Lebowski Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 Witam wszystkich zgromadzonych. Chciałbym przedstawić Wam nowego członka rodziny - oto Wolf Galbull, dla krewnych i znajomych zwany Debetem :) Psiak ma 8 tygodni i mieszka z nami od wczoraj. Spi, bawi sie i generalnie wyglada na zadowolonego :) Przyznam szczerze ze troche obawialem sie pierwszych dni z nowym wspołlokatorem, okazalo sie jednak ze psina jest bardzo cywilizowana i obgryza tylko kable nie bedace pod napieciem. Postaram sie na biezaco informowac co u naszego bulka slychac, tymczasem pozdrawiam serdecznie, zyczac milego niedzielnego popoludnia. Quote
Złośnica Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 noooo....to witamy forumowiczów już pełną gębą !!!! :D :wink: Quote
tufi Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 Oj, ten wzrok nie wrozy niczego dobrego :lol: Taki zaczepny 8) Jak na porzadnego bulla przystalo :D Witamy serdecznie! Niech sie zdrowo chowa Debet i oby imie nie bylo samospelniajaca sie przepowiednia ;) 8) Quote
MSMIMI Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 witamy i my :D po jakich rodzicach jest debet? i prosimy o wiecej fotek! :angel: :angel: :angel: :angel: Quote
Złośnica Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 Jako rzecznik prasowy odpowiadam... :D Janka Gal Bull x Chandor Bisurman Quote
coco Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 Nooo !!! Witamy w społeczności :kciuki: !!! Niech :evil_lol: dobrze się chowa !!! I niech powoduje jak najmniej zniszczeń, tornad, tajfunów itd., itp. :D Pozdrawiamy z Radomia ! Quote
wi_wa Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 Witamy młodzieńca. Minę ma niezłą. Niech sie zdrowo chowa. Czy on jest cały biały? Quote
Lebowski Posted May 15, 2005 Author Posted May 15, 2005 Jest cały biały, poza wewnetrzna stroną prawego ucha (nie wiem jak rozpoznalibyśmy go z pozostalej dwójki białasków gdyby nie to ucho ;)) Jak na stworzenie mające dopiero osiem tyg. rzeczywiście stroi srogie miny :) Pozdrawiam. Quote
Patka Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 Debet jest co tu kryć niezwyke uroczy mhy ta minka niezły z niego będzie agent :D z niecierpliwością czekam na następne fotki :D Quote
kasiain Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 Śliczności :P :P Witamy małego Debeta. Pozdrowienia od "seniora" czyli Gorusia Ja też chce takiego malucha!! :lilangel: Quote
Alojzyna Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 Ależ on rozczulająco miluśki. :angel: Niech zdrowo się chowa :drinking: Quote
MSMIMI Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 magda- ile ci placa za uslugi? :o :) tomku powiedz mi ile twoj chlopiec wazy :question: wyglada na sporego :) bedziesz na wystawie w bytomiu?? przyjedz! :) ach zapomnialam! ta nieszczesna komunia... :lol: :lol: :lol: :lol: :o :lol: Quote
Złośnica Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 MSMIMI napisał(a):magda- ile ci placa za uslugi? :o :) hihihihi.....tajemnica handlowa :lol: MSMIMI napisał(a): bedziesz na wystawie w bytomiu?? przyjedz! :) (...) ach zapomnialam! ta nieszczesna komunia... :lol: :lol: :lol: :lol: :o :lol: no przecież napisał, że on z Debetem zostaje w domku a żona jako przedstawiciel delegacji rodzinnej pojedzie :wink: noo...to w miarę możliwości pogodowych proszę się zjawić :D Quote
Lebowski Posted May 16, 2005 Author Posted May 16, 2005 MSMIMI napisał(a): tomku powiedz mi ile twoj chlopiec wazy :question: wyglada na sporego :) bedziesz na wystawie w bytomiu?? przyjedz! :) ach zapomnialam! ta nieszczesna komunia... :lol: :lol: :lol: :lol: :o :lol: Debet wazy ok. 6 kg, maly tluscioch z niego :) Co do wystawy... na kolejnej na pewno, tym razem - sama wiesz :) Pozdrowionka. Quote
Lebowski Posted May 16, 2005 Author Posted May 16, 2005 Złośnica&LUGER napisał(a): no przecież napisał, że on z Debetem zostaje w domku a żona jako przedstawiciel delegacji rodzinnej pojedzie :wink: No wlasnie to nie jest w 100% pewne, zaleznie od tego jak psina bedzie sie zachowywac sama w domu, pojedziemy razem bez psa, albo zostaniemy (solidarnie ;)) razem z psem. Pozdrawiam. Quote
Złośnica Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 Lebowski napisał(a):albo zostaniemy (solidarnie ;)) razem z psem. :o :o :o no nie...jesteś kobietą ?? :lol: :lol: :lol: Quote
Lebowski Posted May 16, 2005 Author Posted May 16, 2005 Solidarnie, tzn. zona i ja. Zostaniemy w domu razem z psem. Gdzie tu sugestia dotyczaca plci? :) Pozdrawiam. Quote
Złośnica Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 Lebowski napisał(a):Solidarnie, tzn. zona i ja. Zostaniemy w domu razem z psem. Gdzie tu sugestia dotyczaca plci? tak mi się skojarzyło...że jak solidarność to tylko jajników :oops: :lol: Quote
lapis Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 Sliczny Debecik, oby nie zrobił Ci debetu w kieszeni :wink: :lol: Quote
Lebowski Posted May 16, 2005 Author Posted May 16, 2005 Witam. Debetu zrobić juz nie może skoro ten byl i przed nim ;) Powiedzcie prosze jak radziliscie sobie ze swoimi bestyjkami w takim wieku. Wiem ze szczeniaki musza duzo gryzc, ze traktuja to jak zabawe ale chwilami nasz jest w tym tak zapamietaly ze trudno go opanowac. Zwlaszcza zaraz po jedzeniu energia rozpiera go tak, ze zamienia sie w samobiezna maszynke do gryzienia, i wtedy nie ma znaczenia czy obiektem gryzionym jest zabawka, sciana czy reka lub noga wlascicieli. Nie chcemy stosowac zadnych "stresogennych" metod ale chwilami naprawde jest klopot jak go zatrzymac, odepchniecie, glosniejszy krzyk czy nawet klaps nie daja rezultatu. Psina przestanie szalec dopiero kiedy sie zmeczy... Mamy sie uspokoic bo tak ma byc i kazdy bull tak ma w tym okresie (trzeba to przeczekac), czy moze jest sposob na utemperowanie szczylka i zabawy nie musza byc az tak bolesno/uciazliwe? Bedziemy wdzieczni za kazda sugestie :) Z pozdrowieniami. Quote
MSMIMI Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 podobno ze szczylkami-bulkami w tym wieku to norma ale niech sie moze wypowiedza ci co lepiej wiedza. niektórzy biora szczeniaczka za kark i delikatnie przewracaja na plecki i przytrzymuja jakas chwilke dopoki sie nie uspokoi nie pozwalajac mu oczywiscie gryzc w tym czasie (takie unieruchomienie jest to pozycja poddancza) niektore od razu sie uspokakaja inne wpadaja w szał gdy maja lezec na pleckach (czyt. poddac sie) zaczynaja dopiero wtedy naprawde sie wić kąsać skomleć warczeć i co tylko aby sie uwolnic. zachowanie szczeniecia w takim momencie daje rozeznanie mniej- wiecej czy szczeniak jest dominujacy czy tez nalezy do ustępliwych. ale oczywiscie to tak generalnie. jednego dnia moze zachowac sie tak a drugiego inaczej. wyprobuj ostre zdecydowane "FE" i metode "za kark" mysle ze inni- bardziej doswiadczeni dadza ci jeszcze kilka pomyslow Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.