Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fakt, psychicznie zmęczona dziś bardzo - była na pierwszym spacerze i przeprowadziła się do innego pokoju - bliżej normalnego, domowego życia. Emocji dzisiaj miała faktycznie dużo. No i pierwszy raz nie uciekła jak robiłam zdjęcia - wcześniej tylko kuperek z kąta było widać

  • Replies 192
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Omarrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!!
To jest wiadomość roku i zdjęcia roku:)
No, pochlastam sie ze szczęścia! Były momenty, ze myslałam, ze juz nigdy nie zobacze radości na tym pycholu.
Jaki chcesz pomnik? Spizowy? Brazowy? Czy ze złota? W jakim kolorze Ci najlepiej?

Posted

właśnie wyszła na dwór bez smyczy, biega z Ferdkiem w ogrodzie. Dała się nawet pogłaskać
Sama w szoku jestem, a pomnik... karmnik dla ptaków chcę ;)

Posted

Omar , chylę nisko czoło , przed tym czego dokonałaś . Ona narodziła się u Ciebie po raz drugi , ale teraz , zaczyna czuć smak życia. Jest piękna i niesamowita a zdjęcia to ............................wyciskają łzy wszystkim którzy ją znają . Jestem szczęśliwa , patrząc na te zdjęcia ściska w dołku. DZIĘKUJĘ CI Z CAŁEGO SERDUCHA,OMAR:loveu:
:klacz:

Posted

Jeszcze raz ogladam i jeszcze raz ,To zdjęcie z tym jęzorem na wierzchu:lol:, to w biegu:lol:to z olbrzymkiem:lol:ten galop przez snieg:lol: i wszędzie pychol uśmiechnięty od ucha do ucha:loveu:
No nie mogę :crazyeye:

Posted

Szanowne cioteczki :crazyeye:


NIE jestem pijana, bo cały dzień samochodem jeździłam!
NIE jestem pod wpływem narkotyków!

Zakochana jestem, ale od dawna, więc nie ma to wpływu na moje odbieranie rzeczywistości

chyba... PODMIENILI MI DZISIAJ PSA!!


Rano weszłam do niej jak zwykle na kawę. W pokoju mexyk jak po apokalipsie, nawet zdemontowała kontakt, ale do tego już się przyzwyczaiłam. Troszkę mną zatelepało, ale tylko troszkę, więc spokojnie wypiłam kawencję i zabrałam się za sprzątanie. Coś mi odbiło, i poprosiłam Tomka (kolega, który robi remont) żeby wziął Ferdka na smycz i wyszedł z nim do ogrodu. Ja ucapiłam Dziką (poszło MEGA łatwo) i też z nią wyszłam (pierwszy raz, nie licząc drogi od auta do domu jak ją przywiozłam). Wyszła ładnie, a na dworze dostała standardowego ataku paniki. Jak zobaczyła bydlaka Ferdka to byłam prawie pewna, że mi zejdzie na zawał.

Raz kozie śmierć - pomyślałam, i rozpoczęłam zapoznanie - poszło fenomenalnie!!!!
po minucie Ferdek został na lince uczepiony do bramy, a Dzika puszczona wolno (początkowo na ograniczonej przestrzeni, przed domem, by w razie czego łatwiej ją było ucapić). Nie było takiej potrzeby! Sama do Ferdka podbiegała, przypadała na przednie łapki, szczekała, merdała ogonem, cieszyła paszczę - kosmos
Zawołałam "Dzika", a ta wariatka PIERWSZY RAZ popatrzyła centralnie na mnie, bez strachu!

Potem uwolniliśmy Ferdka - bawili się fantastycznie, jak wołałam grubasa to Dzika leciała za nim, więc z drżącym sercem wypuściłam oba szatany na ogród

Co się działo potem widać na fotkach

Jak już Ferdek padał (dosłownie) na pysk zawołałam oba paszczaki. Ferdek przyleciał razem z Dziką. Oboje jednocześnie wpadli do domu i zainstalowali się w pokoju u dzikiej - pełna symbioza :loveu:

Przed wyjazdem po Kąska zabrałam Ferdka do jego pokoju i zostawiłam Dzikusowi miskę
Wróciłam dosłownie godzinkę temu, w u Dzikusa w pokoju BŁYSK! NIC nie zniszczone! Nawet qpy nie było!

Wzięłam Ferdka na smycz, poszłam do Dzikiej, pokazałam jej kumpla, a jej paszcza - uśmiech normalnie od ucha do ucha :crazyeye:

Wyskoczyła do niego jak z procy. Zero stresu na schodach, polecieli do ogrodu!
Teraz wyszłam, zawołałam, przyleciała, ociera się o nogi, daje głaskać!
Wie gdzie ma iść, gdzie jej pokój, gdzie miejsce!

W pokoju głaskać się nie chce, ale na dworze i w reszcie domu jak najbardziej


Albo jestem nienormalna, albo mi podmienili psa, albo... bez kitu... cud widzę właśnie!

Nakazałam malibo przyjechać jutro i zobaczyć, i powiedzieć mi, że NIE zwariowałam :evil_lol:

Posted

omar napisał(a):
właśnie wyszła na dwór bez smyczy, biega z Ferdkiem w ogrodzie. Dała się nawet pogłaskać
Sama w szoku jestem, a pomnik... karmnik dla ptaków chcę ;)


Zdjecia fantastyczne to i karmnik piekny sie nalezy....mam u siebie w ogrodku 6 karmnikow wszystkie przetestowane:):)
Chetnie podpowiem jaki karmnik podarowac Omar albo sama Jej kupie:)
Dacie mi namiary na pw i juz zalatwiam:)

Posted

Patrze na nią i przypomina mi film " Przebudzenie " z Robertem De Niro , tylko tu bedzie happy end:loveu:KOchana sunia , tylko Dzika do niej nie pasuje juz , Może Dzidka , teraz.:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...