Asia & Ginger Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 monika55 napisał(a):Dzis dzwonila pani z Czestochowy, myslala ze to jej pies.Spaniel zostal jej skradziony i ona go szuka. Niestety to nie nasz. Ale moze jakis oglaszany. Mam jej numer. Moge podac na PW. Ja też poproszę o numer, może się jakiś spanielasty w tamtej okolicy znajdzie, to będę wiedziała kogo zawiadomić. ;) Quote
monika55 Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Jutro postaram sie wiecej dowiedziec. Ludzie jednak dzwonia. Szukaja swoje psiaki.Moze wiecej ogloszen dam.Tylko teraz totalny brak czasu. Moze ktos pomoze? Quote
monika55 Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Teraz wrocilam ze schroniska. Wyzla odebrali wlasciciele. Spaniel umiera, ledwo stoi. Podobno jest stary. Nawet nie szczeka, tylko patrzy smutno i blaga o ratunek. Pozwolicie mu tam umrzec? Zostanie zagryziony. Quote
Panca Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 matko swieta:-(:-(:-( czy nie ma nikogo w okolicy kto da mu DT? ja moge przelac pieniadze Quote
monika55 Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Nie mamy pieniedzy, nie mamy DT.Prosilam o zbadanie go. Uslyszalam - stary jest. Mam dosc. Quote
monika55 Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Nie moge przestac myslec. Stoi na trzesacych sie łapach, ledwo stoi. Myslalam ze nie ma ogona. Ma ,tak wkulony pod brzuch, ze go nie widac. To znaczy, ze jak stary i chory to musi umrzec???:-( Quote
auraa Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 TO SMUTNE, STARYCH PSÓW NIKT NIE CHCE:shake: Quote
Panca Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 kurcze...jak mglabym pomoc? moze udaloby mi sie tymczas w Wawie znalezc ale kto go tu przywiezie? Quote
bela51 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 To zalezy ile mamy czasu, może dałoby załatwić się transport,ale jakiś wiązany. Mogłabym go zabrać z Jastrzębia do Katowic? Może nawet do Częstochowy? Ale po 20-tym bo jestem na razie bez kasy, nawet na paliwo. Czy rzeczywiście udałoby mu sie załatwic coś w W-wie? I czy on dotrwa ?:-(:-(:-( Quote
Panca Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 strasznie sie martwie czy zdazymy...nie ma naprawde nikogo w okolicy kto moglby pomoc?nawet na kilka dni Quote
marsi66 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Pies Jak to jest możliwe ,że pies na stronie adopcyjnej ma 3 lata:angryy:. w każdym razie pomoc jest potrzebna.Deklaruje 50 zł dla tego pieska. Quote
bela51 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Ja też sie martwie:-( Ale w najbliższych dniach nie moge pomóc. DT u mnie tez odpada, bo moja ONka nie toleruje konkurencji.:-( Może ktoś z forum spanieli, ale nie wiem do kogo sie zwrócic.:shake: Quote
Panca Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 w kazdej chwili przeleje 50 zl tylko blagam niech ktos go wyciagnie!! Quote
bela51 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Napisz do Moniki55, może ona cos poradzi, ona jest z Jastrzebia. Ja mam 80 km z Bytomia. Moge jedynie pomóc z transportem, tak jak pisałam.:-(:-( Quote
monika55 Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Marsi, pies ze zdjecia nie jest tym psem.Dzis akurat byla w schronisku wet.schroniskowa. I to ona powiedziala ze pies jest stary. I tyle. Moze i stary a moze nie. Ja sie nie znam. Staralam sie cos zalatwic dla niego. U nas nie ma DT. Jedynie chyba moge uprosic zeby go przeniesli do osobnego boksu. Moze mi sie uda. Zabrac psiaka mozna by bylo, ale gdzie i za co? DT zwykle bywaja platne i transport tez bedzie kosztowal. Dziekuje serdecznie za pomoc. Quote
bela51 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 MOnika, a może Ada-jeje mogaby pomóc.? Jeśli załatwiłaby jakis hoteliik, ( jak w przypadku Rokitka) pomoge z transportem. Już 2 dziewczyny oferowały pomoc finasową, może znajdzie się więcej ? Szkoda psiaka.:-(:-( Quote
monika55 Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Ada go dzis widziala ale ona ma tyle psiakow na glowie ze juz nie mam sumienia prosic. On pewnie malo adopcyjny /obym sie mylila/ Tam miesiac 300zl. Nie ma tyle deklaracji. I miejsca u dragonek chyba tez nie ma.Poza tym, wiesz jak jest - najpierw wszyscy chetnie, a potem zostajesz z problemem. Nie stac mnie na tyle pieniedzy. To nie jest jedyny potrzebujacy leczenia. Juz nie daje rady. Quote
bela51 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Wierze, że nie jedyny, niestety...:-( Jakby coś sie zmieniło, to pisz, postaram się pomóc w miare mozliwości. Quote
monika55 Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Dziekuje Ci bardzo. Moze cos przez noc wymysle. Quote
ihabe Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Monia jestem... przepraszam , że dopiero teraz...:-(:-( Nie jest dobrze:-(:-( Jak pomóc, co zrobić?:-(:-( Quote
wilczek007 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 kurcze że tez nie moge nic wymyslic...Wziełabym go na DT ale mam sunie z szczerze mówiąc niepewnym charakterkiem, a nie mam z kim psów zostawic jak lece do roboty:-( a tak mi go szkoda jak go dzis ujrzałam... Quote
monika55 Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 Poprosilam o zabranie go do osobnego boksu. Szukam DT, hoteliku, cokolwiek. Czy moge prosic o jakies deklaracje? Quote
marsi66 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Tak jak pisałam deklaruje 50zl co miesiąc.Oczywiście tak długo jeśli będzie potrzeba. Sama zastanawiałam się nad dt u mnie ,ale jestem do dyspozycji dopiero 28.09,a tu chodzi też o czas.Problem też jest chyba w wieku pieska i tym,że być może potrzebuje stałej opieki weterynaryjnej. Quote
ihabe Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 [quote name='wilczek007']kurcze że tez nie moge nic wymyslic...Wziełabym go na DT ale mam sunie z szczerze mówiąc niepewnym charakterkiem, a nie mam z kim psów zostawic jak lece do roboty:-( a tak mi go szkoda jak go dzis ujrzałam... Wilczku Wilczku.... sunia to nie przeszkoda, uwierz mi. Ja też chodzę do pracy, i w domu musiały zostać czasami same: Terier dominant, niewidomy Pixelek schorowany, szczeniak Lilutka z problemami kręgosłupa i Asti sunia nie wadząca nikomu . Musiały zostać podzielone na podgrupy i przezyły:loveu: Nie mam jak wspomóc na chwilę obecną, tylko bazarkiem:-( Quote
Asia & Ginger Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 O kurcze, jaki bidulek... :-( Ja też mogę tylko jakieś bazarki zrobić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.