elmira Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 No tak, goopia jestem :) Szczęście ma być dozowane, a ja już widziałam razem z Hamerkiem koleżankę :) I tak jest super! I będzie jeszcze lepiej :) Quote
ata Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Klaneri piszesz, że Hamerek biegał luzem .... mam tylko nadzieję, że na ogrodzonym terenie, bo na spuszczanie go z linki w miejscu otwartym jest jeszcze za wcześnie.... (chodzi mi przede wszystkim o jego strach) Quote
malibo57 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Ata, masz 100% racji. Klaneri, bardzo proszę, aby pies pozostawał na smyczy lub na ogrodzonym terenie. To jest wymóg umowy adopcyjnej, ale i rozsądku. Chodzi o jego bezpieczeństwo. Nawet pies, który nie ma lęków ( jak Hamer) powinien być zabezpieczony linką w czasie spacerów w okresie adaptacyjnym, a najlepiej stale. Uruchom wyobraźnię - wystarczy strzał z gaźnika samochodu albo inny niespodziewany hałas i będziemy długo szukać psa. To się zdarza i powtarza ciągle, niestety:shake: Bardzie Cię proszę, zrób to dla Hamera. Quote
elmira Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Swięte słowa!Pies potrafi przepaść jak kamień w wodę! Nie ma co ryzykować! Quote
Klaneri Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Babeczki ! Nie róbcie ze mnie zupełnie nierozsądnej. . nie pusciłabym go gdzies w parku bo wiem ze on nadal się boi . . ata widziała ze u mnie jest ogrodzony teren i tutaj tylko się z nim bawie i puszczam luzem , Hamer przybiega do mnie na zawołanie więc to dużo mi daje:) Tutaj się wybieba i wybawi. jest bezpieczny. Quote
malibo57 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Ufff! Na to liczyłyśmy:razz: I bardzo się cieszymy. Ale nie dziw się panice, bo nie wszyscy nowi właściciele są rozsądni tak, jak TY:kiss_2: Quote
Klaneri Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Ja tak naprawdę wczoraj pierwszy raz puściłam go tutaj luzem i to dosłownie na chwilke zeby sprawdzić jak zareaguje będąc z innymi psami i Hamer po prostu chciał sie z nimi bawić:) Dzisiaj biegał dookola domu a później spodobało mu sie rzucanie i przynoszenie patyka..no a na konńcu wyturlanie w trawie;) Quote
luka1 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 ja też potwierdzam,że teren jest zamknięty i wydostanie się z niego jeśli nauczy się kodu do bramy - co nie jest wykluczone:p Quote
Klaneri Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Noo może nie wykluczone ale tego na pewno uczyć go nie zamierzam:) Wszyscy go tutaj podziwiają jaki on jest grzeczny - nawet kiedy inne psy siedzą obok niego:) Quote
Klaneri Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 dzisiaj nawet dał się zaprowadzić w co przyznam nie wierzyłam do sklepu zoologicznego który wcale tak blisko nie jest na przymiarkę szelek ;) Wszedł do sklepu , było tam mnóstwo ludzi a on był taki dzielny;) Quote
malibo57 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 No, jasne! Przecież to pies z dobrego domu:mdrmed: Quote
Klaneri Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Najważniejsze ze spacery nam coraz lepiej wychodzą :) Jeszcze miesiąc , może 2 i już nie będziemy się niczego bali:) Quote
elmira Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Oj, ja to dziamgam o tych zagubieniach, bo tak już mam. Odważnie sobie spacerujecie z Hammerkiem! Super! Bezpiecznie się chłopak przy Tobie Klaneri czuje :) Quote
Klaneri Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Spacerek dzisiaj Hamerek już w nowym pięknym puszorku:D Quote
Klaneri Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Nooo ...nie zrażajcie sie tym co Hamer robi na tym zdjęciu;D Heheheh Quote
Klaneri Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Taki mój Książę;) Wczoraj pierwszy raz poszliśmy na naprawdę długi spacer - dał radę . Przy okazji sprawdziłam jak reaguje na dzieci;) Jest bardzo posłuszny i taki kochany , wszędzie za mną łazi:) Sliczniutki , sąsiedzi za nim wręcz szaleją;P Quote
ata Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Klaneri - troszkę miałam kłopotów i nie dotarłam na spacerek:cool3: Widze że sbie całkiem nie żle radzisz, gratuluje :loveu: Jednak, teraz widzę Hamerka w samym puszorka, dla bezpieczeństwa musi mieć jeszcze smycz i obroże. Z takiego puszorka to równie łatwo może sie Tobie wywinąć jak i z obroży. Pozdrawiam;) Quote
Klaneri Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Taki jestem przestarszony...Kąpiel...;) Quote
malibo57 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 A gdzie foteczki z kąpieli? O jedna jest:) Quote
Klaneri Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Kąpię się! Nie przeszkadzać , nie będę pozował :loveu: Quote
Klaneri Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Dawno mnie tu nie było no ale po tych zmianach na dogo wyszukiwarka w ogóle nic mi nie znajduje...:( Hamerek właśnie leży obok i śpi. Jest coraz lepiej , bawi się z naszymi pieskami a innych na ulicy się już w oóle nie boi. Wieczorami zawsze w parku spotyka się z piękną beżową golden retriverką któa najwyraźniej za Hamerkiem przepada i próbuje się mu przypodobać..:) Fajne pieski by z nich były takie łaciate ;) Generalnie jest mnóstwo ludzi którzy mnie zatrzymują na ulicy i podziwiają Hamerka. Fakt faktem bardzo trudno jest spotkać u mnie takiego dorodnego psa. Jest dobrze. Trochę łobuzuje no ale to jeszcze szczeniak więc poniekąd mu to wybaczam. Najlepszy sposób na nmiego to dłuugi spacer, później wykończony pada i śpi . :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.