bico Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='__Lara']To nasz Stieve będzie miał domek??? :multi:[/quote] no oby tak. Quote
lekston Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 No, kochani! widzę, że sytuacja zaczyna byc niekorzystna! pies nie jest "tylko" slepy, ale i konkretnie schorowany; wymaga stosownego trybu życia, odżywiania a ja na to nie mogę sie pisać. Prowadzę aktywny tryb życia i opieka nad niewydolnym psem w tym momencie nie wchodzi w grę. Poza tym, co to za kretyńskie nieprofesjonalne określenie: "małe jajeczka":shake:; pytałam o to czy jest wykastrowany a nie jakie ma. Wycofuję się ze wcześniejszej oferty zabrania psa. Dzięki osobie z samochodem. chetnie dorzucę się do kosztów utrzymania. Quote
lekston Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Poza tym proponowanie mi ,abym to ja wysterylizowała moją sukę jest bardzo nie na miejscu....;dzięki za uwagę! Quote
Onaa Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Czyli dalej nic :shake:. Może faktycznie do mariamc go dać, u morii by też miał dobrze. Tylko że trzeba się liczyć z tym, że to byłby taki bezterminowy tymczas. Quote
koosiek Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Póki co tylko podczytywałam wątek, ale... [quote name='ihabe']Oczka, infekcja a to daltego, że psinula ma zapadające się oczko i powieka drażni rogówkę i dochodzi do infrkcji. Dzidzia musi mieć to oczko bardzo czyste i często przemywane.[/quote] Czy w takiej sytuacji nie lepszym pomysłem byłaby amputacja oka? Skoro pies i tak nie widzi... Chyba, że nie jest to jakoś wyjątkowo uciążliwe. [quote name='lekston']No, kochani! widzę, że sytuacja zaczyna byc niekorzystna! pies nie jest "tylko" slepy, ale i konkretnie schorowany; wymaga stosownego trybu życia, odżywiania a ja na to nie mogę sie pisać. Prowadzę aktywny tryb życia i opieka nad niewydolnym psem w tym momencie nie wchodzi w grę.[/quote] Tak sobie myślę, że ślepota jest o wiele poważniejsza "niewydolnością" od problemów z nerkami. Nie rozumiem, jak można chcieć adoptować ślepka, gdy nie ma się wystarczających warunków dla psa z niewydolnością nerek :roll: Quote
lekston Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 jak dojdziesz do wiedzy , czym sie różni niewydolność nerek + rokowanie a ślepota przy dobrym stanie ogólnym, to posyp główkę popiołem..... nikt z was nie ma odwagi napisać, że tak naprawdę, to przed psem albo droga przez mękę (choroba, cierpienie) albo eutanazja i tyle..... Quote
lekston Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 kosiek!---- tobie nawet "ślepak" nie wzbudził chęci....więc nie pozwalaj sobie na ocenianie moich sądów aż do osoby.... Quote
iwona213 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 lekston skąd w Tobie tyle jadu... szanuje Twoją decyzje i nawet cieszę się po przeczytaniu Twoich wypowiedzi. Znadziejmu mu dom, który poradzi sobie z jego "ułomnością" i chorobą. A to że ma niewydolność nerek okazało się wczoraj po badaniach, nikt z nas o tym nie wiedział. To nie jest adopcja dla przyjemności, tylko opieka na chorym psem. Quote
lekston Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='iwona213']lekston skąd w Tobie tyle jadu... szanuje Twoją decyzje i nawet cieszę się po przeczytaniu Twoich wypowiedzi. Znadziejmu mu dom, który poradzi sobie z jego "ułomnością" i chorobą. A to że ma niewydolność nerek okazało się wczoraj po badaniach, nikt z nas o tym nie wiedział. To nie jest adopcja dla przyjemności, tylko opieka na chorym psem.[/QUOTE] to proszę zmienić temat postu, aby nie było niedomówień..... Quote
iwona213 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 ... nie będe więcej komentowała Twoich wypowiedzi, bo szkoda mi na to czasu i energii... a więc szukamy dalej... mam jedną Panią która jest zainteresowana maluchem, rozmawiałam z nią telefonicznie w poniedziałek opowiedziałam ze szczegółami jaki jest Stiwi i czego może się spodziewać (łącznie z załatwianiem się w domu), mówiłam że zostanie zabrany na badania w tym tygodniu i będę sie kontaktowała jak już będą wyniki. Tak więc napisze jej dzisiaj maila... Quote
Nikus Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 ok Iwona i tego się trzymajmy..moje oferty przejazdów wiesz,że są zawsze aktualne:lol: Quote
iwona213 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 dzieki Nikus, wiem że na Ciebie zawsze można liczyć :) Quote
ihabe Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='lekston']jak dojdziesz do wiedzy , czym sie różni niewydolność nerek + rokowanie a ślepota przy dobrym stanie ogólnym, to posyp główkę popiołem..... nikt z was nie ma odwagi napisać, że tak naprawdę, to przed psem albo droga przez mękę (choroba, cierpienie) albo eutanazja i tyle.....[/quote] nie zgadzam się z Tobą i nie chcę kłotni na wątku:-( Stiwi ma przed sobą jeszcze wiele wspaniałych dni tak samo jak miał mje mój Pixelkek ( jego to od razu skreśliłabyś, gdyz był ślepy, miał niewydolność nerek, bardzo chore serce i kłopty z wątrobą), dzięki lekom i miłości spedził a z nami najcudowniejsze dni zarówno w naszym jak i jego życiu i odszedł kochany:loveu::loveu: Stiwi ma wspaniały apetyt i chęć do życia. Nie pisz takich słów..... one nie są potrzebne Stiwi my Ciebie nie opuścimy a cioteczki pokroju Lexton niech szukają zdrowych super psów, takie też potrzebują pomocy na Dogo. Dziewczyny i chłopcy.... nie poddawajcie się, bo warto szukać domku temu ślicznemu, madremu i potrzebującemu psiaczkowi!!! Quote
gonia66 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='lekston']jak dojdziesz do wiedzy , czym sie różni niewydolność nerek + rokowanie a ślepota przy dobrym stanie ogólnym, to posyp główkę popiołem..... nikt z was nie ma odwagi napisać, że tak naprawdę, to przed psem albo droga przez mękę (choroba, cierpienie) albo eutanazja i tyle.....[/quote] ..................... Quote
__Lara Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Cioteczki, może nie deliberujmy teraz nad tym już, bo zaraz zrobi się kąśliwy wątek... a tego nie chcemy :p Wiecie, niech każdy sobie swoje pomyśli i idziemy dalej do przodu, bez obracania się do tyłu ;) Pomożemy Stieviemu, zobaczycie. ;) Quote
Nikus Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='gonia66']Jezu....ja jestem w szoku po tej wypowiedzi....bardzo przepraszam....nie napisze nic procz tego, ze ciesze sie, ze Stivi nie pojedzie do Ciebie....my dla niego szukamy domku na godne przezycie reszty zycia- nikt z nas nie wie ile mu zostalo..ale jesli nawet ma to byc droga przez mękę- to będzie męka psa i Jego Pana....a ja odnioslam wrazenie,ze..a arzeszta- nie bedepisala- to watek Stivusia..i mam nadzieję, ze Jego choroba nie bedzie przeszkoda w znalezieniu domku- nie takie chore psy domki znajdowały....tylko smutno mi ze tak to wszystko zostalo potraktowane....:shake:[/quote] plisss cioteczki....nie nakręcajcie spirali....koniec tej strony adopcji szukamy nowej ..i nie ważne kto ma rację i co mówi...ważny jest psiak...i po to tu jesteśmy Quote
Nikus Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='__Lara']Cioteczki, może nie deliberujmy teraz nad tym już, bo zaraz zrobi się kąśliwy wątek... a tego nie chcemy :p Wiecie, niech każdy sobie swoje pomyśli i idziemy dalej do przodu, bez obracania się do tyłu ;) Pomożemy Stieviemu, zobaczycie. ;)[/quote] tak właśnie trzeba Quote
__Lara Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Dobrze, że ktoś mnie tu słucha :p:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale na serio to wujek (?) Nikus napisał dokładnie to samo co ja ;) Quote
ihabe Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Iwonko sprawdź kochana jak nasz pupilek sobie radzi a nową karmą? Zamówię mu kilka puszeczek royala renal to będzie miał urozmaicenie. Przyda się jakaś zrzutka na następną porcję karmy:loveu: Nie opuszczajcie szorściaka;-) [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1878.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1879.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1882.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1884.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1885.jpg[/IMG] Quote
ihabe Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Kubus/IMG_1886.jpg[/IMG] Quote
iwona213 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 wyściskam małego w sobote, Iwonko sliczne zdjęcia robisz, pochwal sie co masz za aparat bo musze coś zakupić aby psiaczkom pstrykac ;) oczywiście zrzuta na karme musi być, Ihabe już i tak dużo wydała na weta i karme, może póki co osoby które zadeklarowały na hotelik (którego jeszcze nie mamy) mogłyby wpłacić na karmę, ja też oczywiście dokładam 30 zł do karmy. Co Wy na to?? wpłaty jednorazowe też mile widziane... musimy mu zapewnić tą karmę specjalistyczną. edit. zapomniałam napisać, że dostalam smsa od Kasi, że terierek dobrze reaguje na leki i karme i kupe ma ok... Quote
ihabe Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Mój mężuś jest amatorem fotografikiem i wierzy tylko w lustrzanki, a że szczęśliwy i zadowolony facet musi mieć jakieś hobby to ja się nie sprzeciwiam i mam fajne fotki psiaków. Jak bedziesz chciała to przyjedzie keidys i porobi wszystkim psom jakim chcesz:loveu::loveu::loveu: Quote
iwona213 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 o jejku a ja głupia myślałam że wystarczy dobry aparat i takie fajne fotki :cool1: no pewnie zapraszam w którąś sobote do schroniska to zrobimy sesje naszym podopiecznym, przy okazji więcej psiaków ze spacerków skorzysta, więcej ludzi = wiecej psów na spacerkach :loveu: Quote
bico Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='lekston']No, kochani! widzę, że sytuacja zaczyna byc niekorzystna! pies nie jest "tylko" slepy, ale i konkretnie schorowany; wymaga stosownego trybu życia, odżywiania a ja na to nie mogę sie pisać. Prowadzę aktywny tryb życia i opieka nad niewydolnym psem w tym momencie nie wchodzi w grę. Poza tym, co to za kretyńskie nieprofesjonalne określenie: "małe jajeczka":shake:; pytałam o to czy jest wykastrowany a nie jakie ma. Wycofuję się ze wcześniejszej oferty zabrania psa. Dzięki osobie z samochodem. chetnie dorzucę się do kosztów utrzymania.[/quote] uuuufff...dobrze, że ta "adopcja" nie wypaliła, bo od początku było wiadomo, że coś jest nie tak:razz: Teraz wyszło szydło z worka - dobrze, że teraz a nie później - po stylu i treści wszystkich tych "wypowiedzi", to nawet championa wystawowego w super formie bym Ci do adopcji nie wydała:shake: w ogóle szkoda gadać i język sobie zdzierać na taki "styl":cool1:...styl "aktywny" oczywiście:p Iwona, mam nadzieję, że uda się Stivkowi znaleźć dom u tej Pani, która wie, że [U]pies stary i brany ze schronu[/U], to obowiązek i często wiele chorób...wcześniej nie zdiagnozowanych...nie z wrodzonej złośliwości i nieodpowiedzialności...tylko z faktu oczywistego - żaden schron w Polsce nie jest w stanie zapewnić szczegółowych badań u siebie czy wożenia jednego psa do dobrych klinik - w schronie się walczy, żeby żarcie było co dzień, a nie jeździ po wetach z psem kilka razy na dzień:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.