cavusia Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Narazie jego domem jest Łódzkie schronisko, ale mam nadzieję, że szybko znajdzie kochany domek!! Bo kto oprze się takiemu pięknymu psiakowi?? Migdał jest pieskiem w wieku ok. 4 lat, rasy mieszaniec. Jest wielkości średniej. Do schroniska trafił 06.08.2009 r. Jego nr to 321. natomiast nr chip to 953000005131414 Opis na stronie schroniska: Migdał to psiaczek, który trafił do schroniska ze swoim kolegą. Psiaki na początku były bardzo wystraszone, teraz powoli dochodzą do siebie, jednak są to psinki delikatne i wrażliwe, schronisko jest dla nich wielkim stresem. Migdał jest troszkę nieufny, obserwuje otoczenie, na wszelki wypadek poszczekuje. Psiaczek potrzebuje swojego kochającego domku, w którym na pewno odżyje. A tak wygląda: Czyż nie jest cudny?? :loveu::loveu::loveu: ZAPRASZAM DO ADOPCJI!! Quote
Isiak Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Zgadzam się w 100 %! Jest CUDNY! Hopamy po domek :loveu: Quote
Sybel Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 A co z kolegą? Bo może mogliby iść ewentualnie razem? Sama już nie mam gdzie wziąć i zapsiłam znajomych, ale może ktoś by chciał dwa psy? C Quote
cavusia Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 Już dorzucam do wątku Miętusa i zmieniam temat (zaznaczę, że mogą iść razem, ale jak się nie uda to osobno) :) Quote
nika28 Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 cavusia napisał(a):No chyba, że znalazłby się transport :cool3: Oczywiście że by się znalazł ;) To co, bierzesz ? :razz: Quote
cavusia Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 nika28 napisał(a):Oczywiście że by się znalazł ;) To co, bierzesz ? :razz: Oooo proszę!! :D Tylko nika wiesz może jak on reaguje na dzieci?? Bo mam 3 latka i 7-mio miesięczną córę w domku?? Bo jak jest przyjazny to jasne, że biorę :D Pytam, bo chciałabym uniknąć sytuacji, że dam psiakowi dom, a okaże się później, że jednak nie toleruje dzieci i co wtedy?? Chyba rozumiesz... :) EDIT: Tylko podkreślam, że narazie byłby to dom tymczasowy (chyba, że Migdał się mocno pokocha z mężem to u Nas zostanie - bo mąż z tych co się nie zdecyduje, póki nie spróbuje) Quote
nika28 Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Cavusia, nie wiem jak on reaguje na dzieci :shake: Trzeba jakoś sprawdzić, ale w schroniskowych warunkach to trudne :-( Quote
cavusia Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 Kurcze... Mam do wyboru 3 psy (nienawidzę podejmować takich decyzji, bo muszę wybrać jednego). Trochę się obawiam, że jeśli Migdał jest taki nieufny to może nie zbyt entuzjastycznie podchodzić do dzieci... Quote
mamanabank Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 aaaaa i jeszcze, oni wyglądają jak bracia i Miętus ma taki super dwukolorowy ogonek, kochane psinki Quote
cavusia Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 mamanabank fajnie, tylko, że najpierw muszę się zdecydować, którego pieska weźmiemy... Mężowi podoba się mamusia (ale wtedy musimy liczyć się z dodatkowymi wydatkami na sterylizację - chyba, że udałoby się zorganizować jakąś zbiórkę pieniędzy). Synkowi zaś podoba się szczeniak (wiadomo, małe dziecko woli małe pieski :lol: ), no i jest jeszcze Migdaś... Ja najchętniej to dałabym im wszystkim domek, ale niestety nie mam możliwości... Zastanawiam się nad wszystkimi aspektami, komu bardziej potrzebny jest domek, ale przy każdym piesku jest ich tyle samo... Migdaś jest bardzo przestraszony schroniskiem i ma już 4 latka, Mamusia jest spokojną, piękną młodą sunią, ma cudną sierść - szkoda jej (jej urody i wdzięku jaki widać na zdjęciach), no i mały białasek - przecież to jeszcze dziecko jest... Szkoda takiego małego cudaka, żeby się marnował w schronie... Ehhh... Najgorsze jest to, że obojętnie jakiego z Nich wybiorę, to reszta będzie skrzywdzona... Quote
nika28 Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Tak, schronisko jest przepełnione na maxa i często dochodzi do pogryzień... :-( Biedny Miętus i Migdał... :-( Quote
Isiak Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Te psy są przepiękne, i świetnie wyglądają razem. Szkoda, że nie mogę dać im domu :-( Quote
cavusia Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 Migdałku kochany!! Niestety chyba do mojego domku trafi biała suczka z Tomaszowa... Życzę Tobie (jak i Miętusowi) wspaniałego domku!! Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu tych piękności Quote
cavusia Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 Kurcze nika nie wiem... Chyba na kontakt schroniska :razz: Ja jestem za daleko, żeby cokolwiek zdziałać, dowiedzieć się czegoś więcej o psinkach itd. Chyba, że znajdzie się ktoś, kto jest na miejscu i ma czas się tą sprawą zająć... Poprostu sądzę, że powinniśmy ogłosić te psiunie światu, bo naprawdę ich szkoda... Quote
nika28 Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 cavusia napisał(a):Kurcze nika nie wiem... Chyba na kontakt schroniska :razz: Na schronisko nie ma sensu dawać, bo i tak nie będzie wiedziało o którego psiaka chodzi... Trzeba tu zaprosić ciotki z Łodzi :lol: Quote
cavusia Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 Wybacz, ale jeszcze nie jestem obeznana w tych tematach... :oops: W takim razie zapraszamy ciotki z Łodzi i prosimy o pomoc :multi: Quote
nika28 Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 cavusia napisał(a):Wybacz, ale jeszcze nie jestem obeznana w tych tematach... :oops: No przecież wiem ;) Quote
cavusia Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 I do góry :loveu: Cioteczki zapraszam :) Quote
b_b Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Miętus poszedł kilka dni temu do nowego domu, został Migdał nr 321. Kontakt w ogłoszeniach może być bezpośrednio na schronisko z zastrzeżeniem, że dzwoniący musi powołać się na numer psa, a nie tylko na imię. No i oczywiście w schronisku nie będą udzielane odpowiedzi na pytania typu jak pies się czuje, jak ostatnio się zachowywał? czy lubi dzieci, koty....itd Przy takiej ilości psów nie jest to możliwe. W schronisku mogą tylko powiedzieć, czy pies jeszcze jest, czy nie jest już zarezerwowany i czy od razu do adopcji, czy trzeba umówić się na odbiór po kastracji. Quote
leni356 Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Zapisuję sobie kudłaczka. Podrzucę domkom chętnym na kudłate Quote
madcat1981 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Ale cisza... Nawet nie wiem o co zapytać:sad: Może ktoś coś wie o dalszym losie Migdała? :sad: Quote
b_b Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 madcat1981 napisał(a):Ale cisza... Nawet nie wiem o co zapytać:sad: Może ktoś coś wie o dalszym losie Migdała? :sad: Migdał dalej czeka na swojego człowieka w schronisku, zadomowił się w zagródce w której przebywa, najczęściej przesiaduje na budach, tak jak na zdjęciach. To spokojny, nie rzucający się zbytnio w oczy psiak. Czeka jak wiele innych... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.