Jump to content
Dogomania

Rex, pies z problemami - musi pilnie znaleźć dom - inaczej...Katowice


Recommended Posts

Posted

Rex, kiedyś Keks - to synek Tiny, suni z ulicy, która trafiła pod opiekę naszej Fundacji w Poznaniu razem z siostrą Bezą. Jakiś czas mieszkała cała rodzinka w hoteliku pod Poznaniem, w końcu maluchy znalazły domy. Beza zamieszkała z rodzinką w Poznaniu, a Keks - obecnie Rex pojechał do Katowic, do Ani, która adoptowała swego czasu jedną z naszych kotek.

Po stracie swego ukochanego onka Nerona Ania zaadoptowała Keksa, nadając mu imię Rex.
Dla wyjaśnienia. Ania mieszka z synkiem (małym chłopaczkiem), kotem Kotą i małą sunią staruszką.
Umie radzic sobie z duzymi psami, zawsze takie miała.
Niestety - Rex stworzył koszmar.
Według tego co Ania mówi, to inteligentny, mądry pies.
Wyrósł ogromnie. Ma teraz 8 m-cy, posturę wilczarza.

I agresję - zwłaszcza do dzieci.
Jest zazdrosny o Anię - dziewczyna musi mieć oczy wokoło głowy, aby uchronic Marka. Przy niej Rex nic nie robi, ale nie wiadomo...

Nie wiemy, co spotkało psiaki, gdy błąkały się po ulicach zimą, razem z mamą.

Niestety dzisiaj zaatakował na spacerze dziecko znajomych, zerwał smycz - przewrócił, dziecko zabrało pogotowie.
Na szczęście - obyło się bez poważnych okaleczeń, tylko stłuczenia i niestety ślad na psychice. Mała boi sie psów.

Rex musi odejść z domu Ani.
Ja będę od razu szczera - wydałam wyrok.
Ania po swojemu Rexa kocha, żal jej młodego psa - chce poszukac mu domu z podwórzem, bez dzieci, najlepiej z mężczyzną.
Rex słucha mężczyzn, nie atakuje ich.

Może ma szansę, ale nie ma czasu. Ja boję się o Anie i Marka.

Może poradzicie, czy jest szansa dla Rexa. Czy pozostaje uśpienie psa.
Nie odważę się wyadoptować agresora. Schronisko - też nie dla niego. Ale dalej tak być nie może.

Ania szuka wyjścia, nie chce uśpic Rexa.
Jak sobie z tym poradzić.
Pomóżcie, ja daleko od Katowic. Co robić.









Posted

Dziękuję Gosiu za pomoc :*

Tak jak napisała Gosia ,pies ma silną osobowość ,próbuje dominować -mnie słucha ,ale moment,że znikam zaraz jest agresywny w stosunku do mojego synka

na spacerze ze 2 miesiące temu też popchną dziecko,robi to świadomie ,chce dziecko do ziemi przycisnąć -skończyło się dla mnie sądem

dziś Rex przesadził ,rzucił się zerwał,ze smyczy i zaatakował spokojnie idącą dziewczynkę 3 letnią ,mała ma na szczęście tylko bardzo silne stłuczenia -chociaż zabrało ją pogotowie ,bo wszystko to wyglądało makabrycznie :(

Pies jest już dużym ,mocnym szczeniakiem -posłuszny bardzo mężczyznom

DZIECI NIE LUBI ,mam wrażenie,że traktuje jak rywali i musi "zniszczyć"

jest natomiast mądrym i bardzo czujnym psem -idealny byłby do pilnowania domu z ogrodem (tylko nie do budy!!!) i tylko do rodziny bezdzietnej to bardzo ważne !!!!

Doradźcie co robić ,nie chcę go usypiać -chcę go wydać w dobre ręce
po prostu boję się o dziecko i inne nawet obce ,dziś pokazał,że smycz to dla niego żadna przeszkoda :/

proszę o poradę i pomoc

:placz:

Posted

Jeszcze kilka fotek Rexa. To piekny pies.
Ania jest strzepkiem nerwów i to Ona najbardziej walczy o psa. Ja - w zasadzie cóż, moja reakcja i decyzja była jedna.
Ania walczy - szanuje Ją za to - ale jakim kosztem.









Posted

widzę ze Ania nie chce psa uśpić, może sie jednak okazać ze znalezienie domu bez jakiejkolwiek obecności dzieci będzie bardzo trudne,moim zdaniem byłby to idealny pies stróżujący, ale tu Ania podejmuje decyzje

Posted

Ja tak właśnie myślę ,żeby poszedł gdzieś gdzie będzie pilnował ,ale jednocześnie będzie miał wybieg .

Czekam na wieści od pewnego pana z Czechowic ,jest sam ,duży dom z ogrodem ,ale jeżeli Wy też będziecie trzymać rękę na pulsie będe ogromnie wdzięczna :)

Posted

W domu w którym nie ma dzieci nie jest powiedziane że zaraz nie będzie.
Ja mam jedna opinię - psy agresywne, nie nadające się do życia w rodzinie niestety należy uśpić. Dla dobra wszystkich.

Posted

Decyzję musi podjąć właściciel, ale na dziś potrzebny jest kaganiec, kantarek i porządna smycz (cos jak pejcz, zszywana z kilku warstw), no i szkolenie, jeśli on ma żyć, bezzwłocznie powinien udac się na kurs

Posted

oris napisał(a):
dobrze gdyby tez Rexa wykastrować, może troszkę goscia to utemperuje

wspólczuję z calego serca :-(
mam taki sam problem z moim znajdą Gackiem, kastrowany był 7 miesięcy temu i moim zdaniem nic to nie dało :shake: nadal atakuje wszystkie inne psy oraz dzieci (dlatego nigdy go nie odpinamy, chodzi w kagańcu, dzieci omijamy z daleka)
ale Gacek jest mniejszy, da się go utrzymać nawet jak się rzuca :roll:

Posted

Właśnie znalazłam wątek na jamorowym. Wchodzę, patrzę, a to "nasz" Rex:-( Sprawa bardzo ciężka i współczuję Ci bardzo Aniu. Osobiście nie czuję się odpowiednią osobą do doradzania w tej kwesti,ale wierzę, że jakąkolwiek podejmiecie decyzję, będzie ona słuszna. Obawiam się, że zachowanie Keksa-Rexa warunkuje jego ciężkie dzieciństwo. Nigdy nie dowiemy się, co mogło go wówczas spotkać, ale jak widać bardzo odbiło się to na jego psychice. Aniu trzymaj się.

Posted

Pani w Rybniku zrezygnowała,bo mają dzieci i taki pies nie wchodzi w grę :/
Kastracja być może go utemperuje chociaż on ma charakter typowo tramapa-nie chcę go usypiać,bo pies jest agresywny tylko w stosunku do dzieci i małych psów
Prowadzony przez mężczyznę ,przy którym zachowuje się karnie jest fajnym psem -on po prostu musi mieć jednego właściciela

Póki co czekam na odpowiedź 2 domów -zobaczymy ....
Dzięki za pomoc i w dalszym ciągu miejcie uszy otwarte :)

Posted

mamanabank napisał(a):
Słuchajcie, a może warto połazić po firmach w okolicy, może potrzebują dobrego stróża?


ja wlasnie o czyms takim myslalam

Posted

no właśnie pytam gdzie mogę ,ale normalnie ręce opadają jak słyszę pytania typu:

a to pies ma rodowód ,a mieszaniec nie to nie chcę dziękuję :roll: ,albo jest za duzy,albo za stary ,albo siwy albo już nie wiem co wymyślą

w każdym razie pytam gdzie mogę ,szukam domu -zobaczymy

Was dalej proszę o wsparcie :loveu:

Posted

cisza :/

co ciekawe firmy ,które zatrudniają stróży i mają psy do pilnowania posesji wolą do "służby" suki ,są podobno bardziej czujne i oddane pracy :lol:

a Rex dalej czeka na dom :-(

Posted

Aniu, proszę pomóż z tekstem. Napisz mi jakiś taki żebym mogła na Allegro wstawić. Nie mam głowy. Mamy w domu żałobę - i tylko z doskoku wstawiam co musze. Nie mam pomysłu. A warto. To jest szansa.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...