Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

....

Ostatnio skończylismy chyba na tym:


Złoćzyńca Mruczysław dzięki make-upowi od Rudej zmylił straż miejską i patrole. Przedostał się do FordDogs i zaczął pożerać bezcenną psią karmę.
Aż nagle....


Kurcze, wyślę to producentowi tej paszy. Może dostanę jakieś gratisy za promocję?
Zdrówko :wink:

*autor: Basenji

  • Replies 264
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • baskomaniak

    265

Posted

Inspektor Piesiak dzięki pracy swojego zespołu śledczego wiedział, że działalność Mruczysław to tylko wierzchołek góry lodowej. Ktoś ułatwił Mruczysławowi ucieczkę z więzienia, ktoś dał mu przebranie, ktoś.....
Ale Inspektor teżmiał swoich informatorów :wink: . Dlatego też zaczajony cierpliwie czekał...... :bigcool:

Zdrówko

cdn

*autor: Basenji

Posted

...aż Mruczysław w szale pożeranie przestanie być czujny. Jeden skok i złapał złoczyńcę na gorącym uczynku.
"Stój Pchlarzu" - wyjodłował Piesiak - "Bo zagryzę".



Zdrówko

cdn

*autor: Basenji

Posted

Po szybkiej wymianie ciosów Mruczysław rzucił się do ucieczki. Inspektor tym razem nie dał się zaskoczyć skunksią wydzieliną! (fuj) Szybkie kąśnięcia Inspektora wyrywały kępki wyleniałego futra. Ostre pazury Pchlarza tym razem trafiały w próżnię. Walka tak na prawdę dopiero się zaczynała.......


zdrówko

*autor: Basenji

Posted

.....Mruczysław walczył zaciekle i podstępnie. Często przysiadał mraukując "poddaję się" a gdy Inspektor przestawał go atakować podejmował walkę. Wkurzony Piesiak szykował się do zadania nokautującego ciosu.....


*autor: Basenji

Posted

Ale Mruczysław pakował na siłe i napewno pokona Inspektora ... wierzę w Ciebie Mruczek .... powiedziała przerażona ale i pełna nadzieji Ruda :wink: :D po czym zwinęła się w kłębek i zaczęła rozmwyślać o Mruczku i ich upojnych nocach razem... i liczyc dni do następnej rujki :wink: :lol:



*autor: Patka

Posted

Luna zwana w półświadku Rudą, zadziera nos wysoko bowiem spotyka się z najprzystojniejszym kocurem w okolicy i jak to mówią ma On "wszystko na własciwym miejscu" :wink: :lol:



*autor: Patka

Posted

...z okazji Walentynek Inspektor Piesiak zdecydował skrócić męki Mruczysława. Potężny prawy prosty....


....wyrzucił Mruczysława w powietrze. Ten leciał, leciał aż....


Zdrówko
cdn

*autor: Basenji

Posted

(zgodnie z przewidywaniami ;) )Ruda jak zawsze robi sie na bóstwo nie wiedząc jaka krzywda ze strony władz, dzieje sie jej ukochanemu ...
Czeka, aż ten zagości u niej przy jej walentynkowo rozgrzanym futerku :wink: z tego calego czekania zasnęła "przy pracy" ... i nie wie nieboga jaka Mruczysławowi dzieje sie trwoga :wink: :wink:



*autor: Patka

Posted

........aż glebnął o ziemię. Zobaczył wszystkie gwiazdy, a jedna z nich, RUDA zachęcająco mruczała do niego.


Ta wizja wstrząsnęła Pchlarzem dogłębi. Wymiałczał:


"Inspektorze Piesiaku poddaję się. Wolę swoje odsiedzieć albo pójść na współpracę bo moja ruda piękność tęskni. "
"OK" - warknął Piesiak - "Założę ci teczkę, zostaniesz moim agentem".


Zdrówko
cdn 8)

*autor: Basenji

Posted

Co się dzieje z moim Mruczysławem, westchnęła Ruda Luna, czekam i czekam, a jego nie ma.
Mam nadzieję, że nic mu się nie stało :wink: :(
i popłakuje w swoją czyściutką bialutko - skarpetkową łapeczkę ....



*autor: Patka

Posted

Ruda Luna jest damą w pełni.
Jej kocie serce przepełnia miłość do Mruczysława i jeśli on pójdzie za kraty to i ona się poświęci.
Życie bez Mruczusia nie cieszy .... jest niczym .... :cry: :wink:



*autor: Patka

Posted

Inspektorze, czy mogę wybrać się do swojej kociny teraz, po podpisaniu lojalki?
Tak Mruczysław, możesz. Pamiętaj, że psy na koty będą cię pilnie obserwować, czy nie schodzisz na drogę występku, dlatego pilnuj się!.
Jasne Inspektorze. Dzięki za przywrócenie do społeczeństwa
:modla:

Zdrówko
cdn

*autor: Basenji

Posted

Po kilku dniach w umówionym punkcie:

Witam Inspektorze. Mam cynk, że banda kotomaniaków szykuje następny napad, ale tym razem na większą skalę!

Dobrze, a kto dokładnie za tym stoi?
Nie mogę powiedzieć, bo mi wydrapią oczy. I tak kazali mi oddać połowę swoich pcheł! Czy dostanę jakieś pedigree za współpracę?
Tak, miska czeka za rogiem.
Zdrówko
cdn :lol:

*autor: Basenji

Posted

Po upojnej nocy z Mruczysławem, przerwanej niestety fleszami wstrętnych brukowych fotografów, Luna zwana Rudą postanowiła wziąć ciepłą, relaksującą kąpiel :D.

W tym czasie Mruczysław szybko zapinał zamek błyskawiczny futerka i cichcem wymknął się po gzymsie - w cichą, ciemną nockę myśląc o nowym planie ... :wink: :D




*autor: Patka

Posted

Tymczasem Inspektor Piesiak został wezwany do swoich przełożonych:
Za wybitne osiągnięcia w walce z przestępczością inspektorze wręczamy ci te medale i puchar



Zdrówko
cdn

*autor: Basenji

Posted

Tymczasem, Mruczysław w swoim kartonie gościł znaną postać półświatka:


Wsród romantycznie rozrzuconych gałganków i strzępów kartonu słychać było męczące :loveu: miałczenie Rudej i posapywanie Mruczysława, przerywane wrzaskami i prychaniem.
Jednocześnie Ruda sączyła :kociak: Mruczysławowi do ucha swoje plany......
Słuchaj grubasku, co zrobisz.....
Zdrówko
cdn

*autor: Basenji, baskomaniak

Posted

:lol: Tymczasem Inspektor Piesiak wezwał swoich śledczych:
"Słuchaj, posterunkowy Gusio! Mam cynk od swojego kontaktu, że szykuje się jakieś duże przestępstwo. Miej oczy i uszy otwarte i jodłuj w razie czego!


Zdrówko.

cdn :fadein:

*autor: Basenji

Posted

Tymczasem po kolejnej upojnej nocy z Mruczysławem Piękna Luna głęboko rozmyśla - zastanawia się nad przebiegłym planem pozbycia się ze swojego życia nadgorliwego inspektora i jego bandy, by mieć Mruczka tylko dla siebie ...
A w rozmyślaniach najlepiej pomaga ulubiony kolor - czerwony jak krew .... ;) I tak ładnie komponuje się z futerkiem ;) myśląc o nowym planie ... :wink: :D



*autor: Patka

Posted

Z wściekłym ujadaniem psy na koty ruszyły za Mruczysławem. Niestety, nie znając dobrze terenu wpadły w przemyślnie zastawioną pułapkę



"Inspektorze Piesiaku, ratuj! Jesteśmy w potrzasku! Zbliża się tu banda kociambrów, mają pchły bojowe na grzbietach!"


cdn...
Zdrówko

*autor: Basenji

Posted

" Nie martwcie się koledzy. To była część mojego planu. Nie szczekałem Wam o tym, abyście byli bardziej naturalni"


" Jakiego planu Inspektorze?"
"Kociamber myśli, że teren jest bezpieczny i może hulać! Myśli też, iż mu uwierzyłem, że wrócił na drogę prawdy!. Ale kto się kontaktuje z Rudymi kotkami, zawsze jest podejrzany!
Już Was uwalniam!

cdn......
Zdrówko

*autor: Basenji

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...