Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 303
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Trochę mnie nie było, a tu takie informacje :( Azuniu trzymam z moją Axą za Ciebie mocno kciuki, oby wszystko skończyło się dobrze.
EURYDYKA dla Ciebie i dla męża wielkie uściski i podziękowania, że z takim oddaniem zajmujecie się Azą.

Posted

Nic dodać nic ująć - oczy mi się pocą, i gdyby nie moje 2 psiury to zdecydowałabym się bez wachania odciążyć Blankę i wziąć Azunię na stałe, no ale cóż - też mam dwa ogonki nie z wyboru tylko z przypadku, no ale to inna historia.
Moją nieżyjącą od 1,5 roku wilczycę, jak miała operację na guzy to wkładałam w podkoszulkę i wiązałam jej gumkę na szyi. Ponieważ nie miała bardzo jak wsadzić pyska to nie "męczyła" bardzo ran.
Trzymam kciuki, myślę, że bedzie dobrze.

Posted

Witam wszystkich!

Wbrew zapowiedziom lekarzy, że Aza będzie spała po narkozie długo i słodko, psica niedługo po wpuszczeniu jej przeze mnie dwóch zastrzyków (kobiety, same wiecie, jak źle faceci znoszą widok igły i strzykawki, ale mnie się udało mam nadzieję bezbłędnie :oops: ) czyli w granicach godziny duchów bynajmniej do duchów zaliczać się nie miała ochoty. Najpierw powoli, jak żółw ociężale... wstała i się po mieszkaniu przeszła. Oczywiście będąc w ciągłym strachu o jej wszystkie szwy sprowadziłem ją do parteru i zmusiłem do dalszej drzemki. W granicach godziny pierwszej czy drugiej w nocy pies rozbudził się zupełnie i z miejsca postanowił nadrobić wszelkie braki w piciu i jedzeniu.
Oczywiście mając na względzie jej sfastrygowany przewód trawienny ograniczyliśmy się do kilku łyków wody.
Sytuacja w tej chwili jest taka, że pies jest żywy, radosny, ale przede wszystkim szuka okazji do podskubania sobie czegoś (nawet trawy czy gołębich piór), bo najwyraźniej nie zapomniała przez ten czas, co znaczy jedzenie. Z żalem poniekąd odbieram jej od pyska wszystko, ale mam świadomość, że jedna mała nieostrożność może ją kosztować życie.
Lekarze dają nam 3-4 dni oczekiwania na wyjaśnienie się sytuacji. Jeżeli Aza przeżyje ten okres czasu, a szew na jelicie nie puści będziemy mogli być niemalże pewni, że przy stopniowym "utwardzaniu" diety pies będzie żył.

Mam nadzieję, że jej młodzieńcza siła i wola życia pomoże organizmowi w szybkim zasklepieniu się tego spojenia.

Wszystkim dzięki za doping i pomoc materialną, jesteście wielcy!

Pozdrawiam
Niewyspany TZ

Posted

:) :) to dobre wiadomości ! Trzymamy dalej kciuki za wyzdrowienie Azy
I TYLKO pozytywnie myślimy !!!!!!!!!!
Shady>>>> :lilangel: za Twoje poświęcenie .

Posted

Shady, jesteście kochani, wspaniali, cudowni :angel: :angel: :angel:
Prosze bardzo delikatnie ode mnie maleńką uściskać i powiedzieć jej, że ma dbać o szew, bo inaczej ze mną będzie miała do czynienia :wink:

Jesteście niesamowici !!!

:buzi: :buzi: :buzi:

Posted

:)
bardzo sie ciesze, ze jest poprawa!
niestety nie jestem w stanie jeszcze pomoc finansowo, bo wszystkie oszczednosci poszly na walke (niestety przegrana) z nowotworem mojej suni
wspieram za to bardzo mocno duchowo i sle pozytywna energie

wielkie slowa uznania dla Eurydyki i Jej TZ! :modla:

Posted

Heh, mam nowe, malutkie wieści od swojej teściowej na temat Azy. W tej chwili przyjechała do niej jej docelowa przyszła opiekunka - Agnieszka i zostanie z nią w ciągu dnia. Aza ma chłodny i wilgotny nosek, co dla mnie - kompletnego laika jest dobrym znakiem. poprawcie mnie, jeżeli źle główkuję.
Ponadto okazało się, że zabrała naszej Ciruni zabawkę - takiego silikonowego szczurka i podobno z dużym zacięciem do memła. Tak jak mówiłem wcześniej, kombinuje jak tylko może, co by tu do pysia wrzucić. Uczuliłem opiekunki, by wzróciły uwagę, czy nie będzie go chciała przypadkiem przełknąć. Choć mam nadzieję, ze mimo wszystko, będzie to nawet dla Azy totalna ostateczność takie żywienie gumowym szczurkiem.
Mijają tym samym 24 godziny po przebudzeniu po operacji, a Aza coraz weselsza i aktywniejsza... kurka, jak ja się denerwuję. Wciąż się o nią boję, ale jak sobie pomyślę, jaki to będzie cudowny psiak, jak wyjdzie z tej opresji, to normalnie nie mogę się doczekać...

Posted

Shady... zimny i mokry nos, akurat nie świadczy o niczym, poza tym, że jest zimny i wilgotny ;)
Dobrym znakiem jest t, że mała się bawi :D To znaczy, że ma wolę walki i chęć do życia :angel: Zresztą, pod taką opieką, trudno, żeby było inaczej ;)
Nadal całym sercem jestem z Wami i trzymam kciuki za malutką :thumbs:

Shady, czy ja dobrze zrozumiałam, że Azuni szykuje się jej właśna Pańcia ?? :lol:

Posted

Shady... zimny i mokry nos, akurat nie świadczy o niczym, poza tym, że jest zimny i wilgotny ;)
Dobrym znakiem jest t, że mała się bawi :D To znaczy, że ma wolę walki i chęć do życia :angel: Zresztą, pod taką opieką, trudno, żeby było inaczej ;)
Nadal całym sercem jestem z Wami i trzymam kciuki za malutką :thumbs:

Shady, czy ja dobrze zrozumiałam, że Azuni szykuje się jej właśna Pańcia ?? :lol:

Posted

Lagunka napisał(a):
Shady... zimny i mokry nos, akurat nie świadczy o niczym, poza tym, że jest zimny i wilgotny ;)
Dobrym znakiem jest t, że mała się bawi :D To znaczy, że ma wolę walki i chęć do życia :angel: Zresztą, pod taką opieką, trudno, żeby było inaczej ;)
Nadal całym sercem jestem z Wami i trzymam kciuki za malutką :thumbs:

Shady, czy ja dobrze zrozumiałam, że Azuni szykuje się jej właśna Pańcia ?? :lol:


No widzisz, a mnie kiedyś wmawiali, że chłodny i wilgotny (nie cieknący)nos jest jedną z oznak zdrowia. Rozumiem, że zabobon...

A co do Pańci, to nie tylko Pańca ale całe Pańćstwo :wink: młoda para bardzo sympatycznych i odpowiedzialnych osób. Aza się własnie powolutku dowiaduje, dla kogo (poza sobą samą) musi przetrwać.

Posted

Shady!!!! wspaniałe wieści dzisiaj przynosisz :D

pal licho nos, ale sądząc po zainteresowaniu rzeczami potencjalnie (dajmy na to....:wink:) nadającymi się do jedzenia, dobrym humorku i chęci zabawy-moje obawy dotyczące zdrowia Azuni powoli nareszcie topnieją

trzymamy kciuki i cały czas czekamy na wieści. JESTEŚCIE WIELCY!

Posted

Pieniążki wysłane i płyną do Was. Ja też myślę, że skoro szczurek budzi takie emocje to to jest dobry znak. Suńca musi lepiej się czuć skoro ma ochotę na rozrabianie. Trzymajcie się MOCNO. Nowi Państwo TEŻ.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...