Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mala_czarna napisał(a):
Walka ze stereotypami to walka z wiatrakami. I nie chodzi tu tylko o psy.
Jakiś miesiąc temu byłam świadkiem rozmowy dwóch kobiet; jednej z nich odszedł piesek i zastanawiała się nad adopcją jakiegoś czworonoga z Palucha.
Troszkę mnie zatkała jak baba stwierdziła, że niewarto, bo raz, że psy schroniskowe mają ewidentnie zwichrowaną psychikę, a dwa, psy z Palucha oddawane są chore.


No właśnie! Ja miałam podobną przeprawę z mamą. Po odejściu naszej suni miałam dylemat - kupić psa czy adoptować ze schroniska. Wolałabym to drugie. Ale mama stanowczo sie sprzeciwiła temu pomysłowi - bo psy schroniskowe są "chore, zarobaczone i zwichrowane". No i kupiłam szczeniaka, "zdrowego i niezwichrowanego". Efekt? Pewnie wkrótce każą mi płacić czynsz u weta, bo od 6 lat prawie nie wychodzimy z lecznicy :shake:

Posted

Saite napisał(a):
O tak, pan weterynarz się popisał... Żenada. Wyglądał jakby sam się nakręcał tym, co mówi.
Jak zwykle ważne kwestie potraktowano marginalnie, natomiast przyłożono się solidnie do szerzenia fobii i nienawiści.


Bardzo dobrze powiedziane, reportażu nie widziałam, ale założe się, że był w tym samym tonie co wszystkie inne - rezultat? Szerzenie fobii i niechęci do rasy wśród normalnych ludzi vs zachęcanie jakiś huliganów i debili do kupna 'ostrej' rasy bo przecież jak on kupi takiego 'zabijake' to porządzi.. I koło się zamyka, a biedne amstaffy cierpią potem u nieodpowiednich właścicieli :mad::mad:

Posted

Isiak napisał(a):
No właśnie! Ja miałam podobną przeprawę z mamą. Po odejściu naszej suni miałam dylemat - kupić psa czy adoptować ze schroniska. Wolałabym to drugie. Ale mama stanowczo sie sprzeciwiła temu pomysłowi - bo psy schroniskowe są "chore, zarobaczone i zwichrowane". No i kupiłam szczeniaka, "zdrowego i niezwichrowanego". Efekt? Pewnie wkrótce każą mi płacić czynsz u weta, bo od 6 lat prawie nie wychodzimy z lecznicy :shake:


Tak, też słyszałam takie opinie - szkoda tylko, że takie samo jest prawdopodobieństwo wzięcia zwichrowanego psa ze schronu, jak zwichrowanego psa z hodowli - bo mało jest osób, które potrafią świadomie wybrać dobrą hodowlę, sporo osób daje się namówić jak się im pomacha przed nosem papierkiem, rzuci jakimś tytułem, a szczylek może być z jakiejś fabryki (jak ta z bodajże Łodzi, gdzie psy się zagryzały w klatkach) i wcale nie będzie zdrowszy i bardziej normalny od tego ze schroniska..

Posted

Martens napisał(a):
Ja ze swej strony dodam, że wsadzenie na listę amstaffa zwiększy liczbę osób, które zamiast rodowodowego kupią szczeniaka z pseudo, z giełdy.

Możliwe, o ile tę liczbę da się jeszcze bardziej zwiększyć. Bo chyba sam fakt teoretycznej konieczności rejestracji psa nie ma na nią wpływu. Trudno uwierzyć, że we Wrocławiu w ciągu roku przybyły tylko dwa psy z listy z rodowodem.

Posted

justynaz87 napisał(a):
Kreują obraz danej rasy na podstawie paru osobników i to najczęściej nie rasowych. I to jest nielogiczne.
Nie ma dla bullowatych żadnych testów psychicznych ani prób kwalifikujacych do hodowli wiec mozliwosc trafienia na popapranca jest prawie takie samo niezaleznie od źródła jego pochodzenia :angryy::diabloti:

mala_czarna napisał(a):
Walka ze stereotypami to walka z wiatrakami.
[.............]
Troszkę mnie zatkała jak baba stwierdziła, że niewarto, bo raz, że psy schroniskowe mają ewidentnie zwichrowaną psychikę,
Mój własny rodzony ojciec ma takie samo zdanie mimo ze chyba nigdy w zyciu nie widział z bliska psa ze schronu. :angryy:

Posted

moja sąsiadka ma TTB i dziecko 2 letnie i i jak pies śpi np na kanapie w salonie to mała przynosi koc poduszkę, poduszkę pod głowę dla psa nakrywa kocem włańcza mini-mini ;d i kładzie się pod koc koło psa i mówi że pies teraz musi spać a ona go musi uspać i nie wolno jej przeszkadzać :D

Posted

filodendron napisał(a):
A ja - jak zwykle - nie do końca rozumiem Wasze święte oburzenie ;)
Wet podkolorował, fakt, ale ogólny przekaz jest taki, żeby nie kupować psów w typie, nie kupować na allegro, nie kupować bo modne. Czyż nie o to chodzi? Czy nie na tym koniec końców skupiają się dyskusje - że te psy trafiają w niewłaściwe ręce? Nawet na koniec specjalnie dla wszystkich, którzy zawsze odstawiają Rejtana w obronie ttb zostało powiedziane, że winę ponoszą nie psy, ale ich nieodpowiedzialni, bezmyślni właściciele. A specjalnie dla mnie był akcencik o akcjach adopcyjnych problemowych psów ;)

Ten przekaz ginie wsród całego steku bzdur,które ten pseudo wet opowiadał.Jedyna sensowna rzecz,którą tam usłyszałam to to co powiedziała pani szkoleniowiec.

Posted

nateenanu napisał(a):
Bardzo dobrze powiedziane, reportażu nie widziałam, ale założe się, że był w tym samym tonie co wszystkie inne - rezultat? Szerzenie fobii i niechęci do rasy wśród normalnych ludzi vs zachęcanie jakiś huliganów i debili do kupna 'ostrej' rasy bo przecież jak on kupi takiego 'zabijake' to porządzi.. I koło się zamyka, a biedne amstaffy cierpią potem u nieodpowiednich właścicieli :mad::mad:


Obejrzałam w końcu - niestety przypuszczam, że weterynarz, który jest bardzo szanowanym i lubianym we Wrocławiu wetem może i miał coś sensownego na mysli, ale pewnie wycieto i poskładano materiał tak, że wyszło jak wyszło.. Szkoda, że nie dali Ani C. wypowiedzieć się na ten temat naprawdę w szerokim zakresie. Wiem, że ma zdrowe, sensowne podejscie do tematu.. Tv ze wszystkiego potrafi jednak dzięki opcji "wytnij" "wklej" zrobić coś na swój użytek bo akurat te dwie osoby naprawdę sa godne zaufania.

Posted

Po oglądnięciu tego reportażu , mam odczucie ,że TVP 1 , która ma tak wielką oglądalność w Polsce zrobiła bardzo wielki błąd ,że pokazała psy ,że są tylko agresywne. Prawdopodobnie był cel aby zniechęcić ludzi do adoptowania bezdomnych psów ze schronisk . Pani Podstarzała Blond zrobiła z psa niedźwiedzia , zanim zaatakowała go krzesłem , powinna była przemyśleć skutki tego , pies poczuł się zaatakowany przez nią i zaczął się bronić. TVP1 nie przemyślała konsekwencji jakie ten filmik przyniesie, ponieważ ludzie zanim zaadoptują psa ze schroniska - jeżeli w ogóle teraz to zrobią - będą mieć albo strach albo niechęć do tego zwierzęcia.Sądzę ,że TV powinna pokazywać prawdziwe fakty , a nie wynurzenia jednej kobiety. Mając na uwadze ile zostało zaadoptowanych psów różnych ras dzięki pośrednictwu dogomanii , uważam ,że ten reportaż narobił więcej szkód niż pomógł. :angryy::angryy::angryy:

Posted

Krew mnie zalewa po obejrzeniu tego reportażu. Na prawdę, jest w nim na prawdę bardzo dużo różnych głupot, przez prawie cały program dają ludziom do zrozumienia, że to wina nie ludzi, że psy atakują, tylko jak najbardziej psów, ponieważ wszystkie psy ras agresywnych, to mordercy i każdy taki pies prędzej, czy później zaatakuje, ponieważ to jego natura - w życiu nie słyszałam gorszych bzdur. Tylko na koniec jest jakaś wzmianka, że wina leży po stronie właścicieli.

Posted

I kolejny. "Dziewczynkę pogryzłdogniemiecki, jedna z NAJAGRESYWNIEJSZYCH ras świaa". Załamka. I jeszcze mama się upierała, że dogi to agresywne psy i że mają świętą rację:angryy:
Rodziców się nie wybiera - pies w bloku się męczy, a asty są groźne. Ludzie! Gdzie ja żyję???!!!
A reportaż straszny!!! Boże! Tylko szkoleniowiec mówi dobrze. A pseudowet? Okopnie gada! dzie tu prawda???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...