Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wszyscy wiemy na jaką skalę są nielegalnie rozmnażane bullowate w Polsce, więc powoli przestaje nie dziwić ilość ogłoszeń na allegro czy alegratce, w których amstaffa czy pita można kupić za 150-400 zł. Większość sprzedających ma jeszcze tyle "przyzwoitości" (chociaż nie wiem czy to dobre słowo w ich przypadku), że umieszcza zdjęcia szczeniąt zadbanych, bawiących się z dziećmi, leżących na kanapie - cokolwiek, żeby zrobić dobre wrażenie na kliencie. Bo w końcu szczeniaczki wychowane w domu są dobre i to nie żadna pseudohodowla, rodzice matki są rodowodowi a tatuś mocny, itd, itp.
Ale nie nad tym chcę się teraz rozwodzić.
Wczoraj natrafiłam na ogłoszenie zawierające zdjęcia, po których delikatnie mówiąc zapaliło mi się światełko ostrzegawcze w głowie :p Może jestem teraz przewrażliwiona, ale przed oczami stoją mi szczeniaki w schronisku w Gdyni, które, odebrane niedawno z innej pseudohodowli, teraz zaczynają padać na choroby wirusowe.

Popatrzcie na te fotki. Maluchy kilkutygodniowe przechodzą wspaniałą socjalizację w higienicznych warunkach.







...z równie zadbaną matką


I teraz pytanie do ciotek, które lepiej niż ja znają się na tym, jak działają różne organiacje: co da się z tym zrobić? Czy takie zdjęcia w necie są podstawą do tego, żeby ktokolwiek zrobił w tej chodoffli jakąś kontrolę, zbadał w jakich warunkach trzymane są te psy?

Aukcja na allegro trwa jeszcze 4 dni. Tu link: Amstaf amstaff piękne szczeniaki polecam (734018450) - Aukcje internetowe Allegro
Zrobiłam screeny i kopie zdjęć i tekstu, na wypadek gdyby potem zniknęła z neta.

Napisałam na wszelki wypadek maila do warszawskiego TOZ-u, ale nie znam ich działania "od kuchni", nie wiem na ile dramatyczne musi być takie zgłoszenie, żeby się tym zainteresowali.

  • 2 weeks later...
Posted

Myślę, że niewiele można zrobić, bo psy nie wyglądają na chude, a przecież nie ma niestety nigdzie napisane, że muszą leżeć na kanapach i mieszkać w domu itd. Zdarzało mi się pisać i dzwonić do różnych organizacji z prośbą o pomoc lecz przeważnie, jeśli nie było rażącego zaniedbania to nie było reakcji. Jedyną jakąś deską ratunku byłoby gdyby szczeniaki były chore i to wyszłoby u przyszłych właściceli (oczywiście nie życzę tego szczeniakom). Można obserwować i zachowywać aukcje tego typa i napisać do Urzędu Skarbowego (może lepiej nie będę tego pisać tutaj).

Mnie ręce opadają, jak ludzie nastawieni są na zysk na biednych zwierzętach, a nie wspomnę już o masowej produkcji psów w typie. Nawet ostatnio natrafiłam na stronę Borysa, pit bulla red nose i tam się chwalą 300 szczeniętami po nim, a pewnie już jego potomstwo dawno się rozmnaża. Do tego na zdjęciach z kryć widać, że niektóre suki po kilku miotach :shake:

  • 4 weeks later...
Posted

miejscowość to nie "jakiś koniec świata" tylko około 50-60 km od stolicy - Warszawy.
podaje namiary na warszawską Straż dla Zwierząt (jak znam TOZ nie ma co liczyć że się odezwą).

[FONT=Verdana]Straż Dla Zwierząt w Polsce[/FONT][FONT=Verdana]
ZARZĄD GŁÓWNY


[/FONT]

[FONT=Verdana]ul. Pulawska 7/9,
02-515 Warszawa
Tel. (+48 22) 353 50 60
Faks: (+48 22) 353 95 19
[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...