Jump to content
Dogomania

Hodowle buldożkow francuskich (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Matrix,Malenstwo to ideal w kazdym calu tyle,ze nie specjalnie lubi sie prezentowac na ringu na ktorym zreszta wyglada jak balon bez powietrza :wink: Ale za to jak sam wiesz,kocha publike :wink: :lol:

Co do Bytomia.Przeciez Mati sie ladnie prezentowal i wniosek dostal,tyle ze bez BOB :wink:

Co do Trencina.Ten w styczniu ? Nie wiem,bo to halowka :wink: :lol: Ale przynajmniej blizej niz Wilno :wink: :lol:

Posted

Draczyn,tu raczej idzie o fakt,iz Malenstwo pierwszego dnia wystawy w Wilnie zostalo pogryzione przez doga,a drugiego dnia gdy zobaczylo,ze podjezdzamy pod hale odmowilo nawet wyjscia z auta :wink: :lol: :lol:

A zeby bylo zabawniej,to Malenstwo nigdy nie lubilo halowek (w szczegolnosci z tak sliska podloga jak w Wilnie,gdzie nawet ja o malo kozla nie wywinelam :evilbat: ),ale po Wilnie to jest masakra.Dzieciak sie zrobil strasznie nerwowy,wciaz lypie czy jakis pies niechce go przydybac i efekt jest taki,ze na halowki nie jezdzimy :wink:

Posted

W Katowicach sie w koncu wystawilo,ale bylo strasznie nerwowe i wciaz patrzylo czy jakis pies niechce mu zrobic kuku :wink:
Ale tam przynajmniej nie jest slisko,co wplynelo znaczaco na fakt iz w ogole na hale wszedl :wink: Ale mowi sie trudno i jezdzi tylko na otwarte bo tam najmniejszego problemu nie ma :wink:

Posted

Są psy , które wogóle nie lubią się wystawiać. Miałam kiedyś buldożka, który nie znosił balkonów w halah, jak tylko zobaczył, że to balkon - to zaczynał się czołgać i wystawianie mieliśmy z głowy

Posted

Carragan w Trencinie byliśmy, chyba trzy lata temu, ale o ile dobrze sobie przypominam podłoga nie była tam śliska, a atmosfera b. przyjemna. Namawiałabym na Trecin

Posted

Draczyn napisał(a):
Carragan w Trencinie byliśmy, chyba trzy lata temu, ale o ile dobrze sobie przypominam podłoga nie była tam śliska, a atmosfera b. przyjemna. Namawiałabym na Trecin


problem w tym, ze w Trencinie są bardzo małe ringi. Nie wiem Draczyn czy widziałaś maleństwo ale jak wejdzie do ringu to będzie miał problem się w nim obrócić :-? . Ja z Matrixem pojadę ale on jest jednak trochę mniejszy i blisko mamy..., byłem tam parę lat temu z moją husky

Posted

My Matrix byliśmy z buldożkiem. Dla buldożków ring był odpowiedni, a ponieważ pojechaliśmy przez góry i zgubiliśmy się po drodze więc już nie mieliśmy iele czasu na oglądanie innych psów. Całe szczęście że buldożki były dopiero o 1ej, bo inaczej przyechalibyśmy za próżno. No ale poszczęściłonam się, bo nawet na BEST Tobiazek wybrany był do pierwszej 6ki, dalej już sierściuchy go wyparły

Posted

Ciasne ringi jakos przezyjemy,a do Trencina tez nie mamy daleko.
Zreszta,jest jeszcze troche czasu 8)
BTW.Matrix nie przesadzajmy z ta jego wielkoscia.....Przeciez imie Malenstwo nie wzielo sie bez przyczyny ,...... :wink: :lol:

Posted

Myślę, że trudno w nim będzie zwalczyć tą fobię. Parę lat temu jadąc do Poznania mieliśmy okropny wypadek, samochód o kasacji. Jeden z buldożków Portos przeleciał z tylnego siedzenia na moją głowę. Od tego czasu tak się boi jazdy samochodem, że po 5 min jazy sinieje , wymiotuje - pełna histeria. No i koniec z wystawami. Na szczęście zdążył zrobić championat

Posted

Jasne, takie wspólne wyjazdy namilej wspominam. Nieraz jeżdziliśmy nawet w dużym tłoku, ale zawsze było wesolo i przyjemnie. My narazie nie mamy z czym jeżdzić zagranicę , bo w młodzieży nie warto

Posted

też lubię takie wyjazdy wspólne :D planowałem w przyszłym roku wyjazd jak Matrix będzie w klasie championów ale i teraz gdy jest w klasie otwartej wartałoby pojechać ale Carragan gdzieś sobie poszła i chyba dopiero jutro się tu pojawi

Posted

Na przyszły rok ma być wystawa europejska w Helsinkach. Proponowałam już na SBF, aby zorganizować wspólną wyprawę, nawet w kilka samochodów.Mamy wspaniała metę pod Helsinkami, gdzie za niewielkie pieniądze jest b. fajne spanie. Byliśmy tam już na światówce i to był b. udany wyjazd. Wtedy byliśmy w 4 samochody. Nasza przyjaciółka wróciła zezw. świata, więc było co oblewać

Posted

carragan wrocila :wink:

Teraz busika nie mamy (zreszta,bylismy nim tylko na chorzowskiej wystawie,bo jak idzie sie domyslic nie byl specjalnie ekonomiczny w utrzymaniu :wink: ),ale moze uda nam sie kupic jakies starsze auto typu van lub busika..Ludek szuka jakiegos busika na rope,ale czy z tego cos wyjdzie ? Zobaczymy.Trudno znalezc jakies dobre auto,ktore byloby na nasza kieszen :wink:

Co do wspolnych wyjazdow....Jak juz cos znajdziemy wiekszego to bardzo chetnie,bo nie dosc,ze Mati jest bezkonfliktowy to Malenstwo go zna i lubi.
O obnizonych kosztach nie wspomne.

Z tym,ze my za granice najwczesniej w przyszlym roku i mysle,ze raczej na jakas otwarta,a nie halowke 8)

BTW.Tak wiec Mati tak czy siak bedzie wowczas w championach :wink:

Posted

Draczyn,widze ze mamy podobne plany 8) Ja sie wlasnie zastanawiam nad rozpoczeciem sezonu od Helsinek,z tym ze obawiam sie iz to halowka :roll:

Posted

Super takie własnie są wyjazdy ! U mnie to trochę bardziej kłopotliwe bo Matrix to duzy pies, lepiej i wygodniej z psem małej rasy.
I jaki jest odzew ? Pojedziecie zorganizowaną grupą?

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...