Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czas chyba założyć galerię i mojej najdroższej :cool3:
Ona czyli - Britney, Tosia, Lusia, Niunia, Czarnuch, Britosia :diabloti: Imion pełno, zależy od dnia i sytuacji. Jak to się mówi- do wyboru do koloru :razz:


Moja ślicznotka ma około 6\7 latek. Jest z iławskiego schroniska, wzięta około 2 lat temu. Przyszła stamtąd bez zgody rodziców 13.01 :evil_lol: Nigdy tego dnia nie zapomnę, od samego rana płakałam, by tata się zgodził. Gdy on się zgodził czas było porozmawiać z dziadkami, nieciekawa ta rozmowa była. Ale Britney została! A teraz nikt tego nie żałuje! Rodzice są w niej strasznie zakochani.

Moja Tosieńka jest przekochana. Zawsze gdy wejdę do domu wita mnie, cieszy się tak jakby mnie nigdy nie widziała. Rozdaje buziaki na okrągło. Domaga się pieszczot... zawsze kładzie łapkę i pyszczek na moje kolano z prośbą o mizianko. Wtedy wygląda tak słodko... :lol:



Szczerze mówiąc jej adopcja to było nawet i dla mnie zaskoczenie. Nie wiem akurat czemu ona. Od zawsze marzę o jakimś bullku, a tutaj mam takiego czarnucha z nierówną wargą, która stała się taka w wyniku wojny w boksie... Ale ciesze się, że ona jest ze mną, że mam ją... że zawsze mogę się do niej przytulić i pogadać...

Britt kocha wszystkich i wszystko. Oprócz kotów :diabloti: Strasznie ciągnie na spacerze do psów, nie ważne czy to suczka czy pies. Ważne tylko, żeby się przywitać, żeby dać komuś buziaka i się pobawić.

Mam nadzieję, że ktoś nas odwiedzi. Że zostanie z nami i będzie oglądał nasze zdjecia :cool3:

Zapraszamy serdecznie!
Britney i Kamila :p



ten mój niuniek kochany! :loveu:



A tutaj jeszcze stare, jak śnieg padał :eviltong:


Pozdrawiamy i życzymy miłego oglądania :razz:

Posted

Dzieki Kamilko, ze podzielilas sie kawalkiem swego zycia!
Britney jest przecudnej urody, uszy ma podobne do mojej Nuki - podobno wiecej zbieraja, jak radar ;)

Moją Nukę zabrałam z dworca PKSu - miala cieczke i wkolo pelno adoratorow...Wlasciwie to Ona mnie wybrala, podeszla tak poprostu - usiadla kolo mnie, a wlasciwie szukala schronienia przed kawalerami. Poglaskalam ja, pogadałam i zaczelam sie zbierac do auta, bo bylam odwiezc kolezanke na autobus. Caly czas myslalam, ze Nuka jest z wlascicielem :razz:
Ja wstalam, Nuka rowniez i z wyprostowany dumnie ogonkiem tup tup za mna! Prosilam zeby zostala (myslac, ze jest czyims psem) ale nie bylo dyskusji..Nuka juz zdecydowala, ze bedzie MOJA i koniec!

No i jest MOJA a wlasciwie NASZA prawie 10 lat :diabloti:

Bede Britney odwiedzac, teraz ide troche obowiazkow domowych wypelnic :eviltong:

Posted

Witamy Edytkę ! :loveu: I dziękujemy za odwiedziny.
Oj tak, te jej uszy są powalające! Nieraz jedno uszko ma klapnięte, a drugie postawione, wtedy wygląda tak śmiesznie, a zarazem pięknie :lol:


Znalazłam jeszcze jedną fotkę :diabloti: troszkę krzywa, ale za to jest dowód, że mój pies potrafi latać! :multi::evil_lol: Na zdjęciu z koleżanką- Holi :cool3:


Fotek będzie dużo. Tylko muszę przeszukać miliony folderów :diabloti:

Posted

Hej !!!:hand: My pierwszy raz

Britney jest prześliczna :loveu: będziemy zaglądać :razz:
A co do kolczatki - to ciesz się,że jest na drugiej stronie :diabloti::mad::evil_lol:

Pozdrawiam Ala&Szarek

Posted

Witamy i dziękujemy za odwiedzinki! :loveu:

eh, a kolczatka.. nie byłoby jej gdyby nie to, że trzy osoby próbowali ją wychować i każda robiła wszystko inaczej... chociaż było mówione co i jak... :roll: Ze mną chodzi na odwróconej, ale jak idziemy gdzieś dalej to zaczyna tak ciągnąć, że ja mimo, że jestem duża i wzdłuż i wszerz to i tak mi ją ciężko utrzymać... a później się dusi na zwykłej obróżce... :roll:

ale zostawmy już tą kolczatkę :diabloti: będziemy ćwiczyć i może jeszcze ja nauczę chodzić tak, że raz na zawsze cię tych kolców pozbędziemy :cool3:

Posted

Kiedyś w szeleczkach chodziła, ale musieliśmy robić sobie postoje, bo coś ją chyba uwierały, a oczywiście dobre były :diabloti:
Spróbujemy jeszcze raz po 10. Jak mama wypłatę dostanie to lecim po szelki jeszcze raz :razz:

Posted

Fotka pasująca do pory roku, robiona co prawda rok temu i innym aparatem(data na zdjęciu zła), ale tak samo zimno było co dziś... brrrr.


A teraz czas w końcu coś ze sobą zrobić... :diabloti:

Posted

:diabloti: Witamy! :loveu:
Britt zaraz na spacerek się wybiera, ja padnięta także daleko nie będziemy szły... a później w ogrodzie może jakieś fotki porobimy :razz:

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Winogronka skubnełam :evil_lol: smaczne, mniam mniam

Buziaki sle na dobranoc!


Edytko, ty chyba wchłaniasz wszystko, bo te winogronka jeszcze muszą poczekać :diabloti: kwaśne jak cholera :evil_lol: No ale jak ci smakowały... :evil_lol::evil_lol:

Dobranoc :loveu:

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
zebys wiedziala, ze wchlaniam wszystko...rozgryzlas mnie! :eviltong:
o 17 byl bigos na obiad a 20 zestaw z McDonalda...:evil_lol:
rozrastam sie Kochaniutka:angryy:


Edytko, ja w ciąży nie jestem, a mam ten sam problem :diabloti:
Ale dobre się skończyło, bo na diecie jestem :-(:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...