baskomaniak Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 Ten odcinek Waszego ukochanego serialu poświęcamy Halce..... Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Okolice Walewic Gromez: Doc, jaki jest stan tego małego, no, szczurka? Dr. Harnaś: Musimy zrobić mu badania, ale przeżyje, choć został solidnie poturbowany.. Siostra Halka:Kroplówka podana, zestaw reanimacyjny przygotowany jakby coś.... Farique: Trzeba go szybko przesłuchać. Jego futerko przypomina.... Dr. Harnaś: Jeżeli tu zostanie to nic Wam już nie powie. Pędzimy do szpic-ala. ............................... Gromez: Masz rację Farique z tą sierścią. Skoro szczurek wypadł, musimy skorzystać z usług obecnych tu. Farique: Wołać ich? cdn 14-19 zdrówko ... Parówa: A moim bohaterskim nosem nikt się nie zainteresował. Ot, wdzięczność przełożonych...:-( *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 W tym odcinku chcielibyśmy przypomnieć Faculkę..... Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Okolice Walewic Farique: A może Parówa da tu radę. W tym jest naprawdę świetny. Gromez: Zapewne wyryłby wspaniałą norę dla nas wszystkich ale tu potrzeba finezji. A do tego musimy wyśledzić tę pchłę a nie rozgnieść ją. Farique: Jodłowalem tak, bo chyba Parówa czuje się niedoceniony... Gromez: Faculka, dajesz tutaj! Mamy pojemnik z pchłami, ewentualnie kotka Zuzia posłuży jak tokoklyt transportowy. Gromez: Zuzia- odsuń się od chomika! Faculka: szukaj złotej pchły! Faculka: Rozkaz! cdn 14-20 zdrówko ... Parówa: I wzięli jakiegoś chomnika do kopania chodnika. Takiego norowca jak ja odstawili! A ja przecież wyryłbym im taki tunel jak pod Kanałem Angielskim! *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted July 1, 2006 Author Posted July 1, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Okolice Walewic Farique: I co masz złotą?? Facula: Złotej nie widziałam, ale ciągle spotykam zwykłe pchły pustynne. Ale są jaieś takie dziwne, jakby coś brały.... Gromez: Dobrze, zbieraj te pchły i wrzucaj do pojemnika! Farique: Wszystkie zwykłe są zapakowane! Szukaj teraz tej złotej. Facula: Tak jest. Wcinam się w grunt! cdn 14-21 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted July 15, 2006 Author Posted July 15, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Norka w Walewicach Gromez: Faculka, jak mnie słyszysz? Melduj! Faculka: Słyszę cię dobrze, szefie. Przepycham się przez ciemny labirynt, ale daję sobie radę! Gromez: A coś widzisz lub niuchasz? Faculka: Mało widzę ale czują coraz większy smrodek, chwilami całkiem przyjemny. O.... ..... chrup, chrup, chrup..... Gromez: Faculka, nie słyszę Cię. Coś tam chrupie koło ciebie...! Odbiór! Faculka: Chrupie...aha... to chyba coś z nadajnikiem....... ...........Kieruję się do.............. .............O Qrde!.......... Gromez: Faculka, Faculka! Nie mam odbioru! Coś się z nią stało! Niech Parówa rozwala całą tą jamę! cdn 14-22 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted September 4, 2006 Author Posted September 4, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie:mad: Okolice Walewic Gromez: Faculka, działaj ostrożnie! Co widzisz? Faculka: Już mówię: Nasi zadowoleni z gry.... Gromez: Gryzoń, zajmij się zadaniem a nie pierdołami i naszą beznadziejną...:angryy: Faculka: Już dobrze. Mam złotą pchłę! Biorę j..o..m ..w ..p..y..sz..cz..e..k..y..y..d..ę Farique: Faculka! To nie jest złota pchła! Faculka: Przed chwilą świeciła. Wrzucam ją na kotkę! Gromez: Ale dlaczego spadła? I nie rusza się! Zuzia: Bo na moim futerku żadne pchły nie mogą się trzymać. Jestem wszak elegantką... Gromez: Nie opowiadaj mi tutaj. Nazywali cię przecież "skaczące futerko"! Farique: To co robimy Szefie? Gromez: Dzwonię do Inspektora Piesiaka. Tylko on może pomóc! 14-23 cdn zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Walewickie norki Gusio: Szefie, szefie: dzwonił Nadinspektor Piesiak. Jest już w kraju i wkrótce może tu być.Powiedział, że przeniesienie pchły na Zuzi nie może się udać. Zuzia nie jest odpowiednim żywicielem, a pchła nie wytrzyma podróży do Bastet. Kazał ją zanieść z powrotem do jej gniazdka i zabezpieczyć teren… Gromez: Nadinspektor? :-o Hm, Faculka trzeba zatargać tę pchłę spowrotem do gniazda. Ale jak ją przeniesiemy potem, aby nie zdechła? Gusio: Nadinspektor pewnie coś wymyśli! Gromez: Taaaak, akurat! :mad: Dobrze jedziemy do sztabu akcji z Fariquem a ty, Jerry i Parówa zabezpieczacie teren. Faculka: A jak nas zaatakują wilki lub niedźwiedzie? Tu w pobliżu jest gang z Ekwadoru... Gromez: To macie walczyć do ostatniego psa a ty walczysz do ostatniego homika. Tak jak nasi piłkarze. Jasne! Faculka: Tak jest! cdn 14-24 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted September 17, 2006 Author Posted September 17, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Sztab Harley: Meldujcie jak poszło w Walewicach. Gromez: Niestety nie mogliśmy zabrać złotej pchły, gdyż po wyciągnięciu zupełnie zgasła. Na polecenie Nadinspektora Faculka zanosła pchłę do jamki, ale to chyba był błąd. Na piramidzie z liści odzyskała blask. Nasza grupa czuwa nad nią, ale nie mamy pojęcia co dalej. Nadinspektor Piesiak: Pchła naładowana energią Bastet przetrwała dość długi okres porwania przez Napoleona i dopiero w Walewicach zaczęła tracić blask. Wówczas Napoleon stracił zainteresowanie zdobyczą i porzucił ją w pobliskim parku. Zaopiekował się nią szczurek i jego następcy. Szczurki, jak wiadomo, istoty o wyjątkowej inteligencji zagrały nam na nosie odkrywając nasz podstęp z pchłami pustynnymi. Dlatego tylko jeden nadajnik dotarł do kryjówki złotej pchły, bo resztą zajęły się całe zastępy dobrze zorganizowanych szczurów. Harley: To jak rozwiążemy tę sprawę? Gromez: Zapewne Nadinspektor to wie....nieprawdaż??:evilbat: Nadinspektor: Oczywiście. Myślę, że mam rozwiązanie. Słuchaj Gromez i ucz się zasad dedukcji: Właściwie to ANUBIS powiedział nam jak to zrobić, pamiętacie jego słowa: „Sprowadź ją tutaj między piaskiem pustyni a nocą z dniem. Czysty Tokoklyt o mocy dwóch serc musi być z Tobą.” Razem z El-Nuką szukaliśmy i chyba mamy już rozwiązanie naszej tajemniczej zagadki. Piasek pustyni, noc i dzień to po prostu kolory, które są niezbędne dla podtrzymania życia pchły poza komnatami świątyni BASTET. Szczurek żywiciel spełniał ten warunek. Był przecież czarno-biały jak noc z dniem i miał ogonek w kolorze piasku pustyni. Na „Tokoklyt” wpadliśmy od razu, a moc dwóch serc dadzą nam dwa koty, których serca biją w tym samym, miłosnym rytmie... Jednak ten „czysty” nie dawał nam spokoju... cdn 14-25 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Sztab Harley: No i dalej, jak z tym rozwiązaniem? Piesiak: Generalnie pomysł zaświtał już mi w drodze z Egiptu do Paryża, ale wydawało się to mało prawdopodobne. Zadzwoniłem jednak do Egiptu i El-Nuka przycisnęła nieco koty świątynne i te wskazały na pewien rysunek… Był słabo widoczny, ale popracowaliśmy nad nim i oto mamy wyjaśnienie znaczenia słowa "czysty". Koty świątynne nie jedzą kości, a więc i nasze koty muszą być czyste od śladu kości w organizmie, bo inaczej pchła nie siada... Gromez: Szukanie czystych kotów to kolejne zadanie z cyklu : szukaj igły w stogu siana. W naszym kraju takich nie uświadczysz. Piesiak: I tu się mylisz. Świetny jesteś w w walce ale z dedukcją jeszcze musisz popracować. Jak chcesz dam ci parę lekcji. Harley: Co masz na myśli? Nadinspektor: Chodzi o ......... ................................................................................................. Harley:Piesiak, świetna robota. Nie traćmy czasu. Sekretarka TARELKA umówi cię u naczelnikowej ŁATKI z mecenasami FIGĄ i LUNĄ. Ja spotkam się z SONIĄ i spróbuję załatwić dla nich warunkowe zwolnienie? Piesiak: Sonią? Tą przewodniczącą komisji? Harley: Z tą Sonią! Awansowała na głównego psiokuratora. A i suczydło z niej niezgorsze, hm, ten, tego..:oops: cdn 14-26 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Park miejski [SIZE=2]Psiokurator Sonia: ...ale niestety oba kociambry nie zachowywały rygorów więziennych, więc ich kara została znacznie przedłużona Harley: Hm, a co zmalowały? Sonia: Cwaniaki, zorganizowały przemyt psiej karmy do aresztu. Jako recydywa zostali przeniesieni do Ośrodka o zwiększonym rygorze, gdzie pod całodobowym nadzorem są na odwyku od psiej karmy i kości. Harley: Na odwyku powiadasz? To wspaniale współgra z naszymi planami wobec nich! Nie odwracaj się, jakiś papug nas śledzi lotem koszącym! Sonia: To moja prawa łapa… Lata i wypatruje co wisi w powietrzu… To ona wypatrzyła przemyt karmy przez gołębie pracujące dla Mruczysława i Rudej... Znam sytuację z plagą szczurów. W tej sprawie skorzystam z procedur o wyższej konieczności i dostaniesz warunkowe zwolnienie dla tych wybrańców, ale musisz wiedzieć jedno… Harley: Słucham namiętnie co szczekasz. Sonia: Kociambry są niezwykle sprytne i zawzięte zarazem. Jeżeli nie zechcą współpracować to nie będą. Harley: Mamy i na takich sposób! cdn 14-27 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted November 1, 2006 Author Posted November 1, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie PRZY KRYJÓWCE ZŁOTEJ PCHŁY PARÓWA: Ale te brzęczenie much w krzakach mnie wkurza!. Spać nie mozna! JERRY: Ale ty masz czuwać. A poza tym, to nie muchy tylko.... GROMEZ: Wrrrrrr MORUS: Te muchy faktycznie muszą w tych krzakach. Tylko cyku cyku potrafią. JERRY: Ale to nie muchy tylko.... GROMEZ: Wrrrrrr PARÓWA: (do siebie): Pewno Gromezowi gula skacze z powodu Piesiaka. GROMEZ: Wrrrrr. Wszystko słyszałem Parówa. I wcale mi na tych suczkach tak nie zależy, bo.... SZPILKA: Na pewno Gromeziku? A dziś jest taka romansowa noc...... ... Wchodzi DRAKA: Witam dzielnych psiolicjantów: Pięknie tutaj, muchy cykają w krzaczkach... JERRY: Ale to nie muchy! DRAKA: Częstujcie się kiełbaską. Dla ciebie komisarzu Gromez mam Frykasik! GROMEZ: Wrrrr. Nie jestem głodny! JERRY (do Parówy): Ciekawe ile czasu Gromez będzie udawał , że się złości. PARÓWA: Patrzmy. SZPILKA: Teraz bądźcie cicho! Tak pięknie te muszki muczą! JERRY: Ale to nie muchy! Wszyscy: Cicho! Słuchamy jak muchy grają! cdn... *autor: Basenji, baskomaniak oraz gościnnie: Bellatriks, M10M i Tamiczek [SIZE="1"](14-28 / 14-29) Pozdrawiam.
baskomaniak Posted November 11, 2006 Author Posted November 11, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie W ODNK Mruczysław: Ależ byłem głupi, że też się dałem tej Rudej tak podejść! No, ale z drugiej strony, to ona też siedzi w ODMK i nie marcuje z innymi.:evil_lol: Ruda: Ależ byłam głupia, że nie zwaliłam wszystko na Mruczysława! Sam by siedział teraz w ODMK a ja bym sobie marcowała.....:iloveyou: Mruczysław: Ile bym dał za wolność. Nawet niechby mi te psy na koty sierść wydarły. I już tej Rudej nie dam się na nic nabrać! Ruda: Och, ile bym sobie dała zrobić za wolność. Znowu bym ponabierała te koty, i psy...... No, może byłabym uczciwsza w stosunku do Mruczysława. :roll: No dobrze, będę uczciwa wobec mojego Mruczusia. :roll: Och Mruczuś, Mruczulku! cdn Zdrówko ( 15-00) *autor: Basenji, baskomaniak, Evelina
baskomaniak Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie W Sztolicy. Gabinet naczelnik Wydziały Reedukacji Kocambrów - piesister ŁATKI. Nadinspektor Piesiak: ....ależ całkowicie się zgadzam, że jest to naruszenie i dobrych zwyczajów penitencjarnych i metod reedukacyjnych ale sytuacja jest nadzwyczajna, i wymaga nadzwyczajnych środków. Naczelnik Łatka: Jestem zdecydowaną zwolenniczką jak najdłuższego izolowania kociarstwa. Wynalazłam nawet taką zapadkę do.... Nadinspektor Piesiak: ...To może później. Jeżeli mnie Łatka nie rozumie to proszę: Dysponuję już niezbędnym dokumentem, oto DECYZJA Głównej Psiokuratorki, rzecz w tym, aby koty spełniały nasze warunki... Łatka:Jak rozkaz to rozkaz, chociaż ja..... Piesiak: Wrrrrrrr Łatka: Znam i gwarantuję te warunki. Koty są pod stałym nadzorem.Mogę wam pokazać jak mieszkają. Nie ma ich teraz w celach, bo akurat mają obowiązkowe skakanie po drzewach na wybiegu. Od czasu jak trafiły z recydywy do mojego ośrodka o psiej karmie czy kościach nie ma w ogóle mowy. Dziś były na badaniach u naszego lekarza. Ich organizmy są całkowicie wolne od śladu i zapachu psich kości... A wracając do tej rewelacyjnej zapadki.... Piesiak: Jasne. Ucho od śledzia. Koleżanki papugi, to znaczy koleżanki mecenaski, oto warunkowe zwolnienie dla Mruczysława i Rudej.W was nadzieja, że przekonacie swoich klientów o wadze tej misji. Jeśli się zgodzą, natychmiast wyruszamy w teren. Łatka: Zaraz wydam polecenie sprowadzenia obu kotów do celi widzeń. A potem może pójdziemy do naszego więziennego laboratorium żeby zobaczyć.... Mecenaski: zapadkę? A może ucho od śledzia?? Piesiak: Myślę, że koleżanki papu...to jest mecenaski załatwią resztę formalności z Naczelnik Łatką i pójdą zobaczyć tę....... Łatka: Wiedziałam, że ktoś zrozumie wynalazców w dziedzinie węziennictwa. Bardzo serdecznie koleżanki zapraszam z sobą. A przy okazji, może kawałek salcesoniku? cdn 15-01 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak, Evelina
baskomaniak Posted December 2, 2006 Author Posted December 2, 2006 Kociokwik II czyli znowu zemsta ODNK - cela Łatka: Dziękuję kolego Nadinspektorze za zainteresowanie naszymi problemami. A propos, dysponuje kolega może wolnym czasem wieczorkiem??:loveu: Piesiak: Może zatrzymam się tutaj, aby nie wzbudzać podejrzeń u kotów a koleżanka Naczelnik poprowadzi te dwie pap.... to jest adwokatów do skazanych? A co do wieczora to, hm... ........ Łatka: To ja zostawiam Psiaństwa na chwilę rozmowy i życzę sukcesu. ...................... Luna i Figa: ....to jak zapatrujecie się na tę ofertę nadinspektora? Ruda: Piesiak nie cierpi kotów i nie ufam mu. Wolimy z Mruczysławem spokój własnych cel. Choć Mruczuś! Mruczysław: Zawrzyj paszczę kocico! Ja od teraz będę myślał za nas dwoje! Ruda: :crazyeye: Ależ Mruczuś!!!! Co ty....... Mruczysław: Cicho Ruda! Figa: A zatem jaka jest Wasza decyzja w sprawie ratowania kotów? cdn 15-02 zdrówko *autor: Basenji, Evelina
baskomaniak Posted December 23, 2006 Author Posted December 23, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Goldeonie Pod ośrodkiem ODNK Głos z zewnątrz: Fariczku:loveu: ! .................. .....Fariczku.... cdn 15-03 Zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted December 23, 2006 Author Posted December 23, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Przed ośrodkiem Farique: No, otwiera się brama. Ciekawe czy udało się Nadinspektorowi Piesiakowi wydostać te kociambry? ........................................ Są też papugi..... ................................. Wow! Jest Mruczysław! ............................... I Ruda!!!. Super. Zapnijcie pasy, gagatki! ............................ Coś długo Piesiak się żegna. O idzie. cdn 15-04 Zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Walewicka łąka Gusio: Jodłuj, jodłuj! Gromez: Co? Gadaj po ludzku, znaczy piesiacku! Gusio:.....uf,......nadinspektor......! Gromez: No gadaj normalnie! Gusio: Zaraz przyleci tutaj! Gromez: Jasne!. Nasz gwiazdor, Piesiak nauczył się latać!:diabloti: Gusio: Helikopterem! Już go słychać! Gromez: Na kota! Wszyscy w gotowości! Zaczyna się! Gusio: Faculka, Faculka! Otrzep futerko! Przygotuj pchłę do akcji! cdn 16-01 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie. Okolice Walewic Nadinspektor Piesiak: Szkoda czasu, zaczynajmy! Gromez: Koty jesteście gotowe? Odwagi, to będzie "szyneczka z łososiem". Facula: dawaj pchłę! ........................... Mruczysław: Miauuuuuuuuuuuu! Ona mnie gryzie! Gromez: Koty razem! Piesiak: Ratujmy Mruczysława! Farik: Zdejmij pchłę z Mruczysława! Farique: Wrrrrrrrrrr, nie chce zejść! Toć nie jadła od lat! Piesiak: Z kota zrobi się mumia zanim zalecimy na miejsce! Trzeba..... Gromez: Mam pomysł! Spotkamy się przy śmigłowcu! cdn 16-02 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted January 26, 2007 Author Posted January 26, 2007 Kocikwik II czyli zemsta na Napoleonie Okolice Walewic Gromez: Draka, droga przyjacióko! Dzięki ogromne za pomoc! Draka: Wiesz drogi komisarzu, że całym sercem wspieram Naszą sprawę! Kasztanku, połóż tę torbę najwspaniaszej, skondensowanej i arcy-odżywczej karmy tutaj! Kasztanek: Iha-ha-ha Morus: O matko, jakież to ciężkie! Chciałbym być taki mocny jak ten konik! Gromez: Ta karma musi uzupełniać energię kotom aż do stolicy, do lotniska! Damy znać Generłpsowi aby przygotował kolejną porcję na ich bardzo długą i szalenie niebezpieczną drogę! Draka: I co teraz? Gromez: Teraz Drakuniu mamy chwilę wolnego, więc..... Iha-ha!!!!! cdn 16-03 Zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted February 16, 2007 Author Posted February 16, 2007 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Okolice Walewic Gromez: Gusio! Czy coś wiesz o naszej ekipie? Gusio: Właśnie odebrałem wiadomość. Startują z Okęcia w komplecie. Dzięki paszy koty świetnie się trzymają. Morus: To teraz się zacznie dopiero dziać! Jerry: Znowu bez nas! Gromez: Parówa - zrób porządek z tym miejscem. Nie chcemy przecież, aby coś wpadło do dziury i sobie zrobiło krzywdę! Parówa: Jasne szefuniu! A tak przy okazji - wiecie, że Szpilkowy berettransmiter doprowadził ją do miodu dzikich pszczół? Faculka: Wskakujmy do samochodu i jedźmy na jakieś ziarenka! cdn 16-04 Zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted February 16, 2007 Author Posted February 16, 2007 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Gdzieś w powietrzu Dablik: Szef powie coś tym kotom! Tak się wiercą, że powodują wibracje w samolocie! Mruczysław: O Bastet! Ale ona mnie ssssssiiiiiiiiiieeeeeeeeeeee! Piesiak: To masz więcej friszek! :roll: ;) Mruczysław: To na razie jedyny pozytyw tej sprawy. Piesiak: Ruda, a ty dlaczego nie jesz? Przecież tak Ci smakują? Ruda: Są przepyszne! Prawdziwa kotecka! Ale pomyślałam sobie, że to może być nowa cud dieta wyszczuplająca, więc ..... . A poza tym, tam chyba coś dziwnego leci! Dablik: Lądujemy! Gdzieś tu powinna być Al'Nuka z transportem. cdn 17-01 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Hangover II or the revenge on Napoleon The temple of goddess Bastet PiesiaK: No jesteśmy. Kici, kici: Bastet: Jak śmiesz do mnie tak..... Piesiak: To nie do Ciebie, tylko do Mruczysława i Rudej aby śpieszyli przed Twoje oblicze.:eviltong: Anubis: Niech to co ma się stać się stanie! Bastet - psy dotrzymują słowa! Ruda ( w myślach): Ojej, koniec diety! A co to za wielka kotka tak na mjego Mruczucsia się gapi?:mad: cdn 18-01 zdrówko *autor: Basenji, Evelina
baskomaniak Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Kociokwik II czyli zemsta na Chiracu. Egipt Bastet: No Psy, postaraliście się, ale... Piesiak: Nie drażnij lwa, czyli mnie. Oddawaj Lisę i daj już spokój Francji... Bastet: Ahatnu' thai Piesiak: Tylko bez sztuczek z tymi promieniami. Anubisie...? Anubis: Mam ją pod kontrolą, Menes. Piesiak: Qrde, skubnęła kociambry! A co to za pierścienie? I gdzie jest.... cdn 18-02 Zdrówko *autor: Basenji, Evelina
baskomaniak Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Kociokwik II czyli zemsta na Goldeonie Labradone Świątynia Bastet Bastet: Menes - to dla Cibie mój dar. Ratuj nim kraj Labradonego! Piesiak: No dzięki. Ładna. Ale co z Li..... Lissa: Piesiaczku! Mój zakręcony, bohaterski ogonku! Bastet: Dostajecie ode mnie te złote obroże. W bezchmurny dzień musicie w nich stanąć na drodze przywódcy stada szczurów, nim dotrze na czubek wielkiej wieży. Tylko tak klątwę da się powstrzymać... Piesiak: No ale na pogodę to wpływ mam jeszcze niewielki.! Anubis: Gdy chcieliście rozerwać mumię kota na strzępy, pojawiłem się i powstrzymałem was przed tym. Piesiaku, twoja obroża spodoba się mumii kota, będzie jej z nią do twarzy. Wznieś się do niej i pokonaj, sam Big-Bull doda ci skrzydeł. Lissa: Ale mamy piękne złote obróżki. Jak Piesek i Suczka! Tęskniłeś za mną? Anubis:Pogoda bogom Egiptu jest posłuszna..... Piesiak: No Lissa! Ruszamy do Paryża. Lissa: Och jak romantycznie! Kocham Cię! cdn 18-03 zdrówko *autor: Basenji, Evelina
baskomaniak Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 Kocikwik II czyli zemsta... Starożytne lotnisko w Tebach Dablik: Qrcze w potrawce! Nadinspektor powinien już tu być. Chyba, ze złapali gumę na tych egipskich drogach. Gdyby tu były takie drogi jak w Polsce! ............ No, już są! Lissa: Piesiaczku pośpiesz się! Paryż czeka! Och witam przystojnego asa przestworzy! .............................. Nuka: Żegnaj Drogi Piesiaku! Wspaniale się z Tobą pracowało. CZy jeszcze się zobaczymy?:loveu: Piesiak: Ja bym raczej powiedział: Hasta Maniana Baby! Jeżeli czas pozwoli to pogadam z reżyserem, aby coś w tej sprawie załatwił. A teraz pędzę do samolotu. cdn 19-01 zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
baskomaniak Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Nad Francyją Lissa: Oh Piesiaczku. Znowu Paryż! Te sklepy, teatry, eleganckie francuskie pieski. Ech, użyjemy sobie.... Dablik: Szefie, mamy już łączność. Jest też miejscowa telewizja. Włączyć? Piesiak: Ach to jest to mistyczne zło. Wielki szczur! Ale pędzi. Dablik, możesz zlokalizować jego cel? Dablik: Jasne. Idzie do Wieży Eiffla. Lissa: Fuj. Jak każda psiczka nie cierpię gryzoni! Piesiak: Wiem. Ale musisz się przemóc. Dablik, czy zdążymy z lotniska do Wieży przed tym olbrzymem? Dablik: Nie ma mowy. Miasto jest zakorkowane przez uciekinierów. Armia i policja ostrzeliwuje go, więc nie przejedziemy. Piesiak: Hm...... . OK. Mam pomysł. Dablik, Lissa słuchajcie::diabloti: ..................................... Lissa: Dobrze. Idę po sprzęt. Dablik: Uważajcie. Przygotowuję się do ryzykownego manewru. Ale strasznie ryzykujecie. Jest bardzo pochmurno i ..... Piesiak: Dobra, zaczynamy akcję! cdn 19-02 Zdrówko *autor: Basenji, baskomaniak
Recommended Posts