Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Śliwkę pierwszy raz zobaczyłam w schronisku w połowie kwietnia,przywieziono ją dzień wcześniej ze szczeniakami(nie wiem z iloma, ja ją widziałam juz tylko z jednym) ,ktoś znalazł ją na śmietniku i sm odwiozła małą do schronu,jest młodziutka i myślę że to była jej pierwsza cieczka,była z małą w jednym boksie, szukalismy im domu razem bo były ze sobą bardzo związane,niestety nie udało się,w schronisku rozdzielono je i tak więc zaczęłysmy szukać im domków osobno.

Śliwka trafiła do boksu z innymi małymi suczkami,nie mogłam sie pozbyc wyrazu jej pyszczka i rozpaczliwego wycia wśród normalnego jazgotu reszty psich nieszczęść,tęskniła za córką i tak bardzo potrzebowała człowieka ,że wszystko w środku skręcało nam się z rozpaczy,pod koniec lipca pojawiło się światełko w tunelu,jakas kobieta szukała małej suni do domku z ogródkiem,zgoda na umowę ,na sterylizacje,ogólnie wszystko ok,nie znałam kobiety osobiście,ale wiedziałam gdzie mieszka,widywałam ja na spacerach ,głaskała spacerujące psy i myślałam ze wszystko ok,myślałam że to nie koniec swiata więc będziemy odwiedzać dziewczynkę,zadzwoniłam do kobiety,wszystko grało więc decyzja zapadła,zabieramy sliwkę ze schronu.

Gosia pojechała po śliwiutkę,umówilismy sterylkę na następny dzień,pani była jak najbardziej za tym żeby po sterylce sunią sie zaopiekować,ale tak jakoś cos mnie tknęło ,głupie przeczucie i chyba palec bozy,jak sliwka dojechała poszłam ją przedstawić pani żeby nie było żadnych watpliwości(pani widziała zdjęcie sliwki ale tak jakos na wszelki wypadek poszłam),no i bańka mydlana pekła,było koło 14.00,dochodzimy,widzimy panią z daleka,siedzi w ogródku i widzi nas,po czym..........rusza do nas chwiejnym krokiem(nie jestem abstynentka ale bez przesady jasny gwint),coś blybrała o jakiejs kuzynce, że pies nie dla niej,nie dyskutowałam z nią bo mi się nie chciało czasu tracić a nerwów tym bardziej,śliwka od 30 lipca garuje więc u nas ,jest po sterylce,całe miasto oplakatowane,a sliwka jest przeuroczym i wdziecznym stworzonkiem,niewiele je i niewiele miejsca zajmuje,uwielbia zabawy z moimi cztery razy większymi od niej suczkami,koty zupełnie jej nie interesują,na smyczy nie ciagnie,wraca na zawołanie,taka malutka pospolita suczynka,która coraz bardziej się do nas przywiazuje,
a nie powinna zajmie niewiele miejsca(jeżeli zmieściła się u nas to zmieści się wszędzie )




  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Śliwka nadal u nas,widoki na domek marne,pinda jest zdrowiutka,szalona i obronna:-obiega ,kopie ,śpi i je,jest smieszna i ma wiele złych nawyków np:żebranie przy stole i spanie na poduszce między naszymi głowami,taka ta sliwka jest:loveu:


Posted

stonka, a czy Śliwka ma ogłoszenia? Allegro, gumtree, gratka, inne?...
Ja na początku października zrobię kilka ogłoszeń, to i Śliweczce mogłabym.
Sama mam do niej bardzo daleko, bo z Krakowa, a szkoda, bo chętnie bym taką słodziaczkę wesołą poznała. :)

Posted

śliwka nie ma żadnych ogłoszeń poza plakacikami w mieście które z uwielbieniem ktoś ciągle zrywa:angryy:,allegro jej zrobię ale tak mnie wkurza mój komputer,że godzinę właśnie robiłam łatusiowi a mam jeszcze dwa do zrobienia i już chyba nie dam rady dzisiaj bo mi co chwilę pada i resetować muszę:angryy::angryy::angryy:

  • 1 month later...
Posted

jest !!!!!!!!!!ale zawsze w kolejce przed śliwką jest parę psów bardziej potrzebujących i tak jakoś ostatnio sliwka na ogłoszenia się nie załapała, mam taką świadomość że jest bezpieczna i nie mam juz czasu dla niej(to znaczy dla niej mam , ale nie mam czasu robic ogłoszeń i ogłaszam inne bidoki)

  • 1 month later...
Posted

stonka1125 napisał(a):
jakoś ostatnio sliwka na ogłoszenia się nie załapała, mam taką świadomość że jest bezpieczna i nie mam juz czasu dla niej(to znaczy dla niej mam , ale nie mam czasu robic ogłoszeń i ogłaszam inne bidoki)

to ja małej przy wolnej chwili porobię troszkę ogłoszeń - ostatnio u mnie z czasem też kiepsko, ale jakoś się postaram i zrobię.

A co w ogóle u śliwki słychać?? Ona jest bombowa - taki śliczny psiaczek, może ją ktoś wypatrzy na ogłoszeniach.
Postaram się je zrobić jak najszybciej :)

Posted

dzięki akrum, u śliwki wszystko ok, ma już komplet szczepień i czeka...........tak w międzyczasie okazało się, że sliweczka ma iście pinczerkowaty charakterek i jest psem obronnym jednak, poza tym ma jedną okropną fobię, chce gonić samochody dlatego nie może być absolutnie spuszczana ze smyczy w pobliżu ulic........

Posted

stonka1125 mogłabyś podać mi na pw albo tutaj namiary na Ciebie,jakiś nr lub mail do ogłoszeń? Bo właśnie chciałam dziś zrobić, ale patrzę że nie ma w pierwszym poście żadnego kontaktu do Ciebie.

Posted

stonka1125 napisał(a):
dziękuję, może teraz śliwutkowi szczęście dopisze

Mam taką nadzieję, że ktoś ją zauważy, zadzwoni i zaoferuje domek.
Sama bym ją z chęcią wzięła do siebie, bo uwielbiam takie psiaki, tym bardziej że z kotami żyje w przyjaźni, ale niestety... już mam swoje bidy...
Ale trzymam kciuki, żeby Śliweczka znalazła nowy kochający domek, będę o niej mówić wśród znajomych,może ktoś się znajdzie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...