drogę do stadiowu WAT na Kartezjusza.
Draczyn Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 dzurga napisał(a):Wydaje mi sie, ze jest kilka buldozkow. Np Maxulka OlciP, tesciowa Gorzaly tez ma buldozka ale oni sie bardziej na ca de bou udzielaja.Tak teściowa Gorzały ma Ladnego płowego buldożka, b. podobnego do mamusi Lizy Draczyn
EwaRygier Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Hey hey witam wszystkich , gwarno u was jak zawsze. Wróciłam wczoraj z pruszkowa ze swojej klubówki corgi. Kawał drogi do tej W-wy , aha przejeżdżałam koło miejscowości Nadarzyn. Wiesz Draczyn miałam ochotę tam zajechać ale kurcze jak jechałam na wystwę to ledwo słońce wzeszło a jak wracałam to miałam kupę kilometrów przed sobą no i swoje szczekacze ze sobą . Wróciłam o 2 w nocy i miałam dosyć jazdy , oczy kleiły mi ie strasznie , w zasadzie pod koniec to nie panowałam nad nimi , one robiły co chciały , najlepiej zamknęły by się i koniec. Ale jestem bardzo zadowolona z występu moich pociech . IIIm w baby , IIm w szczeniętach i Im w Chempionach. :laola:
Draczyn Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 EwaRygier napisał(a):Hey hey witam wszystkich , gwarno u was jak zawsze. Wróciłam wczoraj z pruszkowa ze swojej klubówki corgi. Kawał drogi do tej W-wy , aha przejeżdżałam koło miejscowości Nadarzyn. Wiesz Draczyn miałam ochotę tam zajechać ale kurcze jak jechałam na wystwę to ledwo słońce wzeszło a jak wracałam to miałam kupę kilometrów przed sobą no i swoje szczekacze ze sobą . Wróciłam o 2 w nocy i miałam dosyć jazdy , oczy kleiły mi ie strasznie , w zasadzie pod koniec to nie panowałam nad nimi , one robiły co chciały , najlepiej zamknęły by się i koniec. Ale jestem bardzo zadowolona z występu moich pociech . IIIm w baby , IIm w szczeniętach i Im w Chempionach. :laola:No to serdeczne gratulacje. Chciałam wczoraj wpisać się do Twojej książki gości, ale tam na końcu jest jakiś kod, jak go nie wpisałam to nieszło, a jak wpisałam, to wyświetliła się reklama ddarmowych ksiąg gości. Musisz to koniecznie poprawić. Dlatego pewnie nie ma wpisów. A jeszcze jedno, ja nie mieszkam w Nadarzynie. Hodowla IrenyT jest "z Nadarzyna". Ja mam hodowlę Draczyn i mieszkam na Bemowie w Warszawie. Trzeba bylo wpaść i przenocować u mnie. Po co się tak męczyć
EwaRygier Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Wiem Draczyn , że mieszkasz w W-wie ale mówiłaś mi kiedys o hodowli z nadarzyna i jak przejeżdżałam to sobie przypomniałam i zaświtała mi myśl aby odwiedzić ale potem tak jak pisałam już nie miałam siły, tym bardziej , że nie miałam zmiennika i do Pruszkowa jechałam sama także jak najszybciej chciałam wrócić do domu. Mam twoj wpis w księdze , wszystko jest w niej ok .bardzo dziękuję za niego . :D
Draczyn Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 EwaRygier napisał(a):Wiem Draczyn , że mieszkasz w W-wie ale mówiłaś mi kiedys o hodowli z nadarzyna i jak przejeżdżałam to sobie przypomniałam i zaświtała mi myśl aby odwiedzić ale potem tak jak pisałam już nie miałam siły, tym bardziej , że nie miałam zmiennika i do Pruszkowa jechałam sama także jak najszybciej chciałam wrócić do domu. Mam twoj wpis w księdze , wszystko jest w niej ok .bardzo dziękuję za niego . :DAle dlaczego nie można go póżniej zobaczyć. Ja kilka razy próbowałam, więc może masz ich kilka?
EwaRygier Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Już nie mogę się doczekać kiedy Fifka zacznie startować na ringach ale na to trzeba jeszcze troche poczekać , bo ma teraz dopiero 3 m-ce. :BIG:
EwaRygier Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Jak nie można , ja go widzę a zaraz zobaczę jak jest przy wpisywaniu sie momencik , wiem o co ci chodzi zaraz sprawdzę
Draczyn Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 EwaRygier napisał(a):Już nie mogę się doczekać kiedy Fifka zacznie startować na ringach ale na to trzeba jeszcze troche poczekać , bo ma teraz dopiero 3 m-ce. :BIG:Może zacząć niestety dopiero na wiosnę, a jak z jej aetytem, czykupiłaś syrop i czy pomaga?
EwaRygier Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 No jeśli chodzi o stronę to wszystko gra ,nie wiem czemu moja opiekunka strony każe wpisywać ten kod ( to jest ten numerek pokazany i należy go wpisywać jako kod), wpisałam się samam do siebie aby sprawdzic i po naciśnięciu wyślij wpis ukazał się automatycznie na stronie i widziałam go . Fifka ,tak poczeka do wiosny, w piątek szykowałam się na wystawę i w wieczorem wyjeżdżałam na nią i syropek kupię jutro . Wczoraj jak dzwoniłam do domu to Fifunia zjadła ze smakiem dopiero wieczorem , ale humorek doposuje jej cały czas . W nocy jak wróciłam odstawiła taki taniec radości , że trudno to opisać , dzisiaj od ran zjadła bardzo ładnie , zobaczymy co będzie potem , teraz pochrapuje na moich kolanach.
Draczyn Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 EwaRygier napisał(a):No jeśli chodzi o stronę to wszystko gra ,nie wiem czemu moja opiekunka strony każe wpisywać ten kod ( to jest ten numerek pokazany i należy go wpisywać jako kod), wpisałam się samam do siebie aby sprawdzic i po naciśnięciu wyślij wpis ukazał się automatycznie na stronie i widziałam go . Fifka ,tak poczeka do wiosny, w piątek szykowałam się na wystawę i w wieczorem wyjeżdżałam na nią i syropek kupię jutro . Wczoraj jak dzwoniłam do domu to Fifunia zjadła ze smakiem dopiero wieczorem , ale humorek doposuje jej cały czas . W nocy jak wróciłam odstawiła taki taniec radości , że trudno to opisać , dzisiaj od ran zjadła bardzo ładnie , zobaczymy co będzie potem , teraz pochrapuje na moich kolanach.Opieram sę tylko na zdjęciu, ale jest prześliczna. Dałabyś trochę jej zdjęć do galerii
EwaRygier Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Wiesz Draczyn ja nie umiem tych fotek zmniejszać, mogę je komus przesłać aby je odpowiednio wyszlifował aby się zmieściły ,bo mam ich troche ,zresztą nie problem moge je robić na bieżąco.
Draczyn Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Pproś Anutkę albo Minimolosa, może się zgodzą
EwaRygier Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Ok , za godzinke to zrobię teraz musze obiadek zrobić , papa będe potem .
ats Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Mam nadzieję, że i ja zasmakuje tych wystawowych emocji... Wielka radość sprawia mi fakt, iz najbliższa wystawę obejrze w towarzystwie fachowców, od których wiele sie nauczę!!
Draczyn Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 ats napisał(a):Mam nadzieję, że i ja zasmakuje tych wystawowych emocji... Wielka radość sprawia mi fakt, iz najbliższa wystawę obejrze w towarzystwie fachowców, od których wiele sie nauczę!!Obyś nie była Ats rozczarowana, bo ci fachowcy przeważnie tak są zaaferowani wystawianiem własnych sów, że niekiedy trudno do nich się odezwać. Potrafią nawet niegrzecznieodburknąć. Zapraszamy do nas na kawę przy okazji pobytu w Warszawie, to napewno sympatycznie porozmawiamy, zobaczysz filmy o buldożkach itd. Na wystawie też chętnie ćię zobaczymy, ale wątpię, czy będziemy mieli czas porozmawiać - liczą się tu tylko wystawiane psy. Przepraszam za tą przemowę, ale nie hciałabyn aby się rozczarowała i skwitowała,że ci hodowcy to straszne chamswo
ats Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Ha, ha, Draczyn - nawet mi przez myśl nie przeszło żeby Cię napastować podczas wystawy? Nie jestem samobójcą;);). Zamierzam skorzystac z pomocy fachowców niewystawiających, np Anutki;) Za zaproszwnie dziekuje serdecznie. Jesteś bardzo uprzejma. dogadamy się w tej sprawie "na stronie" w kuluarach;)
anutka Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 ats napisał(a):Ha, ha, Draczyn - nawet mi przez myśl nie przeszło żeby Cię napastować podczas wystawy? Nie jestem samobójcą;);). Zamierzam skorzystac z pomocy fachowców niewystawiających, np Anutki;) Za zaproszwnie dziekuje serdecznie. Jesteś bardzo uprzejma. dogadamy się w tej sprawie "na stronie" w kuluarach;) Fachowcem to ja nie jestem, ale bardzoi mi miło będzie z Toba porozmawiać :)
Draczyn Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 anutka napisał(a):ats napisał(a):Ha, ha, Draczyn - nawet mi przez myśl nie przeszło żeby Cię napastować podczas wystawy? Nie jestem samobójcą;);). Zamierzam skorzystac z pomocy fachowców niewystawiających, np Anutki;) Za zaproszwnie dziekuje serdecznie. Jesteś bardzo uprzejma. dogadamy się w tej sprawie "na stronie" w kuluarach;) Fachowcem to ja nie jestem, ale bardzoi mi miło będzie z Toba porozmawiać :)Stanowczo jesteś za skromna Anutko. wieśż dużo więcej niż niejeden hodowca
Recommended Posts