pinkmoon Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 "niemiły" to eufemizm, Iks po prostu zwariował. Rzuca się na kraty jak Buli, odwaliło mu totalnie. Korba nie wychodzi z budy, a jeśli juz to po długich namowach. Wiola, zabieraj ją. Quote
brazowa1 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 rozmawiałam z p.Jola ,mowi,ze on idzie do kastracji,Korba odetchnie. Quote
pinkmoon Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Korba jedzie na dom stały do Niemiec !!! Quote
Litterka Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Wow! Ale fajnie! Nareszcie i jej się poszczęściło!:loveu::multi: Quote
Fiks Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Uff...jaki spokój, Iksa nie ma w pobliżu :evil_lol: Quote
pinkmoon Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 ale ona musi być szczęśliwa, ze się w końcu uwolniła od tego starego dziada :D Quote
Litterka Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Korba nareszcie jest szczęśliwa! Jupi! Przenosimy wątek! :D Quote
pinkmoon Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 i ciąg dalszy......................... Quote
pinkmoon Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Dostałam nowe zdjęcia... Korba została marynarzem! :o Quote
brazowa1 Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 tego grubego pana,to bym wycałowala. Quote
brazowa1 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Stał sie dramat :( straszna rzecz :( Opiekun Korby nagle zmarł. Korba pilnowala go,nie pozwalała go zabrać. Skonczylo sie jej wspaniałe zycie u boku dobrego człowieka.Wraca pod opieke fundacji,znowu szuka domu. Taki potworny zal,bo on kochał swojego psa,zabrał ja po takim długim czasie,był pierwszą osoba,która zainteresowała sie Korbą. Trzymaj sie Korba,musisz to jakos przejść. zaczynam wierzyć w przeznaczenie,w fatum. Quote
Fiks Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Szkoda, bardzo szkoda :( :( :( Dla Pańcia [*] Quote
akucha Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Dramat nie do opisania :-(:-(:-( Taki człowiek, taki dom... takie piękne życie tam miała. Jaka to ulga była, gdy opuszczała ten niepewny schron. Pewnie już by jej nie było. Ku...wa, no. I gdzie jet sprawiedliwość?! Quote
Fiks Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Ano, pewien pracownik chciał się ze mną zakładać, że dopnie swego i uśpi Korbę. Quote
akucha Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Taaa, wielka i agresywna, nie? Tyle miejsca zajmowała, tyle karmy z wyższej półki pochłaniała. Quote
Fiks Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Ech, szkoda gadać. Teraz ważne, żeby Korba wzięła się w garść, bo coś mi Natalia mówiła, że ma deprechę :( Quote
Betbet Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 o nie...Biedna Korba... Co do Pana, to mam nadzieję, że cokolwiek nas tam gdzieś spotyka po drugiej stronie...na niego czeka najlepsze za to co dał psinie... ['] Quote
nataliar Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Najnowsze wieści na temat Korby są takie, że została już przetransportowana do stacyjki i dziewczyny z organizacji szukają jej nowego domu. Oczywiście nie obyło się bez problemów, bo jak zapewne wiecie Korba jest dominantką i na dzień dobry spacyfikowała cztery pozostałe maluchy, które również przebywają w stacyjce :-( w związku z tym została od nich totalnie odseparowana, a Rachel, która się nimi głownie zajmuje ma niezły orzech do zgryzienia. Na dodatek Korba po stracie Pańcia ma deprechę :placz:....oby dała radę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.