Ra_dunia Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 jejku - jaka on duża... :crazyeye: i chodzi na spacery?? :crazyeye: Wiosna podmieniła nam psa. Jak nic. Dałyśmy mała, dziką Nadine... i gdzie ona? Mała nie jest, dziaka też nie - przestraszona ok, ale już nie dzikus... Jejku jak się cieszę! :multi::multi::placz::loveu: I ta śliczna biała plamka na piersi :loveu: jak maźnięcie farbą :D Quote
__Lara Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Taka duża??? :o :o :o szok!!! ale pięknie wygląda :D :D :D Quote
Aga-33-76 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Mam gorącą prośbę żeby osoba która robiła banerek dla maluchów wstawiła odpowiedni link. Plizzzz, po zmianach na dogo nic nie działa tak jak trzeba. Quote
agata51 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Eee, bo przy Patryku każda dzikuska oddziczeje Quote
Ra_dunia Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Trzeba przyznać, że z naszej Nadine przepiękna sunia :) Quote
Negri_2008 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Nadin wreszcie wyprostowała łapki. Już nie jest taka przykulona :loveu: Dodajmy do tego upływ czasu no i mamy taką uroczą postać. Quote
Ra_dunia Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Prawidłowo podlinowany banerek (znowu łażę i poprawiam... wrrrr): tak swoją drogą chyba czas na nowy... ;) Quote
Aga-33-76 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Ra_duniu, pięknie Ci dziękuję za poprawienie banerków :) Quote
Olga7 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Piękna i taka duża już ta Nadin- i już nie taka przerażona ,a wiecej ciekawa świata już ...tak bada i zapoznaje otoczenie coraz odważniej -dzięki pracy i pomocy Wiosny z TZ oraz wszystkich ludzi ,dzięki którym mogla dotrzeć do wiosny i tam zamieszkać . Quote
Laura1108 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Wreszcie udało mi się wejść :angryy::angryy::angryy::angryy: Jestem w szooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooookuuuu :eek2::eek2::eek2: Niewiarygodne !!! Wiosna jesteś warta każdych pieniędzy jak Boga kocham Ty jesteś osiem w jednym albo w ogóle wszystko w jednym a nie tylko DT . Super !!! Brak mi słów . Nadinka na smyczy i to jak grzecznie stoi Ci co nie widzieli na żywo jak ona się zachowywała niestety nie mają takiego namacalnego porównania jak ja czy Negri . Wiosna dla Ciebie :) Quote
Aga-33-76 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Zgadzam się w 100%. Kiedy widziałyśmy ją z Negri ostatnio, nie chciała nawet wyjść z budy, skulona siedziała w najgłebszym zakamarku. To jest wieeeeeelki sukces!!! Kiedy w końcu stanęła na wyprostowanych a nie skulonych łapkach widać jaka jest "wysoka", no i piękna!!! Quote
__Lara Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Tak, to ogromna praca wiosny i jej doświadczenie działają cuda! :D :D :D Quote
Aga-33-76 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Dziękujemy Wiosenko !!! Nadinko, śpij spokojnie. Teraz będzie już tylko lepiej!!! Quote
Ra_dunia Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Jasne, że teraz to będzie już "z górki" :D Quote
anna10025 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Nadinko, teraz już będzie tylko lepiej , niesamowite postępy! Quote
wiosna Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Dogoomaniaaa! jak mnie tu dawno nie bylo! Jak miło jest mi przeczytać to wszystko, naprawdę :loveu: Ale tak naprawdę to Wy dajecie nam taką możliwość i nasza zasługa wcale nie jest duża, nie ma co gadać, bez Was nic byśmy nie mogli robić. Nadine robi kolejne kroczki. Bawi się z Grisem w domu i szaleją potwornie, dzisiaj zrobiły zadymę taką, jaką zastaje się po zostawieniu dzikusa na pięć godzin samego ;) Ukradły polar do psiej kurtki i szarpały się nim i przeciągały. Łobuzują i Nadine czasem się zapomina i przebiaga obok nas, czasem staje w pobliżu i nie przeraża jej nasza obecność. Później oczywiście dociera do niej to, co się "wydarzyło" i szybko odskakuje, ale za chwilę znowu się zapomina i podchodzi. Daje sobie już w miarę łatwo (jak na nią ;) ) zapinać i odpinać smycz. Nauczyła się, że po wyjściu z klatki siada w kąciku (wkleja się w ścianę), my zapinamy smycz i idziemy na spacer. Nadine chodzi z Grisem, ogólnie jest on psem przewodnikiem. Bez niego Nadinka całkowicie "nie działa", panikuje, nie wychodzi z klatki albo spod stołu,jest wystraszona. Ale za Grisiakiem łazi i daje się zabierać na spacery, jużprawie całkiem regularnie. Spacery uwielbia, chociaż ciągnie jak wół ;) Na dworze jest taka swobodna, taka wesoła (oczywiście w tych momentach, kiedy się zapomina, bo w innych panikuje i wyrywa gdzie się tylko da). Mam taki cichutki, malutki plan, aby kiedyś ubrać jej szelki i pozwolić jej coś ciągnąć, bo mam nieopdparte wrażenie, że jej by się to spodobało. Ona ruch uwielbia, a i ciągnięcie jej się niestety podoba. Ale do tego nam jeszcze daleko daleko, bo dotykanie całkowicie jej się narazie nie podoba. Przekażę Małej ilu ma tutaj miłośników, może ją to troszkę ośmieli. Mizianek jeszcze przekazywać nie będę ;) Lecę na inne nasze wątki, do następnego razu! :loveu: Quote
__Lara Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 wiosna, Ty to naprawdę cuda robisz! jeszcze niedawno ten pies był dziki ( :o :o :o ). Quote
agata51 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 A od czego jest wiosna? Żeby cuda czynić - z każdej dziczki szlachetne drzewko wyczarować. Quote
beti.r Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Witam i melduję, że mam 30 zł dla Nadinki z bazarku moich rzeczy który zrobiła Negri, czekam jeszcze na jedną wpłatę (22,50 zł) czyli będę miała 52,50 zł:) poproszę o PW z nr konta, na który mam przelać pieniążki, najlepiej żeby to było Twoje konto Wiosenko:) zaraz jeszcze napiszę do Ciebie PW w tej sprawie bo post łatwo przeoczyć;) Quote
anna10025 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Ja zrobię deklarowaną wpłatę pierwszego. Quote
Negri_2008 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Chciałaby wszystkie cioteczki, które deklarowały wpłaty dla Nadin poprosicć o wpłaty bo nadchodzi czas aby zapłacić za hotelik :-) Przepraszam też wszystkich za to, że tak rzadko zadlądam na dogomanię, ale nie mogę się tu jakoś odnaleźć po tej zmianie :-( Zarządzanie prywatną skrzynką to jakiś koszmar i już nawet nie wspomnę jak trudno mi teraz się zalogować. Drugi powód jest taki, że tak bardzo pozazdrościłam Wiośnie pracy z psiakami, że przyjęłam na dt dwa dziczki szczeniaczki (Puc i Bursztyn) i wszystko w domu stoi na głowie :-) :-) Powiem tylko, że praca z takimi psiakami to ogromy stres, odpowiedzialność ale także satysfakcja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.