matrix..... Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Draczyn napisał(a):Cześć Matrix. POjawiesz się i znów znikasz Witam :D pojawiam się to tu to tam :D
tunio Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Matrix,Malenstwo to ideal w kazdym calu tyle,ze nie specjalnie lubi sie prezentowac na ringu na ktorym zreszta wyglada jak balon bez powietrza :wink: Ale za to jak sam wiesz,kocha publike :wink: :lol: Co do Bytomia.Przeciez Mati sie ladnie prezentowal i wniosek dostal,tyle ze bez BOB :wink: Co do Trencina.Ten w styczniu ? Nie wiem,bo to halowka :wink: :lol: Ale przynajmniej blizej niz Wilno :wink: :lol:
Draczyn Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Mnie bardziej podobało się w Trencinie niż w Wilnie, po prostu było bardziej sympatycznie
tunio Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Draczyn,tu raczej idzie o fakt,iz Malenstwo pierwszego dnia wystawy w Wilnie zostalo pogryzione przez doga,a drugiego dnia gdy zobaczylo,ze podjezdzamy pod hale odmowilo nawet wyjscia z auta :wink: :lol: :lol: A zeby bylo zabawniej,to Malenstwo nigdy nie lubilo halowek (w szczegolnosci z tak sliska podloga jak w Wilnie,gdzie nawet ja o malo kozla nie wywinelam :evilbat: ),ale po Wilnie to jest masakra.Dzieciak sie zrobil strasznie nerwowy,wciaz lypie czy jakis pies niechce go przydybac i efekt jest taki,ze na halowki nie jezdzimy :wink:
Draczyn Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 No to faktycznie, nie wiedziałam, ale w zimie to tylko halówki wchodzą w grę. Może maleństwo się w końcu przyzyczai
Draczyn Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 A czy np w Katowicach maleństwo też nie chce się wystawiać?
tunio Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 W Katowicach sie w koncu wystawilo,ale bylo strasznie nerwowe i wciaz patrzylo czy jakis pies niechce mu zrobic kuku :wink: Ale tam przynajmniej nie jest slisko,co wplynelo znaczaco na fakt iz w ogole na hale wszedl :wink: Ale mowi sie trudno i jezdzi tylko na otwarte bo tam najmniejszego problemu nie ma :wink:
tunio Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Draczyn napisał(a):No tak ale wtedy zimma niestety odpada Trudno.Jakos to przezyje :wink:
Draczyn Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Są psy , które wogóle nie lubią się wystawiać. Miałam kiedyś buldożka, który nie znosił balkonów w halah, jak tylko zobaczył, że to balkon - to zaczynał się czołgać i wystawianie mieliśmy z głowy
Draczyn Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Carragan w Trencinie byliśmy, chyba trzy lata temu, ale o ile dobrze sobie przypominam podłoga nie była tam śliska, a atmosfera b. przyjemna. Namawiałabym na Trecin
Draczyn Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 ja muszę teraz wyjść, wrócę póżnym wieczorem, gotowa do dalszej dyskusji
matrix..... Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Draczyn napisał(a):Carragan w Trencinie byliśmy, chyba trzy lata temu, ale o ile dobrze sobie przypominam podłoga nie była tam śliska, a atmosfera b. przyjemna. Namawiałabym na Trecin problem w tym, ze w Trencinie są bardzo małe ringi. Nie wiem Draczyn czy widziałaś maleństwo ale jak wejdzie do ringu to będzie miał problem się w nim obrócić :-? . Ja z Matrixem pojadę ale on jest jednak trochę mniejszy i blisko mamy..., byłem tam parę lat temu z moją husky
Draczyn Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 My Matrix byliśmy z buldożkiem. Dla buldożków ring był odpowiedni, a ponieważ pojechaliśmy przez góry i zgubiliśmy się po drodze więc już nie mieliśmy iele czasu na oglądanie innych psów. Całe szczęście że buldożki były dopiero o 1ej, bo inaczej przyechalibyśmy za próżno. No ale poszczęściłonam się, bo nawet na BEST Tobiazek wybrany był do pierwszej 6ki, dalej już sierściuchy go wyparły
matrix..... Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Ja nie wspominam wystawy w Trencinie dobrze, dlatego parę lat nie jechałem tam. W przyszłym roku z Matrixem spróbuję zobaczymy
tunio Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Ciasne ringi jakos przezyjemy,a do Trencina tez nie mamy daleko. Zreszta,jest jeszcze troche czasu 8) BTW.Matrix nie przesadzajmy z ta jego wielkoscia.....Przeciez imie Malenstwo nie wzielo sie bez przyczyny ,...... :wink: :lol:
Draczyn Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Myślę, że trudno w nim będzie zwalczyć tą fobię. Parę lat temu jadąc do Poznania mieliśmy okropny wypadek, samochód o kasacji. Jeden z buldożków Portos przeleciał z tylnego siedzenia na moją głowę. Od tego czasu tak się boi jazdy samochodem, że po 5 min jazy sinieje , wymiotuje - pełna histeria. No i koniec z wystawami. Na szczęście zdążył zrobić championat
matrix..... Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Carragan Ty zawsze jedziesz na wystawy busem? Może zorganizowalibyśmy jakiś wspólny wyjazd z psami za granicę zawsze taniej byłoby :-?
matrix..... Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Końcem pazdziernika jest na Węgrzech wystawa 2 x cacib miała być w Budapeszczie ale ją przenieśli do Tata niedaleko Budapesztu. Wartałoby pojechać
Draczyn Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Jasne, takie wspólne wyjazdy namilej wspominam. Nieraz jeżdziliśmy nawet w dużym tłoku, ale zawsze było wesolo i przyjemnie. My narazie nie mamy z czym jeżdzić zagranicę , bo w młodzieży nie warto
matrix..... Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 też lubię takie wyjazdy wspólne :D planowałem w przyszłym roku wyjazd jak Matrix będzie w klasie championów ale i teraz gdy jest w klasie otwartej wartałoby pojechać ale Carragan gdzieś sobie poszła i chyba dopiero jutro się tu pojawi
Draczyn Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Na przyszły rok ma być wystawa europejska w Helsinkach. Proponowałam już na SBF, aby zorganizować wspólną wyprawę, nawet w kilka samochodów.Mamy wspaniała metę pod Helsinkami, gdzie za niewielkie pieniądze jest b. fajne spanie. Byliśmy tam już na światówce i to był b. udany wyjazd. Wtedy byliśmy w 4 samochody. Nasza przyjaciółka wróciła zezw. świata, więc było co oblewać
tunio Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 carragan wrocila :wink: Teraz busika nie mamy (zreszta,bylismy nim tylko na chorzowskiej wystawie,bo jak idzie sie domyslic nie byl specjalnie ekonomiczny w utrzymaniu :wink: ),ale moze uda nam sie kupic jakies starsze auto typu van lub busika..Ludek szuka jakiegos busika na rope,ale czy z tego cos wyjdzie ? Zobaczymy.Trudno znalezc jakies dobre auto,ktore byloby na nasza kieszen :wink: Co do wspolnych wyjazdow....Jak juz cos znajdziemy wiekszego to bardzo chetnie,bo nie dosc,ze Mati jest bezkonfliktowy to Malenstwo go zna i lubi. O obnizonych kosztach nie wspomne. Z tym,ze my za granice najwczesniej w przyszlym roku i mysle,ze raczej na jakas otwarta,a nie halowke 8) BTW.Tak wiec Mati tak czy siak bedzie wowczas w championach :wink:
tunio Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Draczyn,widze ze mamy podobne plany 8) Ja sie wlasnie zastanawiam nad rozpoczeciem sezonu od Helsinek,z tym ze obawiam sie iz to halowka :roll:
matrix..... Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Super takie własnie są wyjazdy ! U mnie to trochę bardziej kłopotliwe bo Matrix to duzy pies, lepiej i wygodniej z psem małej rasy. I jaki jest odzew ? Pojedziecie zorganizowaną grupą?
Recommended Posts