NikiS Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Kto mieszka w Białymstoku na pewno pamięta morderstwo w kleosinie które zaszło niedawno parę miesięcy temu (chyba w lipcu) kobieta zginęła sprawcy już odnalezieni niby już koniec sprawy .. a na podwórku u tej pani został pies mały rudy kundelek kiedyś jak przechodziłam koło tego domu pies zawsze szczekał a teraz ma podkulony ogon trzęsie się i jest strasznie chudy .. nie wiem co zrobić ..myślałam żeby powiadomić schronisko ale ten pies na pewno nie przeżyje w schronisku ten pies już taki młody nie jest piękny on też nie jest.. w schronisku by nie miał szans .. jak myślicie co z nim zrobić ?? Quote
monikab Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 skoro malec pozostał sam i nikt sie nim nie zajmuje to zdecydowanie najlepszym wyjsciem w tej sytuacji będzie zabranie go do schroniska.Będzie mial dach nad głową ciepłą miskę,nie będzie narażony również na ataki innych psów.Warto byłoby zrobić mu zdjęcia i tak czy inaczej poprowadzic jego wątek,a moze los się do niego uśmiechnie/ Quote
NikiS Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 tylko nie ma jak wejść na podwórko bo bramka jest solidnie zamknięta a brama jest zakluczona na łańcuch i kłódkę Quote
Aleksandrossa Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 A nad bramą nie możesz przejść? Weź drugą osobę do pomocy, której podasz gorą psiaka. Quote
monikab Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 koniecznie weź kogoś jak najszybciej do pomocy!trzeba ratować tą bidę bo padnie z głodu,pragnienia i wycińczenia.Zawiąż mu pysk bandażem,jeśli obawiasz się że pies może cię ugryźć.Czekamy na wieści Quote
malagos Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Albo zgłoś ten fakt na policję, tylko pisemne oświedczenie. Policja go zawiezie do schroniska. Quote
NikiS Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 okey.. zadzwonie na policje a może straż miejska ?? albo toz ? Quote
monikab Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 zadzwon gdziekolwiek i to jak najszybciej,byleby tylko ktoś pomógł temu psu,czekamy na wiesci Quote
monikab Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 co z psiakiem?czy odpowiednie służby już go odebrały z tej posesji? Quote
monikab Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 co tu taka cisza???!!!!!wiadomo co z psem????udało mu się pomóc????halo!!!!!! Quote
monikab Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 a tu nadal cisza,czy autor wątku zniknął na dobre?a co z psem? Quote
monikab Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 a tu nadal cisza,szkoda tylko psiaka,oby jeszcze żył Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.