kluska z lublina Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/132872-Halin%C3%B3w-k-W-wy!!DRAMEK...cudny-owczar-katalo%C5%84ski-MA-DOM!!!/page78 Quote
kluska z lublina Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 rzeczywiście nie działa to na pociechę wspólne zdjęcie moich podopiecznych na spacerze Quote
bianka0 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Ładna gromadka :razz: Figa się nieco zaokrągliła.:lol: Jak na porządną , stateczną jamniczkę przystało. Quote
Jo37 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Zgrane towarzystwo. zobaczymy może się otworzy http://www.dogomania.pl/threads/132872-Halinów-k-W-wy!!DRAMEK...cudny-owczar-kataloński-MA-DOM!!!?highlight=Dramek Quote
Hotel KADIF Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='kluska z lublina']rzeczywiście nie działa to na pociechę wspólne zdjęcie moich podopiecznych na spacerze Działa :eviltong::evil_lol:: http://www.dogomania.pl/threads/132872-Halin%C3%B3w-k-W-wy!!DRAMEK...cudny-owczar-katalo%C5%84ski-MA-DOM!!!/page78 Witaj, kluseczko i bando kluseczki! :loveu::loveu::loveu: Jak widzę Twoja gromadka powoli się powiększa. Same śliczności masz! Quote
bianka0 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Klusko, proszę uważaj na swoje psy. To jest ostrzeżenie od E-S Uwaga lublinianie !!! Na LSM jakiś gnój rozsypuje trutkę na szczury (chyba chce wytruć dzikie koty), moja Zdrapka i tymczasowiczka się zatruły, tu wątek trutkowy: http://www.dogomania.pl/threads/1958...9#post15671629 Uważajcie i uprzedźcie wszystkich, ktorych znacie z Lublina ! Quote
kluska z lublina Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 dopiero początek marca, a jak pięknie moje towarzystwo przepłoszyło już na porannych spacerach parkę bażantów migdalących się w zaroślach, dzięcioła zajadle pukającego w drzewa i wiewiórki coraz bezczelniej machające rudymi kitami zrobiłam i z pomocą dzieci cudniastą i jeszcze gorącą sesję fotograficzną :cool3: %20%20Uploaded%20with%20ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Quote
bianka0 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Dziękuję klusko że się odezwałaś. Świetne masz stadko :lol: Wspaniałe zimowo- wiosenne zdjęcia. Figa okrąglutka, pasowałaby nawet do moich grubasów , które są chyba najgrubszymi jamnikami na dogo :evil_lol: Quote
kluska z lublina Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 dopiero teraz będę mogła ją odchudzać :evil_lol: w zimie sadełko pomagało jej przetrwać na mrozie w czasie spacerów :nerwy: Quote
bianka0 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Ja bardzo lubię takie lekko zaokrąglone jamniczki.:cool3: Ta zima wszystkim dała się we znaki. Ale Twoje stadko jest niepowtarzalne, każdy psiak inny, każdy w swoim rodzaju.:p Quote
Murka Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 Ale fajne fotki :) Fajnie znów zobaczyć Figunię :) Quote
kluska z lublina Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 Nie jest to rok szczęśliwy dla mnie na początku roku odszedł Gromek a wczoraj ukochana Figunia będąc pod naszym domem miała śmiertelny wypadek całe życie ignorowała przewagę kierowców nad swoją osobą ale według relacji sąsiadki wczoraj jej zachowanie było niewytłumaczalne zwykle siedziała na ulicy i niechętnie ustępowała przejazdu samochodom a wczoraj jak zwykle biegła zaciekawiona obok toczącego się nie więcej niż 10/h samochodu kiedy nagle skręciła wprost pod oponę i zginęła na miejscu my jesteśmy u dzieci na obozie sportowym w Zwierzyńcu a tu babcia dzwoni zapłakana nie wiem jak powiedzieć chłopcom wszyscy tak bardzo ja kochali cała noc myślałam o tym dlaczego to zrobiła bo wyglądało to bardziej jak "samobójstwo" niż wypadek i dziś rano weszłam na forum znalazłam post soboz4 z soboty http://www.dogomania.pl/forum/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-ca%C5%82ej-Polski-!!!!!!/page316 czy to znak czy powinnam szukać możliwości transportu obu suczek z Katowic do Lublina czy tylko rozpacz i żałoba odebrały mi rozum potrzebuję wsparcia Quote
Isadora7 Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 kluska z lublina napisał(a):Nie jest to rok szczęśliwy dla mnie na początku roku odszedł Gromek a wczoraj ukochana Figunia będąc pod naszym domem miała śmiertelny wypadek całe życie ignorowała przewagę kierowców nad swoją osobą ale według relacji sąsiadki wczoraj jej zachowanie było niewytłumaczalne zwykle siedziała na ulicy i niechętnie ustępowała przejazdu samochodom a wczoraj jak zwykle biegła zaciekawiona obok toczącego się nie więcej niż 10/h samochodu kiedy nagle skręciła wprost pod oponę i zginęła na miejscu my jesteśmy u dzieci na obozie sportowym w Zwierzyńcu a tu babcia dzwoni zapłakana nie wiem jak powiedzieć chłopcom wszyscy tak bardzo ja kochali cała noc myślałam o tym dlaczego to zrobiła bo wyglądało to bardziej jak "samobójstwo" niż wypadek i dziś rano weszłam na forum znalazłam post soboz4 z soboty http://www.dogomania.pl/forum/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-całej-Polski-!!!!!!/page316 czy to znak czy powinnam szukać możliwości transportu obu suczek z Katowic do Lublina czy tylko rozpacz i żałoba odebrały mi rozum potrzebuję wsparcia Bardzo mi przykro, ze Figunia za TM. Co do wsparcia, napiszę na swoim przykładzie... 6 sierpnia 2002 roku odszedł za TM mój jamniś Edi. Rok 2002 był najtragiczniejszym rokiem w moim życiu. Wylądowałam w szpitalu, wypisałam się na własne życzenie i.... zaczęłam szukać jamniczka. No i tak 8 sierpnia 2002 zamieszkał ze mną Rambo. I TO BYŁA DOSKONAŁA DECYZJA. Nie wyszłabym z żałoby i rozpaczy bez Rambusia, nie tylko po Edim ale po mamie i dwojgu innych ważnych dla mnie osób. Quote
kluska z lublina Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 mój starszy syn przeczytał posta i się rozpłakał poprosiłam go żeby na razie nie mówił Czarkowi bo oni byli z Figą nierozłączni i zawsze sypiali przytuleni Adam wstępnie popiera pomysł sprowadzenia suczek bo widzi jak bardzo cierpią w schronisku tylko Katowice to bardzo daleko i pozostaje kwestia Misi która zasadniczo bardzo dobrze dogaduje sie z innymi psami ale nigdy nic nie wiadomo na pewno na razie Misia jest na wczasach u cioci na wsi i mamy od niej wolne ale czy z pary wyjdzie zgodny trójkąt taki jak miałam wcześniej nie wiadomo Quote
Isadora7 Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 Też sie bałam sprowadzajac trzeciego jamnika. Wprawdzie miała Ganga być tymczasem ale i tak się obawiałam, bo Ruda taka delikatnie mówiac bardzo zachowawcza i potrafi pokazać szeroki uśmiech. No i okazało się że Ruda wyłagodniała nieco przy Gandze. Oczywiście że nie jest to regułą, ale tak w kwestii "czasem warto zaryzykować". Quote
JamniczaRodzina. Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Przykro mi z powodu Figi.(*) Klusko a Wy nie macie ogrodzenia ,ze ona na ulicy przesiadywała? Quote
kluska z lublina Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 (edited) Figa zawsze chadzała własnymi drogami i była bardzo niezależna z racji że u nas bardzo spokojna osiedlowa uliczka nie broniłam jej chodzenia samopas często towarzyszyła dzieciom jak sie bawiły pod domem i sama wracała ze spaceru jak nie miała ochoty na dłuższy furtkę umiała otwierać sama a często też brama wjazdowa była otwarta tak jakoś się utarło że dzieci z całej okolicy bawiły się na ulicy pod naszym domem i drzwi u nas zawsze były otwarte taka wieś w mieście zamknięty jest tylko ogródek z tyłu domu i tam było królestwo Misi i Gromka Figa niechętnie spędzała tam czas jak nie było na ogródku ludzi była bardzo zdeterminowana jak chciała gdzieś pójść to dotąd drapała łapką i popiskiwała aż ktoś otworzył jej drzwi a w pierwszych miesiącach pobytu u nas notorycznie ściągała sobie szelki przez głowę i zadowolona z siebie chodziła jak chciała miała zwężające sie do przodu ciałko i żadne próby ucywilizowania nie dały efektu nigdy nie uciekała i była bardzo grzeczna więc po potwierdzeniu nieskuteczności trzeciej pary szelek daliśmy jej spokój Edited August 20, 2013 by kluska z lublina Quote
soboz4 Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 My też szukamy transportu, ale mam nadzieję, że będziesz zamykać bramę? One są nowe i będą wystraszone, mogą obie polecieć w "długą", a to byłoby straszne. Kora już wczoraj miała zabieg, ma usuniętą - jednak przepuklinę nie guza i jest wysterylizowana, Nora ma iść jeszcze w tym tygodniu na sterylkę. Czy zgodzisz się na wizytę przedadopcyjnę jakiegoś dogomaniaka??? Na razie co prawa nie mamy osoby, ale staralibyśmy się takiej poszukać. Pozdrawiam gorąco z Katowic Bożena! Quote
kluska z lublina Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 oczywiście będą tylko w domu i na zamykanej części ogródka a na spacerki na smyczy muszą się oswoić bo na pewno są w wielkim szoku po utracie domku Misię też sprowadzę ze wsi dopiero jak sie zadomowią pierwsze spotkanie też zrobimy na wsi na neutralnym terenie Quote
soboz4 Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Kluseczko, Nora jutro ma sterylkę i razem z Kora przyjechałby pociągiem do Lublina, przywiezie je Danusia i jej koleżanka pociągiem, chcielibyśmy żebyś odebrała dziewczyny z dworca PKP w Lublinie, czy jet taka możliwość??? Quote
kluska z lublina Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 mam urlop i będę czekać z niecierpliwością Quote
Guest Reyes Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 :-) Będę z dziewczynami o 14:15 w Lublinie. Czy mogłabyś wysłać mi na prv numer do siebie? Mój to : 504 362 741 Quote
kluska z lublina Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 oto wątek suczek http://www.dogomania.pl/forum/threads/246495-Kora-i-Nora-w-jednym-sta%C5%82y-domu Quote
bianka0 Posted February 8, 2014 Posted February 8, 2014 Murko, czy możesz zmienić tytuł wątku że Figa jest za TM ? Quote
Isadora7 Posted February 8, 2014 Posted February 8, 2014 [quote name='bianka0']Murko, czy możesz zmienić tytuł wątku że Figa jest za TM ?[/QUOTE] O bosche :( co się stało? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.