Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czyli sunia ma szanse na dobry domek,kiedy zapadnie decyzja o adopcji przez tamta rodzinę?szukam suni pitt bula najbardziej ciągnie mnei chyba do renosów i rudawych...widziałam chyba już wszystkie:placz,niestety chciałam bym 1,5 -2 roczna i niestety grzecznej,nie ze boję sie trudnych psów,kocham psy wszystkie,ale ze względu na to,że pracuje i mieszkam w bloku musze się dostosować.

  • Replies 90
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Napiszę na zakończenie,że najwazniejsze,żeby sunia miala w końcu normalny i kochający domek...a wygląda na to,że Ci państwo się nadają:)znajdę kiedyś swoja ukochaną bidule;)

Posted

Tak w ogóle z tego co się dowiedziałam to nawet jak Ci Państwo wg nas nie nadawliby się na rodzinę dla Wenusi to ta i tak by do nich pojechała bo na dziś mają umówiony jej odbiór . Państwo jeździli do Azylu aby zapoznać się z Wenusią i chyba spoodbali się w schronie ale na szczęście , że ludzie są OK więc mam nadzieję , że Wenusia juz u nich zostanie na zawsze .

Emila witaj fajnie , że jesteś . Co do Twoich piesków to chyba wciąż się znimi mijasz ale spokojnie co się odwlecze to na pewno nie uciecze , niestety psów do adopcji jest aż w nadmiarze więc może coś dla siebie znajdziesz a docelowo buloowate to masz tutaj :

AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych - Psy do adopcji

Oczywiście jak coś będę miała to Ci podrzucę choć co do zapewnienia , że pies nie niszczy w domu to będzie ciężko bo to musi byc pies , który mieszkłą w domu a większości nawet jak mamy psy na tynczasach to najczęściej na kojcowych :(

Posted

Magda nie może się zalogować na dogo :shake:

Ale ma wieści od Wenus.

Wszystko w idealnym porządku.

Wenus sprawuje się bardzo dobrze. Jest cały czas przemiła i bardzo przytulaśna.

Państwo cały czas pod wrażeniem jej miłości do ludzi i przede wszystkim samej Wenus.

:lol:

Posted

Negri bardzo dziękuję , oczywiście ja jak zwykle dopiero po nocach mogę ruszyć neta jak chcę wejść na neta o normalnje porze to mi sie wiesza :angryy:

Tak wczoraj rozmawiałam z Panią od Wenus i są przeszczęśliwi , cała rodzina dalsza i bliższa zachwycona sunią . Wszyscy chcą ją rozpieszczać , to taka przytulanka heheheh pitbull agresywnym psem niech mi ktoś tylko to powie w oczy to przekona się jaki agresywny gatunek ludzia ze mnie :evil_lol:

Posted

Dostałam zdjęcia i co widzę ... ja średni z synów śpi z Wenusią przytuleni . Przecieram oczy kilka razy żeby upewnić się , że to nie sen ale nie to nie jest sen to rzeczywistość . Wenusia trafiłą do wspaniałęgo domu naprawdę .

Z informacji o Wenusi :
Sprawuje się bez zastrzeżeń. Dużo się bawi, jest wesoła. "zjadła" już 5 piłeczek a w drodze kolejne piłeczki podobno niezniszczalne :)

Z utrzymaniem czystości nie ma żadnego kłopotu , wytrzymuje .Po soacerze czeka na wytarcie łapek i brzuszka więc ktoś kiedyś musiał ją tego uczyć .Chyba była bita, bo kuli się, gdy podnosi się do góry rękę ze smyczą rodzina obecna zauważyła ten lęk przypadkowo , nie bija jej i nie stosuja tego gestu ponieważ zauwązyli , że się biedna boi :(.
Wszyscy Panowie w domu są opętani urokiem Wenusi a tych panów jest czterech no cóż chyba mama zeszła na dalszy plan :evil_lol: ale co jak mama sama zakochana po uszy .

Na razie nie ma żadnych niepokojących zachowań świadczących o niej jako o psie mordercy , wszyscy starają się dać jej maksimum poczucia bezpieczeństwa a ona za to całuje po uszach :loveu:


To w skrócie Wenusia więc Ci co mogli ją mieć a nie chcieli to niech żałują :diabloti: a takich osób było troche z ogłoszeń co to raz sie odezwali i więcej nie .


Wenusia ja wierzyłam w Ciebie od początku , to Ty przełamałaś we mnie lęk przed nieznaną rasą , lęk przed psami typu bull , których po prostu się bałam nie daltego , że miałam jakieś przykre dowiadczenia bałam się bo tak i już . Wenusia dziękuję Ci psinko :loveu:

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

Tak tak wieści są tylko ja sporadycznie na dogo bywam i ciężko mi wszystko nadrobić :(

"Wenka jest zdrowa i myslę, ze szczęsliwa - na czym nam bardzo zależy. Niestety, rozpiescilismy ją i np. wybiera sobie z kim będzie spać w nocy. Do swojego poslania idzie tylko wtedy, gdy dostanie burę i się obrazi. Nie ma problemów z kontaktami z innymi ludźmi i zwierzątkami, ale wciąz male psy przed nią uciekają, a ona zdziwiona patrzy na nas smutnymi oczkami.Żadnych przejawów agresji; żadnych humorów. 28 kilo radosci.
Miala alergię pokarmową (parówki i żólty ser), ale już ją pokonalismy. Urosla i przybrala na wadze. Po podwórku bryka bez smyczy. Jak się zrobi cieplej to pójdzie do szkoly i nauczy się dobrych manier.

Kochamy ją ogromnie i nie oddamy za żadne skarby.

Przesylam kilka zdjęć z ostatnich tygodni."

Takie wspaniałe info :) mam nadzięję , że los nie skrzywdzi juz tej suni bo Ci ludzie na pewno nie naprawdę jestem w stałym kontakcie z tą rodziną , może nie piszemy do siebie co chwila ale kontakt jest utrzymany i za każdym razem wyrażają się tak ciepło na sunia , że życzyłabym sobie tylko takich domków dla psiaków . Nie dość , że rodzinka spora bo rodzice i troje dzieci ( no powiedzmy dzieci bo to w sumie dorosłe chłopaki :) ) to jeszcze tacy wspaniali więc Wenka ma trochę dłoni do rozpieszczania i serc do kochania :multi::loveu:

Wsppomniane fotki zamieszczam dla zainteresowanych :) :

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...