Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Baski mają uszy jak zające, szczególnie gdy są maluchami. Potem czas działa na korzyść/niekorzyść uszu, bo w wieku starszym nie są już takie uchate. A Etna ma uchatki całe życie.
Pzdr.

  • Replies 513
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Baski mają uszy jak zające, szczególnie gdy są maluchami. Potem czas działa na korzyść/niekorzyść uszu, bo w wieku starszym nie są już takie uchate.

Podobnie jest z małym podengo. Chociaż ja bym nie miała nic przeciwko gdyby mu takie duże uszy zostały ;) .

Posted

No to fakt, ze uszy u cirneco sa bardzo fajne, i co ciekawe, to podczas gdy dorosla siersc jest w dotyku lekko szorstka, to uszy zostaja miekkie i pokryte aksamitnym wlosem.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Chyba u wszystkich ras, uszy są w dotyku aksamitne. U basków są!!!
Pzdr.


No a jaka jest w dotyku siersc baskow? Bo przyznam ze doroslego nie glaskalam nigdy :oops: .

Posted

Jest gładka, ale ostra. A u szczeniąt sierść jest "czystym aksamitkiem". Naprawdę.
Będziesz miała okazję pogłaskać baski w Łodzi lub wcześniej, jak się zgadamy, gdzie będziesz. Ja będę: Białystok, Częstochowa (?), Warszawa, Chorzów lub Ciechocinek, a potem to już Łodź klubówka.
Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Jest gładka, ale ostra. A u szczeniąt sierść jest "czystym aksamitkiem". Naprawdę.
Będziesz miała okazję pogłaskać baski w Łodzi lub wcześniej, jak się zgadamy, gdzie będziesz. Ja będę: Białystok, Częstochowa (?), Warszawa, Chorzów lub Ciechocinek, a potem to już Łodź klubówka.
Pzdr.


My to juz jezdzimy dla sztuki, bo Agi ma juz MlChPl ( dzis przyszedl dyplom :D ), wiec za duzo juz w kraju nie zdzialamy :). A bedziemy jezdzic na male krajowki, bo postanowilam rude oba przyzwyczajac do wystawowej atmosfery, psow obcych i halasu. Bedziemy w Chorzowie na pewno, no i Lodzi, nad innymi mysle nadal.

Posted

karenina napisał(a):
Agappe, wg mojej wiedzy, z tego co tu napisali znawcy z V gr i i po wizycie na sekcji u nas, wynika ze sa tylko dwa moje.

Basenji, a baski to uszy moze maja takie inne niz cirneco? :), tez jak zajace :)

Pzdr.


no to kiedy pierwszy miot ?:)

Posted

Ja, w każdym bądź razie, z wielka niecierpliwością czekam na uszate zdjęcia Etny!!! Z Twoim przydomkiem!!!

A na wystawie w Haapsalu/Estonia - znowu nie było ani jednej Etny. :cry: Ale może we Lwowie będzie? No bo qurczę, gdzies muszą być te Etny, prawda? Już ja je dorwę i narobię im zdjęć "do bólu"!!!
Pzdr.

Posted

Asiaczek nie wiem czy do Lwowa jakis cirneco trafi, Yurij z Lotwy siedzi cale lato w szwecji i nie wiem czy bedzie na wystawach na naszej stronie baltyku.
Etna ktora bedzie na Open Fest to CRYBABY Giltedged, stryj mojej Kerrtuli. :)
Asher, najpopularniejsze ilosciowo sa na pewno etny we wloszech, choc juz chyba niedlugo dogoni je finlandia.
Najpopularniejsze jesli chodzi o popularnosc, rozpoznawalsoc rasy sa chyba juz w finlandi, jest kilka dziewczyn ktore maja bzika i maja po 6 i wiecej psow.:)

Posted

karenina napisał(a):
Najpopularniejsze jesli chodzi o popularnosc, rozpoznawalsoc rasy sa chyba juz w finlandi, jest kilka dziewczyn ktore maja bzika i maja po 6 i wiecej psow.:)

W ogóle zauważyłam, że w Finlandii bardzo dużo jest psów ras pierwotnych (czego niestety nie można powiedzieć o nas..). Rodzice mojej suczki własnie stamtąd pprzyjechali do Polski :wink: .

Posted

Agappe napisał(a):
może lepiej warto coś stracić.. bo potem jaka frajda jak wiecej takich małych będzie biegać po ringach i to jeszcze z Twoim przydomkiem :)?


No pewno i frajda, ale poki co mi sie do tego nie spieszy.. Nie wiem jak bym sie z tymi malymi rozstala, a wszystkich sobie przeciez nie zostawie :)

Posted

J, przy moim pierwszym miocie basków, tez miałam taki dylemat. Ale na zimno przeanalizowałam sytuację i wszystkie baski znalazły nowe domki. Natomiast II miot - w domu zostają 2 baski; III miot - cały sprzedany, IV - 1 maluch został, V - cały sprzedany. Logicznie, z tegorocznego roku powinnam zostawić jakiegoś malucha. :D
Pzdr.

Posted

No to sama wiesz Asiaczek jak to jest :).
U mnie dodatkowo ( i wcale tego nie ukrywam) jest jeszcze sprawa rozlokowania maluchow w nowych domach.
Jak oblaskawialam sobie hodowcow cirneco przez te dwa lata to nie do konca wiedzialam o co im chodzi.. Teraz juz wiem. I chyba bede chora z niepokoju jak bede miala mlode oddac.. Albo wcale nie oddam. :evilbat: Nie ukrywam, ze juz zdecydowalam ze czesc zostanie ze mna, minimum dwa. Na kolejne dwa mam miejsce w domach rodzinnych.

A jak mi sie urodzi taki miocik z jakich moje pochodza.. 6 czy 7 sztuk.. To ja nie wiem komu ja te nadwyzke dam w rece .. :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...