figanadrzewna Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 rany ! Logistyka na najwyższym poziomie :) i podróż życia Grandusia :) Quote
ketunia Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 rotek_ napisał(a):dzisiaj wieczorem grand jedzie do wrocławia, stamąd zabiera go TZ kako i przekazuje w katowicach bjucie bjuta zabiera psa do siebie i wiezie do bielska...a tam odbiera go kasia_przystał i pies jedzie do kobiernic pierwszy raz tarfił mi się taki transport....cud że wszyscy ze sobą się dograli:D ketunia, ten szmpon o którym mówisz miał taki lekko słomiany kolor? kompaliśmy w tym granda na samym początku mam nadzieję ze wiwi jeszcze dzisiaj przywiezie żelazlo tabletki plus nizoral mam nadzieję pomogą grand na spacerkach bardzo lubił bawić się z suczką Senegę(która już jest adoptowana) ganiali się razem po polach...a róznica wiekowa pomiędzy nimi to około 7-8 lat ingrid na razie niekt nie dzwonił...dałam dość sporo ogłoszeń ale bez odzewu w poniedizałek dodatkowo powinien ukazać się w lokalnej gazecie Kurcze nie pamiętam kolor szmponu:( Quote
Wiwi Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 cholera, a ja nie dam rady z tymi tabletkami :( to może chociaż bym podrzuciła je osobom, które będą wieźć Granda. jestem we Wro i w każdej chwili mogę je podrzucić, jeśli to coś da... Quote
Monika z Katowic Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Jedziesz psinko kochana! "Mizianki" dla Grandusia! Quote
Aga-33-76 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Grandusiu, to podróż Twojego życia chyba, tylu różnych kierowców będziesz miał :) Uważajcie na siebie! Quote
rotek_ Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 dałam ciała.... dobra dusza bjuta poratowała sytuację i dzięki niej ten transport w ogóle dzisiaj wypalił kupiłam nizoral i żelazlo w tabletkach, granduś dotał też mały zapas schroniskowej karmy żeby nie robić mu sensacji żołądkowych dopiero wróciłam do domu z wrocławia...padam wielkie podziękowania dla tz kako oraz rodziców bjuty dwie osoby bez których nie udało by się przewieźć grandusia dzisiaj jak odwoziliśmy staruszka tak trochę żal nam go było jakby nie patrzeć kilka miesięcy wspólnych spacerów, kilka kąpieli za nami, kilka zabiegów weterynaryjnych gdyby nie to że niuniek lekko nie dosłyszy biegałby pewnie luzem po schronisku prawie nasze logo:) bardzo otworzył się przez ten czas...teraz już macha ogonem na widok człowieka, lubi się przytulać to sukces bo dla mnie na początku to był pies z zerowym kontaktem do opiekunów on jeszcze pokaże na co go stać Quote
Ingrid44 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Dziekujemy za wiadomosci chociaz dopiero wrocilac padnieta z Wroclawia. Grandus juz na nowej drodze zycia dzieki wspanialym cioteczkom i wujaszkom. Teraz bedziemy mu domku szukac-takiego na zawsze. Quote
Monika z Katowic Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Akcja dla Grandusia przebiega fantastycznie! Quote
Bjuta Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Weszłam do domu. Powitał mnie rudy pokraczek (wybaczcie, ale rodzina inaczej do niego nie mówi) wesołym machaniem ogonka. Heksa jakoś przeżyła konkurenta. Pokrak przykleił się do mojej Mamy i łazi za nią nawet do łazienki. Wyczyścił nam podłogi w całym mieszkaniu z każdej drobinki jedzenia. Heksa na moment odeszła od swojej miski i jak wróciła to była już ślicznie umyta. Granduś oczywiście wcześniej spałaszował swoje. Jest b. sympatyczny. Pędzę na obiad, bo się boję, ze mi wyje! Quote
Bjuta Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Granduś się bardzo przestraszył lampy błyskowej, więc reszta zdjęć jutro, przy świetle. Quote
rotek_ Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 dzieki jeszcze raz bjuta i ogromne podziękowania dla wspaniałych rodziców granduś lubi jeść...i kocha każdego kto niesie jedzonko Quote
marysia55 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 rotek_ napisał(a):dzieki jeszcze raz bjuta i ogromne podziękowania dla wspaniałych rodziców ode mnie też:buzi: Quote
Aga-33-76 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Zmieńcie opis wątku, bo transport jak widać już załatwiony :) Quote
Ingrid44 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 No patrzcie jaki maly lasuch. Niech mu na zdrowie idzie.:) Quote
Szarotka Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Czy on jedzie dalej ?? czy zostaja gdzie jest ?? Ma taki ladny kasztanowy kolor :):) Jakbyscie mogli od czasu do czasu zajrzec do mojego podopiecznego to bym sie bardzo cieszyla: http://www.dogomania.pl/threads/174625-Alarm-Podhalan-w-ciezkim-stanie-Juz-w-DT-w-Otrebusach-Potrzebna-pomoc-finansowa Quote
Bjuta Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Zaraz wsiadamy do pociągu i jedziemy dalej. Quote
rotek_ Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 szrotka już lecę bjuta dzięki czekamy na wieści Quote
rotek_ Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 nie mogę edtytować postów... nie zmienię tytułu....dogo jeszcze długo pewnie będą naprawiać rozliczenie i wpłaty za listopad: LILK_A WPŁATA JEDNOR AZOWA 17.11.09 - 10zł FIGANADRZEWNA 17.11.09- 5 zł AGA-33-76 17.11.09- 10zł WUNIA 17.11.09- 5zł Ingrid44 17.11.09- 120zł KINIA1984 18.11.09- 10zł LIKA 1771 18.11.09- 40zł KETUNIA 18.11.09- 20zł ANAWA Jednorazowa wpłata- 18.11.09-30zł BasiD 18.11.09-20zł rotek_ 18.11.09-20zł CAJUS JB 19.11.09-50zł fiorsteinbock 19.11.09- 20zł Słomaka22 20.11.09- 30zł Ketunia 23.11.09- 20zł Wiwi 24.11.09- 20zł Quote
Monika z Katowic Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Bardzo, bardzo niecierpliwie czekamy na wiadomości! Quote
Bjuta Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Granduś jest bardzo sympatycznym chłopakiem. Pozwala się wziąć na ręce, uwielbia głaskanie i jest w 100% przekupny. Za jedzenie będzie stał na rzęsach i klaskał ogonem! W mieszkaniu zachowuje czystość, ma przyjacielski stosunek do psów (przynajmniej do suczek), wie, że jak się jedzie w pociągu bez kagańca to nie wypada szczekać na konduktora. Zakochał się w mojej mamie po uszy i przez całą drogę w pociągu do Bielska wpatrywał się w drzwi, w których zniknęła (pomogła mi się zabrać z dwoma psami). Mam nadzieję, że szybko zapomni, w końcu znał moją mamę tylko jeden dzień... W BIelsku wyjechała po nas siostra Kasi, bardzo, bardzo miła dziewczyna, któa serdecznie Grandusia przywitała. My z Heksą pojechaliśmy na wycieczkę, a Granduś wyruszył autkiem do hoteliku (w pięknych górach na skraju lasu - ale to już znam tylko z opowieści Ketuni). Myślę, że będzie się miał jak pączek w maśle. A teraz foty. Jedna z pociągu (ta szara) a cała reszta z trawniczka pod stacją w Bielsku... Quote
Ingrid44 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Bjuta,jestes CUDOWNA. Dziekujemy za wiesci. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.