Lionees Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 [quote name='Lidan']Może być taki czy mało czytelny? W sumie może być;).Nie znam sie na robieniu banerków,ale czy tamtego nie dałoby sie o pół cm zmniejszyć? Quote
Lidan Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Ja się też nie znam :eviltong: Trochę zmniejszyłam, ale nie wiem czy akurat o 5 cm Quote
Lionees Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Dziewczyny hotelik wstrzymany,teściowa miała wypadek i już nie przyjmuje psów do domu.Wyadoptujemy te co są i do domu już psów nie bierzemy .Latek na spacerze tak mocno pociągnął teściową,że ta sie wywaliła,zwichnęła noge w kostce,poobijała się,uderzyła się w szczękę i obruszyły jej się dolne zęby:roll:.Zdenerwowła sie i powiedziała,że nie ma już siły i zdrowia na kolejne psy w domu...przepraszam:sad: Niestety Łatek jest zbyt silnym psem dla niej,na smyczy chodzi jak chce i gdzie chce.Decyzja jest już nieodwołalna,wiem,że nie przekonam jej tym razem:shake: Quote
Lidan Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 [quote name='Renata5'][SIZE=2] Niestety Łatek jest zbyt silnym psem dla niej,na smyczy chodzi jak chce i gdzie chce.Decyzja jest już nieodwołalna,wiem,że nie przekonam jej tym razem:shake: Ups... :shake: Coś ty Łatku najlepszego zrobił :-x Czy Łatek może u Was zostać czy trzeba mu szukać błyskawicznie nowego DT :???: Quote
Lionees Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Lidan napisał(a):Ups... :shake: Coś ty Łatku najlepszego zrobił :-x Czy Łatek może u Was zostać czy trzeba mu szukać błyskawicznie nowego DT :???: Wiesz Lidan,mój mąż wziął sobie urlop,bo teraz ociepla nasz dom i obecnie razem wychodzimy z psami.My z mężem jakoś panujemy nad Łatkiem,bo jesteśmy silniejsi.Ja go puszczam ze smyczy,żeby sobie pobiegał,natomiast moja teściowa nigdy nie puszcza psów luzem,bo wychodziła z nimi wcześnie rano i bała się,że gdzieś jej uciekną.I ta akcja miała miejsce właśnie raniutko,w nocy padał deszcz,było błoto i stąd taki a nie inny efekt spaceru.Taki wypadek mógłby się zdarzyć zawsze i z każdym psem,a że Łatek jest silny,to stało sie jak się stało.Przyznam się,że jak przyszła teściowa do domu(o własnych siłach,bo chyba adrenalina spowodowała,że ból na początku był znośny),to jak ją zobaczyłam,to wstyd się przyznać,ale chciało mi się śmiać,bo wyglądała okropnie,a zarazem śmiesznie,bo łatuś przeciągnął ją kawałek po tym błocie:diabloti: W domu jest ok,Łatek jest grzeczny i karny,ma swój sznur do gryzienia i kości,czasami mają z Dzerym inne poglądy i zawarczą na siebie,ale to wszystko jest do opanowania.Czasami warkną na siebie,bo zawsze obydwaj na raz chcą byc głaskani i zawsze idą na jedną stronę do człowieka.Więc ja ich przestawiam,jeden po prawo,jeden po lewo i wtedy jest spokój:cool3:.Także Łatuś broń boże nie musi na cito szukac nowego dt,bo panujemy jakoś nad wszystkim,ale niestety teściowa już za Boga nie chce nowych psiaków do domu:shake:.Póki nie wydobrzeje,to nawet nie chcę z nią na ten temat gadać,bo wiem,że jej nie przekonam,nawet jakbym powiedziała,że następny psiak będzie wielkości Kajusi:roll:.Tak bardzo żal mi tego psiaczka,co szukaliście mu transportu do nas,fajny jest,niewielki,taki nietoperek:-( Eh...szkoda,że tak się stało jak się stało:sad: Quote
fizia Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 Jejku dobrze, że nic się gorszego nie stało... Moja ciocia jakieś 2 lata temu tak została pociągnięta przez swoją bokserkę, że upadła niefortunnie i złamała sobie ręke - miała operację, długa rehabilitację, a i tak ręka nie jest do końca sprawna... Jednak taki duży psiak to ma wielką siłę... Quote
clo Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 reniu kochana przepraszam ,ze ja pisze dopiero etraz ale zabiegana jestem:(przykro mi bardzo,ze tak sie stalo..przepros tesciowa tez od nas i zycz jej szybkiego powrotu do zdrowia...kto wie moze jak wydobrzeje to jednak na malutkie psiaki sie zgodzi ale nie wiadomo i nei ma co naciskac..teraz wazne ,zeby bylo dobrze..i dziekuje ze latus moze zostac..dziewczyny trzeba go bardzo pilnie oglaszac...kto pomoze? Quote
Lionees Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Clo kochana,to niczyja wina,że tak się stało,po prostu okropny pech:shake:,no ale ten pech zamknął furtkę na domowe tymczasy innym psom:-(.Może otworzę za jakiś czas hotelik,ale nie domowy,bo teściowa jest zatwardziała w swojej decyzji,a ja nie mam już miejsca,żeby brać do siebie na górę psiaki:shake:.Teściowej schodzi już opuchlizna z nogi,ale z zębami to chyba jednak będzie musiała odwiedzić dentystkę:roll:.No ale nic,ważne,że się nie połamała... A ogłoszeń Łatuś potrzebuje dużo,bo ma tylko kilka z tego co sie orientuję.Te ogłoszenia co ma, są na najbardziej poczytnych portalach,ale jednak trzeba porobić gdzie się da Quote
fizia Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Ja Mu kilka odnawiałam, postaram sie w weekend poogłaszać na większej ilości stron Quote
clo Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 latus prosi o ogloszenia i szuka sponsorow na hotelik!bo cienko z deklaracjami bardzo bardzo prosimy o wsparcie! Quote
Lidan Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Odnowiłam allegro Łatusiowi Śliczny,wesoły,łaciaty piesek szuka domu.PILNIE (788554773) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Lionees Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 clo napisał(a):reniu jak tam tesciowa?i jak latus? Łatuś jak to Łatuś,jest grzeczny,czasami trochę krzywo się na siebie patrzą z Dzerusiem,no ale wiadomo było,że to już nie będzie taka przyjaźń jak z Pikim:shake:.Teściowa już prawie wydobrzała,ale zęby się ruszają:cool1:,nieźle przyorała tą szczęką:roll:.No ale coś po malutku i nieśmiało wspomina,że jak wyadoptujemy towarzystwo,to jedną(słownie jedną;))niewielką sunieczkę jakąś biedną mogłaby do domu wziąć.Ale tylko jedną.A ja jak chcę to mogę sobie otworzyć hotelik w garażu.Tam jest sporo miejsca,garaż porządny,murowany,ocieplony grubaśnym styropianem.Tylko najpierw trzeba tam uprzątnąć różne cuda,co przez lata gromadzili,bo a nóż się przydadzą?:cool3:.No ale to jeszcze trochę potrwa,zanim ruszę z hotelikiem.Na razie priorytetem jest wyadoptowanie tych psiaków co są teraz,bo jakoś tak się co niektóre zasiedziały,np Tosia,Dzeruś,no i Perełka wróciła z adopcji:shake: W sobotę będzie u mnie Luka1 i porobi profesjonalne foty wszystkim psiakom co u mnie są i na górze i na dole;) Quote
clo Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 no wlasnie nie...;/nie rozumiem ludzi..beznadzieja... Quote
Lionees Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Lidan napisał(a):Nikt nie dzwoni i nie pyta o Łatka :???: Lidan kochana,Latuś siedzi "dopiero" niecałe dwa miesiące:razz:,a Tosia już rok i też zero zapytań o nią:roll::shake:,a Dżeruś pół roku i tak samo jak u Tosi-brak telefonów o niego:cool1::mad: Quote
Lidan Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 No to ładne mi tymczasy ... długoterminowe :roll: Quote
fizia Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=47868 http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczeni-ta-liczny-weso-y-ATEK-szuka-domu-PILNIE-W0QQAdIdZ163899219 e-zwierzak.pl http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/13030 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,8109,Lw==.html Quote
fizia Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 Fajnie, to dodam w ogłoszeniach - choć już na tych ślicznie wygląda, nie wiem czemu nie ma kolejki...:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.