Husky09 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Witam Was! Mam pytanie. Czy Siberian Husky powinien dostawiać: - kotlety schabowe - naleśniki - potrawy z przyprawami - smażone mięso (kurczak i inne) - gotowane kiełbaski (różne) - różne inne takie jedzenie Oraz czy podawanie psu karmy dla psa a w weekendy np. ryż +do smaku gotowane chude mięso oznacza GŁODZENIE PSA? Mam problem z rodzicami, którzy dają psu dosłownie wszystko (to co wymieniłem +to czego nie dojedzą ląduje w psiej misce) A gdy daje psu karmę uważają że głodzę psa i się znęcam nad nim! Pies dostaje jedzenie 2 razy dziennie (ma 4.5 roku), a w okresie letnim i przy gorących dniach jada zazwyczaj tylko wieczorami bo za dnia nie ma ochoty na jedzenie (u Husky chyba to normalne jest, gdy jest gorąco za dnia pije tylko dużo wody i szuka cienia) :) Nie wiem jak wytłumaczyć rodzicom to aby nie wtrącali się w żywienie psa :/ Byłem u lekarzy weterynarii na rozmowie i rozmawiałem z rodzicami również, lecz oni nawet pod moją nieobecność potrafią psu dać coś z tych wymienionych potraw (zazwyczaj twierdząc, że pies nic nie dostał). Robi się bardzo nieciekawa sytuacja i sam już nie wiem czy mam się poddać czy co zrobić w takim przypadku. Quote
Okamia Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Husky09 napisał(a):Witam Was! Mam pytanie. Czy Siberian Husky powinien dostawiać: - kotlety schabowe - naleśniki - potrawy z przyprawami - smażone mięso (kurczak i inne) - gotowane kiełbaski (różne) - różne inne takie jedzenie. :crazyeye: Tym nie powinno się karmić psa. Husky09 napisał(a):Oraz czy podawanie psu karmy dla psa a w weekendy np. ryż +do smaku gotowane chude mięso oznacza GŁODZENIE PSA? Mam problem z rodzicami, którzy dają psu dosłownie wszystko (to co wymieniłem +to czego nie dojedzą ląduje w psiej misce) A gdy daje psu karmę uważają że głodzę psa i się znęcam nad nim! Pies dostaje jedzenie 2 razy dziennie (ma 4.5 roku), a w okresie letnim i przy gorących dniach jada zazwyczaj tylko wieczorami bo za dnia nie ma ochoty na jedzenie (u Husky chyba to normalne jest, gdy jest gorąco za dnia pije tylko dużo wody i szuka cienia) :) Nie wiem jak wytłumaczyć rodzicom to aby nie wtrącali się w żywienie psa :/ Byłem u lekarzy weterynarii na rozmowie i rozmawiałem z rodzicami również, lecz oni nawet pod moją nieobecność potrafią psu dać coś z tych wymienionych potraw (zazwyczaj twierdząc, że pies nic nie dostał). Robi się bardzo nieciekawa sytuacja i sam już nie wiem czy mam się poddać czy co zrobić w takim przypadku. Jeżeli karmisz dobrej jakości karmą to nic więcej nie potrzeba ;) do ryżu i mięsa możesz dodać też marchewki ;) Ja mam bardzo psią rodzinę ale moi teściowie też by dali psu wszystko i niestety było o to kilka wojen... Przedstaw swoim rodzicom konkretne argumenty i opowiedz co może się stać z psem po takim żarciu :roll: Quote
Martens Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Wszystko co wymieniłeś jest dla psa szkodliwe, zarówno ze względu na dużą zawartość przypraw i soli, jak i konserwanty chemiczne, barwniki, na które organizm psa nie jest tak odporny jak nasz. Psu nie zaszkodzi, jak raz na jakiś czas dostanie mały kawałek naszego jedzenia, ale nie na okrągło i w dużych ilościach. Pies nie jest śmietniczką na odpadki. Resztki można zawsze chować do pojemnika i wynosić przykładowo dla bezdomnych psów, kotów, które są niestety w takiej sytuacji, że mają szczęście, gdy zjedzą cokolwiek. Co do karmienia, psa można karmić tylko karmą, ale dobrej jakości. Jaką karmę stosujesz? Co do gotowanych posiłków. Mi szczerze mówiąc nie widzi się porcja ryżu z mięsem do smaku jako posiłek dla psa, zwłaszcza takiej rasy jak husky. Jest to rasa pierwotna, która potrzebuje wysokobiałkowych posiłków; od powstania była żywiona raczej mięsnym świeżym pokarmem, nie służą jej wypełniacze typu ryż czy kasza. Jesli chcesz psu gotować w weekend, niech będzie to mięso (nawet gorszej jakości ścinki, ścięgna, byle nie z wędlin) oraz do tego niewielka porcja warzyw. Z wypełniaczy typu ryż najlepiej całkowicie zrezygnować, zwłaszcza że pies jest dokarmiany przez rodzinę. A moim zdaniem najlepiej - kup mu korpus z kurczaka, szyję z indyka albo mięsne kości cielęce i podaj na surowo. To najbardziej odpowiednie urozmaicenie karmy dla husky ;) Pamiętaj że absolutnie nie wolno podawaćpsu kości gotowanych lub pieczonych, mogą spowodować przebicie przełyku lub zaczopowanie jelit. Kości tylko surowe. I szczerze polecam poczytaj o diecie BARF: BARF - Dogomania Forum To chyba najlepszy sposób karmienia husky. Może przy takim karmieniu rodzice nie będą narzekac, że głodzisz psa, a on będzie zdrowy i zadowolony. Barf przy husky wychodzi naprawdę tanio, bo je on mniej niż inne rasy (Zwykle dzienna dawka świeżego pokarmu dla husky nie przekracza 200-300 g). Quote
werisia Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Ja też mam husky'ego i daję mu na zmianę jedzenie domowe i gotowe, ale w posiłkach domowych odpuść sobie: -kaszę jenczmienną, -ostre przyprawy. Możesz natomiast podawać: -ryż -kaszę gryczaną -makaron -produkty mięsne. Od czasu do czasu nie zaszkodzą też np. naleśniki, ale nie za często;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.