Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 525
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No, kochani! widzę, że sytuacja zaczyna byc niekorzystna! pies nie jest "tylko" slepy, ale i konkretnie schorowany; wymaga stosownego trybu życia, odżywiania a ja na to nie mogę sie pisać. Prowadzę aktywny tryb życia i opieka nad niewydolnym psem w tym momencie nie wchodzi w grę. Poza tym, co to za kretyńskie nieprofesjonalne określenie: "małe jajeczka":shake:; pytałam o to czy jest wykastrowany a nie jakie ma. Wycofuję się ze wcześniejszej oferty zabrania psa. Dzięki osobie z samochodem. chetnie dorzucę się do kosztów utrzymania.

Posted

Czyli dalej nic :shake:.
Może faktycznie do mariamc go dać, u morii by też miał dobrze. Tylko że trzeba się liczyć z tym, że to byłby taki bezterminowy tymczas.

Posted

Póki co tylko podczytywałam wątek, ale...

[quote name='ihabe']Oczka, infekcja a to daltego, że psinula ma zapadające się oczko i powieka drażni rogówkę i dochodzi do infrkcji. Dzidzia musi mieć to oczko bardzo czyste i często przemywane.[/quote]

Czy w takiej sytuacji nie lepszym pomysłem byłaby amputacja oka? Skoro pies i tak nie widzi... Chyba, że nie jest to jakoś wyjątkowo uciążliwe.

[quote name='lekston']No, kochani! widzę, że sytuacja zaczyna byc niekorzystna! pies nie jest "tylko" slepy, ale i konkretnie schorowany; wymaga stosownego trybu życia, odżywiania a ja na to nie mogę sie pisać. Prowadzę aktywny tryb życia i opieka nad niewydolnym psem w tym momencie nie wchodzi w grę.[/quote]

Tak sobie myślę, że ślepota jest o wiele poważniejsza "niewydolnością" od problemów z nerkami. Nie rozumiem, jak można chcieć adoptować ślepka, gdy nie ma się wystarczających warunków dla psa z niewydolnością nerek :roll:

Posted

jak dojdziesz do wiedzy , czym sie różni niewydolność nerek + rokowanie a ślepota przy dobrym stanie ogólnym, to posyp główkę popiołem.....
nikt z was nie ma odwagi napisać, że tak naprawdę, to przed psem albo droga przez mękę (choroba, cierpienie) albo eutanazja i tyle.....

Posted

lekston skąd w Tobie tyle jadu... szanuje Twoją decyzje i nawet cieszę się po przeczytaniu Twoich wypowiedzi. Znadziejmu mu dom, który poradzi sobie z jego "ułomnością" i chorobą. A to że ma niewydolność nerek okazało się wczoraj po badaniach, nikt z nas o tym nie wiedział. To nie jest adopcja dla przyjemności, tylko opieka na chorym psem.

Posted

[quote name='iwona213']lekston skąd w Tobie tyle jadu... szanuje Twoją decyzje i nawet cieszę się po przeczytaniu Twoich wypowiedzi. Znadziejmu mu dom, który poradzi sobie z jego "ułomnością" i chorobą. A to że ma niewydolność nerek okazało się wczoraj po badaniach, nikt z nas o tym nie wiedział. To nie jest adopcja dla przyjemności, tylko opieka na chorym psem.[/QUOTE]

to proszę zmienić temat postu, aby nie było niedomówień.....

Posted

... nie będe więcej komentowała Twoich wypowiedzi, bo szkoda mi na to czasu i energii...

a więc szukamy dalej... mam jedną Panią która jest zainteresowana maluchem, rozmawiałam z nią telefonicznie w poniedziałek opowiedziałam ze szczegółami jaki jest Stiwi i czego może się spodziewać (łącznie z załatwianiem się w domu), mówiłam że zostanie zabrany na badania w tym tygodniu i będę sie kontaktowała jak już będą wyniki. Tak więc napisze jej dzisiaj maila...

Posted

[quote name='lekston']jak dojdziesz do wiedzy , czym sie różni niewydolność nerek + rokowanie a ślepota przy dobrym stanie ogólnym, to posyp główkę popiołem.....
nikt z was nie ma odwagi napisać, że tak naprawdę, to przed psem albo droga przez mękę (choroba, cierpienie) albo eutanazja i tyle.....[/quote]


nie zgadzam się z Tobą i nie chcę kłotni na wątku:-(
Stiwi ma przed sobą jeszcze wiele wspaniałych dni tak samo jak miał mje mój Pixelkek ( jego to od razu skreśliłabyś, gdyz był ślepy, miał niewydolność nerek, bardzo chore serce i kłopty z wątrobą), dzięki lekom i miłości spedził a z nami najcudowniejsze dni zarówno w naszym jak i jego życiu i odszedł kochany:loveu::loveu:
Stiwi ma wspaniały apetyt i chęć do życia.
Nie pisz takich słów..... one nie są potrzebne

Stiwi my Ciebie nie opuścimy a cioteczki pokroju Lexton niech szukają zdrowych super psów, takie też potrzebują pomocy na Dogo.

Dziewczyny i chłopcy.... nie poddawajcie się, bo warto szukać domku temu ślicznemu, madremu i potrzebującemu psiaczkowi!!!

Posted

[quote name='lekston']jak dojdziesz do wiedzy , czym sie różni niewydolność nerek + rokowanie a ślepota przy dobrym stanie ogólnym, to posyp główkę popiołem.....
nikt z was nie ma odwagi napisać, że tak naprawdę, to przed psem albo droga przez mękę (choroba, cierpienie) albo eutanazja i tyle.....[/quote]
.....................

Posted

Cioteczki, może nie deliberujmy teraz nad tym już, bo zaraz zrobi się kąśliwy wątek... a tego nie chcemy :p

Wiecie, niech każdy sobie swoje pomyśli i idziemy dalej do przodu, bez obracania się do tyłu ;)

Pomożemy Stieviemu, zobaczycie. ;)

Posted

[quote name='gonia66']Jezu....ja jestem w szoku po tej wypowiedzi....bardzo przepraszam....nie napisze nic procz tego, ze ciesze sie, ze Stivi nie pojedzie do Ciebie....my dla niego szukamy domku na godne przezycie reszty zycia- nikt z nas nie wie ile mu zostalo..ale jesli nawet ma to byc droga przez mękę- to będzie męka psa i Jego Pana....a ja odnioslam wrazenie,ze..a arzeszta- nie bedepisala- to watek Stivusia..i mam nadzieję, ze Jego choroba nie bedzie przeszkoda w znalezieniu domku- nie takie chore psy domki znajdowały....tylko smutno mi ze tak to wszystko zostalo potraktowane....:shake:[/quote]

plisss cioteczki....nie nakręcajcie spirali....koniec tej strony adopcji szukamy nowej ..i nie ważne kto ma rację i co mówi...ważny jest psiak...i po to tu jesteśmy

Posted

[quote name='__Lara']Cioteczki, może nie deliberujmy teraz nad tym już, bo zaraz zrobi się kąśliwy wątek... a tego nie chcemy :p

Wiecie, niech każdy sobie swoje pomyśli i idziemy dalej do przodu, bez obracania się do tyłu ;)

Pomożemy Stieviemu, zobaczycie. ;)[/quote]

tak właśnie trzeba

Posted

Iwonko sprawdź kochana jak nasz pupilek sobie radzi a nową karmą?
Zamówię mu kilka puszeczek royala renal to będzie miał urozmaicenie.
Przyda się jakaś zrzutka na następną porcję karmy:loveu:

Nie opuszczajcie szorściaka;-)

[IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1878.jpg[/IMG]

[IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1879.jpg[/IMG]

[IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1882.jpg[/IMG]

[IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1884.jpg[/IMG]

[IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1885.jpg[/IMG]

Posted

wyściskam małego w sobote, Iwonko sliczne zdjęcia robisz, pochwal sie co masz za aparat bo musze coś zakupić aby psiaczkom pstrykac ;)

oczywiście zrzuta na karme musi być, Ihabe już i tak dużo wydała na weta i karme, może póki co osoby które zadeklarowały na hotelik (którego jeszcze nie mamy) mogłyby wpłacić na karmę, ja też oczywiście dokładam 30 zł do karmy. Co Wy na to?? wpłaty jednorazowe też mile widziane... musimy mu zapewnić tą karmę specjalistyczną.

edit.
zapomniałam napisać, że dostalam smsa od Kasi, że terierek dobrze reaguje na leki i karme i kupe ma ok...

Posted

Mój mężuś jest amatorem fotografikiem i wierzy tylko w lustrzanki, a że szczęśliwy i zadowolony facet musi mieć jakieś hobby to ja się nie sprzeciwiam i mam fajne fotki psiaków. Jak bedziesz chciała to przyjedzie keidys i porobi wszystkim psom jakim chcesz:loveu::loveu::loveu:

Posted

o jejku a ja głupia myślałam że wystarczy dobry aparat i takie fajne fotki :cool1: no pewnie zapraszam w którąś sobote do schroniska to zrobimy sesje naszym podopiecznym, przy okazji więcej psiaków ze spacerków skorzysta, więcej ludzi = wiecej psów na spacerkach :loveu:

Posted

[quote name='lekston']No, kochani! widzę, że sytuacja zaczyna byc niekorzystna! pies nie jest "tylko" slepy, ale i konkretnie schorowany; wymaga stosownego trybu życia, odżywiania a ja na to nie mogę sie pisać. Prowadzę aktywny tryb życia i opieka nad niewydolnym psem w tym momencie nie wchodzi w grę. Poza tym, co to za kretyńskie nieprofesjonalne określenie: "małe jajeczka":shake:; pytałam o to czy jest wykastrowany a nie jakie ma. Wycofuję się ze wcześniejszej oferty zabrania psa. Dzięki osobie z samochodem. chetnie dorzucę się do kosztów utrzymania.[/quote]

uuuufff...dobrze, że ta "adopcja" nie wypaliła, bo od początku było wiadomo, że coś jest nie tak:razz: Teraz wyszło szydło z worka - dobrze, że teraz a nie później - po stylu i treści wszystkich tych "wypowiedzi", to nawet championa wystawowego w super formie bym Ci do adopcji nie wydała:shake:

w ogóle szkoda gadać i język sobie zdzierać na taki "styl":cool1:...styl "aktywny" oczywiście:p


Iwona, mam nadzieję, że uda się Stivkowi znaleźć dom u tej Pani, która wie, że [U]pies stary i brany ze schronu[/U], to obowiązek i często wiele chorób...wcześniej nie zdiagnozowanych...nie z wrodzonej złośliwości i nieodpowiedzialności...tylko z faktu oczywistego - żaden schron w Polsce nie jest w stanie zapewnić szczegółowych badań u siebie czy wożenia jednego psa do dobrych klinik - w schronie się walczy, żeby żarcie było co dzień, a nie jeździ po wetach z psem kilka razy na dzień:cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...