Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jejku - jaka on duża... :crazyeye:
i chodzi na spacery?? :crazyeye:
Wiosna podmieniła nam psa. Jak nic. Dałyśmy mała, dziką Nadine... i gdzie ona? Mała nie jest, dziaka też nie - przestraszona ok, ale już nie dzikus...
Jejku jak się cieszę! :multi::multi::placz::loveu:
I ta śliczna biała plamka na piersi :loveu: jak maźnięcie farbą :D

Posted

Piękna i taka duża już ta Nadin- i już nie taka przerażona ,a wiecej ciekawa świata już ...tak bada i zapoznaje otoczenie coraz odważniej -dzięki pracy i pomocy Wiosny z TZ oraz wszystkich ludzi ,dzięki którym mogla dotrzeć do wiosny i tam zamieszkać .

Posted

Wreszcie udało mi się wejść :angryy::angryy::angryy::angryy:

Jestem w szooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooookuuuu :eek2::eek2::eek2:
Niewiarygodne !!! Wiosna jesteś warta każdych pieniędzy jak Boga kocham Ty jesteś osiem w jednym albo w ogóle wszystko w jednym a nie tylko DT . Super !!! Brak mi słów . Nadinka na smyczy i to jak grzecznie stoi Ci co nie widzieli na żywo jak ona się zachowywała niestety nie mają takiego namacalnego porównania jak ja czy Negri .

Wiosna dla Ciebie :)

Posted

Zgadzam się w 100%. Kiedy widziałyśmy ją z Negri ostatnio, nie chciała nawet wyjść z budy, skulona siedziała w najgłebszym zakamarku. To jest wieeeeeelki sukces!!! Kiedy w końcu stanęła na wyprostowanych a nie skulonych łapkach widać jaka jest "wysoka", no i piękna!!!

Posted

Dogoomaniaaa! jak mnie tu dawno nie bylo!

Jak miło jest mi przeczytać to wszystko, naprawdę :loveu:
Ale tak naprawdę to Wy dajecie nam taką możliwość i nasza zasługa wcale nie jest duża, nie ma co gadać, bez Was nic byśmy nie mogli robić.

Nadine robi kolejne kroczki. Bawi się z Grisem w domu i szaleją potwornie, dzisiaj zrobiły zadymę taką, jaką zastaje się po zostawieniu dzikusa na pięć godzin samego ;) Ukradły polar do psiej kurtki i szarpały się nim i przeciągały.
Łobuzują i Nadine czasem się zapomina i przebiaga obok nas, czasem staje w pobliżu i nie przeraża jej nasza obecność. Później oczywiście dociera do niej to, co się "wydarzyło" i szybko odskakuje, ale za chwilę znowu się zapomina i podchodzi.
Daje sobie już w miarę łatwo (jak na nią ;) ) zapinać i odpinać smycz. Nauczyła się, że po wyjściu z klatki siada w kąciku (wkleja się w ścianę), my zapinamy smycz i idziemy na spacer. Nadine chodzi z Grisem, ogólnie jest on psem przewodnikiem. Bez niego Nadinka całkowicie "nie działa", panikuje, nie wychodzi z klatki albo spod stołu,jest wystraszona. Ale za Grisiakiem łazi i daje się zabierać na spacery, jużprawie całkiem regularnie.
Spacery uwielbia, chociaż ciągnie jak wół ;) Na dworze jest taka swobodna, taka wesoła (oczywiście w tych momentach, kiedy się zapomina, bo w innych panikuje i wyrywa gdzie się tylko da).
Mam taki cichutki, malutki plan, aby kiedyś ubrać jej szelki i pozwolić jej coś ciągnąć, bo mam nieopdparte wrażenie, że jej by się to spodobało. Ona ruch uwielbia, a i ciągnięcie jej się niestety podoba. Ale do tego nam jeszcze daleko daleko, bo dotykanie całkowicie jej się narazie nie podoba.

Przekażę Małej ilu ma tutaj miłośników, może ją to troszkę ośmieli. Mizianek jeszcze przekazywać nie będę ;)

Lecę na inne nasze wątki, do następnego razu! :loveu:

Posted

Witam i melduję, że mam 30 zł dla Nadinki z bazarku moich rzeczy który zrobiła Negri, czekam jeszcze na jedną wpłatę (22,50 zł) czyli będę miała 52,50 zł:) poproszę o PW z nr konta, na który mam przelać pieniążki, najlepiej żeby to było Twoje konto Wiosenko:) zaraz jeszcze napiszę do Ciebie PW w tej sprawie bo post łatwo przeoczyć;)

Posted

Chciałaby wszystkie cioteczki, które deklarowały wpłaty dla Nadin poprosicć o wpłaty bo nadchodzi czas aby zapłacić za hotelik :-)

Przepraszam też wszystkich za to, że tak rzadko zadlądam na dogomanię, ale nie mogę się tu jakoś odnaleźć po tej zmianie :-(

Zarządzanie prywatną skrzynką to jakiś koszmar i już nawet nie wspomnę jak trudno mi teraz się zalogować.

Drugi powód jest taki, że tak bardzo pozazdrościłam Wiośnie pracy z psiakami, że przyjęłam na dt dwa dziczki szczeniaczki (Puc i Bursztyn) i wszystko w domu stoi na głowie :-) :-)

Powiem tylko, że praca z takimi psiakami to ogromy stres, odpowiedzialność ale także satysfakcja.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...