fiorsteinbock Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 rotek_ napisał(a):Grand ma się świetnie, już dawno skończył kwarantannę ale boimy się go dawać do boksów ogólnych...może sobie nie poradzić Do psów bardzo ładogny, na koty zupełnie nie zwraca uwagi nie ciągnie na smyczy...pies rewelka Może ktoś z dogomaniaków ma Duomox na zbyciu...jakiś z kończącą się datą ważności albo taki który jest lekko przeterminowany podejrzewam że ranki po wyrawniu ząbków nie chcą się tak szybko goić:shake: Sylwus mam 4 szt duomoxu, jest terminowany, ale nie wiem czy to jest 500 czy 1000 - jutro Wam podrzuce! A moze pyralginium potrzeba dla niego? nie bola go dziąsełka? Przywioze na wszelki wypadek... Quote
justynavege Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Asiorku:loveu: Marysiu o wybacz mnie sklerozie galopujacej :oops::evil_lol: ale dałam plamę pokornie o wybaczenie prosze Grandowi potrzeba by duzo ogloszen Quote
rotek_ Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Co jeszcze mogę napisać o grandusiu:roll: jest nieklopotliwym psem....nie niszczy...typowy kanapowy psiak trochę niedosłyszy...ale nie jest kompletnie głuchy...podejrzewam że to pewny znak jego wieku...a że nie był dobrze traktowany u niego starość przyszła chyba trochę wcześniej na spacerach zupełnie nie widać jego wieku...śmiga jak inne psiaki, a mlodemu 7 miesięcznemu liskowi chętnie dotrzymuje kroku uwielbia drapanie po łopatkach:eviltong: wtedy wypręża grzebiet, tupie czterema łapkami i aż mruczy że szczęścia..wygląda to komicznie jeśli będzie już tekst, wystawię mu alegratkę Quote
marysia55 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 [quote name='justynavege']Asiorku:loveu: Marysiu o wybacz mnie sklerozie galopujacej :oops::evil_lol: ale dałam plamę pokornie o wybaczenie prosze Grandowi potrzeba by duzo ogloszen Justynka :glaszcze:, nie martw sie ja czasami mam podobne objawy, ale Ciebie sobie zapamiętałam :evil_lol: rotek_ dziękuję za dodatkowe informacje, na pewno sie przydadzą :lol: na tekst musicie chwilke poczekać, bo jak widzisz ja właśnie o takiej nieprzyzwoitej porze czasami wracam do domu i już nie mam siły na ruszanie mózgowiem :cool3: Quote
justynavege Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 poczekamy poczekamy :evil_lol: Marysiu rozumiem doskonale ja tez zanim sie uporam ze wszystkim by zasiaść na dogo to pozny wieczor i zmeczenie niestety więc prawie nosem w klawiaturę walę;) Quote
marysia55 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Chociaż czas leczy rany to blizny zostają. Za miłości, wierność i oddanie w nagrodę często tylko ból pozostaje.Te wszystkie uczucia doświadczył na sobie mały, piękny, czekoladowy psiak, któremu na przekór wszystkiemu nadałyśmy imię Grand czyli ‘wielki’, bo wielkim może być każdy nawet najmniejszy psiak jeżeli ogrom cierpień które przeżył są większe niż on sam. Grand to około 8-mio letni pies, któremu dano w tym jego psim życiu poznać tylko tę okrutną stronę „ludzkiego oblicza”, któremu los wyznaczył rolę męczennika nie pytając się go czy jest na to przygotowany. Ktoś kiedyś powiedział ; człowieku jeśli nie wiesz jak postąpić to postąp uczciwie !!! Dla właściciela Granda słowo „uczciwość” pewnie brzmiało na tyle obco, że nie wiedział lub nie chciał wiedzieć co ono oznacza. Za jego sprawą ten malutki pies odczuł co to głód, ból i cierpienie. Odczuł co to znaczy bycie niepotrzebną i zbędną rzeczą w domu. Kiedy patrzył ufnie w oczy swojego pana nigdy nie był pewny czy te oczy go kochają, czy w tych oczach nie czai się bezwzględna, okrutna bezduszność. Małe serce Granda dobrze mu podpowiadało jego pan nie dbał o to czy pies ma co zjeść, nie dbał o to aby czuł się bezpieczny i kochany. Dla niego Grand był przedmiotem, na którym mógł wyładować własne złe emocje. Wiele blizn na ciele Granda świadczą, że był tylko „chłopcem do bicia”. Nie miał nawet własnej obroży ani smyczy, ponieważ kiedy został znaleziony był przywiązany do ławki w parku na krótkim sznurku, który oplatał jego szyję. Są w życiu myśli , które nigdy nie należało pomyśleć, są czyny, które nigdy nie powinny być popełnione, ale pomyślane i popełnione są gorzką prawdą naszego istnienia. Myśl, która nigdy nie powinna była zaistnieć to pozbycie się swojego psa, czyn który nigdy nie powinien mieć miejsca to przywiązanie go na krótkim sznurku do ławki w parku. Grand trafił do schroniska w tragicznym stanie, jego sierść była pozlepiana błotem i trawami, na zębach miał zielono-żółty nalot, jego zapach wskazywał, że nigdy nie był kąpany. Podczas kwarantanny w schronisku został wykąpany i ostrzyżony. Teraz ma trafić do boksów ogólnych między inne psy, ale my wiemy że Grand sobie tam nie poradzi. To pies typowo domowy, pięknie chodzi na smyczy, nic nie niszczy, zachowuje czystość, do innych psów jest bardzo łagodny, na koty w ogóle nie zwraca uwagi. Na spacerach dotrzymuje kroku nawet szczeniakom. Uwielbia drapanie po łopatkach, wypręża wtedy grzbiet i tupie swoimi małymi łapkami, mruczy ze szczęścia, które mu nigdy nie dano zaznać. To na prawdę niekłopotliwy pies, który powinien być ozdobą każdego domu, a nie numerem ewidencyjnym w schronisku. Dlatego prosimy ofiaruj temu psu miejsce w Twoim życiu i naprawdę nieduży kawałek podłogi. To pies, któremu nie było dane zaznać co to miłość i przyjaźń człowieka, któremu w zamian za wierność i oddanie dano poznać tylko co to smak bólu i cierpienia. To mały piesek, ale o wielkim sercu, które jest Ci wstanie oddać za na prawdę niewielką cenę, cenę bycia potrzebnym i kiedy popatrzy w Twoje oczy aby mógł zobaczyć w nich upragnione ciepło, uczucie którego przewrotny los nie dał mu zaznać do tej pory. Na ciele Granda jest wiele starych blizn, których już nikt nie jest wstanie usunąć. Na jego sercu też są blizny, które mają szansę zniknąć. Aby zdarzył się ten cud potrzebny jest chociaż jeden człowiek, który pochyli się nad tym psiakiem i wypowie to magiczne zaklęcie „chodź ze mną”. On za Tobą pójdzie, on Ci zaufa bo pies to jedyna żywa istota na tym świecie, która wierzy że człowiek jest jego przeznaczeniem!!!! Popatrz w jego oczy, a zobaczysz to czego może nigdy nie zobaczysz patrząc w oczy drugiego człowieka !!! Quote
marysia55 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 jeżeli macie kobietki jakieś inne wizje tekstu dla Granda , prosze o uwagi :lol: Quote
marysia55 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Są w życiu myśli , które nigdy nie należało pomyśleć, są czyny, które nigdy nie powinny być popełnione, ale pomyślane i popełnione są gorzką prawdą naszego istnienia. Myśl, która nigdy nie powinna była zaistnieć to pozbycie się swojego psa, czyn który nigdy nie powinien mieć miejsca to przywiązanie go na krótkim sznurku do ławki w parku. Grand trafił do schroniska w tragicznym stanie, jego sierść była pozlepiana błotem i trawami, na zębach miał zielono-żółty nalot, jego zapach wskazywał, że nigdy nie był kąpany. Podczas kwarantanny w schronisku został wykąpany i ostrzyżony. Teraz ma trafić do boksów ogólnych między inne psy, ale my wiemy że Grand sobie tam nie poradzi. To pies typowo domowy, pięknie chodzi na smyczy, nic nie niszczy, zachowuje czystość, do innych psów jest bardzo łagodny, na koty w ogóle nie zwraca uwagi. Na spacerach dotrzymuje kroku nawet szczeniakom. Uwielbia drapanie po łopatkach, wypręża wtedy grzbiet i tupie swoimi małymi łapkami, mruczy ze szczęścia, które mu nigdy nie dano zaznać. To na prawdę niekłopotliwy pies, który powinien być ozdobą każdego domu, a nie numerem ewidencyjnym w schronisku. Dlatego prosimy ofiaruj temu psu miejsce w Twoim życiu i naprawdę nieduży kawałek podłogi. To pies, któremu nie było dane zaznać co to miłość i przyjaźń człowieka, któremu w zamian za wierność i oddanie dano poznać tylko co to smak bólu i cierpienia. To mały piesek, ale o wielkim sercu, które jest Ci wstanie oddać za na prawdę niewielką cenę, cenę bycia potrzebnym i kiedy popatrzy w Twoje oczy aby mógł zobaczyć w nich upragnione ciepło, uczucie którego przewrotny los nie dał mu zaznać do tej pory. Na ciele Granda jest wiele starych blizn, których już nikt nie jest wstanie usunąć. Na jego sercu też są blizny, które mają szansę zniknąć. Aby zdarzył się ten cud potrzebny jest chociaż jeden człowiek, który pochyli się nad tym psiakiem i wypowie to magiczne zaklęcie „chodź ze mną”. On za Tobą pójdzie, on Ci zaufa bo pies to jedyna żywa istota na tym świecie, która wierzy że człowiek jest jego przeznaczeniem!!!! Popatrz w jego oczy, a zobaczysz to czego może nigdy nie zobaczysz patrząc w oczy drugiego człowieka !!! Quote
terra Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Śliczny psiaczek:loveu: On taki do papilona podobny:p Quote
justynavege Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Marysiu dziękuję :loveu: test cudny :lol: ( faktycznie jesteś nocnym markiem :razz:) terra no własnie zastanawialam sie jaką rase mi przypomina , faktycznie! Asiorku tekscik jest mozna się uśmiechnąć o allegro ;):lol: Quote
Asior Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 tak kochana tylko wieczorkiem, co.. teraz ideM z Irenką na piFFFko :p Quote
rotek_ Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 to ja już podziękuję Tobie kochany Asiorku:loveu: dzisiaj wystawię mu alegratkę Quote
justynavege Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Asior napisał(a):tak kochana tylko wieczorkiem, co.. teraz ideM z Irenką na piFFFko :p :evil_lol::evil_lol: po pifku to Ty waćpanna w klawisze trafisz ? ;):loveu: Udanej zabawy Babeczki :lol: Quote
marysia55 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Asior napisał(a):tak kochana tylko wieczorkiem, co.. teraz ideM z Irenką na piFFFko :p :crazyeye::crazyeye::crazyeye: cooooo z Irenką na pifko :mad: i ja o tym nic nie wiem :placz:. Boszeee czym sobie zasłuzyłam na takie traktowanie :shake: Quote
rotek_ Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 znacie jakieś dobre portale ogłoszeniowe... wiem ze allegro i alegratka królują jeśli chodzi o oglądalność...ale może jest jeszcze coś Quote
marysia55 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 sama takiej wiedzy nie posiadam, ale poszukam na innych wątkach bo niedawno na którymś widziałam lawinę ogłoszeń dla jakiegoś pieska :cool1: Quote
marysia55 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 justynavege napisał(a):Asiorku gdzieżeś Ty ? pewnie kaca leczy :evil_lol: niedobre babsko :diabloti: Quote
justynavege Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 :evil_lol::evil_lol: to samo pomyslalam sobei ale nie śmiałąm pisać coby mnie Asior nie prześwięciła;) Quote
marysia55 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 [quote name='rotek_']znacie jakieś dobre portale ogłoszeniowe... wiem ze allegro i alegratka królują jeśli chodzi o oglądalność...ale może jest jeszcze coś przygarnijzwierzaka.pl petworld.pl adopcjapsa.pl kupsprzedaj.pl eoferty.com.pl animalia.pl kupiepsa.pl ogloszenia.interpress.net.pl cwirek.pl pineska.pl (do akceptacji) polskasfera.eu i.bazar.pl kokosy.pl rozglos.net pajeczyna.pl (do akceptacji) e-gratka.pl nasipupile.pl ofertka.pl offer.pl portalogloszen.pl anonseogloszenia.pl (do akceptacji) owi.pl (do akceptacji) argetto.pl (do akceptacji) neeon.pl fistak.pl bono-polska.pl zwierzeta.5aleja.pl psy.pl ogloszenia.wp.pl (do akceptacji) gielda.bai.pl (do akceptacji) mammisia.pl e-zwierzak.pl (do akceptacji) morusek.pl nalepka.info te strony wypatrzyłam na innych wątkach, ale tak jak pisałam sama nie umie tego robić :shake: Quote
marysia55 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 justynavege napisał(a)::evil_lol::evil_lol: to samo pomyslalam sobei ale nie śmiałąm pisać coby mnie Asior nie prześwięciła;) dlatego wzięłam to na swoją klatę :diabloti: Quote
justynavege Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 dziękuję Marysiu :lol: stron masa faktycznie kto ma o tym jako takie pojęcie ? no i trochę wolnego czasu w zanadrzu :razz: Quote
rotek_ Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 dałam go na przygarnijzwierzaka.pl jak codziennie będę dodawać po jednym to coś zejdzie z tej listy:crazyeye: dość długiej listy:crazyeye: Quote
rotek_ Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Granduś wczoraj został przeniesiony na boksy ogólne zupełnie nie może się odnaleźć nie jest atakowany przez inne psy, nikt go nie zaczepia a pomimo to granduś chodzi osowiały to psi indywidualista który nie będzie raczej bawił się z innymi psiakami dodatkowo jego skóra zaczęła dziwnie się łuszczy jutro wizyta u weta nie swędzi go ale nie wiadomo co to jest:shake: trzymajcie za niego kciuki bo granduś ma wiele dolegliwości ale z każdym dniem mam wrażenie że nie trafiamy z diagnozami oby doumox pomógł bo jego paszcza zaczyna mnie martwić Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.