bico Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 rita60 napisał(a):I ja:roll: będę monotematyczna ale dopiszę - i ja też:roll: Quote
agata51 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Nie choruj, Stasinku Mizianko od ciotki :loveu: Cioteczki, pomoc potrzebna: http://www.dogomania.pl/forum/f1166/czasu-niewiele-jest-hotelik-potrzebne-deklaracje-147873/ Quote
swallow Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Stasio od wczoraj nic nie je. Do tego dołączyła się wysoka gorączka. Jest pod opieką weterynarza, jego szanse są minimalne Quote
rita60 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 swallow napisał(a):Stasio od wczoraj nic nie je. Do tego dołączyła się wysoka gorączka. Jest pod opieką weterynarza, jego szanse są minimalne :-(malenki nie rob nam tego prosze:-( Quote
eski Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Trzymaj się psineczko ! Jeszcze nie czas za TM.... Quote
Isadora7 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 swallow napisał(a):Stasio od wczoraj nic nie je. Do tego dołączyła się wysoka gorączka. Jest pod opieką weterynarza, jego szanse są minimalne Najbardziej mnie zawsze dołuje jak tuż przed... psiak nie zdąży. Stasiu i ja błagam wytrzymaj. Quote
__Lara Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 swallow napisał(a):Stasio od wczoraj nic nie je. Do tego dołączyła się wysoka gorączka. Jest pod opieką weterynarza, jego szanse są minimalne :-(:-(:-( ale co może być przyczyną??? Quote
iwona213 Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 kurcze Stasiek co się dzieje, nie wygłupiaj sie... znałam Staśka od 4 miesiecy i nie wyglądał jakby miał sie wybrać za TM, czyżby to stres związany ze zmianą miejsca tak na niego zadziałał... a może poprostu przyszedł na niego czas... oby nie, niech zazna jeszcze odrobine miłości w ciepłym domu... Stasiek walcz!!! Cały czas mam go przed oczami jak złapał kość i dzielnie z nią maszerował... Quote
Kisiaraf Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Oj nie łądnie Stasiu trzymam kciuki za Twoje zdrowie...... Quote
ihabe Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Stasiu kochanie , moje serce nie wytrzyma tego, proszę walcz, walcz jak mój Pixelek, zobaczysz warto:loveu::-(:loveu: Quote
Szarotka Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Czasami tak jest i zdarza sie to rowniez ludziom, ze poki sie trzymaja nerwami to jakos jest, a potem jak sie zrelaksuja i organizm zaczyna robic porzadek, to ten nadmiar toksyn i stresow wylezie za szybko i organizm nie moze sobie proradzic. Napewno znaliscie takich co to np. pracowali i byli bardzo czynni a wrecz przemeczeni, poszli na emeryture i niedlugo potem zawal, albo zator, to taka sama sytuacja. :roll::roll::roll: Quote
Szarotka Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 [quote name='iwona213']kochany mój słodziaku walcz!!! Tu tak swietnie wyglada, ze wierzyc sie nie chce, ze jest chory :roll::roll::roll: Quote
agata51 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Terierku, jeszcze nie pora! Betka też trzyma za ciebie kciuki i oddaje ci 1/10 swojej żywotności. Wystarczy na 5 lat! Quote
Brysio Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Kurcze jak to mozliwe, zeby az tak się jego stan pogorszył:-( Quote
Brysio Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 przyszło jeszcze 15 zł Tytuł: DLA STIVKA OD POKERA ZA BAZAREK dziękujemy:loveu::loveu::loveu: Quote
ihabe Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Serce mi kołacze z bólu:-(:-( Staśku walczysz? Quote
marysia55 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 ta cisza jest taka złowróżbna:-( juz od pewnego czasu boję się wchodzić na wątek . Quote
gonia66 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 swallow napisał(a):Stasio od wczoraj nic nie je. Do tego dołączyła się wysoka gorączka. Jest pod opieką weterynarza, jego szanse są minimalneDopiero przeczytałam...nie mogę nawet uwierzyć, bo jako s o Stasiunia bylam taka dziwnie spokojna odkad d poszedl do domku..bylam prawie pewna, ze to "tylko" stres....i daleej chce tak myslec..i mam nadzieję, ze wszystko bedzie dobrze...a czy jest w ogole jakas diagnoza dla Stasia??Wiadomo co mu jest??No bo ta wysoka gorączka...przecież musi byc jakis powod konkretny....robi a ju wszystkie badania??Kto ma kontakt z opiekunka???Ona pewnie dzis zalatana- niedziela- wiadomo i jeszcze Stas pewnie w szpitaliku...moze nie ma czasu na dogo, ale niech no ktos zadzwoni do Niej i zapyta..no i nam napisze....tak złowrogo zabrzmaily ostatnie slowa W/W postu i zacytowanego....:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.