Jump to content
Dogomania

Hodowle buldożkow francuskich (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

Posted

Jeżeli nasttawienie psychiczne można nazwac przygotowaniem to tak :P
A tak na poważnie to jeszcze nic nie mam, ale ja nawet dokładnie nie wiem jakie będe miała przedmioty ;)

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anutka napisał(a):
Misiaczku znowu gdzieś zniknęłaś :(
myślałam, że przynajmniej wieczorem z kimś uda mi się porozmawiać(a raczej popisać)
Anutko, ja już jestem, przesłuchiwałam śmieszne mle dżwiękowe, które mi przesłano

Posted

A ja cały czas szukam rożnych hurtownii na zlot. Jak na razie odezwał się tylko dystrybutor Eukanuby.
Dodatkowo właśnie skończyła się kolejna akcja łapania labradora - tego, którego wczoraj szukaliśmy. Znowu nic z tego nie wyszło. A już byli blisko... :(

Posted

W dziale Psy w potrzebie jest o nim temat. Może w skrócie: Właściciel psa zażyczyłsobie aby przed zabraniem psa z hodowli wyszkolić go do polowań na kaczki. Ponieważ hodowla była w małym mieście(albo na wsi) kiedy przyjechał do Warszawy był strasznie przestraszony. No i drugiego dnia z pracownikiem właściciela poszedł na Pola Mokotowskie. Zerwał się ze smyczy i uciekł. Od tego czasu zdezorientowany biega po Warszawie. Codziennie jest w innym miejscu.Wczoraj był sygnał, że pies pojawił się w okolicach parku Szczęśliwickiego. Takze szukaliśmy, rozwiesiliśmy ogłoszenia. Dzisiaj już był na Polnej a potem na Polach Mokotowskich - i włąśnie tam była kolejna akcja.

Posted

Dobrze, że zapytałam. Być może , że tu się pojawi. Będziemy pilnie obserwować. A teraz Anulko wytłumacz mi jak to jest, że Małgorzata Bielasz, jak klikasz na nią byla ostatni raz na forum 8go lipca, a na końcu jest wymiwniona, że była przez ostatnie 12 godz. I dużo jest takich kwiatków. Po co to wszystko?

Posted

Dlaczego tak jest to ja nie wiem. To już chyba nie jest wina admina. Kiedy forum było popularne wyglądało to dokładnie tak samo. Oczywiście następnego dnia wszystko jest już dobrze i data pojawia się poprawna.
Przynajmniej do tej pory wszystko tak wyglądało.

Posted

I tu tez same ciekawostki :lol: tylko ludzi malo.Ale niestety wrzesien sie zbliza wielkimi krokami a za ksiazkami i cala ta wyprawka szkolna to trzeba sie sporo nabiegac.A ja dodatkowo postanowilam ze na 1 wrzesnia moje dzieci i psiaki beda mialy wyszykowane pokoiki wiec mam straszny zawrot glowy.Ale temacik kontroluje nawet o tej godzinie :lol: Pozdrowionka dla wszystkich! :lol: :lol:

Posted

Ja teraz nie mogę pisac wieczorami, bo śpię u teściów na wsi.
Anutko, ja tez skończyłam biol-chem.

Za pająkami, Draczyn, się nie uganiam, tylko one mi tu łażą. Mam balkon od południa i skakuny mi do duzego pokoju wskakują. Bardzo je lubię, jako nieliczne z pająków. Ale jak na pajaki są bardzo inteligentne!

Posted

ats napisał(a):
Ja teraz nie mogę pisac wieczorami, bo śpię u teściów na wsi.
Anutko, ja tez skończyłam biol-chem.

Za pająkami, Draczyn, się nie uganiam, tylko one mi tu łażą. Mam balkon od południa i skakuny mi do duzego pokoju wskakują. Bardzo je lubię, jako nieliczne z pająków. Ale jak na pajaki są bardzo inteligentne!
Znam wiele osób, które histerycznie boją się pająków. ja do nich nie należę, ale za pająkami nie przepadam :evilbat: :evilbat:

Posted

Cześć dziewczyny :D !
Ja też nie przepadam za pająkami,ale się ich nie boję.
Mieszkam w lesie,więc latem pająków i innego świństwa jest u mnie dostatek
:lol: .

Posted

misiaczek napisał(a):
Cześć dziewczyny :D !
Ja też nie przepadam za pająkami,ale się ich nie boję.
Mieszkam w lesie,więc latem pająków i innego świństwa jest u mnie dostatek
:lol: .
Cześć Misiacze. Ja mieszkam też prawie w lesie. Za płotem naszego domu jest puszcza Kampinowska. W ogrodzie miewamy stale wiewiórki, węże, jeże, a pająków też wbród

Posted

No, to macie super miejsca zamieszkania:):)
Macie gdzie spacerować z psami.
Strach przed pajakami to atawizm, głęboko ukryty instynkt, który ostrzega nas przed niebezpieczeństwem. Nasz gatunek wywodzi się z Afryki, gdzie pajaki bywaja naprawde groźne. I my to jakoś genetycznie pamietamy... to samo dotyczny węży na przykład.

Posted

ats napisał(a):
No, to macie super miejsca zamieszkania:):)
Macie gdzie spacerować z psami.
Strach przed pajakami to atawizm, głęboko ukryty instynkt, który ostrzega nas przed niebezpieczeństwem. Nasz gatunek wywodzi się z Afryki, gdzie pajaki bywaja naprawde groźne. I my to jakoś genetycznie pamietamy... to samo dotyczny węży na przykład.
Ja za paąkami nie przepadam, ale ich się nie boję. Boję się tylko myszy i szczurów (to chyba taka histeryczna fobia), chyba więc pochodzę z innego kontynentu :D :D :D

Posted

ats napisał(a):
he, he Draczyn - a żab się nie boisz?
Zupełnie nie. Mam straszne ilości żab na wiosnę w oczku wodnm. Obserwuję ich gody i strasznie lubię jak wieczorami rechoczą :angel: :angel:

Posted

Draczyn,ja mam dokładnie to samo...myszy i szczurów boję się panicznie...na węża też bym nie chciała się natknąć.
Ats,a co do mieszkania w lesie to jeszcze może ze 2 lata...bo będą karczować i rozbudowywać osiedle :bigcry:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...