elmira Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Malibo, ja Ciebie zrozumiałam :) ;) Bez znaczników :) Quote
Ziutka Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 elmira napisał(a):Malibo, ja Ciebie zrozumiałam :) ;) Bez znaczników :) Ja też zrozumiałam ale wytłumaczyłam na przyszłość czemu się tak stało :mad: Quote
elmira Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Ziutka napisał(a):Ja też zrozumiałam ale wytłumaczyłam na przyszłość czemu się tak stało :mad: :evil_lol: No wiem, wiem. Nie bij Ziuteczko :) Quote
Ziutka Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 elmira napisał(a)::evil_lol: No wiem, wiem. Nie bij Ziuteczko :) Ta "pała" to nie na Ciebie Kochanie :loveu: tylko na tego gooopiego co się skasował nooo :evil_lol: Quote
malibo57 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Poprawiłyście mi humor tuż przed północą:loveu: Quote
Klaneri Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 A dzien dobry! Dzisiaj dość wczesna pobudka - potrzeby fizjologiczne Hamerka;) Własnie wróciliśmy ze spaceru, on idzie dalej spać a ja już raczej nie zasnę. .:) Quote
Klaneri Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 A no i bym zapomniała. . schody już opanowane , pięknie podbiegamy sobie do góry żeby Hamcio sie nie zatrzymywal - chociaż i tak już sie nie zatrzymuje , szybko się nauczył;) Quote
Klaneri Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Kurcze , zastanawiam się cały czas dlaczego Hamer tak boi się wyjścia na dłuższy spacer . . być może ulica i przejeżdzające samochody obok , towarzyszący temu hałas . . zauważyłam takze ze boi się jak ktoś idzie po chodniku z naprzeciwka - on się boi , chciałabym go przekonać do tych dłuższych spacerów tym bardziej ze obok jest miły park , niestety Hamer narazie nie daje się tam zabrać:( Może jakies przysmaki zadziałaja. . nie mam pojęcia:/ Martwi mnie to , też nie wiadomo co go spotkało wcześniej. .:( Hamcio mój biedny. . Quote
ata Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Klaneri tylko spokojnie:evil_lol:, daj mu te 2 tygodnie czasu na oswojenie się ze spacerkami i innymi nowymi rzeczami. Od półtora roku mam w domu byłą dzikuskę, do tej pory w lewo pójdzi, bo w tą stronę chodzimy na spacery w prawo za chole.. więc albo ją ciągnę albo biorę na ręce:evil_lol: i nie przesadzaj na początek z tymi czułościami, daj chłopakowi troszkę swobody :) Quote
Klaneri Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Daje daje mu swobode , oczywiście nic na siłę nie robię tylko no po prostu jest mi go tak żal bo on sie tak biedny wielu rzeczy boi . . wystarczy nawet jak ktos cos głośniej powie on już się kuli. . a jest taki kochany. . ;) Ja mam chyba troszke zbyt dobre serce dla niego i stąd wynika ta troska i to zmartwienie;) Quote
luka1 Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 I błagam - nie spuszczaj go ze smyczy bo zwieje :shake: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 luka1 napisał(a):I błagam - nie spuszczaj go ze smyczy bo zwieje :shake: Koniecznie zakładajcie też adresówkę z numerem telefonu przy obroży. Przez dłuższy czas najlepiej rzeczywiście nie spuszczać ze smyczy, ucząc przychodzenia na wołanie stymulacją pozytywną. Smakołyk jako nagroda za przyjście na zawołanie to jest to :loveu::loveu:. Bać się będzie jeszcze dość długo.... Nie wiadomo, ile zła ten biedak w swoim życiu doświadczył :-(. Jednak miłość i dom zdziałają cuda, dajcie mu czas na to, żeby Wam zaufał i pilnujcie, mocno pilnujcie :loveu::loveu: Klaneri :loveu::loveu: Wszystkiego dobrego, Hamerku :loveu::loveu: Quote
Klaneri Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 dzieki Wam kobietki za wszystkie rady , nie spuszczam go ze smyczy bo doskonale wiem ze po prostu by uciekł. . Staram sie i będę starać mu pomagać i małymi kroczkami do wszystkiego na pewno dojdziemy:) Dzieki Wam;) Quote
malibo57 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Od wczorajszego wieczora szukamy Banderasa, który sforsował ogrodzenie i udał się w niewiadomym kierunku! Może być w promieniu nawet 60km od Sochaczewa. Wszystkich z miejscowości w tym obszarze prosimy o otwarte oczy i pomoc w poszukiwaniach!!!!! Chętnym do drukowania i rozwieszania ogłoszeń prześlemy tekst na maila. RATUNKU! Quote
Klaneri Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Hamcio , pokonuje bariery i własnie zrobilismy postęp w kwestii spacerów co mnie i jego chyba bardzo ucieszyło:) Oswaja się , a to najważniejsze. Co z Banderaskiem? To taki biedny psiak i w dodatku uciekł. . :( Mam nadzieje ze go znajdziecie najszybciej jak się da bo szkoda takiego wspaniałego psa:( Quote
gagata Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Tak sie cieszę, że Hammerowi udało sie znależc dom:multi: Wszystkiego najlepszego w nowym życiu ,chłopcze, dla pańci równiez . Quote
Klaneri Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Jestem przeszczęśliwa i niesamowicie dumna z Hamerka , włąsnie wróciliśmy ze spacerku na którym byliśmy około godziny co jest aż niedowierzaniem dla mnie , no na końcu Hamer nawet nie mial zamiaru wracać do domu. .:) Ciągnął mnie dalej na spacer. . Cieszę się niezmiernie bo to oznacza że mi zaufał :) No a teraz daje wam kilka foteczek z owego spacerq:) Quote
Klaneri Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 W parku. . rozglądam się . . Ojj coś czuję że chyba zaraz będzie kupka. . :) Quote
luka1 Posted October 25, 2009 Author Posted October 25, 2009 Dzielny Hamerek, dzielny. Ciocia da buzi za kupkę na trawniczku, bo na dywaniku była BE :evil_lol: Quote
Ziutka Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 luka1 napisał(a):Ciocia da buzi za kupkę na trawniczku, bo na dywaniku była BE :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Klaneri Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Ojj tam to takie na szczęście było:) Na spacerki chodzimy - na razie metoda nagradzania smakołykiem za to że da się namówić na jeszcze kawałek drogi do pokonania najlepiej działa .;) Z czasem na pewno będzie czuł sie bardziej swobodnie i pójdzie na spacerek nawet bez "dodatków" :) Quote
luka1 Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 śmiało Hamerku, to nie takie straszne. Quote
Klaneri Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Dla kontrastu mój dzikus , w sensie kot ale lubie go tak nazywać;) Naprawdę , dzisiaj własnie w takiej pozycji spał:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.