Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzika to wcale nie Dzika tylko Lila :)
Malymy kroczkami robi postepy. Chodzimy na krotkiej smyczy na male spacerki i swiat wydaje sie coraz mniej straszny. Mala wpada do domu na telewizje :diabloti: i bardzo jej sie to podoba :)





Na razie wiekszosc rzeczy ktore sa poza jej kojcem to straszliwe krokodyle ktore chca ja zjesc, ale jak jest u siebie to czuje sie juz zdecydowanie pewniej niz te 2 tyg temu gdy do nas trafila. Oszczekuje inne psy, jest czujna, ale nie ma w niej agresji. Zaczela sie dobrze czuc w towarzystwie Mańka, ktory jest jej sasiadem i nawet macha do niego ogonkiem.
Niestety bedzie wymagala nauczenia czystosci jesli trafi do mieszkania. Zostawala u nas na kilka nocy w domu zeby zobaczyla 'jak to jest' i niestety zawsze rano bylo nasikane i nakupkane.

  • Replies 192
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

One "takie " nie przychodzą na świat . To MY LUDZIE IM TO ROBIMY!

To jakie one są ŚWIADCZY O NAS. Niestety.

Ona będzie fajnym psiakiem. Mam taka suczkę z pseudo , zostało malutkie co nieco ale naprawdę malutkie . Tylko dla niej nie każdy dom będzie dobry , trzeba z nia będzie postępować ostrożnie do końca . :-(

  • 2 weeks later...
Posted

Przyłączam się do pytania Luki:)
Los Lilki to jedno z naszych najpilniejszych zadań. Myślę ściągnąć tu pana Adama, przyjaciela naszych sierot i poprosić o pomoc.
Monisiu, raporcik i foty na cito, bardzo prosimy!

Posted

Z Lilka nie jest latwo. Jest bardzo plochliwa, latwo panikuje (na spacerach). Gdy zobaczy kogos innego np moja mame, albo gdy zaszczeka pies zrywa sie do ucieczki. Ciezko lapie kontakt. Lustruje okolice sprawdzajac czy nie czyha na nia jakis straszliwy krokodyl. W kojcu czuje sie dosc pewnie. Jest u mnie troche ponad miesiac i nadal z wlasnej woli do mnie nie podchodzi, chociaz zeby zminimalizowac stresy wlasciwie tylko ja daje jesc, sprzatam i zabieram z kojca na spacery. Trudno jest ale i tak o niego lepiej od tego co bylo na poczatku, gdy ze strachu zabijala sie o wlasna bude. Domek jest jej potrzebny ze zwykla codziennoscia, bo tutaj u nas, mimo najlepszych checi nie poswiecamy jej tyle uwagi ile wymaga.

Posted

Kochane, podjęłyśmy decyzję, że Lilka pojedzie do hotelu, który oferuje pracę z psem i socjalizację.
Dharma poświęca jej mnóstwo czasu, ale widać trzeba więcej. Ustaliłyśmy wspólnie, że spróbujemy i tego rozwiązania.
Miejsce jest, wyjazd prawdopodobnie w piątek.
Trzymajcie kciuki za powodzenie tego przedsięwzięcia, bo od tego zależy powodzenie adopcji Lilki.

Posted

Jeszcze kawy można się napić:) I czasami jak noc się zarwie to można napój izotoniczny, wespół-zespół z zapałkami w oczach;)

A jak to nie pomaga, to wiadomo, że bez snu i odpoczynku też można żyć :D

Posted

[quote name='malibo57']Jak dobrze pójdzie, to nasz "Lotny Patrol" odwiedzi jutro Dziką - Lilkę i doniesie nam uprzejmie, jak sytuacja:)
Ale się uśmiałam z tego Patrolu :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...