brazowa1 Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 PInkmoon,popatrz na ta mała!!! ja miałam ratlerka,one nigdy nie burcza z radosci.Czy ona na taka wygląda?Warczy pewnie tak,ze nie ma watpliwosci :evil_lol: Quote
pinkmoon Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 No ja nie uważam wcale że małe nie potrafi warczeć, widziałam Panchitę w akcji :evil_lol: Quote
Litterka Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 No cóż, prawda jest taka, że Mikra warczy i to dość głośno. Warkot przechodzi w charakterystyczne bulgotanie i to mnie niepokoi. Też mi się wydawało, że Mała jest rozdarta wewnętrznie między lojalnością wobec nowego domu, a starymi przyzwyczajeniami. Troszkę zmieniłam metodę - gdy za ostro warczy, po prostu przestaję się z nią bawić. Ale też oddaje zabawkę, a ja jej natychmiast odrzucam. Mam nadzieję, że również dlatego zrozumie, że nie chcę jej zabawki odebrać na stałe, a tylko po to, by rzucić. No i oczywiście posłanie - azyl, stamtąd nic nie zabieram bez potrzeby ;) Do ćwiczenia oddawania zabawki ze smakołykami przejdziemy. A na pewno je lubi, żebraczka jedna. :mad: Dzisiaj stanęła przed lodówką, patrzała na nią i piszczała. :diabloti: Spryciula moja, szybko się nauczyła, że to stamtąd pochodzi jedzenie :loveu:Trochę martwi mnie jej CS-owanie, bo nie chciałabym, żeby się mnie bała. No, ale jest u mnie krótko, więc pewnie się przekona, że nie ma się kogo bać i że za skarceniem słownym nie idzie bicie. Czasem mam wrażenie, że lizaniem próbuje odwrócić uwagę od rękoczynów :( Mam nadzieję, ze niedługo zrozumie, że ja tylko daję jej znać, że mi się coś nie podoba... :-( Z dobrych wieści - Mikra je za 3 psy. Wcina wszystko - mięsko, ziemniaczki, zupę pomidorową bez przypraw, a Tacie nawet wyjadła kalafiora... :roll: Na szczęście Mama niedługo pójdzie do pracy i nie będzie karmić Mikrusi na każdym kroku... Ładnie chodzi bez smyczy, chociaż niektórych miejsc się boi i od nich ucieka, najlepiej chodzi jej się dookoła bloku, nie bardzo chce iść dalej na koopkę. Quote
brazowa1 Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 całych ziemniakow psy nie trawia,ale czasem moze dostac gryza,rozgniecione na puree,moja to uwielbia. Quote
Litterka Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 A kto mówi, że całe? Zresztą określenie "je ziemniaki" w tym przypadku należy rozumieć "wylizuje sos i zostawia to, na czym sosu nie ma" :cool3: Quote
brazowa1 Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 na pewno dostaje całe ziemniaki i tylko ziemniaki :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Litterka Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Nieprawda! Jak zasłuży, to może dostanie też suchego chleba :eviltong: Quote
Lionees Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 [quote name='brazowa1']na pewno dostaje całe ziemniaki i tylko ziemniaki :eviltong::eviltong::eviltong:[/quote] [quote name='Litterka']Nieprawda! Jak zasłuży, to może dostanie też suchego chleba :eviltong:[/quote] Fajnie,że Mikrusia ma tak bogato urozmaicone menu:cool3::diabloti: Quote
brazowa1 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 i znowu ten chleb! tym razem z pomidorem! Pomidorów tez psy nie trawią I nie słodź jej tej herbaty wiecej niz 1/4 łyżeczki. Quote
Litterka Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Przepraszam bardzo! Na tej bułce (przecież psu nie dam chleba ;)) był też twaróg!:eviltong: A żebyś widziała, jak wcina buraczki z marynaty... :crazyeye: Ale musisz przyznać, że ładnie się upasła na tym suchym chlebie z ziemniakami :D Quote
Jagoda1 Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 Wcale nie jest "zapasiona", ona jest pełna...miłości domowników.:evil_lol: Quote
Litterka Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Miłość miłością, ale z 3,5 kg, które przywiozłam, teraz mam 5,5... :D Wet mówi, że jest za tłusta, a ja nie czuję w ogóle żeber. Z tym będziemy walczyć. Ciekawe, czy jak już wreszcie skończę podyplomówkę i pójdziemy na agility (są takie plany), czy jej się spodoba i czy schudnie? Quote
Fiks Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 brazowa1 napisał(a):i znowu ten chleb! tym razem z pomidorem! Pomidorów tez psy nie trawią I nie słodź jej tej herbaty wiecej niz 1/4 łyżeczki. :roflt: Piękna Mikruska :loveu: Quote
brazowa1 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 diete chlebowo-ziemniakową wprowadzam od dzis mojemu psu! Slicznie Mikra wygląda. Kocham miniagility!!!!!!!! Te małe stworzonka pokonujące ze śmiertelna powagą mini przeszkodę!!!! Quote
Litterka Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 A co myślisz o dzisiejszym menu dla Mikry? Czekolada z kawą z mlekiem? Pewnie będzie jej smakować? Quote
Litterka Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Nie wiem, czy pamiętasz, ale chciałaś wpaść na wizytę po. I co? ;) Quote
brazowa1 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 a właśnie! oj,ale jak ona taka groźna,to samorzutnie mam sie posłac w paszcze ratlerka??????? Quote
Litterka Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Dzisiaj Mikra pokazała, co potrafi. Obejrzała po raz pierwszy morze, stwierdziła, że za głośne i zrobiła z nami parę kilometrów z Orłowa do Centrum Gdyni. Jestem z niej dumna:) NIestety, nie mam zdjęć, skleroza nie boli, więc aparat w domu został... Quote
Niebieska713 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Dzieki za odpowiedz na moje pytanie. Jest przesliczna... A pytalam sie dlatego,bo myslalam ze Ty tez chodzisz na spacerki na tej trasie co ja- czyt.watek PSIE KUPY...Ale chyba nie,bo Cie nie widzialam nikogo z takm psiakiem,a brzynajmniej nie w tych godz. wktorych ja chodze... Quote
Niebieska713 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Zrobil sie chyba podwojny post,wiec usuwam jeden. Quote
Litterka Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Mieszkam na Dąbrowie, więc w Centrum bywam sama;) Quote
Niebieska713 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Litterka napisał(a):Mieszkam na Dąbrowie, więc w Centrum bywam sama;) Aha...Szkoda, bo moja sunia Rubi mialaby sie z kim bawic... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.